Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Odpaliłem swój pierwszy blok z rury 75mm z zatyczkami 76mm. Spiłowałem delikatnie te blaszki w zaslepkach. Dałem pompkę 400l/h i leży teraz na szybach nakrywowych. Tylko że przecieka na styku zaślepki z rurą. U was też tak było?!

  • 4 tygodnie później...
Opublikowano

Mam NO3 w kranie na poziome 40 ppm czy po zrobieniu bloku na bazie filtra liniowego 2" i podłączeniu bezpośrednio pod kran mogę to od razu lać do baniaka czy raczej woda musi kilka razy przepłynąć przez złoże by obniżyło NO3 do 0 ?

Wysłane z mojego GT-I9505 przy użyciu Tapatalka




Opublikowano

Danelu zbuduj ustrojstwo wersja II czyli korpus z węglem a po nim ten liniowy 2" wypełniony Purolite A520E - na wylocie będzie ok 0,5-1ppm jeśli przepływ nie będzie zbyt silny tak max 3l/min .

Przy tak dużym poziomie azotanów w kranie taki korpus z 0,5l Purolite zapcha się i będzie wymagał regeneracji po każdych 300-400l wody.

Opublikowano
Danelu zbuduj ustrojstwo wersja II czyli korpus z węglem a po nim ten liniowy 2"

 

Rozumiem że korpus z węglem po to by się pozbyć chloru itp. ? Na ile taki typowy wegiel do korpusów starcza ? Jak nie ma chloru w wodzie to nie muszę stosować tego węgla ? Czy węgiel nie obniży mi PH ?

 

Jeżeli chodzi o baniak czy spięcie dwóch liniowych równolegle (1 l purolite ) zamiast szeregowo nie ( wylot 2 rurki z każdego liniowego osobno do baniaka) nie zwiększy przepływu przez złoże?

W tym przypadku nie chodzi o zbijanie NO3 tylko krystalizacje wody .

 

Wysłane z mojego GT-I9505 przy użyciu Tapatalka

 

 

 

 

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

Ktoś pytał o zaślepki rury. Ja u siebie zastosowałem zaślepki do rury kanalizacyjnej fi75. Nic nie przecieka, ładnie się trzyma. Jest jeden mały haczyk, nie ma takich krótkich odcinków rury pcv, które były przygotowane do założenia takiej zaślepki z dwóch stron. Trzeba kupić dwa krótkie i zesztukować je obejmą.

IMG_20170325_183638.jpg

IMG_20170325_183738.jpg

IMG_20170325_184044.jpg

IMG_20170325_174800.jpg

Opublikowano (edytowane)

Podobnie ja kolega d3sign przebrnąłem przez cały wątek.  Mając przygotowany blok zrobiony na głowicy Hydor Pico oraz litrowym opakowaniu po złożu pozostają mi 2 pewnie banalne wątpliwości - jeżeli było to mogę tylko wytłumaczyć się ilością materiału i różnych rozwiązań, jakie znalazłem na forum po powrocie do akwarystyki :) po 10 letniej przerwie.

1. Purolite wkładać do pończochy/worka na wkłady czy zaryzykować tylko gąbkę 45 ppi po obu stronach?

2. Jeżeli opcja pończocha/worek - czy do formatowania/regeneracji wyciągać czy tylko przepłukać z zewnątrz  i formatować w worku.

Edytowane przez marcinc
Opublikowano

ad1 - dasz pończochę to woda pójdzie między ścinką i pończochą omijając złoże.

ad2 tak zrób byś mógł wyjmować gąbki z obu stron do płukania a wszystko resztę czyli formowanie wstpne a potem regeneracje rób bez wyjmowania złoża z pojemnika. Wypełnienie gąbkami musi zlikwidować wolne przestrzenie w pojemniku ale nie może ścisnąć złoża.

Opublikowano

Jak myślicie czy dałoby radę wykorzystania inżektora http://allegro.pl/inzektor-gz-1-do-pobierania-plynnego-nawozu-i6765755502.html do napędzenia bloku purolite ? Mam dopiero co zakupioną pompę Tunze 1073.06. Wydajność 5000l/h. Myślę, że może mieć ona lekką nadwyżkę mocy do kaseciaka i ten nadmiar mocy chciałbym wykorzystać. Kaseciak będzie miał gąbkę o powierzchni 250x480.

Opublikowano

Zrobiłem sobie mały blok na purolite na bazie korpusu liniowego (320 ml żywicy )do wody wodociągowej ( 70-80 mg/l) po trzeciej regeneracji zauważyłem spadek wydajności żywicy. Na początku zwalała NO3 z 70-80 mg/l do 0 mg/l a teraz bezpośrednio po regeneracji daje 5 mg/l .Dodam że wspniany korpus jest bezpośrednio podpięty po wodociągi i przepływ ustawiam kropelkowy lub ledwo cieknący ok 5l na 30 min.
Czy to jest ok że tak szybko purolite zaczyna się kończy ?


Wysłane z mojego GT-I9505 przy użyciu Tapatalka

Zrobiłem sobie mały blok na purolite na bazie korpusu liniowego (320 ml żywicy )do wody wodociągowej ( 70-80 mg/l) po trzeciej regeneracji zauważyłem spadek wydajności żywicy. Na początku zwalała NO3 z 70-80 mg/l do 0 mg/l a teraz bezpośrednio po regeneracji daje 5 mg/l .Dodam że wspomniany korpus jest bezpośrednio podpięty pod wodociągi a przepływ ustawiam kropelkowy lub ledwo cieknący ok 5l na 30 min.
Czy to jest ok że tak szybko purolite zaczyna się kończy ?


Wysłane z mojego GT-I9505 przy użyciu Tapatalka






Wysłane z mojego GT-I9505 przy użyciu Tapatalka

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.