Skocz do zawartości

grzegorz77

Użytkownik
  • Postów

    445
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

O grzegorz77

  • Urodziny 13.02.1977

Informacje o profilu

  • Lokalizacja
    Nowy Sącz
  • Moje akwarium
    Zbiornik ok.200l.Hoduje tylko demasoni i interruptusy.

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

Osiągnięcia grzegorz77

43

Reputacja

  1. Jest filmik na youtube,w którym ruskie testują ten filtr i ledwo na 6 biegu 1000 l/h wyciągał.
  2. W sumie z tego co wiem to przepływ przez ceramikę nie musi być mocny,co do równomierności przepływu tez można dyskutować czy ma to sens.I nasuwa mi się pytanie czy ktoś zauważył jakiekolwiek różnice w działaniu biologi gdy jest ruszt i gdy go nie ma w kasecie?
  3. Powstawanie filtra kasetowego śledzę od początku,i mam takie spostrzeżenie.Tak naprawdę ten turbo-kaseciak powstał dużo wcześniej przy projektowaniu zwykłego kaseciak,po prostu w początkowych etapach był to jeden z pomysłów.Dopiero później powstała komora śmieciowa,komora na grzałkę i blok purolite.Wystarczy sobie popatrzyć na jedne z pierwszych projektów filtrów kasetowych, a zobaczmy tam właśnie ten turbo-kaseciak.Tak naprawdę ci wszyscy którzy mają już turbo kaseciak,to maja go zapewne od kilku lat,a robili go jako zwykłą kasetę ale z innymi rozwiązaniem przegród w środku.Czasami lepsze jest wrogiem dobrego,i te jedne z pierwszych projektów były często najbardziej wydajnymi kaseciakami.
  4. U nas kilkadziesiąt złoty dokładnie 55 zł.Analiza NO3 wcale do łatwych nie należy.
  5. Chociaż z Deco często się nie zgadzamy i do pewny zgrzytów przez te kilka lat doszło to jednak w tym przypadku przyznam mu rację.Patrząc na stronę internetową wodociągów masz za zupełne free parametry wody którą wlałeś a potem dolewasz do akwarium.A różnice miedzy testami kropelkowymi ,a analizami przeprowadzanymi w laboratorium mogą być ogromne.
  6. Największa różnica jest w chlorze wolnym,wynika to z tego że gdy przepłynie woda z ujęcia często dziesiątkami kilometrów rurociągów do Twojego kranu to reakcja np.podchlorynu sodu z wodą ciągle następuje.Dlatego na początku ujęcia dopuszczalna dawka to od 0,2 do 0,5 mg/l a na końcówkach nie może być mniejsza niż 0,05 mg/l.I na podstawie tych stężeń dobierana jest odpowiednia ilość podchlorynu.Co do pozostałych parametrów wody jak np.NO3,NO2,amoniak,twardość,pH zmiany są nieznaczne,czy wręcz znikome.Co do wpływu instalacji jaką macie w domu to jej jakość może mieć wpływ na wodę.Taki prost przykład,jeśli masz na bogato domową instalację w miedzi to i w wodzie będziesz miał jej podwyższoną ilość.Czy też pewno nie raz spotkaliście się z tym że np.w starych instalacjach trzeba "odpuścić wodę" żeby zabrała ze sobą tą całą rdzę co w niej siedzi.Natomiast częsta zmorą,są wszelakie stację uzdatniania wody,czy też zamontowane w domu na instalacji zwykłe filtry sznurkowe.Ludzie zapominają że wszelakie filtry trzeba regularnie wymieniać,i często zanieczyszczenie wody zwłaszcza bakteriologiczne wynika z niewymienianych filtrów i to często przez wiele miesięcy.
  7. Ponieważ pracuje w laboratorium badania wody,mogę powiedzieć z doświadczenia jaki to ma sens.A mianowicie taki że jak wspomniała kolega michal_j,pozwala to stwierdzić w sposób bardzo prosty i tani jaką wodę mamy w kranie,no może poza chlorem wolnym.Z chlorem wolnym jest tak że na ujęciu (a te wyniki są podawane w internecie) przeważnie jest go więcej niż w waszych kranach.Oczywiście te wszystkie dane uzyskane ze stron wodociągowych mają sens pod warunkiem że: nie stosujemy wody studziennej nie mamy w domu zainstalowanej jakiejś stacji uzdatniania wody
  8. Cholera jasna,szkodo że ja w pobliżu nie mam jakiegoś bogatego znajomego któremu się akwarium znudziło
  9. Może odbiegnę trochę od tematu, ale czy kolega sprawdzał w ogóle szczelność tego zbiornika?Jeżeli za taką cenę kupuje się akwarium z całym wyposażeniem,zawsze istnieje ryzyko że coś z nim nie tak.
  10. Tylko proszę na mnie nie krzyczeć.Ale czy nie łatwiej w tym przypadku zrobićCi kasetę?
  11. Zapewne podstawowym powodem wyboru gąbki o grubości 5 cm jest to o czym piszesz.Ja po tym jak mam wyjmowaną ściankę za gąbką nie mam problemu z wkładaniem gąbki o gr.3,5 cm,ale gdy miałem 5 cm gąbkę bez wysuwanej ścianki to troszkę musiałem się na wciskać tej gąbki żeby być pewien że dobrze docisnąłem ją do dna kasety.Zmniejszając grubość gąbki zmniejszasz jej chłonność,ale czy to przypadku gdy gąbka ma pełnić rolę filtra odgrywa aż tak dużą rolę?Zapewne gdybyś z 5 zszedł na 1 cm to tak,ale z 5 na 3 cm i to przy gęstości ppi45 myśle że niewielką,zwłaszcza że ten największy syf zatrzymuje się na powiedzmy pierwszym cm gąbki,a i to zapewne przesadziłem,a to właśnie on powoduje drastyczny spadek przepływu przez gąbkę wody.
  12. Na razie wszystko po wyjęciu gąbki z komory pompy działa dobrze,poziom w komorze pompy nie spada drastycznie.Co do prośby Henryka żebym zrobił zdjęcie.Jak podładuje mój aparat fotograficzny to zrobię.Przy czym zaznaczam że ścianka za gąbką jest wysuwana,co pozwala mi na delikatne wyciągniecie i swobodne wsadzenie gąbki do kaseciaka,a następnie wsuwam ściankę za komorą delikatnie dociskając gąbkę.
  13. Co do wódki i dotyku faceta to się zgodzę,ale muzykę góralską to akurat uwielbiam.A co do helmetów to taka ciekawostka,ja w akwarium mam lawę, i skurczybyki za jasną cholerę się nie tkną nic co na niej rośnie.Dlatego w moim akwarium na lawie to mam falującą łąkę,za to szyby czyściutkie.Nie wiem czemu tego nie chcą żreć z lawy,ale w sumie teraz bardzo ładnie to wygląda.
  14. Tak naprawdę to ja w akwarium mam jakieś 40 kg lawy.Więc spokojnie biologa mógłbym już wyrzucić,ale co ma na strychu kurzem zarastać,mało prądu bierze to niech sobie działa,aż się zepsuje.
  15. Zgadza się. I dzięki za radę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.