Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
14 minut temu, harisimi napisał:

 Może nie szukaj tylko kieruj się sercem :)

timi jedziesz...czuje to..

serranochromis robustus, rhamphochromis esox i na dno bagrusa ;]

  • Dziękuję 3
Opublikowano (edytowane)
49 minut temu, crav napisał:

timi jedziesz...czuje to..

serranochromis robustus, rhamphochromis esox i na dno bagrusa ;]

To jest konkretna propozycja, przemyślę ;)

p.s.

Co Perła robi z człowieka ;)

Edytowane przez timi
Perła
  • Dziękuję 2
Opublikowano

IMHO 2 gatunki w tym jeden gatunek z brzydkimi to pierwszy krok do mało kolorowego akwarium. Ja bym dał trzy gatunki. Przedewszystkim uzupełnił obsadę o kolor niebieski.  Np. bardzo dobrej jakości maingano. 

Opublikowano
31 minutes ago, Mortis said:

Widzisz jak działa? Wymazuje pamięć :D

Usmialem się dzisiaj :D .

A na temat;  Timi mozesz zdradzic czemu starasz się zredukowac obsade? Nimbo rozumiem. Wczesniej sugerowales, ze z racji zywieniowych, ale teraz widze, ze zastanawiasz się nad obsada, z kompromisowa dieta. Z filmiku widac, ze to wszystko dziala, a jak mowia jak cos dziala, to nie ma co zmieniac. Rozumiem chcialbys wiecej kamieni....a tak mnei to meczy :D. Mam nadzieje, ze na cokolwiek się zdecydujesz, bedziesz z tego zadowolony na koniec. Ja nie wiem czy bym się mogl pozegnac z tymi maisonami :).

Opublikowano
2 godziny temu, Paulstick napisał:

Timi mozesz zdradzic czemu starasz się zredukowac obsade?

Uważam, że moje akwarium jest za małe na taką obsadę, tym bardziej, że chciałbym pokombinować z większą ilością kamieni co by bardziej po "malawijsku" było.
Chciałbym praktycznie całe dno wyłożyć kamolami i z tyłu akwa więcej w górę, mbunie "plaże" nie są potrzebne. Automatycznie będę miał mniej litrów do dyspozycji i stąd decyzja o redukcji.

2 godziny temu, Paulstick napisał:

Z filmiku widac, ze to wszystko dziala, a jak mowia jak cos dziala, to nie ma co zmieniac.

Działać będzie do czasu, dopóki towarzystwo jest młode. Z czasem, tak jak wcześniej już pisałem, ta sielanka na pewno się skończy.

3 godziny temu, Paulstick napisał:

Ja nie wiem czy bym się mogl pozegnac z tymi maisonami :).

Są zarąbiste, wiem, ale trzeba im dłuższego akwarium, z czasem by się te samce wytłukły nawzajem, a szkoda bo...

19 minut temu, crav napisał:

Te maisony są skazane na sukces ze względu na miejsce skąd pochodzą....;-)

 

Opublikowano

to jak to tak widzisz to pomyśl o pozbyciu się crabro również...to duża silna ryba, która brzydnie jak się starzeje, a twoje też chyba nie są z "renomonowanego" źródła...zrobisz jak uważasz, ale trzymał bym to co masz ile się da, a przygotowywał bym się no całkowita zmianę...Jak byś chciał chętnie pomogę... 

  • Dziękuję 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • Wygląda na fachową robotę, ktoś się postarał 😎
    • Ryby w marcu... teraz brzmi to jak dobry dowcip 😆 Ostatecznie wczoraj akwarium wylądowało u mnie, także powoli ruszam z tematem. Bardzo mi pomogliście w doborze obsady, nic od tamtego czasu się nie zmieniło i nadal celuje w te same gatunki. Czy dalsze wiadomości w temacie zakładania zbiornika wrzucać tutaj, czy może ktoś byłby tak dobry i wydzielił nowy temat? 😉 Zdążyłem już kilka dni temu kupić 700 kg serpentynitu, teraz czas na hydraulikę, a potem nie ma na co czekać, aranżacja i zalewamy.
    • U mnie piwnica jest   pod akwarium więc dużo robi grawitacja, jednak kiedyś robiłem tak jak ty możesz przez ścianę i też funkcjonowało, wygoda  jest niewyobrażalna, więc się zastanów, samo to, że nigdy nie zalejesz podłogi w salonie przy podmianie, w garażu już to nie jest takie straszne. To była moja karta przetargowa z kobietą, by w salonie nie było syfu.
    • Jest normalnie garaż ogrzewany 😉 Tak czy siak grzałka jakaś by musiała być plus pompa z izolacją która tam niby trzyma temperaturę i pianki na rury. Będziemy myśleć 😁
    • Pytanie czy garaż masz ocieplony/ogrzewany. Jeżeli nie to weź pod uwagę fakt, że temperatura powietrza w garażu może wpływać na temperaturę wody w filtracji i tym samym w akwarium. Musisz wtedy przewidzieć dodatkową zabudowę filtracji od strony garażu z izolacją np. styropianem 🙂 
    • @yaro rozumiem co masz na myśli. Ja kończę w maju dopiero 40 lat, aktywny fizycznie jestem w miarę więc nie będzie chyba problemów Wiadomo że wszystko wyjdzie w praniu podczas składania rurek, korpusów, kolanek na sucho bez klejenia, więc zawsze będzie można zrobić jakieś korekty  To akwarium planuje mieć najdłużej do 4-5 lat ponieważ za około tyle, będę robił remont całego salonu, kuchni, jadalni i zbiornik będzie budowany na cala ścianę. Już mam to zaplanowane i dogadane z moją kobietą. Zbiornik ma mieć wymiary 384 x 100 x100 (3840 litrów brutto) Dwiema szybami, frontowa i jedna boczna. Możliwe że będzie głębsze i wyższe ale to zależy ile miejsca będzie po usunięciu kawałka ściany w kuchni  Moja kobieta mnie kocha ale ma mnie już dość czasami xD I tak się dziwie że jeszcze ze mną jest   Właśnie wpadłem na pomysł taki że jak nie będzie miejsca i źle by się odkręcało korpusy podczas wymiany waty to jest opcja przewiercenia się przez ścianę do garażu i tam zrobić filtracje   Czemu ja na to wcześniej nie wpadłem ???  Ale ogólnie rozwiązanie tego narurowca jest ok ? Pozdrawiam i miłego dnia    
    • To dorzucę tylko jedno, Dlaczego zrezygnowałem z narurowców pod akwarium na rzecz kubełków? Szlak trafiał mnie gdy musiałem leżeć ba podłodze by odkręcać co tydzień korpusy. Sprawdź sobie ile miejsca będziesz miał jeśli chodzi o dostęp do korpusów, bo o ile wymiana raz na jakiś czas jak w przypadku kubełków jest do akceptacji, to cotygodniowe ćwiczenia gimnastyczne w szafce mnie osłabiały. Wróciłem do narurowca gdy mogłem go zamontować w piwnicy i wymieniać wkłady na stojąco.
    • Witam. Przespałem się z tym tematem i zrobiłem dzisiaj w pracy mały test. Mianowicie, zastosowanie kolanek 45 stopni spowoduje ze sam narurowiec będzie bardzo ale to bardzo długi. Mówię tu o zastosowaniu kolanek 45 stopni w zasadzie wszędzie, przed korpusami i za nimi. Tak jak na pierwszym i drugim rysunku. Gdzie nie było by praktycznie nigdzie rurek prostopadle, tylko po skosie ewentualnie równolegle. Test zrobiony ale niestety nie mogłem tego nagrać bo nie mogę używać telefonu w pracy za bardzo. Sprawdziliśmy jak woda grawitacyjnie przepływała przez kilka rurek i kolanek 45 stopni, co prawda bez korpusów do pojemnika i to samo zrobiliśmy na kolankach 90 stopni. Zbudowaliśmy podobne do siebie konstrukcje. Tak więc woda lepiej przepływa na kolankach 45 stopni, pojemnik 50 litrów napełnił się szybciej o około 2-3 sekundy. Czy to rzetelny test? Ciężko stwierdzić ponieważ nic nie robiło oporu dla tej wody. Tak czy siak jest jeden problem i to nie mały, zbudowanie całego narurowca w ten sposób, to braknie mi salonu na niego. Niestety wyszedłby dosyć długi. Po takiej krótkiej aranżacji tych rurek ten na kolankach 45 stopni już odstawał o kilka dobrych centymetrów a co dopiero na całym systemie.  Dodam tylko że rurki były stalowe średnica wewnętrzna 25mm, bo pcv nie mamy u mnie w pracy ale zawory kolanka itp. wszystko było.  Wiec pozostaje zbudowanie narurowca tradycyjną metodą.  Chociaż w pewnych miejscach zastosowałbym kolanka 45 stopni. To mój najnowszy prototyp narurowca z dwoma wlotami, z jednej strony rzecz jasna. Sugerowałem się tematami od @rekawiczka @stan @aurban6 i oczywiście nie ujmując nikomu innemu bo każdy dołożył przysłowiowego grosza swojej wiedzy W najbliższym czasie trzeba pospawać stelaż pod akwarium i później zbudować filtracje Jakby ktoś miał jeszcze jakieś sugestie co do ostatecznego myślę już rysunku to wysłucham z chęcią Pozdrawiam.
    • @rafalniski  O ten temat chodziło? Post 40  i dalej   
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.