jjacek Opublikowano 11 Stycznia 2021 #141 Opublikowano 11 Stycznia 2021 Podmiana wody dzien dzisiejszy i C. Parvus 2 samce .... 8 1
tom77 Opublikowano 11 Stycznia 2021 Autor #142 Opublikowano 11 Stycznia 2021 Jacku - dziękuję za super zdjęcia Twoich Gwiazdorów Dla mniej "wtajemniczonych" - Copadichromis parvus to ryba C5 czyli toniowiec I jak tu nie kochać non-mbuny ! 1
Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. tom77 Opublikowano 22 Czerwca 2021 Autor Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. #143 Opublikowano 22 Czerwca 2021 Mastacembelus (Aethiomastacembelus) sp."rosette" – ocena przydatności jako ryby „E” (coś extra) - po rocznej obserwacji odcinek nr 1 Nazwa gatunkowa potwornie trudna, więc na co dzień nazywam go węgorkiem lub Rosetkiem. Pierwsze koty za płoty Ryba trudno osiągalna i jedynie WF, więc jak nadarzyła się okazja nie zastanawiałem się zbytnio. 25 lipca 2020 pojawiły się w moim 100x50x50cm dwie ryby tego gatunku. Długość około 15cm. Ale ponieważ są „wąskie” to nie wyglądały na wielkie. Dlaczego nie od razu w docelowym 200x80x60cm ? Powód głównie żywieniowy – nie przepadają za suchymi pokarmami. Poza tym sposób pobierania pokarmu nie rokujący w mojej ocenie bez specjalnego patentu (o tym później) szans na dopchanie się do żarcia w akwarium wielogatunkowym. Miałem plan by docelowo „po przyuczeniu” pływały w obsadzie non-mbunowej w akwa 200cm. Póki co na początek jednogatunkowo w 100x50x50cm. Pierwszego dnia spróbowałem nakarmić je mrożonkami. Nic nie zjadły, ale w sumie to pierwszy dzień. Jedna ryba siedziała w donicy z kryptokoryną, druga przy filtrze wewnętrznym. Były to ich bazy, których nie opuszczały. Drugiego dnia ich chyba największy rarytas (przynajmniej sądząc z filmików na youtubie) – żywa ochotka metodą rozrzucenia po całym akwarium. Skubnęły trochę tego co było do sięgnięcia, jeden z donicy, drugi przy filtrze. Czyli potrzeba karmienia „pod ryjek”? Trzeciego dnia z grubsza posprzątałem niezjedzone jedzenie i ochotka mnożona. Nagle szok. Rzuciły się na siebie. Ponieważ wyglądało to strasznie, więc nie przyglądając się zbędnie technice walki ( w sumie nic nie wiem) szybko opróżniłem zbiornik który można było najszybciej przygotować i po dziesięciu minutach jeden z zawodników wylądował w 112 litrach. Czwarty dzień. Jakiś koszmar. Znalazłem na podłodze rybę którą przenosiłem poprzedniego dnia. Skulona i prawie wyschnięta. Naprawdę koszmar. Pierwszy wniosek – ryba potrafi wyskakiwać z nie przykrytych zbiorników. Wysokość na którą musiała skoczyć była porównywalna z długością jej ciała czyli 15cm (suma wysokości korony zbiornika i brakującej wody). No to były dwie ryby, a została jedna. Przenosimy się o prawie rok do chwili obecnej. Jakie obserwacje po prawie roku obecności w zbiorniku 100x50x50cm ? Bytowanie Mój węgorek 90% czasu spędza w „ukryciu”. Nie przez przypadek użyłem cudzysłowu. Nie jest to bowiem ukrywanie się stylu Synodontisa njassae (w dołku za/pod kamieniem, za filtrem wewnętrznym, we wgłębieniu tła strukturalnego), którego celem jest „zniknięcie”. Ukrycie się węgorka polega na schowaniu długiego tułowia z zostawieniem poza kryjówką głowy (dla umożliwienia obserwowania). W akwarium 100x50x50cm (w którym stopniowo wprowadzam mojego Rossetka na salony) w pierwszym okresie za siedzibę wybrał sobie doniczkę z kryptokoryną (ciało w roślinie, wystającą na zewnątrz głowa). Po jakimś czasie doszedł chyba do wniosku, że roślina niewystarczająco go zasłania. Odkrył drugą doniczkę w sąsiedztwie jednego z kamieni i przeniósł się ……….. pod doniczkę. Jak? Wwierca się w piasek pod doniczką. Docelowo głowę ma oczywiście z drugiej strony doniczki, ponad piaskiem. Z „pierwszej strony doniczki” wystaje mu ogon. Czasem wwierca się obok doniczki, a nie pod nią. A’propos kopania w piasku. Na początku przez długi czas tego nie robił. W zasadzie to żadne kopanie, ale tak jak napisałem wcześniej – wwiercanie Tempo wwiercania nie odbiega od tempa pływania ! Jeszcze słowo o tym „obserwowaniu”. Nie jest to jakieś rozglądanie się. Głowa jest nieruchoma. Wygląda na kawałek drewna. Delikwent może nawet śpi. No to mamy opisane 90% czasu spędzanego w ukryciu. Co z pozostałymi 10% ? Czasem sobie popływa, chwilę odpocznie zwieszając się za filtrem (oczywiście z wystającą ciekawie głową), czasem głupkowato popływa przy szybie w tą i z powrotem (góra, dół, w lewo, w prawo), czasem podpłynie do jedzenia (ale o tym potem, bo to najciekawsze). Jak węgorek nie miał w akwarium towarzystwa innych ryb to czas spacerów znacznie przekraczał obecne 10%. Powyższe proporcje czasowe dotyczą oczywiście dnia. Rano przed włączeniem światła i wieczorem po jego zgaszeniu widzę nieco większą aktywność Rosetka. Karmienie Niestety mimo stosowania różnych sposobów, forteli i podchodów nie pobiera żadnych karm suchych! …… ale o tym w następnym odcinku. 14 1
Ensa Opublikowano 11 Października 2023 #144 Opublikowano 11 Października 2023 Helu, czy autor po czasie ma nowe przemyślenia? Pomysły?Czy ma nową obsadę? Odkopuję, bo szukam informacji odnośnie obsady 220 cm non mbuna
tom77 Opublikowano 11 Października 2023 Autor #145 Opublikowano 11 Października 2023 14 godzin temu, Ensa napisał(a): czy autor po czasie ma nowe przemyślenia? Ma przemyślenia, bo nadal ma np. Mastacembelus (Aethiomastacembelus) sp."rosette", Synodontis njassae, Lethrinops sp."red cap" czy Copadichromis sp."virginalis kajose" (nie w jednym akwarium). Za jakiś czas muszę odkopać aparat, zrobić parę zdjęć, coś w miarę sensownego napisać i wstawić posta. Ale na pewno nie jest to kwestia kilku dni. Napisz oddzielny wątek, podaj jeden gatunek non-mbuny pod który będziesz komponował obsadę i kilka gatunków, które Ci się podobają. Możesz dla ułatwienia (choć niekoniecznie, bo może to być też utrudnienie) użyć schematu z artykułu w pierwszym poście tego wątku z uwzględnieniem moich współczynników agresjo-asertywności międzygatunkowej („Ag”) i potencjalnej siły („Si”). Możesz teź podać jedynie gatunki, które Ci się podobają. Preferencje (np. zbiornik dekoracyjny w salonie). Wymiary zbiornika (220cm długie, dobrze by miało np 60cm wysokości i np. 60-80cm głębokości). Od tego proponuję zacząć. Na naszym Forum nie zostaniesz bez pomocy. 1
Ensa Opublikowano 12 Października 2023 #146 Opublikowano 12 Października 2023 Hej, mam wątek:-) i akwarium 220x60x60. W kolorze Blue. Co prawda nastąpił przewrót obsadowy, ale wątek jest. Czekam niecierpliwe na kontynuację u Ciebie
Ensa Opublikowano 25 Października 2023 #147 Opublikowano 25 Października 2023 W dniu 8.10.2016 o 16:19, pozner napisał(a): Tomek, większość w tym zestawieniu różnią 2 punkty. Ja na ten przykład miałem razem mdoki i tetrastigmy i nie połączyłbym ich. Tak samo geertsi Gome. U Ciebie różnica Ag. to 1,5. A powiesz mi coś więcej? Sprawdziłam w książce, przy mdokach jest napisane, ze łagodne:-( Dlaczego nie połączyłbyś z tetrastigmą?
pozner Opublikowano 25 Października 2023 #148 Opublikowano 25 Października 2023 Oooo, widzę, że zdrowo przekopałaś forum To było 7 lat temu, już trochę mi się zatarło to w pamięci, ale chyba chodziło o to, że u mnie mdoki były agresywne i terytorialne. Trzy samce podzieliły sobie akwarium i reszta ( w tym tetrastigmy) nie miały życia. Tak było u mnie. U Ciebie tak nie musi być. Ja miałem je w 180cm. i 500l. Było też ich tylko 6szt. W większym akwarium i większej grupie mogłoby to wyglądać inaczej. Inni współlokatorzy i ich ilość też będzie miało wpływ na ich zachowanie. Generalnie mdoki uważane są za spokojne. U mnie było inaczej. Na pewno wpływ na to miały konkretne warunki w moim akwarium. 3 1
Ensa Opublikowano 25 Października 2023 #149 Opublikowano 25 Października 2023 47 minut temu, pozner napisał(a): W większym akwarium i większej grupie mogłoby to wyglądać inaczej. Inni współlokatorzy i ich ilość też będzie miało wpływ na ich zachowanie. Generalnie mdoki uważane są za spokojne. U mnie było inaczej. Na pewno wpływ na to miały konkretne warunki w moim akwarium. Ja mam małe, ale martwię się teraz jak będzie. No nic, pozostaje mi obserwować.
Bubudr Opublikowano 25 Października 2023 #150 Opublikowano 25 Października 2023 Witam. Od pół roku pływają u mnie " Mdoki" zakupione w TanMal. Miały około 3-4 centymetrów. Rybki rosną dość wolno. Hierarchia jeszcze nie widoczna. Stadko liczy 10 sztuk, gdzie 7 jest niebieskich a 3 wyglądają jak miniatury karasi srebrzystych. Ryby pływają w stadzie, czasem złapią się za pyszczki ale generalnie jest spokój, nie zaczepiają innych gatunków, raczej ustępują. 2
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się