Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jeżeli nie będzie na grzałce regulowany przepływ to prawie całość wody będzie przepływa przez nią, a nie przez biologię.  Jak już chcesz tą grzałke to dałbym tą odnoge już za biologią czyli w sumie dwie. Chociaż dalej uważam że grzałka będzie lepsza w samym akwarium lub jak wcześniej pisałem wogóle jest nie potrzebna jak jest w domu ciepło(22-23C) 

Opublikowano
9 hours ago, stan said:

Jeżeli nie będzie na grzałce regulowany przepływ to prawie całość wody będzie przepływa przez nią, a nie przez biologię.  Jak już chcesz tą grzałke to dałbym tą odnoge już za biologią czyli w sumie dwie. Chociaż dalej uważam że grzałka będzie lepsza w samym akwarium lub jak wcześniej pisałem wogóle jest nie potrzebna jak jest w domu ciepło(22-23C) 

Wiecej problemow niz to warte z ta grzalka, faktycznie chyba ja po prostu z systemu usune. 

Opublikowano

Mam podobnie, tylko 3 mechaniki zamiast 2, dodatkowy bypass na sekcji biologicznej i 2 korpusy na purolite. A no i wszystko na rurach 1" 32mm. Pompa to też IBO beta 25/60.

Zawory mam tylko przed i za sekcją mechaniczną, na bypasie biologii(1" trochę kosztują) no i jeden przed blokie purolite i na kraniku .Jestem zadowolony.

Grzałki nie mam wcale.

Z tym przepływem przez biologię i purolite to jest różnie: jedni radzą jak najwięcej wody przepuszczać, inni mówią że to bez sensu, że lepiej jak woda płynie wolno, wręcz im wolniej tym lepiej. Na wszelki wypadek lepiej mieć regulację. Ja zawór na bypasie przy biologii mam na wpół otwarty, przez co część wody od razy po filtracji mechanicznej trafia do zbiornika. Podejrzewam że gdybym go całkiem otworzył biologia wcale nie stałaby się mniej efektywna a przepływ zawszę trochę większy. Gdyby jednak nitryfikacja przebiegała gorzej zawsze można go zamknąć zwiększając ilość wody przepływającej przez biologię.

Opublikowano
17 minutes ago, bakus_44 said:

Mam podobnie, tylko 3 mechaniki zamiast 2, dodatkowy bypass na sekcji biologicznej i 2 korpusy na purolite. A no i wszystko na rurach 1" 32mm. Pompa to też IBO beta 25/60.

Zawory mam tylko przed i za sekcją mechaniczną, na bypasie biologii(1" trochę kosztują) no i jeden przed blokie purolite i na kraniku .Jestem zadowolony.

Grzałki nie mam wcale.

Z tym przepływem przez biologię i purolite to jest różnie: jedni radzą jak najwięcej wody przepuszczać, inni mówią że to bez sensu, że lepiej jak woda płynie wolno, wręcz im wolniej tym lepiej. Na wszelki wypadek lepiej mieć regulację. Ja zawór na bypasie przy biologii mam na wpół otwarty, przez co część wody od razy po filtracji mechanicznej trafia do zbiornika. Podejrzewam że gdybym go całkiem otworzył biologia wcale nie stałaby się mniej efektywna a przepływ zawszę trochę większy. Gdyby jednak nitryfikacja przebiegała gorzej zawsze można go zamknąć zwiększając ilość wody przepływającej przez biologię.

Bakus wlasnie wczoraj wieczorem przegladalem topik na temat twojego akwarium. Skoro przeplyw to glowny problem z narurowcem, to logiczne byloby zamontowanie wszystkiego na rurkach 32mm i zlaczkach 1''? Moze zawory kosztuja troche wiecej, ale nie na tyle, zeby mialo to jakis wplyw na ostateczna decyzje. Jesli chodzi o projekt, to mysle, ze zostane, przy tym co mam w tej chwili, nie wymaga dodatkowych rurek (bypass, dodatkowy purilite) i jest sprawdzone przez Stana:). 

Niespodziewana wizyta w Polsce, pierwsza od 2 lat mi sie zapowiada pod koniec przyszlego tygodnia, takze mam jeszcze kilka dni na podjecie decyzji i wydanie pieniedzy.

 

Opublikowano

Zasys koniecznie 32 mm, dalej zawory ,rurki 1",czyli 25 mm ( chociaż na 3/4 też daje radę).Tak mam u siebie i tak zrobiłem słuchając dobrych rad  i z całym przekonaniem - jest to najlepszy optymalny przepływ. Oczywiście zawory pełnoprzepływowe koniecznie :)

Opublikowano
10 hours ago, KrysP said:

Zasys koniecznie 32 mm, dalej zawory ,rurki 1",czyli 25 mm ( chociaż na 3/4 też daje radę).Tak mam u siebie i tak zrobiłem słuchając dobrych rad  i z całym przekonaniem - jest to najlepszy optymalny przepływ. Oczywiście zawory pełnoprzepływowe koniecznie :)

Jak mam byc szczery, to mam lekki metlik w glowie od tych wszystkich rozmiarow, zaworkow, korpusow... tak to jest jesli sie nie ma mozliwosci przejsc do sklepu, przegladnac, przymierzyc, sprobowac...

Probuje to ogarnac "na sucho", ale niestety totalny brak doswiadczenia w tej dziedzinie nie ulatwia zadania. 

Wizyta w Polsce w przyszlym tygodniu bedzie bardzo krotka, takze na zakupy nie bedzie czasu, jestem zmuszony zamowic wszystko przed wyjazdem.

Prosze szanownych kolegow o cierpliwosc:).

Zalozmy, ze zrobie zasys z rury 32mm. Czy przy pierwszym trojniku przed filtracja mechaniczna zredukowac wyloty do 25mm srednicy (ma sens skoro wylot z 2 rurek 25mm jest nieznacznie wiekszy niz z 1 rurki 32mm)  i reszte instalacji oprzec na rurkach 25mm, zaworach 1'' i korpusach o gwincie 1''? 

Opublikowano

Jeszcze ja napiszę swoją opinię co może bardziej pokomplikować sprawę :) Zawór spustowy przed pompą moim zdaniem chybiony. Jak zaczniesz podmieniać wodę to będziesz mógł liczyć tylko na grawitację a taka podmiana może trwać długo. Lepiej imho dać zawór za pompą bo przy podmianie woda poleci szybciej. Natomiast odpowietrzenie korpusów mechanicznych będzie przebiegać tak samo jak przy zaworze przed pompą. Ja mam zawór za pompą i działa to rewelacyjnie.

Opublikowano
2 hours ago, lufa555 said:

Jeszcze ja napiszę swoją opinię co może bardziej pokomplikować sprawę :) Zawór spustowy przed pompą moim zdaniem chybiony. Jak zaczniesz podmieniać wodę to będziesz mógł liczyć tylko na grawitację a taka podmiana może trwać długo. Lepiej imho dać zawór za pompą bo przy podmianie woda poleci szybciej. Natomiast odpowietrzenie korpusów mechanicznych będzie przebiegać tak samo jak przy zaworze przed pompą. Ja mam zawór za pompą i działa to rewelacyjnie.

Moje komplikacje wynikaja z mojej niewiedzy i braku doswiadczenia na poziomie "jak polaczyc gwint elementu A do gwintu elementu B w najprostszy sposob", raczej niz z komplikacji projektu, takze mysle ze kiedy mi sie uda zamowic prawidlowe zaworki, korpusy itd i mam to cale ustrojstwo przed soba to i komplikacje sie skoncza:). Zostane przy zaworze przed pompa, jak w narurowcu Stana. Grawitacja do tej pory byla laskawa dla niego, takze mysle ze i mnie nie zawiedzie. Moj zasys wchodzi bezposrednio w dno akwarium, takze mysle, ze to powinno rowniez ulatwic czynnosci typu spuszczanie wody czy startowanie systemu.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Poszukuję sprawdzonego sklepu z tubami led i cała resztą do zabawy z oświetleniem tj. moduły, sterowniki i co tam jeszcze potrzebne  Polecicie coś? A może jakiś forumowy rzemieślnik
    • Wydaje się mi, że nie masz się czym martwić. Są to dość młode osobniki, pewnie cały czas stresują się. Wiele razy czytałem o takich zachowaniach, u mnie podobnie było z Acei, które może nie regularnie, ale jak były młode to często zbierały się w grupę i tak robiły. Spróbuj z zakryciem boków np. kartonem.
    • Witam tydzień temu wpuściłem do dojrzałego akwarium 375l (150x50x50) 15 sztuk Placidochromis Mdoka white lips. Wcześniej były tropheusy nie było restartu, akwarium cały czas funkcjonuje od stycznia. Przy wpuszczeniu do akwarium były 4 sztuki synodontisow, 2 dni później czyli w niedzielę wpuściłem 7 sztuk Yellow i o ile Yellowy zachowują się w miarę normalnie to Mdoki cały czas pływają w jednym rogu akwarium nerwowo. Miałem dużo gatunków z Malawi ale to pierwszy raz z non mbuna i zawsze takie zachowanie po wpuszczeniu trwało max 1 dobę. Tymczasem Mdoki zachowują się już tak od tygodnia. Jest się czym przejmować? Z rzeczy ważnych ryby normalnie przyjmują pokarm, nie ocierają się o dno. Z tej strony co pływają leci zawsze pokarm ale nawet jak nikogo nie ma w pokoju to tak pływają więc nie jest to chyba to. Być może za krótka aklimatyzację zrobiłem? Ryby od razu wlałem do pojemnika i kranikiem metoda kropelkową przez kilkanascie minut aklimatyzowalem i potem wpuściłem do akwarium oczywiście bez wody. Miałem też problem z sinicami tylko na piasku jak były tropheusy. Podmianę wody zrobiłem po 3 dniach i ściągnąłem resztki sinic z piasku. Dodam że tropheusy zachowywały się normalnie. Proszę o porady :) VID20251121184751.mp4 VID20251121184526.mp4
    • Przez miesiąc to już pewnie decyzje zostały podjęte, ale może ktoś kiedyś też będzie chciał o to zapytać. Mój narurowiec działa od sześciu lat. Planuję małą modyfikację ale nie śpieszy mi się. Moje rozwiązanie nie jest standardowe, bo jest w układzie pionowym, na ścianie i na dodatek piętro niżej niż akwarium. Koło akwarium nie było miejsca miało być cicho. Zmiany jakie mam zamiar zrobić: - wymiana pompy na sterowalną (by w razie czego przedmuchać akwarium), - rezygnacja ze śrubunków i niepotrzebnych zaworów, - zmiana zaworów na stalowe (dotychczasowe pvcu, po ok 2 latach zaczynają cieknąć, śrubunki też) - rezygnacja z korpusu na żywicę (już nie pamiętam ale jest jakiś parametr wody, który powoduje, że żywica nie działa) - rezygnacja z rotametrów i zaworów regulujących przepływ wody przez złoża biologiczne (rotametry się zatarły po roku, a zdławić przepływ przez złoża można wklejając na stałe do rury jakieś przewężenie) Przez ten czas wymieniałem tylko wkłady filtrujące i te nieszczęsne zawory. Kiedyś jak będę miał czas to opiszę całość
    • Ja od 30 lat leje prosto z baterii termostatycznej kranówę. Ważna jest temperatura i tyle. Woda RO do Malawi to przesada,  chyba że masz masakryczne parametry wody w kranie - zwłaszcza NO3. Na to trzeba uważać.    
    • Tak, do sumpa dolewam kranówkę. Więcej, nie zawsze chce mi się puszczać przez węgiel i leję prosto z kranu.
    • Czyli rozumiem, że uzupełniasz odparowaną wodę zwykłą kranówką przefiltrowaną przez węgiel i dłuższy czas nic się nie dzieje. To jest dla mnie jakaś wskazówka. Dzięki.
    • Malawi to nie morszczak. Tak, szukasz problemu tam gdzie go nie ma.
    • A no po to, że mnie chodzi o wodę do dolewki nie do podmian. Temat podmian mam, jak pisałem ogarnięty, i podobnie jak Ty daję kranówkę przepuszczoną przez węgiel, a wcześniej przez filtr mechaniczny i odżelaziający. Dolewka ma uzupełniać wodę wyparowaną, w moim przypadku ok. 30-40 l/tydzień. Paruje czyste H2O, różne związki rozpuszczone w wodzie kranowej, a w konsekwencji  akwariowej, głównie sole wapnia,  zostają. Jeżeli będę uzupełniał ubytki kranówką, a u mnie jest twarda, faktycznie idealna dla pyszczaków, to z czasem stężenie tych substancji będzie rosnąć. Podmiany tylko spowolnią proces. Analogicznie, jeżeli w akwarium morskim będziesz uzupełniał wodę odparowaną solanką, to za jakiś czas będziesz miał biotop Morza Martwego.😉 Być może szukam problemu, tam gdzie go nie ma, może można w nieskończoność uzupełniać wodę odparowaną zwykłą kranówką i nic się nie dzieje,  ale na logikę, żeby nie zaburzać parametrów wody w akwarium, lepiej jest uzupełniać ubytki tym, co ubyło.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.