Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam !

Czy zastanawialiście się kiedyś nad tym co dzieje się w miejscu skąd pochodzą nasze pysie? Każdemu kto posiada w domu akwarium i trzyma w nim cos więcej niż (z całym uznaniem) dwa welony, nie jest pewnie obojetne, chociaż w jakimś stopniu, tzw. dobro środowiska naturalnego. Otóż po zapoznaniu sie - bardzo pobieżnym, ale jednak - z tematem chodowli pyszczaków z jezior Afryki zacząłem się zastanawiać jak to wszystko funkcjonuje i jak wpływa na stan ryb w ich środowisku. Wydaje mi się, że akurat te ryby to wyjatkowy temat a to dlatego, że nigdzie indziej ich nie ma, że na nie panuje w akwarystyce moda która nie prędko przeminie, oraz, że jeziora te leżą w Afryce a tamtejsze, niebogate państwa jak sądzę nie będą zbyt zastanawiać się nad wyborem między góra pieniedzy a pyszczakami. Czy aby nie jest tak, że afiszując na prawo i lewo symbolami F0, F1, szastając certyfikatami tak naprawde coś psujemy. Nie twierdzę, że mamy zaraz przestać chodować ryby, to nie tak, ale może warto czasem zastanowić się nad problemem i podyskutować. A może się mylę i jest zupełnie inaczej!

Opublikowano

Istnieje coś takiego jak odłów kontrolowany. Jeżeli jakkolwiek da się oszacować liczbę ryb w jeziorze to biorąc pod uwage te czynniki i jeszcze inne wprowadza się limity na odłów poszczególnych gatunków tak aby nie spowodować ich wyginięcia. Nawaet biedne państwo musi podporządkować się pewnym zasadą jeżeli chodzi o zwierzęta. To raczej nie jest ich wybór czy mają zarobić czy może postępować z prawem. Oczywiści pewnie jest mase nielegalnych połowów jak wszędzie ale podejżewam że większość rybaków jednak podpożadkowywuje sie przepisą.

Opublikowano


Istnieje coś takiego jak odłów kontrolowany.


mam cichą nadzieję że nie wygląda to jak odłowy kontrolne naszego PZW :wink:

Opublikowano


Istnieje coś takiego jak odłów kontrolowany.


mam cichą nadzieję że nie wygląda to jak odłowy kontrolne naszego PZW :wink:



Jeżeli "teoretycznie" nasz kraj a w tym i nasz PZW cywilizacyjnie jest troszkę przed Afryką, to aż strach pomyśleć jak tam te "kontrolowane" odłowy wyglądają


Szczerze przyznaję że nie zagłębiałem się do tej pory w temat sytuacji jaka ma miejsce nad naszym bajorkiem, ale śmiem przypuszczać w czasach tak strasznej komercjalizacji świata ogólnie, to to co tam się dzieje raczej na pewno powinno zaniepokoić wiele osób i instytucji. I pewnie tak się właśnie dzieje.


No chyba że się mylę, tzn Afryka jest cywilizacyjnie przed nami (co biorąc sytuację w naszym kraju wcale nie jest takie nieprawdopodobne)


pozdro

Opublikowano

A tak prawdę mówiąc to osoby hodujące pyszczaki pochodzące z odłowów w celach czysto estetycznych trochę mnie śmieszą. Dla mnie to czysty snobizm i nic więcej.


Inaczej ma się zapewne sytuacja u tzw hodowców, bo tu pewnie ma spore znaczenie jakiej jakości genetycznej ryby wypuszczają na rynek.


Przecież my wszyscy jak by na to nie patrzeć hodujemy ryby w niewoli. I te które już w niewoli się urodziły zapewne znacznie lepiej tą niewolę będą znosiły. W końcu ich instynkty są juz lekko "uśpione"


Dlatego biorąc pod uwagę sytuację jaka może mieć miejsce w naszym jeziorku za lat 5, 10, 15 lat ( a może mniej) i jak słyszę że ktoś się chwali że ma ryby F0 czy nnawet F1 to wywołuje to u mnie mieszane odczucia.


pozdro

Opublikowano
Dlatego biorąc pod uwagę sytuację jaka może mieć miejsce w naszym jeziorku za lat 5, 10, 15 lat ( a może mniej) i jak słyszę że ktoś się chwali że ma ryby F0 czy nnawet F1 to wywołuje to u mnie mieszane odczucia.


A ja jakby na to nie patrzeć podziwiam takich ludzi bo hodowla ryb F0 jest bardzo trudna. Te ryby nie są tak odporne jak dalsze pokolenia. Trzeba naprawde sporo się napracować aby utrzymać takie rybcie w dobrej kondycji i zdrowiu.


Pozatym tak naprawde 70% ryb to hodowla własna. W takim jeziorze pyszczaki troche żadziej odbywają tarło ale akurat u nich to i tak bardzo częste zjawisko i może dlatego tych F0 jest tak wiele. No i zupełnie na koniec w polsce mamy dwie firmy które zamują się importowaniem ryb z malawi, w gruncie rzeczy nie jest ich tak dużo.


Gdyby naprawde ryb w jeziorze malało to nie wierze aby pozostalo to bez echa. Coś napewno byśmy słyszeli już nie mówiąc ze to 21 wiek i bardzo szybko dotarła by do nas wiadomość że jakaś rybka jest pod ochroną na liście zagrożonych gatunków. JEszcze czegoś takiego z tamtego jeziora nie słyszałem także myśle że nie ma na zapas się czymś takim martwić... imo nawet powodów nie ma.

Opublikowano

Gdyby naprawde ryb w jeziorze malało to nie wierze aby pozostalo to bez echa. Coś napewno byśmy słyszeli już nie mówiąc ze to 21 wiek i bardzo szybko dotarła by do nas wiadomość że jakaś rybka jest pod ochroną na liście zagrożonych gatunków. JEszcze czegoś takiego z tamtego jeziora nie słyszałem także myśle że nie ma na zapas się czymś takim martwić... imo nawet powodów nie ma.



Tylko że czester z całym szacunkiem, ale niestety właśnie dlatego że ktoś kiedyś nie martwił się na zapas wyginęła nam bezpowrotnie cała masa fajnych zwierzaków.

Ja wcale nie twierdzę że to samo musi dotyczyc naszych ulubieńców (bo tak jak napisałem nie znam sytuacji jaka ma miejsce bezpośrednio nad jeziorem), ale uważam że nie możemy podchodzić to tematu na zasadzie - nie ma sygnału że coś nie gra i sa firmy które sprowadzaja takie ryby, więc NA PEWNO wszystko gra.


A to że to 21 wiek to akurat żaden argument jeżeli chodzi o przesył informacji. Czy wiesz na przykłąd ile osób umiera w Afryce na choroby, z godu, na skutek walk plemiennych itd. Z tego co ja wiem to setki tysięcy rocznie. Potrafisz podać jakieś źródło ogólnodostęonej informacji któa o tym głośno trąbi?????? To Afryka!!!!!! Tam żadnej informacji nie można być pewnym na 100%


Ale oczywiście to tylko moje gdybania. Może wypowie się ktoś kto dysponuje jakimiś wiarygodnymi informacjami. Bez tego będziemy się tylko przekomarzać dla samej frajdy przekomarzania się


pozdro

Opublikowano

Witam!

Szczerze pisząc, myślałem, że wywołam tym tematem jakieś wielkie poruszenie. A tu tylko kilku kolegów! Panowie dzięki za odzew. Ale, co do tematu to jeśli tylu waznych, wysoko postawionych, i nie wiem jeszcze jakich ludzi którzy mogą w jaki kolwiek sposób coś w sprawie stanowić, interesuje ten temat co np. tu, to możemy być pewni, że jeśli moda na pyszczaki sama nie minie, to minie bo będą trudno dostępne, a przynajmniej te F0. Bardzo podobała mi się analogia do PZW. Sam jestem wędkarzem i na temat gospodarki rybnej np. w Wiśle, czy w większości jezior naszego kraju mogę dużo powiedzieć. Na pewno negatywnie! A co do Afryki to nie szukałbym tak daleko. Cały świat pokazuje, że tam gdzie mozna zarobić, przyroda zchodzi na dalszy plan.

Opublikowano

Odzew niewielki, bo temat był już wielokrotnie poruszany...

Wg mnie walka z wiatrakami, w Polsce dodatkowo pozbawiona jakiejkolwiek racjonalnej przyczyny...

Ilu akwarystów w Polsce ma pyszczaki z odłowu? Zapewne bardzo niewielu... Nasz rynek nie jest tak chłonny, jak amerykański, czy chociażby niemiecki. Polecam wejść na pierwsze lepsze amerykańskie forum. Tam widok pyszczaków z odłowu pływających np. z pielęgnicami południowo-amerykańskimi nie jest czymś niezwykłym... A co możemy w tej sprawie zrobić? odpowiedz sobie sam.

Opublikowano

Witam.

Drodzy koledzy. Powszechnie wiadomo, że nasza kochana ojczyzna wcale nie przoduje w korupcji. O wiele „lepiej stoją państwa z Ameryki Pd., a już „arcymistrzami są państwa afrykańskie. Więc jeśli chodzi nawet o strefy chronione jeziora, podejrzewam, że incydenty zdarzają się nie incydentalnie – proszę dopowiedzieć sobie resztę.

Ponad to wielokrotnie można spotkać się z informacjami typu: „ta strefa jeziora została znacznie przetrzebiona” – ojej, czyja to wina?...

Dla amatorów F0 mam propozycję: uciułać kilka tysiaków, pojechać, maseczka na nos, rureczka w buzię i plusk. Chwalić się można potem co nie miara.

Nie jestem fanatykiem, każdy robi co uważa, nie mam zamiaru nikogo obrażać (tak tylko małą szpileczkę), piszę po prostu swoje zdanie.

Sławek

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.