Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

galeria-11365.JPG


Rybka wyżej kolegi Jjacka jest całkiem podobna do ryby kolegi Rebelde

http://forum.klub-malawi.pl/attachment.php?attachmentid=5188&d=1414393570

Podałem linka gdyż nie jest mozliwe pokazanie dużego zdjęcia


To że występują one pod dwiema nazwami to nic nie znaczy. W tej chwili sprzedawcy sprzedają Protomelasa Teniolatusa pod dwoma różnymi nazwami.


Wojtek usłyszałeś opowieść w hodowli której byłeś i z Twojego opisu wynika, że jesteś do tego przekonany. Pamiętam jak oceniłeś moją rybę choć była młoda, że to Namalenje. Choć kupilem jako Red Empres. A teraz dowiaduje się, że nie ma takiej ryby. Może za szybko aby spakować do jednego worka te dwie odmiany. Jeżeli coś nie było stwierdzone naukowo i poparte badaniami lub nie wypowiedział się ktoś z Wielkich Malawi czyli Edd Konings czy Stuart Grant nie przyjmowałeś to za pewnik. A tu taka zmiana.

Opublikowano

Co do jacobfreibergi to też widzę podobieństwo a ryba rebelde to otter point z augustowa tak jak ryba sowy. Ryby z Augustowa to prawie na pewno ryby z Cichlidenstadl . Jednak wieczorem opisze wam odpowiedź Ada . Dochodzi nowy wątek i dopytam go jeszcze bo wyraźnie nie zna rynku europejskiego. Później spróbuje to podsumować.


Sławek wszystko jest ok z twoim Protomelas. Istnieje tylko Protomelas taeniolatus Namalenje, który ma nazwy handlowe Red Empress, Boadzulu Red, Boadzulu/Namalenje . Jest to zgodne z Koningsem, gdyż on wskazuje na istnienie tylko odmiany Namalenje. Muszę więc zmienić opis swojej ryby bo mam wszędzie nazwę handlową. Różnice w wyglądzie wywołane są jakością ryb. Wszelkie dodatki typu super red itp to wskazówka że to chów selektywny. Trudno nie wierzyć Helmutowi bo jest źródłem ryb i nie miał innej misji niż wyjaśnienie zresztą bardzo logiczne i zbieżne z Koningsem.

-- dołączony post:

Na razie jak widzę Edek wyraźnie zainteresował się tematem bo zmienił fotkę Otter Point na swojej stronie ;). Fotka którą wstawił jest z Habitatu.

Opublikowano

Pozwoliłem sobie skopiować z innego postu kolegi Poznerowicza i wkleić filmik z jeziora Malwai ukazujący aulonocare jacobfreibergi Otter Point


WILDCICHLIDS Aulonocara jacobfreibergi Otter Point - YouTube

Opublikowano

Ryba z tego filmiku wcale nie przypomina ryby kolegi Sowy. Nie zauważyłem w ogóle tu żadnej czerwieni na tułowiu.

Kolego Jjacek z pełnym szacunkiem do Twojej osoby powiedziałeś, że ta ryba z filmiku jest podobna do Twojej ryby. Proszę powiedz mi w którym miejscu jest podobna.

Prezentuję Twoje zdjęcie z galerii

1_721A1665.JPG


galeria-11257.JPG

  • 9 miesięcy temu...
Opublikowano

Niedawno kupowałem ryby w Tan-Mal.

Pani Monika (szefowa Tan-Mal) unikała porównywania nazewnictwa handlowego z „adowym”, ale …. drążyłem … i obiecała, że wyjaśni sprawę, ……

„Ostatecznie : Copadichromis mloto IVORY = Copadichromis IVORY UNDU REEF”

Uzyskałem zgodę TAN-MAL na upublicznienie tych słów na Forum

Ponieważ na imię mam Tomasz, do C.Ivory Undu Reef, zamówiłem dodatkowo samca „Copadichromis mloto Ivory F1 8-10cm” (też już pływa). Chciałem domówić jeszcze znajdującego się w ofercie „Copadichromis mloto (trewavasae) Ivory Lupingu 9-11cm” z odłowu, ale otrzeźwiła mnie cena (ale już chciałem ją przełknąć), fakt że znak równości C. trewavasae = C. mloto Ivory nie budzi już raczej wątpliwości, oraz brak gwarancji, że dogadałby się z zamówionym już „Copadichromis mloto Ivory F1 8-10cm”


Tak więc:

Copadichromis trewavasae (nazwa wg Ada Koningsa) =

= Copadichromis mloto IVORY (nazwa handlowa) =

= Copadichromis IVORY UNDU REEF” (nazwa handlowa)

Jest to jeden i ten sam gatunek. Różnice wyglądu samców w jego obrębie są na pewno i tak mniejsze niż np. u M. osobo Magunga (widziałem to kiedyś w moim akwarium, teraz czytam na Forum). Nic to nie przeszkadza, by wszystkie trzy nazwy występowały w aktualnej ofercie TAN-MAL.

Jeżeli się mylę, to:

1/ kupię komórkę z lepszym aparatem

2/ zacznę „odszczekiwać”

3/ podczas tej czynności pstryknę zdjęcie

4/ wstawię je do galerii


Koleżanki i Koledzy - zapraszam do śledztw w ramach tego wątku, czyli niech Non-Mbuna nie ma dla nas tajemnic:)

Tak jak obiecałem - będę aktualizował post nr 1

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Sprzedawanie jednego gatunku ryb pod wieloma nazwami może się zdarzyć z prostej przyczyny. Cichlidenstadl bierze ryby ze stacji odłowowej w której jest jeden fachowiec i z drugiej stacji odłowowej w której jest drugi fachowiec jeden może stosować nazewnictwo jednego typu a drugi drugiego. Właściciel nie pokumał się a TM bierze ryby pod ich nazewnictwem.

  • 1 rok później...
Opublikowano (edytowane)

Jeszcze raz gratuluję pięknej ryby. Zanim napiszesz swojego posta, wrzucę coś od siebie. Poszperałem trochę i oto efekt.

cyt. tom77;

,,2b/ Protomelas cf. Virgatus Pombo Reef (kupiłem z innego źródła niż rybki nr 1) - raczej nie jest to normalny P. virgatus"

A jak wygląda normalny P. virgatus? P. virgatus Pombo Reef na YT. znalazłem tylko z dopiskiem yeelow chin. Domyślam się, że jest to analogiczna sytuacja jak z P. phenochilus mdoka white lips. Tak to wygląda;

Z drugiej strony tak wygląda P. virgatus gome. Czy jest to to samo co imperial gome?. Czy tak wyglądają samice (fenestratusa) imperiala gome, czyli Twoje? Podobnie wyglądają samice P. virgatus Namalenje.

Tu widać młode w kolorze samic, oraz wybarwiające się samce;

A tak niby wygląda imperial gome;

Który jest prawdziwy?

Jest jeszcze imperial kiofu;

i imperial Chizumulu;

http://www.malawicichlides.fr/topic5804.html

http://aquaforum13acp.forumactif.org/t187-protomelas-imperial-chizumulu

i imperial Taiwan Reef :D ... :icon_e_surprised: , mój Stefan :) 

A tak wygląda podobno virgatus. Czy tak wyglądają Twoje samice? Wydaje mi się, że wygląd samic może być kluczowy.

http://www.hobbykwekers.nl/zoetwater/item/protomelas-virgatus-2

Chociaż niekoniecznie, wszystko zależy od lokacji :)

https://www.ciklid.org/artregister/art.php?ID=583

I na koniec zdjęcie ze strony Ada, które nic nie daje :(

http://www.cichlidae.com/species.php?id=518

Obawiam się, że nie dojdziesz, jaką masz rybę. Po internecie krążą te same zdjęcia i filmy, a ich tytuły oparte są na nazwach handlowych, pod jakimi zostały zakupione te ryby. Tak naprawdę, to ci handlowcy sami pewnie nie bardzo wiedzą co sprzedają. Normalny bajzel.

A może ktoś, mimo moich wątpliwości, wykaże różnicę.

Edytowane przez pozner
  • Dziękuję 1
Opublikowano (edytowane)

I z chaosu wyłonił się no ten ….. porządek

Czego szukam – Protomelasów z intensywnie żółtą dolną połową ciała ( z żółtym podwoziem)

 

Etap 8

Kupiłem ostatnio:

1/ Protomelas fenestratus steveni eastern  (nazwa handlowa)

czyli nasze E2 (Protomelas sp. „steveni imperial”) – Ad Konings zarówno w 4-ciej, jak i w 5-tej edycji Habitatu stawia znak równości „Steveni Eastern = Protomelas sp. „steveni imperial””

 

2/ rybki które podejrzewam o to, że mogą również być Protomelasami  sp. „steveni imperial”, ukrytymi pod innymi nazwami handlowymi:

2a/ Protomelas fenestratus Gome  (kupiłem z tego samego źródła co rybki nr 1)

2b/ Protomelas cf. Virgatus Pombo Reef (kupiłem z innego źródła niż rybki nr 1) – w tym przypadku spodziewam się ciut mniej  żółtego na podbrzuszu ale za to wchodzącego na dół głowy - może to być Protomelas sp. „steveni imperial” odmiany geograficznej Pombo Rocks  lub Protomelas cf. Virgatus

Konkretnie kupiłem:

Protomelas fenestratus steveni eastern  12 - 15 cm NICE

Protomelas fenestratus steveni eastern    9-11 cm

Protomelas fenestratus steveni eastern    5-6  cm

Protomelas fenestratus Gome  8 - 10 cm      

Protomelas cf. Virgatus POMBO Reef   4 cm

Protomelas fenestratus steveni eastern i Protomelas fenestratus Gome wydają mi się identyczne mimo, że z tego samego źródła - analogia do Copadichromis trewavasae (o czym napisałem wcześniej). Protomelas cf. Virgatus POMBO Reef  trochę się różni (porównuję ryby tej samej wielkości). Protomelas fenestratus steveni eastern  9-11 cm i Protomelas fenestratus Gome  8 - 10 cm pływają w różnych zbiornikach, bo by mi się pomieszały.

 

Najważniejszy będzie etap nr 7

 

Etap 1

Otwórzmy sobie na drugiej połowie ekranu

http://www.cichlidae.com/species.php?id=2304

(dzięki  Pozner za pomoc naukową)

na pasku z lewej strony mamy galerię Protomelasów

 

Etap 2 

Na nasze potrzeby ograniczmy się do rybek mających „żółte podwozie” lub mających w nazwie człony „fenestratus” lub „virgatus” lub w handlu mające w nazwie człon „fenestratus”:

- Protomelas fenestratus (rybka druga w kolejności)

- Protomelas sp. „spilonotus tanzania” (nr 17)

- Protomelas sp. „steveni black belly” (nr 18)

- Protomelas sp. „steveni imperial” (nr 19)

 - Protomelas sp. „steveni Taiwan” (nr 20)

- Protomelas sp. „virgatus luwala” (nr 21)

- Protomelas sp. „virgatus mumbo” (nr 22)

- Protomelas taeniolatus (nr 24)

- Protomelas virgatus (nr 26)

- Protomelas cf. virgatus (nie ma tu zdjęcia, ale Ad Konings wymienia tą rybę w treści Habitatu)

Nie ma już na tej liście rybek z „żółtym podwoziem”, ale z „wydatnymi nawet wywiniętymi ustami”:

- Protomelas ornatus (nr 8)

- Protomelas sp. „hertae” (nr 11)

- Protomelas sp. „mbenji thick-lip” (nr 13)

 

Etap 3 

Sięgnijmy do 5-tej edycji Habitatu Ada Koningsa – cytat najpierw nazwa handlowa, potem naukowa:

Steveni Eastern = Protomelas sp. „steveni imperial”

Steveni Thick Bar = Protomelas fenestratus

Steveni Tiger = Protomelas sp. „steveni imperial”

Warto też zauważyć , że „naukowe” Protomelas fenestratus i Protomelas virgatus nie mają intensywnie żółtych podbrzuszy.

 

Etap 4 

Zapoznajmy się z fragmentem oferty popularnego u nas dostawcy Cichlidenstadl:

Protomelas fenestratus green face Nkanda

(……)

Protomelas fenestratus fire blue Lupingu

Protomelas fenestratus Gome

Protomelas fenestratus steveni eastern

Protomelas fenestratus Taiwan / Taiwan Reef

Protomelas fenestratus Tiger Likoma

(…...)

Protomelas spilonotus Tanzania

….. można odnieść wrażenie, że prawie wszystko co się rusza nazywane jest „fenestratusem”.

 

Etap 5

Myślę, że odpowiedź znajdziemy z „Cichlids from Lake Malawi” Andreasa Spreinata:

 „speinatowy Protomelas ferestratus”  na żółte podbrzusze i jest zupełnie inny niż adowa ryba o tej samej nazwie – na 90% to Protomelas sp. „steveni imperial” – Ad Konins kiedyś twierdził, że P.sp.„steveni imperial” jest wariantem geograficznym P.fenestratus. Aktualnie są to dwa różne gatunki.

„spreinatowy Protomelas „Fenestratus Taiwan”’ to na 100% Protomelas sp. „steveni Taiwan” odmiana geograficzna z czerwową płetwą odbytową Taiwanee lub Higga Reef– Konings już w BTN podaje nazwę handlową „Fenestratus Taiwan”

„spreinatowy Protomelas „Fenestratus Ngkuyo”” to na 100% Protomelas sp. „steveni Taiwan” z żółtą płetwą odbytową Ngkuyo Reef

No i oczywiście

„spreinatowy Protomelas „Spilonotus Tanzania” to adowy Protomelas sp. „spilonotus tanzania”

 

Etap 6

Spójrzmy na stronę http://www.ems-vechte-aquaristik.de/html/utakas_-_nicht_mbunas.html  gdzie występuje nazwa handlowa

Protomelas virgatus ”Pombo Reef” http://www.ems-vechte-aquaristik.de/html/protomelas_virgatus_-pombo_reef-.html  żółte podbrzusze ale żółty przechodzi na dół głowy. Myślę, że jest to albo adowy Protomelas cf. Virgatus albo Protomelas sp. „steveni imperial” w odmianie geograficznej Pombo Rocks (na zdjęciu z Habitacie żółty przechodzi na dół głowy)

Protomelas Virgatus “Gome”  (brak zdjęć) – może to być Protomelas sp. „steveni imperial” w głównej odmianie geograficznej Gome.

 

Etap 7

Z naszej listy z etapu 2 (patrz strona http://www.cichlidae.com/species.php?id=2304

Rybami które mają żółte podwozie (bez grubych warg) są:

żółte podbrzusze „na bogato”

- Protomelas sp. „spilonotus tanzania” (zdjęcie nr 17) nazwy handlowe identyczne z naukową

- Protomelas sp. „steveni imperial” główna odmiana geograficzna Gome (zdjęcie nr 19) nazwy handlowe m.in.: Protomelas fenestratus steveni eastern i Protomelas fenestratus Gome

żółte podbrzusze „delikatniej”

- Protomelas sp. „steveni black belly” (nr 18) nazwy handlowe na razie są dla mnie zagadką

żółte podbrzusze „na dosyć bogato”i przechodzące na dół głowy

- Protomelas sp. „steveni imperial” odmiana geograficzna Pombo Rocks (zdjęcia na tej stronie brak, ale jest w Habitacie) - nazwy handlowe m.in.: Protomelas cf. Virgatus Pombo Reef (pierwsze 50%)

- Protomelas cf. virgatus (na 90% - nie ma tu zdjęcia, ale Ad Konings wymienia tą rybę w treści Habitatu) - nazwy handlowe m.in.: Protomelas cf. Virgatus Pombo Reef (drugie 50%)

Edytowane przez tom77
Opublikowano

Czyli wniosek jest taki, że wszystkie te Protomelasy z żółtym dołem to imperiale, tak?

Czyli co, virgatus nie istnieje? A jeśli istnieje, to jak wygląda? To zdjęcie Ada niewiele pokazuje. Czy jest opis? Niestety, nie mam dostępu do Habitatu, mogę korzystać tylko z netu :(

A są jeszcze

P. virgatus namalenje

https://es-es.facebook.com/permalink.php?story_fbid=565299343621690&id=313259755492318

A tu P. taeniolatus Namalenje. Czy to jest to samo?

P. imperial Chizumulu, na filmach jako taeniolatus :) inaczej imperial tiger

http://aquaforum13acp.forumactif.org/t187-protomelas-imperial-chizumulu

http://www.malawicichlides.fr/topic5804.html

http://www.cichlids.com/pictures/pic/Protomelas_Taeniolatus_Chizumulu_Is_Imperial_Tiger.html

Czy tt to samo?

A tu masz film z P. fenestratus Pombo Rock. 

Chyba że to jest według Ciebie Gome?

I P. fenestratus Nkanda (yellow belly)

i P. fenestratus tiger Nkanda

Obawiam się, że to nie jest takie proste i uporządkowane. Bez względu na nazwy handlowe, te ryby się od siebie różnią.

Na tej stronie poniżej masz rożne odmiany właśnie virgatusa, min. ten od Ada.

https://www.ciklid.org/artregister/art.php?ID=583

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • U mnie piwnica jest   pod akwarium więc dużo robi grawitacja, jednak kiedyś robiłem tak jak ty możesz przez ścianę i też funkcjonowało, wygoda  jest niewyobrażalna, więc się zastanów, samo to, że nigdy nie zalejesz podłogi w salonie przy podmianie, w garażu już to nie jest takie straszne. To była moja karta przetargowa z kobietą, by w salonie nie było syfu.
    • Jest normalnie garaż ogrzewany 😉 Tak czy siak grzałka jakaś by musiała być plus pompa z izolacją która tam niby trzyma temperaturę i pianki na rury. Będziemy myśleć 😁
    • Pytanie czy garaż masz ocieplony/ogrzewany. Jeżeli nie to weź pod uwagę fakt, że temperatura powietrza w garażu może wpływać na temperaturę wody w filtracji i tym samym w akwarium. Musisz wtedy przewidzieć dodatkową zabudowę filtracji od strony garażu z izolacją np. styropianem 🙂 
    • @yaro rozumiem co masz na myśli. Ja kończę w maju dopiero 40 lat, aktywny fizycznie jestem w miarę więc nie będzie chyba problemów Wiadomo że wszystko wyjdzie w praniu podczas składania rurek, korpusów, kolanek na sucho bez klejenia, więc zawsze będzie można zrobić jakieś korekty  To akwarium planuje mieć najdłużej do 4-5 lat ponieważ za około tyle, będę robił remont całego salonu, kuchni, jadalni i zbiornik będzie budowany na cala ścianę. Już mam to zaplanowane i dogadane z moją kobietą. Zbiornik ma mieć wymiary 384 x 100 x100 (3840 litrów brutto) Dwiema szybami, frontowa i jedna boczna. Możliwe że będzie głębsze i wyższe ale to zależy ile miejsca będzie po usunięciu kawałka ściany w kuchni  Moja kobieta mnie kocha ale ma mnie już dość czasami xD I tak się dziwie że jeszcze ze mną jest   Właśnie wpadłem na pomysł taki że jak nie będzie miejsca i źle by się odkręcało korpusy podczas wymiany waty to jest opcja przewiercenia się przez ścianę do garażu i tam zrobić filtracje   Czemu ja na to wcześniej nie wpadłem ???  Ale ogólnie rozwiązanie tego narurowca jest ok ? Pozdrawiam i miłego dnia    
    • To dorzucę tylko jedno, Dlaczego zrezygnowałem z narurowców pod akwarium na rzecz kubełków? Szlak trafiał mnie gdy musiałem leżeć ba podłodze by odkręcać co tydzień korpusy. Sprawdź sobie ile miejsca będziesz miał jeśli chodzi o dostęp do korpusów, bo o ile wymiana raz na jakiś czas jak w przypadku kubełków jest do akceptacji, to cotygodniowe ćwiczenia gimnastyczne w szafce mnie osłabiały. Wróciłem do narurowca gdy mogłem go zamontować w piwnicy i wymieniać wkłady na stojąco.
    • Witam. Przespałem się z tym tematem i zrobiłem dzisiaj w pracy mały test. Mianowicie, zastosowanie kolanek 45 stopni spowoduje ze sam narurowiec będzie bardzo ale to bardzo długi. Mówię tu o zastosowaniu kolanek 45 stopni w zasadzie wszędzie, przed korpusami i za nimi. Tak jak na pierwszym i drugim rysunku. Gdzie nie było by praktycznie nigdzie rurek prostopadle, tylko po skosie ewentualnie równolegle. Test zrobiony ale niestety nie mogłem tego nagrać bo nie mogę używać telefonu w pracy za bardzo. Sprawdziliśmy jak woda grawitacyjnie przepływała przez kilka rurek i kolanek 45 stopni, co prawda bez korpusów do pojemnika i to samo zrobiliśmy na kolankach 90 stopni. Zbudowaliśmy podobne do siebie konstrukcje. Tak więc woda lepiej przepływa na kolankach 45 stopni, pojemnik 50 litrów napełnił się szybciej o około 2-3 sekundy. Czy to rzetelny test? Ciężko stwierdzić ponieważ nic nie robiło oporu dla tej wody. Tak czy siak jest jeden problem i to nie mały, zbudowanie całego narurowca w ten sposób, to braknie mi salonu na niego. Niestety wyszedłby dosyć długi. Po takiej krótkiej aranżacji tych rurek ten na kolankach 45 stopni już odstawał o kilka dobrych centymetrów a co dopiero na całym systemie.  Dodam tylko że rurki były stalowe średnica wewnętrzna 25mm, bo pcv nie mamy u mnie w pracy ale zawory kolanka itp. wszystko było.  Wiec pozostaje zbudowanie narurowca tradycyjną metodą.  Chociaż w pewnych miejscach zastosowałbym kolanka 45 stopni. To mój najnowszy prototyp narurowca z dwoma wlotami, z jednej strony rzecz jasna. Sugerowałem się tematami od @rekawiczka @stan @aurban6 i oczywiście nie ujmując nikomu innemu bo każdy dołożył przysłowiowego grosza swojej wiedzy W najbliższym czasie trzeba pospawać stelaż pod akwarium i później zbudować filtracje Jakby ktoś miał jeszcze jakieś sugestie co do ostatecznego myślę już rysunku to wysłucham z chęcią Pozdrawiam.
    • @rafalniski  O ten temat chodziło? Post 40  i dalej   
    • Co do przepływu to ja przez ostatni rok zmniejszyłem pompę 25/40 na I bieg i ogarnia spokojnie moja 500 z dużym przerybieniem. Ważne aby był odpowiedni obieg wody Przezroczyste korpusy niestety ścierają się wewnętrznie. Po 7 latach w biologi zeżarło mi te wypustki na dole  a wczoraj jeden z korpusów  poprzez mikrodziureczkę zaczął puszczać wodę. Dobrze, że popatrzyłem pod akwa. Ja bym wolał korpusy nieprzezroczyste bo chyba są mocniejsze.
    • Zawsze mogę rozwiercić korpusy. Te korpusy posiadam u siebie w domu(link na dole) w instalacji i producent deklaruje przepływ do 4000 litrów/ h. Troszkę droższe są ale ja na filtracji oszczędzać nie chce.  Co do BB10 problem jest taki że nie znalazłem transparentnych no i cena w porównaniu do innych rozwala 😁 https://allegro.pl/oferta/wessper-pojedynczy-korpus-filtr-wstepny-do-wody-1-17685366315?srsltid=AfmBOooUPk0u8GTOhZ7cjXZCpK6h23uVjxVYQ2kC75d0itBohz_kwjyb Czy mi zależy aż tak bardzo na przepływie? I tak i nie. Pomyślałem o zastosowaniu kolanek 45° ze względu na łatwiejszy przepływ wody, może to spowodować cichszy układ że tak powiem. Bez wibracji rezonansu czy co tam występuje w układzie 😁 A jak woda ma łatwiej to i wydajność się zwiększy, więc to już samo za siebie mówi. Dlatego właśnie założyłem ten temat aby omówić to, zza i przeciw. Wrócę z pracy to siądę jeszcze nad tym i będę myślał 😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.