Skocz do zawartości

Biopolimer TMBT - biologiczne usuwanie NO3 oraz PO4


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Aktualizacja parametrów. Dziś wykonałem pomiary i wyglada to następująco

NO2 - 0,025 mg/l

NO3 - 5/10 mg/l

Jutro zrobię test PO4, to bedzie komplet wyników.

Po 2,5 tygodniach pracy bloku TMBT widać że działa.

Opublikowano

Uch jakoś przebrnąłem przez tyle stron.

Przydało by się osobny Temat - jakiś podsumowujący budowę, opisujący najlepsze rozwiązanie, bo naprawdę idzie się pogubić.

Opublikowano
Uch jakoś przebrnąłem przez tyle stron.

Przydało by się osobny Temat - jakiś podsumowujący budowę, opisujący najlepsze rozwiązanie, bo naprawdę idzie się pogubić.



To spróbuj przebrnąć przez kaseciak z ponad 900 wpisami:D ale teraz jest podsumowanie od razu w pierwszym poście.


Przyjąłem zasadę że do moich tematów z powyżej 200 wpisów tworzę szablon albo inaczej mówiąc podsumowanie doświadczeń koleżeństwa i wklejam w post #1. Coś jak jest teraz w kaseciaku.

Marcin , Krzysztof i inni stosujący TMBT skutecznie i długo którym ruszył szybko.

Uprzejmie proszę w punktach o zalecenia jakie powinny się znależć w szablonie TMBT.

Koniecznie podajcie dawkę TMBT na litraż baniaka, częstość i wielkość podmian jakie teraz stosujecie, poziom NO3 i co z PO4 oraz ważne czynniki które są potrzebne by polimer szybko i pewnie działał w Malawi lub Tanganice ( z innych biotopów proszę nie podawać wcale bo tylko może mylić i omamiać maleńką dawką).

Zbiorę w jedno dołożę swoje z dwu baniaków z TMBT i wkleję na początku - wyjdzie praca zbiorowa:D

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Będę czekał na to podsumowanie i najlepszy schemat wykonania.

Z przyjacielem Robin-em natychmiast zastosujemy u siebie to cudo.:o

Opublikowano

Zrobiłem wczoraj test na PO4 i wychodzi że trzeba będzie użyć atramentu, wynik 0,4mg/l.


Nawiązując do postu Henryka,


Nie miałem u siebie miejsca w kaseciaku żeby zapakować biopolimer. Wykonałem więc dodatkową kasetę, tylko na złoże i umieściłem ją w przeciwległym końcu baniaka.

Kaseta zbudowana jest w następujący sposób. Woda wpływa górą, przez coś na kształt skimera. Później przelewa się na spód kasety i tam trafia na duży (średnica 8cm) kamień napowietrzający. Powyżej tej przestrzeni z kamieniem wykonałem ruszt, na którym opiera się koszyk z biopolimerem. Woda napowietrzona przepływa od dołu do góry przez złoże i przelewa się górą przez przegrodę, trafiając na pionową gąbkę o gradacji 45ppi. Dalej to już tylko komora pompy (atman 306) i wylot do akwarium.

Pompa ma deklarowane 2000l/h, jednak po założeniu dyszy którą można pokierować strumień przepływ trochę spada (poziom w komorze pompy się podnosi). Jednak jak widać nie przeszkadza to złożu i ruszyło. Myślę że dużą robotę robią bąbelki puszczone od dołu.

Zakupiłem 2l złoża i powiem szczerze byłem trochę zaskoczony wielkością paczki. Jednak po przesypaniu do koszyka, niewiele zostało w torebce. Szacuję że pojemność TMBT w moim kaseciaku to około 1,7l, przy ilości wody netto około 400l.


Blok uruchomiłem dokładnie 10.02.


Pierwszy pomiar zrobiłem 13.02

NO3 - 20/40mg/L

NO2 - 0,1mg/L

Ph - 7,6

PO4 - 0,2/0,3mg/L

KH - 11

GH - 17


Kolejny pomiar zrobiłem 20.02

NO2 - 0,025/0,05 mg/l

NO3 - 10/20 mg/l

PO4 - 0,2/0,4 mg/l


Kolejny pomiar zrobiłem 27.02

NO2 - 0,025 mg/l

NO3 - 5/10 mg/l

PO4 - 0,4 mg/l


Dodam, że ostatnią podmianę wody robiłem jakiś miesiąc temu. Tylko dolewki robię tego co wyparuje. Gąbkę póki co czyściłem raz i trochę syfku się na niej zebrało, jednak nie na tyle żeby zakłócić przepływ.


Jeżeli chodzi o obsadę mam obecnie 10szt. Lethrinops Marginatus, a docelowo będzie sztuk 15.

Opublikowano

Kolejny pomiar zrobiłem 27.02


NO3 - 5/10 mg/l

PO4 - 0,4 mg/l



Jeśli ten wynik PO4 to był pomiar JBLem - to siedzisz Marcinie w sinicach:( :( i to solidnie ale bez strachu to nie tak błyskawicznie i nie tak grożnie jak straszą.


Algorytm liczenia na sinice wg Decco:D


Na prawdę to my mierzymy testami proporcję Buddiego NO3/PO4 a nie Redfielda. N/P gdzie mamy tabelki

więc dla testów kropelkowych JBLa NO3 i PO4 jest taki algorytm


1/ wynik PO4 pomnożyć x 3 a NO3 nie:D

2/ w tabeli Redfielda odszukać wskażnik ( ratio) dla tych wyników po korekcie PO4

3/ ponieważ Redfield = Buddi x 1,45 to Buddi = Redfield/ 1,45

więc otrzymany teraz prawidłowy po korekcie wynik Buddiego należy podzielić przez 1,45 by odczytać na tabeli Redfielda i pomagają w tym kolor niebieski , biały i zielony w Tabeli Redfielda a sumuje opis pod spodem.


4/ Jak wyjdzie :

- poniżej 10 - jesteś w sinicach

-jak powyżej 22 jesteś w glonach -jakich o tym decyduje SiO2, światełko i ruch wody i wiele innych parametrów

- jak pomiędzy 10 a 22 to ulubiony i najczęściej przywoływany jako wzorcowy zakres kolegów roślinnych czyli brak sinic ale i glonów też - oni tak chcą - my w Malawi absolutnie nie, bo my jak nasze ryby kochamy glony jakie by nie były.


Przykładowe zastosowanie algorytmu Decco u Marcina:D


PO4 -0,4ppm x 3 = 1,2ppm

NO3 - 5/10 = 7,5ppm

wynik Buddiego - pomiędzy 8 a 11 = 10

odczyt z tabeli Redfielda 10 / 1,45 = 6,89 a to raczej poniżej 10 więc sinice.

By nie dramatyzować powiem że nie jest to proces szybki ale nieuchronny jak nie zadziałasz a poza efektem estetycznym świadczącym o zaniedbaniu zbiornika to nie spotkałem jeszcze by sinice otruły ryby w akwarium a sami te sinice rybom dajecie jeść.

za Wiki:D


cyt "Spirulina Turpin ex Gomont, 1893 – rodzaj sinic z rzędu trzęsidłowców, "


tylko kilka z tysiąca róznych sinic jest trujących więc dlaczego od razu te w moim baniaku;)


Marcin

Cenne spostrzeżenie - przy przepływie ok 2000l/h i dodatkowym napowietrzaniu - rusza po 10-14 dniach ??? - potwierdzasz.?

Opublikowano
Marcin

Cenne spostrzeżenie - przy przepływie ok 2000l/h i dodatkowym napowietrzaniu - rusza po 10-14 dniach ??? - potwierdzasz.?



Myślę że można taki wniosek wysnuć, przy założeniu odpowiedniej dawki TMBT/l wody.


Co do tego nieszczęsnego PO4, dziś zastosuję atrament i zbiję trochę poziom.

  • 4 miesiące temu...
  • 5 tygodni później...
Opublikowano

Ja kiedy do takiego pojemnika przy moim aquaelu turbo 2000 wrzuciłem węgiel aktywny w pończosze zauważyłem znaczny spadek wydajności i filtr miał wyraźne problemy z pompowaniem wody przez złożę, poza tym bardzo się grzał. Wydaje mi się że te pojemniki to pic na wodę i jedna podpucha albo pracować z tym pojemnikiem muszą bez gąbki.

Wysłane z mojego LG-D722 przy użyciu Tapatalka



Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Dzięki Pozner, że przypomniałeś mi Taeniolethrinopsy. Obecnie ich nie mam, ale mam nadzieję, że to chwilowe.🙂 Zachowania ryb w znacznej mierze zależą od sposobu karmienia. Można z ryby stricte przydennej (Lethrinops red cap), grzebiącej w dnie w poszukiwaniu pokarmu, uczynić rybę „toniową” np. stosując jednolity pokarm wolnotonący mając w przy dnie gang Synodontisów njassae, miotających się (w ocenie spokojnego gatunku) w poszukiwaniu resztek pokarmu, które dotrą do dna. Przez kilka lat nie stwierdziłem natomiast u oryginalnych Synodontisów z naszego jeziora pobierania pokarmu w toni. Czyli są różne przypadki przystosowywania się. W drugą stronę – jedynym u mnie przypadkiem wśród toniowych Copadichromisów (miałem ok. 10 gatunków), który nigdy kategorycznie nie pobierał pokarmu z dna był C.cyaneus. A weźmy zachowania rozrodcze ryb po wielu pokoleniach w niewoli. Zarówno hodowcy jak i akwaryści amatorzy rzadko kiedy (mówię o non-mbuna, bo te ryby mnie interesują) doprowadzają do naturalnych macierzyńskich zachowań samic (wypuszczenie, pilnowanie młodych i łapanie w przypadku zagrożenia). Po kilku pokoleniach moim zdaniem ewolucja zaburza te zachowania. Co nie znaczy, że nie warto „szanować” naturalnych skłonności ryb, np. ich toniowości lub upodobań do kopania lub grzebania - poprzez próbę różnicowania karmienia (np. w jednych końcu zbiornika szybko opadający, w drugim końcu wolno opadający itp.), szanowania naturalnej diety (mięso – rośliny), ilości kryjówek, wielkości akwarium, nie mieszania gatunków agresywnych i spokojnych (mówimy o znacznych różnicach). Na tych osobistych poszukiwaniach moim zdaniem polega akwarystyka.
    • Również dziękuję wszystkim za wspólną zabawę.  Dyplom należy się  każdemu. I do galerii  😀. Jak wrócę to postaram się go tam umieścić na dowód tęgo,  ze forum ma się dobrze i żyje. 
    • Ja zostawiam, przy następnej podmianie spuszczam z pół wiaderka. Już tak parę lat i nigdy nic się nie wydarzyło. U mnie korpusy są przybite na stałe do ściany w szafce pod umywalką i nigdy nie miałem ochoty bawić się w takie cuda ze spuszczaniem (tak wiem spuścić to się mogę ) Wysłane z mojego RMX3301 przy użyciu Tapatalka
    • Gratulacje @Andrzej Głuszyca i dzięki wszystkim uczestnikom za zabawę😀
    • Kwestia karmienia, to w przypadku mbuny kwestia glonów, które autor tego filmiku chce zwalczać wszelkimi sposobami. Zresztą nie tylko on. Gdyby nie zwalczał, to może zobaczył by te naturalne zachowania. Ale nawet porównując lwa do malawijskich drapieżników, bo to lepsza analogia, to i tu wszystko zależy od wielkości akwarium. Przy tych naprawdę dużych zbiornikach można pozwolić sobie na mix gatunków (mbuna, non mbuna i drapieżniki). Wtedy pewnie można poobserwować polującego drapieżnika. Nasz kolega Tom77 umieszczał dla swoich Taenilethrinopsów kulki z pokarmem pod piaskiem, żeby móc obserwować ich naturalne poszukiwanie pokarmu. Można znaleźć też na YT takie filmiki. Wszystko zależy od podejścia i możliwości. Jeśli ktoś wsadzi Nimbo, albo Dimidio do 400l czy 500l., a takich artystów jest niestety wielu, to na pewno nie zobaczy naturalnych zachowań.
    • Oczywiście, że ma znaczenie, im więcej miejsca do pływania tym lepiej. Natomiast jeśli chodzi o te wspomniane naturalne zachowania to te znaczenie nie jest tak duże. Czy lew w zoo, który ma duży wybieg i dostaję regularne posiłki pokazuję naturalne zachowania?
    • Oczywiście zachowania nie będą jeden do jednego, ale na pewno zbliżone. To są cechy i zachowania wrodzone. I mylisz się, 100 a 200cm. robi dużą różnicę. Średni rewir ryb z grupy mbuna to kilkadziesiąt centymetrów średnicy. Przy 100cm. długości już z dwoma samcami może być problem Naprawdę uważasz, że wielkość nie ma znaczenia?
    • Obsługa jak obsługa, ale Twoja AI stworzyła nową wizję Świata🤔😉😂 Gratulacje @Andrzej Głuszyca👍
    • Wg mnie te naturalne zachowania ryb to trochę mit. Akwarium 300 czy 1300l ma się nijak do warunków w naturze. W naturze ryba ma w każdej chwili możliwość uciec po przegranym pojedynku, w akwarium takiej możliwości nie ma i to czy akwarium ma długość 100cm czy 200cm nie robi wielkiej różnicy.
    • Jeśli jedynym celem ma być przeżywalność ryb, to sposób jest dobry. Jednak to jest pójście na łatwiznę i trudno w takich okolicznościach obserwować naturalne zachowania ryb. Myślę, że największy problem występuje w mniejszych akwariach. W nich ludzie zmuszeni są radzić sobie w ten sposób. W dużych akwariach, gdzie ryby mają większe przestrzenie do dyspozycji, łatwiej jest utrzymać obsadę. Nie ma potrzeby przerybiania akwarium. Ale i w tych mniejszych można zarządzić tak przestrzenią, żeby nie musieć posuwać się do takiego rozwiązania.  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.