Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Zaproponowałem wszystko na 3/4'' bo chyba nie ma sensu bawić się z zasysem 1'' i redukcjami na 3/4'' bo i tak ten full przekrój zostanie stłumiony przez media

Wiadomo, że dla rurki 3/4'' jest przekrój  0,4 cal kw, a dla rurki 1'' jest 0,8 cal kw czyli gdyby nie było mediów w korpusach to miałoby sens stosować 1'' na wejściu i rozdzielić na dwa obwody 3/4'' (zakładam, że korpusy mają wewnątrz 3/4) bo wszystko śmigałoby pełną mocą... ale jak dojdą media to wąskim gardłem one właśnie będą, a nie rurki, i to te media spowodują przytkanie całego obwodu i 1'' na wejściu nic nie da. Dlatego właśnie zaproponowałem wszystko na 3/4 żeby uprościć montaż (i koszty też) bo jak widać chyba nie ma sensu zabawa w 1'' na zasysie, potem redukcja na 2 mechaniki 3/4'' potem znowu 1'' na pompe i znowu redukcja na 3/4'' na dwa BIO i znowu na wylot  1'' ..ale to teoria.. może w praktyce to wygląda inaczej??  

Edytowane przez fenster
Opublikowano (edytowane)

Cześć Paulstick ,

Wyrazy uznania za zrealizowanie projektu ! Kiedy pierwszy raz obejrzałem filmik Stana to zwariowałem ( w pozytywnym tego słowa znaczeniu ) . Sam chciałbym postawić coś na wzór Waszych instalacji do mojego planowanego 200x70x70 . Jak dobrze doczytałem to Twój zbiornik jest niewiele mniejszy. Mam kilka pytań -

Redukujesz w jakiś sposób przepływ wody za pompą CO do korpusu z Purolite ? Jak często wymienia się wkład z Purolite ? wylewkę z Purolite masz gdzieś na stałe zainstalowaną czy luźno włożyłeś do zbiornika ?

Ile w przybliżeniu kosztowała Cię cała instalacja z pompą CO ?

Jak często czyści się i wymienia na nowe media w korpusach filtracji mechanicznej ? Czy przy takich wymianach/ opłukiwaniach nie zalewasz szafki wypływającą z nich wodą ? ( oczywiście mimo zamkniętego zaworu) .

Wiem , że upłynęło zbyt mało czasu, żeby to stwierdzać, ale czy na dzień dzisiejszy wprowadził byś jakieś zmiany w projekcie ?

Jakie ew. zmiany Twojego projektu wprowadził byś do narurowca , który miałby obsługiwać mój przyszły baniaczek 200x70x70 ?

Z góry bardzo dziękuje za odpowiedzi ! Stan chętnie poznał bym też Twoje zdanie w tym temacie i oczywiście osób, które mają jakieś doświadczenie z tego typu narurowcem.

 

Stan można gdzieś obejrzeć techniczny projekt Twojego akwarium ?

Edytowane przez simonsyp
zapomniałem dodać
Opublikowano
31 minutes ago, simonsyp said:

Cześć Paulstick ,

Czesc Simon,

Wyrazy uznania za zrealizowanie projektu ! Kiedy pierwszy raz obejrzałem filmik Stana to zwariowałem ( w pozytywnym tego słowa znaczeniu ) . Sam chciałbym postawić coś na wzór Waszych instalacji do mojego planowanego 200x70x70 . Jak dobrze doczytałem to Twój zbiornik jest niewiele mniejszy. Mam kilka pytań -

Moj zbiornik to okolo 550litrow, twoj okolo 980. Roznica jest znaczna.

Redukujesz w jakiś sposób przepływ wody za pompą CO do korpusu z Purolite ? Jak często wymienia się wkład z Purolite ? wylewkę z Purolite masz gdzieś na stałe zainstalowaną czy luźno włożyłeś do zbiornika ?

Redukuje przez ranik 1/4 na koncu i rurke 1/4 od korpusu do zbiornika. Wymienia się tak czesto, jak trzeba. Gdzies jest temat na ten temat, na ta chwile nie wydaje mi się, ze bede restartowal purilite w ogole, raczej bedzie sluzyl tylko jako krystalizator wody. Purilite jest w korpusie, w puszcze zasypowej jak pokazane u Stana na filmie. Podmianki leca u mnie przez purilite rowniez, i ten restartuje. 

Ile w przybliżeniu kosztowała Cię cała instalacja z pompą CO ?

Jak mam byc szczery to nie mam zielonego pojecia. Kupowalem czesc w Polsce, czesc w Anglii. Sekcje biologiczna robilem dwa razy bo bylem niezadowolony z budowy. Musisz sobie sam niestety doobliczac ile cie to wyjdzie. 

Jak często czyści się i wymienia na nowe media w korpusach filtracji mechanicznej ? Czy przy takich wymianach/ opłukiwaniach nie zalewasz szafki wypływającą z nich wodą ? ( oczywiście mimo zamkniętego zaworu) .

Nie mam tego w szafce, a pod korpusami bezposrednio wylewke betonowa. W tematach o narurowcach koledzy sugeruja rozne metody na "jak nie zachlapac podlogi/szafki" polecam przeczytac wszystkie. U mnie system za krotko dziala, zeby się wypowiedziec na temat czyszczenia, ale jesli mnie pamiec nie myli Stan wspomina czyszczenie co 2-3 tygodnie w jednym ze swoich filmow.

Wiem , że upłynęło zbyt mało czasu, żeby to stwierdzać, ale czy na dzień dzisiejszy wprowadził byś jakieś zmiany w projekcie ?

Do finalnego projektu nie zmienilbym nic. W tym poscie mozesz sledzic zmiany ktore wprowadzilem, bo mialem narurowca gotowego na okolo 5 tygodni przed pojawieniem się akwarium. Najwazniejsze to chyba dodanie dwuzlaczek w sekcji biologicznej i sznurek teflonowy zamiast tasmy teflonowej do zakrecania gwintow. 

Jakie ew. zmiany Twojego projektu wprowadził byś do narurowca , który miałby obsługiwać mój przyszły baniaczek 200x70x70 ?

Mysle, ze ten narurowiec moze spokojnie obsluzyc twoje akwarium, u mnie smiga na drugim biegu bezproblemowo. Moze zasugerowalbym wiecej biologii, ale pewnie zostane zjedzony za to przez innych kolegow...z biologia rob co uwazasz, nie bede się wypowiadal.

Z góry bardzo dziękuje za odpowiedzi ! Stan chętnie poznał bym też Twoje zdanie w tym temacie i oczywiście osób, które mają jakieś doświadczenie z tego typu narurowcem.

Nie ma sprawy i z calego serca sugeruje przeczytanie wszystkich postow na forum i ogladniecie filmikow Stana....ja "Narurowiec czesc 2" ogladnalem pewnie z 50 razy.

 

  • Dziękuję 1
Opublikowano
4 godziny temu, Paulstick napisał:

 

Uprzejmie dziękuje Ci Paulstick za odpowiedź :-) Każda uwaga jest na wagę złota.

4 godziny temu, Paulstick napisał:

Jak często czyści się i wymienia na nowe media w korpusach filtracji mechanicznej ? Czy przy takich wymianach/ opłukiwaniach nie zalewasz szafki wypływającą z nich wodą ? ( oczywiście mimo zamkniętego zaworu) .

Nie mam tego w szafce, a pod korpusami bezposrednio wylewke betonowa. W tematach o narurowcach koledzy sugeruja rozne metody na "jak nie zachlapac podlogi/szafki" polecam przeczytac wszystkie. U mnie system za krotko dziala, zeby się wypowiedziec na temat czyszczenia, ale jesli mnie pamiec nie myli Stan wspomina czyszczenie co 2-3 tygodnie w jednym ze swoich filmow.

Czy to znaczy,  że po trzej tygodniach w przypadku wkładu sznurkowego należało by go wymienić na nowy ?

4 godziny temu, Paulstick napisał:

Mysle, ze ten narurowiec moze spokojnie obsluzyc twoje akwarium, u mnie smiga na drugim biegu bezproblemowo. Moze zasugerowalbym wiecej biologii, ale pewnie zostane zjedzony za to przez innych kolegow...z biologia rob co uwazasz, nie bede się wypowiadal.

 

Myślałem o zwiększeniu ilości korpusów ze złożem biologicznym do 6 szt. po dwa szeregowo. Daleko w prawdzie do projektu, ale tak to sobie w głowie układam. Wydaje mi się , że jakieś zaplecze biologii w 1000l jednak powinno być ?

 

Skoro już piszę to od razu zapytam o spust do narurowca bo rozumiem, że w Twoim przypadku jest jeden ? Po obejrzeniu filmiku Stana o ile mnie pamięć nie myli były dwa spusty ? Jaki jest powód robienia dwóch spustów ? Dwa niezależne źródełka z odchodami ? :-)

 

 

Opublikowano (edytowane)
14 minutes ago, simonsyp said:

Uprzejmie dziękuje Ci Paulstick za odpowiedź :-) Każda uwaga jest na wagę złota.

Czy to znaczy,  że po trzej tygodniach w przypadku wkładu sznurkowego należało by go wymienić na nowy ?

Wysylam do filmu stana o filtrze mechanicznym. Jesli chcesz pelen filtr sznurkowy uzyc, to tak, do wymiany, ale takiego nikt nie poleca. Ogladnij filmik zlapiesz :). 

Myślałem o zwiększeniu ilości korpusów ze złożem biologicznym do 6 szt. po dwa szeregowo. Daleko w prawdzie do projektu, ale tak to sobie w głowie układam. Wydaje mi się , że jakieś zaplecze biologii w 1000l jednak powinno być ?

Ja bym tak rowniez zrobil, ale jak już mowilem nie wypowiadam się na temat biologii tutaj, bo kazdy ma inna opinie :)

Skoro już piszę to od razu zapytam o spust do narurowca bo rozumiem, że w Twoim przypadku jest jeden ? Po obejrzeniu filmiku Stana o ile mnie pamięć nie myli były dwa spusty ? Jaki jest powód robienia dwóch spustów ? Dwa niezależne źródełka z odchodami ? :-)

Jeden spust, przed pompa jest i u mnie i u Stana. U niego 2 spusty bo 2 narurowce:). Ogladnij filmik ponownie:).

 

 

17 minutes ago, fenster said:

Paulstick czy mógbyś opisać wymiary rurek poszczególnych sekcji? z góry dziękuję :) 

Mam nadzieje, ze nie pytasz mnie o dlugosci poszczegolnych rurek, bo tego nie zrobie....generalnie wszystko jest na styk, zadnych luzow miedzy zlaczkami.

Jesli chodzi o srednice rurek to 32mm wszystko za wyjatkiem rurki do purilitea i kranika. Jedynym powodem na redukcje byl fakt, ze mialem kilka zlaczek i zaworow do rurek 25mm, takze pare groszy zaoszczedzilem.

 

I panowie Pawel jestem :).

Edytowane przez Paulstick
Opublikowano

Paulstick mam do ciebie prośbę czy byś zrobił filmiki jak pracuje u ciebie Narurowiec na każdym biegu pompy na układzie 1", bo u siebie posiadam od ponad roku narurowca w budowie pomógł mi  Stana i wiekie dzięki mu za to, wszystko na rurach 3/4  2 korpusy mechanika. I 3 biologia 1 x purigen , i bierze mnie na zbudowanie nowego na 1" układzie  podobnego do twojego 3 mechaniki i 3 x biologia 2 razy purigen i dodatkowy na węgiel lub itp. I chciałem dowiedzieć się czy różnica będzie duż lepsza 

Opublikowano
3 minutes ago, Darekdmx said:

Paulstick mam do ciebie prośbę czy byś zrobił filmiki jak pracuje u ciebie Narurowiec na każdym biegu pompy na układzie 1", bo u siebie posiadam od ponad roku narurowca w budowie pomógł mi  Stana i wiekie dzięki mu za to, wszystko na rurach 3/4  2 korpusy mechanika. I 3 biologia 1 x purigen , i bierze mnie na zbudowanie nowego na 1" układzie  podobnego do twojego 3 mechaniki i 3 x biologia 2 razy purigen i dodatkowy na węgiel lub itp. I chciałem dowiedzieć się czy różnica będzie duż lepsza 

Darku zerknij na post #102. Tam jest film pompy na 3 biegu z kolankiem 1" otwartym na koncu, czyli defacto srednica 1.25, musialem poszerzyc wyplyw, no mi piach po drugiej stronie wymywalo. Na drugim biegu nie ma duzej roznicy, pierwszego biegu uzywam do karmienia jedynie.

Opublikowano

A ha widziałem już ten film ale byłem ciekaw jak chodzi na 2-gim i pierszym biegu, JemioloSeba też zrobił narurowca i nieźle też mu daje na 2 już biegu, ciągle mnie gryzie czy robić 1" czy na 3/4 tylko przerobić go całkowicie.

Proszę o wypowiedzenie się 

  • 2 tygodnie później...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Poglądowo do wypowiedzi @lukBB bo też mam w ramce z tym, że ja mam przez długość akwarium.
    • Witaj, ja panel ledowy mam osadzony na ramce z kątownika aluminiowego bodajże 1,5x1,5. Całość mam położone bezpośrednio na wzmocnieniu podłużnym. 
    • Witaj, możesz pomyśleć o sklejeniu czegoś ze szkła, ja tak zrobiłem lampa leży na dwóch wspornikach w kształcie litery T , które stoją na wzmocnieniu poprzecznym na środku akwa. Na tym zdjęciu mniej więcej to widać.
    • Cześć. Planuję zrobić lampę DIY do akwarium Malawi 100x50x50 i szukam inspiracji dotyczących samego montażu lampy nad akwarium. Interesują mnie rozwiązania DIY, a nie gotowe lampy typu Chihiros czy Skylight. Jak rozwiązaliście: mocowanie szerokiego profilu/radiatora aluminiowego, nóżki opierane o szybę, kątowniki lub płaskowniki aluminiowe, belki oparte bezpośrednio na akwarium, inne estetyczne sposoby montażu nad otwartym zbiornikiem? Jeśli macie zdjęcia swoich lamp i mocowań, będę wdzięczny za fotki oraz informację z czego wykonaliście uchwyty. Zależy mi na estetycznym wykonaniu, bo akwarium stoi w salonie.
    • Aristochromis christyi – to jedyny przedstawiciel rodzaju Aristochromis o charakterystycznym kształcie pyska, który przypomina dziób drapieżnego ptaka lub jak pisze Ad Konings „arystokratyczny nos”. To właśnie temu wyjątkowemu kształtowi pyska zawdzięcza on swój przydomek – Jastrząb z Malawi. Fot. Łeb dorosłego samca Aristochromis christyi z profilu. Gatunek ten występuję w całym jeziorze głównie w strefie przejściowej. Osiąga dość znaczne rozmiary, samiec dorasta do ok. 30 cm., samica jest nieco mniejsza i osiąga 25 cm. Jest typowym rybożercą, a jego menu składa się głównie z przedstawicieli ryb z grupy "Mbuna". Osobliwa budował pyska przystosowała Aritochromis  do chwytania znacznych rozmiarów ryb stanowiących nawet 1/3 długości jego ciała. Fot. Ukazuje rozmiar „paszczy” dorosłego osobnika Dymorfizm płciowy u tego gatunku jest bardzo wyraźny ale dopiero u dorosłych ryb młode wyglądają identycznie – srebrzyste ciało z charakterystyczną wyraźną skośną czarną pręgą. Dorosłe osobniki jak już wspomniałem różnią się znacznie, jeżeli chodzi o kolorystykę samice pozostają podobne do młodych, może trochę ciemnieją ale wydaje mi się, że jest to bardziej cecha konkretnego osobnika i diety. Samce natomiast z wiekiem nabierają coraz więcej niebieskiego odcienia, który zaczyna od głowy „rozlewać” się na resztę ciała choć pełne wybarwienie osiągają dopiero w okresie zalotów i tarła. Dodatkowo u samców wydłużaniu i zaostrzeniu ulegają płetwy – grzbietowa posiadająca mnóstwo pomarańczowych plam, której górną krawędź okala biło-pomarańczowy pas i odbytowa, która dodatkowo zabarwia się na kolor pomarańczowy z wyraźnymi białymi atrapami jajowymi. Fot. Młode osobniki, które już przy rozmiarze ok. 9 cm. wykazywały rywalizację wewnątrzgatunkową. Fot. Dorosły samiec.   Fot. Dorosła samica.   Opisywany gatunek nie należy do szybkich pływaków, preferuje polowanie z zasadzki w dość osobliwy sposób. W trakcie polowania ustawia się głową w dół i bokiem do potencjalnej ofiary, potrząsa przy tym ciałem co ma imitować ranną lub chorą rybę. W momencie kiedy nieuważna ofiara zbliży się zbyt blisko do „Jastrzębia” następuje błyskawiczny atak, a duże i silne szczęki nie dają jej żadnych szans. Fot. Dorosły samiec „wiszący” w toni i przygotowujący się do ataku.   Pierwszy raz młode Aristochromis zobaczyłem „na żywo” w 2005 r. na giełdzie akwarystycznej w Łodzi przy. ul. Św. Teresy. Zaraz po powrocie do domu zacząłem czytać na temat tego gatunku ale szybko okazało się, że z uwagi na rozmiar osiągany przez rybę nie będę w stanie zapewnić jej odpowiedniej przestrzeni. Jednak już wtedy wiedziałem, że kiedyś będę cieszył się widokiem Jastrzębia z Malawi siedząc we własnym fotelu. Jako, że w akwarystyce cierpliwość to ponoć podstawa, stadko sześciu młodych około 6 centymetrowych Aristochromis christyi trafiło do mnie w kwietniu 2017 r. Młodzież trzymała się razem do osiągnięcia ok. 9-10 cm. Ryby karmione były sztucznymi pokarmami premium i raz w tygodniu mrożonymi krewetkami, zresztą tak jest do obecnej chwili. Gatunek ten rośnie zdecydowanie wolniej niż inne popularne wśród akwarystów drapieżne pielęgnice z jeziora Malawi. W tym okresie zaczęła uwidaczniać się umiarkowana agresja wewnątrz gatunkowa i odtąd ryby wolały przebywać pojedynczo w różnych miejscach zbiornika. Zarówno u młodych jak i dorosłych ryb nie zaobserwowałem znaczącej agresji w stosunku do innych gatunków, nawet podczas tarła samiec był dużo spokojniejszy niż przedstawiciele rodzaju Nimbochromis czy Dimidiochromis.   Fot. Dorosły samiec podczas karmienia mrożonymi krewetkami „z ręki”. W grupie zdecydowanie szybciej rosły samce, których jak się okazało były dwie sztuki i przy rozmiarze 13 cm. byłem ich już pewny, a przy około 15 cm. dokonałem redukcji stada zostawiając w zbiorniku parę, która w zdrowiu pływa w nim po dziś dzień. Fot. Para dorosłych Aristochromis christyi. Para dość regularnie podchodziła do tarła jednak pierwsze trzy razy samica nie donosiła ikry i wypluwała ją po kilku dniach ale z czasem udało się jej dochować młode. W czasie tarła samiec oczyszcza dno z grubszych frakcji i kopie krater średnicy ok. 30 cm., do którego wabi samicę i tam dochodzi do tarła. Tak jak wcześnie już wspominałem samiec podczas tarła nie był zbyt zaborczy ani dla samicy ani dla innych gatunków i to pomimo faktu, że mój zbiornik jest zbyt mały dla Aristochromis w obsadzie wielogatunkowej ale o tym później. Fot. Samiec podczas przygotowywania tarliska. Moje wnioski na temat Aristochromis christyi oparte zostały na prawie pięcioletnim już okresie obserwacji tego gatunku w moim standardowym 720 l. W tym miejscu muszę wyraźnie zaznaczyć, że jest to zbiornik zdecydowanie za mały by trzymać Aristochromis w obsadzie wielogatunkowej tym bardziej, że jedynymi (z uwagi na rozmiary i dietę) słusznymi towarzyszami dla niego są inni silni przedstawiciele drapieżników z jeziora Malawi, np. z rodzaju: Buccochromis, Champsochromis, Dimiodiochromis, Nimbochromis czy Tyrannochromis. Nie byłbym jednak sobą gdybym nie pochwalił się sukcesem w zbudowaniu relatywnie zgodnej obsady wielogatunkowej złożonej obok Aristochromis z kilku gatunków z ww. rodzajów drapieżników. Moim zdaniem podstawą budowania zgodnej obsady jest zakup młodych ryb w jednym momencie co pozwoli im przyzwyczaić się do siebie, „nauczyć” się dzielić zbiornik i ustalać hierarchię w miarę wzrostu. Niewątpliwe jednak wiele też zależy od czynnika, na który żaden malawista nie ma wpływu czyli „charakteru” poszczególnych osobników w obrębie danego gatunku. Co do zasady nie zalecam jednak budowania wielogatunkowej obsady wokół Aristochromis christyi w zbiorniku 720 l. Uważam, że za minimum należy tu przyjąć zbiornik o wymiarach 250 x 70 x 70 cm. Natomiast zbiornik 200 x 60 x 60 cm. z całą pewnością można uznać za wystarczające zaplecze dla stworzenia jednogatunkowej obsady z Aristochromis christyi, oczywiście w układzie z jednym samcem. Fot. Dorosły w pełni wybarwiony samiec. Z całą odpowiedzialnością mogę stwierdzić, że jest to jeden z moich ulubionych gatunków spośród drapieżników z jeziora Malawi i zawsze będę go brał jako pewniaka budując w przyszłości obsady moich zbiorników. Mam nadzieję, że również Wam udzieli się mój podziw i sympatia dla Jastrzębia z Malawi i ryba ta „padnie” wyborem każdego malawisty, który dysponuje odpowiednio dużym akwarium.   Literatura: Konings A., 2003. „Back to Nature”.  Przewodnik po świecie pielęgnic z Malawi.  Konings A., 2016. „Malawi cichlids in their natura habitat” 5rd Edition. Cichlid Press, El Paso, USA. Łątka L., Sierakowski W., 2018. “Pielęgnice jeziora Tanganika i Malawi”. Wydanie pierwsze. Angraf, Piła.  
    • A nie zabaczyłeś, że jesteś na forum ryb z j. Malawi nie z Tanganiki? Polecam forum tanganiki, tam na pewno otrzymasz rzetelną informację.
    • Witam wpadłem na pomysł żeby przerobić moje 100l pod gatunki z Tanganiki. Kupiłem skały ‘elephant skin’ i ułożyłem małą konstrukcje w jednym z rogów. Dolożylem trochę roślin dla lepszego efektu wizualnego Microsorium Pteropus i Anubias barteri.  Reszta to drobny jasny piach i kupiłem około 25 wielkich muszli po ślimakach escargot- Helix pomatia(jeszcze nie dojechały). Plan jest taki żeby obsadzic parą Julidochromis transcriptus i kupić około 6 Neolamprologus multifasciatus, Jakieś sugestie, przeciwskazania co do obsady? Samo akwarium jakieś uwagi ? Filter oase 200 thermo, lampa chichiros b series. TDS wody kranowej 388pp.    (zdjęcia zrobione kilka minut po zalaniu) Pozdrawiam.      
    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.