Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Tak, Purolite u mnie nie działa tak jak bym tego się spodziewał. Ale nie mam już z tym problemu, ponieważ w przedstawionym powyżej akwarium nigdy nie go nie było, a  w dużym także zrezygnowałem. Teraz tradycyjnie jadę na cotygodniowej sporej podmianie, sporej, bo zrzucam około nawet ponad 30% wody, robię tak ze względu odejścia całkowicie od chemii w baniakach. Wcześniej stosowałem Atrament, obecnie jego poziom staram się kontrolować podmianami wody.

 

12 minut temu, michal_j napisał:

Fajne :-) chyba z połowa z tych ryb które kupiłeś trafiła Ci się samców ;-)

Gdyby to była połowa to było by fajnie 15 samców na 10 samic :(

Opublikowano
44 minuty temu, wojtekr napisał:

Plezirro, czyli PO4 tez podmianami zalatwiasz?

Przepraszam że się wtrącę. Jakie masz problemy z powodu wysokiego PO4?

Opublikowano

Krzysiu, staram się nie wychodzić ponad 0,5ppm z tymi fosforanami, ponieważ nie bardzo mam ochotę na sinice. A Po4 dość szybko rośnie w baniaku.

W kranie mam na szczęście dość niskie więc przy podmianach, jego poziom maleje.

Opublikowano
2 godziny temu, Pleziorro napisał:

Krzysiu, staram się nie wychodzić ponad 0,5ppm z tymi fosforanami, ponieważ nie bardzo mam ochotę na sinice. A Po4 dość szybko rośnie w baniaku.

W dojrzałym akwarium nie powinieneś mieć problemów z sinicami. To jest problem świeżych, nieustabilizowanych akwariów. Jakiś czas temu z ciekawości zmierzyłem u siebie fosforany i wyszły wysokie (wiem, ważny jest stosunek...:cool:). To samo mam z krzemianami. Widzę co się dzieje z zaciekiem, gdy któraś ryba chlapnie. Nie mam ani sinic, ani okrzemek (...mków?:huh:).

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Miałem sinice w rocznym akwarium, obecnie mam jej tylko na wylocie wody, wciąż są i nigdy nie znikły, nawet gdy mam stosunek Po4 do No3 niekorzystny dla tych glonów.
Tylko w obecnym stanie nigdy mi nie zeszły na piasek, wcześniej jeszcze były na tle, ale od kiedy odciąłem im źródło światła, to ustąpiły.

A ile miałeś tego Po4 u siebie jak zmierzyłeś ?

Opublikowano
45 minut temu, Pleziorro napisał:

A ile miałeś tego Po4 u siebie jak zmierzyłeś ?

Oj wysoko, o ile dobrze pamiętam, to ok. 2.0. Nie wiem czy wiesz, ale sinice są w każdym akwarium, ale równowaga biologiczno-chemiczna, plus dobre dotlenienie, nie pozwalają na ich ekspansję.

Opublikowano
13 godzin temu, pozner napisał:

Przepraszam że się wtrącę. Jakie masz problemy z powodu wysokiego PO4?

Wlasnie te sinice, ktore znowu zaczynaja się pojawiac gdy slonca wiecej dociera do akwarium teraz na wiosne. 

Tak się zastanawiam, czy jak z tych wszystkich cudownych srodkow zrezygnuje, tylko podmianka przez zywice, zeby NO3 na starcie bylo zero, ale czestsze podmianki, to bedzie OK.

Ostatnio sinice mi zniknely jak TMBT usunalem.

 

Opublikowano

Dzięki za filmik @Pleziorro...

Fajnie się patrzy na takie stadko :) 

Powiedz mi czy te trzy wybarwione samce z filmiku mają już pełne pasy aż do samego grzbietu?

Czy mają je tak jak na tej fotce którą dość dawno temu wrzuciłeś do albumu? 

 

 

Opublikowano
Godzinę temu, Pleziorro napisał:

Miałem sinice w rocznym akwarium, obecnie mam jej tylko na wylocie wody, wciąż są i nigdy nie znikły, nawet gdy mam stosunek Po4 do No3 niekorzystny dla tych glonów.
Tylko w obecnym stanie nigdy mi nie zeszły na piasek, wcześniej jeszcze były na tle, ale od kiedy odciąłem im źródło światła, to ustąpiły.

O ile dobrze pamiętam, to sinice miałeś właśnie na tle. Twoje tło to DIY. Nikt tak na prawdę nie wie jaki wpływ na wodę mają te tła. A wpływ jakiś muszą mieć. Przykład kolegi luck83 drastycznie to pokazuje. Zaprawa, pianka, kleje, farby, to wszystko w jakiś sposób musi reagować z wodą. Cała ocena wpływu tych teł na wodę opiera się na obserwacji. Jeśli woda jest klarowna, a rybom nic się nie dzieje, to znaczy że jest ok. A wcale nie musi być ok. Może Twoje tło sprzyja rozwojowi sinic? Nie wiem, to tylko przypuszczenie, ale tylko przypuszczenia w naszej sytuacji są możliwe.

33 minuty temu, wojtekr napisał:

Tak się zastanawiam, czy jak z tych wszystkich cudownych srodkow zrezygnuje, tylko podmianka przez zywice, zeby NO3 na starcie bylo zero, ale czestsze podmianki, to bedzie OK.

Ostatnio sinice mi zniknely jak TMBT usunalem.

Nie używam żadnych uzdatniaczy wody. Zbyt mało jest, jak dla mnie, informacji na temat wpływu ich na wodę. Mierzenie samego NO3, czy PO4, to za mało. Takie jest moje zdanie.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Cześć. Potrzebuję porady... akwa 160x40x50. Filtracja to kubeł + gąbki w module z pompą AC2000 + druga pompa AC2000 jako cyrkulator. Ryby podrosły, trochę ich też przybyło, doszło trochę kamieni, korzeń i widzę, że filtracja nie daje rady. Zacząłbym od wymiany pompy w module na jakąś mocniejszą, bo nie wszystkie kupska są zamiatane do modułu? Jaka pompa sprawdziłaby się w takim akwa o dość sporej ilosci ryb i gęstej zabudowie?
    • Poszukuję sprawdzonego sklepu z tubami led i cała resztą do zabawy z oświetleniem tj. moduły, sterowniki i co tam jeszcze potrzebne  Polecicie coś? A może jakiś forumowy rzemieślnik
    • Wydaje się mi, że nie masz się czym martwić. Są to dość młode osobniki, pewnie cały czas stresują się. Wiele razy czytałem o takich zachowaniach, u mnie podobnie było z Acei, które może nie regularnie, ale jak były młode to często zbierały się w grupę i tak robiły. Spróbuj z zakryciem boków np. kartonem.
    • Witam tydzień temu wpuściłem do dojrzałego akwarium 375l (150x50x50) 15 sztuk Placidochromis Mdoka white lips. Wcześniej były tropheusy nie było restartu, akwarium cały czas funkcjonuje od stycznia. Przy wpuszczeniu do akwarium były 4 sztuki synodontisow, 2 dni później czyli w niedzielę wpuściłem 7 sztuk Yellow i o ile Yellowy zachowują się w miarę normalnie to Mdoki cały czas pływają w jednym rogu akwarium nerwowo. Miałem dużo gatunków z Malawi ale to pierwszy raz z non mbuna i zawsze takie zachowanie po wpuszczeniu trwało max 1 dobę. Tymczasem Mdoki zachowują się już tak od tygodnia. Jest się czym przejmować? Z rzeczy ważnych ryby normalnie przyjmują pokarm, nie ocierają się o dno. Z tej strony co pływają leci zawsze pokarm ale nawet jak nikogo nie ma w pokoju to tak pływają więc nie jest to chyba to. Być może za krótka aklimatyzację zrobiłem? Ryby od razu wlałem do pojemnika i kranikiem metoda kropelkową przez kilkanascie minut aklimatyzowalem i potem wpuściłem do akwarium oczywiście bez wody. Miałem też problem z sinicami tylko na piasku jak były tropheusy. Podmianę wody zrobiłem po 3 dniach i ściągnąłem resztki sinic z piasku. Dodam że tropheusy zachowywały się normalnie. Proszę o porady :) VID20251121184751.mp4 VID20251121184526.mp4
    • Przez miesiąc to już pewnie decyzje zostały podjęte, ale może ktoś kiedyś też będzie chciał o to zapytać. Mój narurowiec działa od sześciu lat. Planuję małą modyfikację ale nie śpieszy mi się. Moje rozwiązanie nie jest standardowe, bo jest w układzie pionowym, na ścianie i na dodatek piętro niżej niż akwarium. Koło akwarium nie było miejsca miało być cicho. Zmiany jakie mam zamiar zrobić: - wymiana pompy na sterowalną (by w razie czego przedmuchać akwarium), - rezygnacja ze śrubunków i niepotrzebnych zaworów, - zmiana zaworów na stalowe (dotychczasowe pvcu, po ok 2 latach zaczynają cieknąć, śrubunki też) - rezygnacja z korpusu na żywicę (już nie pamiętam ale jest jakiś parametr wody, który powoduje, że żywica nie działa) - rezygnacja z rotametrów i zaworów regulujących przepływ wody przez złoża biologiczne (rotametry się zatarły po roku, a zdławić przepływ przez złoża można wklejając na stałe do rury jakieś przewężenie) Przez ten czas wymieniałem tylko wkłady filtrujące i te nieszczęsne zawory. Kiedyś jak będę miał czas to opiszę całość
    • Ja od 30 lat leje prosto z baterii termostatycznej kranówę. Ważna jest temperatura i tyle. Woda RO do Malawi to przesada,  chyba że masz masakryczne parametry wody w kranie - zwłaszcza NO3. Na to trzeba uważać.    
    • Tak, do sumpa dolewam kranówkę. Więcej, nie zawsze chce mi się puszczać przez węgiel i leję prosto z kranu.
    • Czyli rozumiem, że uzupełniasz odparowaną wodę zwykłą kranówką przefiltrowaną przez węgiel i dłuższy czas nic się nie dzieje. To jest dla mnie jakaś wskazówka. Dzięki.
    • Malawi to nie morszczak. Tak, szukasz problemu tam gdzie go nie ma.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.