meth Opublikowano 15 Grudnia 2007 #1 Opublikowano 15 Grudnia 2007 Mam pytania dotyczące - Pseudotropheus flavus: 1. Jaki jest odpowiedni zbiornik dla tej ryby? Czy 375l 150/50/50 będzie dobre? Źródła internetowe podają min. 200l, „btn” podaje 100cm i 150l (ale tam wszystko jest jakoś zaniżone) a nie chciałbym trzymać ryby w minimalnym baniaku. 2. Jakie rozmiary osiąga w akwarium? „btn”: 10-8, net: 10-9, 12-10 a w akwa pewnie większe. Chodzi o to, żeby ryba nie wyglądała jak wieloryb w baniaku. 3. Czy agresja tej ryby jest faktycznie tak duża jak to można wyczytać? 4. Pytanie związane z pytaniem 3. Jaka jest szansa na trzymanie więcej niż jednego samca z własnym terytorium? Cytat z btn „Terytoria położone są od siebie w odległości około 1m i leżą w miejscach, gdzie populacja jest bardzo gęsta”, nie bardzo wiem jak rozumieć tą gęstą populacje – dużo samiczek? Ale teoretycznie miejsce w 150cm dla 2 samców jest, ale to tylko teoria a ktoś z was ma pewnie doświadczenia z tymi rybami. 5. Jakie ryby mogłyby ewentualnie zamieszkać z flavusem? Skłaniam się ku jednogatunkowym ale, właśnie zawsze jest to „ale” i jakiś inny kolor by się przydał bo akwa będzie dość mroczne, myślałem o m. Estherae red red lub OB. Morph. W każdym razie jestem otwarty na propozycje.
Mjunszajn Opublikowano 16 Grudnia 2007 #2 Opublikowano 16 Grudnia 2007 ad. 1- Myślę, że w przypadku ryb agresywnych warto stosować zasadę- największe jakie się da. 150x50 starczy na jednogatunkowe. ad. 2- Flavusy, które miałam i które widziałam u innych- nie porażały wielkością. IMO to typowa ryba z taksonu ''Ps. elongatus'' - rozmiary oscylujące pomiędzy 7, a 11 cm. Ale myślę, że trzeba założyć, że bywają większe. ad. 3- IMO tak. choć trzeba zawsze pamiętać- im mniejsze stado ryb, tym większa agresja. Im więcej z danego gatunku osobników- tym mniejsza ad. 4- jak najbardziej można więcej samców trzymać. Ja osobiście w ogóle uważam, ze lepszy układ jest 5 samców i 7 samic niż 1 samiec i 3 samice. Ogólnie- więcej ryb- mniejsza agresja, rozkładająca się po większej liczbie osobników. To nie jest prawda, że samiec ''bije'' tylko samce. Samice tez obrywają. ad. 5 - Jeżeli koniecznie chcesz dokładać- przemyśl wszystkie afry. Mroczne akwarium- fajne akwarium
meth Opublikowano 16 Grudnia 2007 Autor #3 Opublikowano 16 Grudnia 2007 Dzięki za odpowiedź Mjunszajn, widzę że zarówno w kwestii sprzętu jak i obsady można na ciebie liczyć. Skłaniam się ku jednogatunkowemu zwłaszcza, że akwarium nie ma być typowo „dekoracyjne” (tzn. nie muszą w nim pływać różnokolorowe ryby, choć sam flavus jak dla mnie ma genialne wybarwienie) zależy mi przede wszystkim na obserwowaniu ciekawych (na ile to jest możliwe naturalnych) zachowań. Jednak z tymi aframi to mi zabiłaś ćwieka, to 2 drugi gatunek na mojej liście zaraz po flavusach, połączenie flavus + afra jest bardzo kuszące… Na razie zbieram informacje i będę wdzięczy za wszelkie „doniesienia” i podzielenie się wiedzą. To nie jest prawda, że samiec ''bije'' tylko samce. Samice tez obrywają. ah ci faceci
Jakub Opublikowano 17 Grudnia 2007 #4 Opublikowano 17 Grudnia 2007 Jakieś 7 lat temu założyłem akwarium 200x50x50 z flavusami i demasoni. Akwarium funkcjonuje do dziś. Zbiornik jest mroczny i bardzo słabo oświetlony (taki gust właściciela). Zbiornik wyposarzony jest w tło wewnętrzne w kształcie niszy abrazyjnej i kilka dużych głazów (brak grot). Przez te lata w zbiorniku zaroiło się od pyszczaków. Kiedy ostatnio odwiedzałem to akwarium pływało tam sporo samców flavusa i demasoni. Właściciel nie zaobserwował aby kiedykolwiek ryby wykazywały szczególną agresję lub kaleczyły się. PS. Takie zestawienie dało bardzo ciekawy naturalny wygląd. Zbiornik oświetlają 2 X T5 8W sylvania : 840 i grolux ustwione poprzecznie po 50 cm od każdego z boków akwarium.
makok Opublikowano 17 Grudnia 2007 #5 Opublikowano 17 Grudnia 2007 Jakieś 7 lat temu założyłem akwarium 200x50x50 z flavusami i demasoni. Akwarium funkcjonuje do dziś. Zbiornik jest mroczny i bardzo słabo oświetlony (taki gust właściciela). Zbiornik wyposarzony jest w tło wewnętrzne w kształcie niszy abrazyjnej i kilka dużych głazów (brak grot). Przez te lata w zbiorniku zaroiło się od pyszczaków. Kiedy ostatnio odwiedzałem to akwarium pływało tam sporo samców flavusa i demasoni. Właściciel nie zaobserwował aby kiedykolwiek ryby wykazywały szczególną agresję lub kaleczyły się. PS. Takie zestawienie dało bardzo ciekawy naturalny wygląd. Zbiornik oświetlają 2 X T5 8W sylvania : 840 i grolux ustwione poprzecznie po 50 cm od każdego z boków akwarium. hmm nie dało by rady zdobyć jakąś ładną fotkę tego zbiornika...? z nieskrywanej ciekawości...
meth Opublikowano 17 Grudnia 2007 Autor #6 Opublikowano 17 Grudnia 2007 Lubię w malawi słabe oświetlenie, czy aż tak słabe to nie wiem. Też chętnie zobaczyłbym zdjęcie baniaka, ale najlepiej efekt takiego oświetlenia byłoby sprawdzic w praktyce ale to temat na osobny topic.
harisimi Opublikowano 20 Grudnia 2007 #8 Opublikowano 20 Grudnia 2007 Zbiornik 375 litrowy wystarczy choć of kors czym większy tym lepszy. W zbiorniku jednogatunkowym po prostu wpuść stado 16-20 młodych ryb i czekaj co z tego wyniknie. Nie ma jakiejkolwiek zasady ile uda Ci się utrzymać tam samców. Ryby o temperamencie Flavusa są jeszcze bardziej nieobliczalne niż ryby łagodniejsze. Daj im swobodę niech się dobiorą. Jednakże nawet czasowe "docieranie" sie ryb jest niesamowitym przeżyciem. Reakcja w tak małym zbiorniku jak 375 litrów nie jest trudna. Nadmiarowe i odrzucane ryby będziesz eliminował ( najczęściej po ich podleczeniu i "odbojkowaniu" ). Mimo tego że 2-3 samce na swobodnie znajdą sobie miejsce nie masz oczywiście gwarancji, że tak będzie. W ciągu roku do 2 lat raczej nie będziesz miał z tym problemu. Gdy samce wyrosną i osiagną maksymalne rozmiary to te 1,5 m jest tak maleńką odległością że może ci sie przydarzyć że zostaniesz z jednym Panem. Samic im będzie więcej tym lepiej. Przytoczone przez Mjunszajn 5 na 7 to fajny układ i przy pewnym szczęściu możliwe rozwiązanie choć pewno z tych 5 tylko 2-3 będą w pełni wybarwione. Oczywiście kwestią gustu jest to czy akwa z 2-4 samcami i kilkoma samicami flavus-a jest ładne. Oczywiście akwa z 12-14 rybami jednego gatunku nie będzie dworcem kolejowym a bardzo interesującym baniakiem. Osobiście akurat u tych ryb na jednogatunkowe nie zdecydowałbym sie ze względów estetycznych choć to już w naszym mózgu co komu się podoba. Osobiście jednak dałbym 2 gatunki i do flavusów o dość dużym stopniu agresji dodałbym ryby które wykazywały by się mniejszym terytorializmem i dostateczną siła aby przeciwstawić się tym rozbójnikom. W związku z tym duże i silne jednakże spokojne i niezbyt terytorialne esterki są bardzo dobrym dobrym rozwiązaniem, również pod względem pokarmu. Wpuszczenie do nich ryby o większym stopniu terytorializmu piętnuje układ pewnym ryzykiem. Flavusy mogą być zaszczute lub zaszczuć przeciwnika. Polecana przez Mjunszajn Afra pasuje do nich pod względem pokarmu i kolorystyki jest jednak terytorialistą i przy ich dość masywnej budowie na pewno będzie z flavusem toczyć ostre spory. Myślę jednak, że przynajmniej 1 samiec każdego z gatunków swój rewir znajdzie i jednak będzie OK. Poza Afrą zainteresowałbym się jeszcze Socolofi ( terytorialista, silna ryba ale stosunkowo łagodna ), M. Chipokae ( silny, terytorialny ale z jednym samcem powinno się udać, flavus tu nie podskoczy) M. cyaenorhabdos ( dynamiczny terytorialny ale stosunkowo łagodny ), M. greshakei ( podobnie jak ciapek ). No i tyle mojego .
meth Opublikowano 20 Grudnia 2007 Autor #9 Opublikowano 20 Grudnia 2007 Wielkie dzięki harisimi. Łatwość, z jaką przychodzi ci pisanie o tak trudnych jak dla mnie sprawach dotyczących obsad imponuje. Najbardziej cieszy mnie to, że te 150cm wystarczy dla flavusa, może znajdę miejsce na 200cm – szanse niewielkie, ale jednak są. Na estetyce za bardzo mi nie zależy akwa będzie tylko dla mnie . Oboje z Mjunszajn daliście mi sporo do myślenia w kwestii akwa dwugatunkowego, nie myślałem, że będę miał tak duży wybór gatunków w baniaku ustawionym pod flavusa, Estherae ładnie by się „odbijały” w mrocznym akwa, ale jeszcze pomyśle nigdzie mi się nie spieszy.
harisimi Opublikowano 20 Grudnia 2007 #10 Opublikowano 20 Grudnia 2007 Nie śpiesz się nie śpiesz a może ci sie akwa rozciągnie .
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się