pozner Opublikowano 29 Marca 2016 #191 Opublikowano 29 Marca 2016 mnie od tych ryb odwiodły fotki dorosłych (nie rocznych ale 3 4 letnich bo nie kupuje obsady na rok tylko chce nią cieszyć oko przez cały okres "żywotności ryb" ). Też lubię trzymać ryby dłużej niż rok. Choćby z powodów czysto ekonomicznych. Karmienie i utrzymywanie ryb przez rok tylko po to, żeby je sprzedać za g.... pieniądze jest nonsensem. Niestety, wszystkie opisy dotyczące mdok mówiły o ich stadnym, spokojnym usposobieniu. Niestety to się nie potwierdziło. Osobiście miałeś Protomelas fenestratus Taiwan Reef a proponujesz Protomelas taeniolatus Boadzulu red, osobiście mi się bardziej podoba ta druga opcja, ale on jest roślinożerną rybą i tak jak yellow jest elastyczny w tej kwestii to jednak diety palcków i protomelasa nie pogodzisz. Taiwan reef też jest roślinożercą. Z pełną świadomością poleciłem P. boadzulu i o tym napisałem. Protomelas co prawda to raczej roślinożerca, ale jeśli zrezygnujesz z mrożonek, to powinno być ok. bo szanse na sprzedanie samca non mbuny jest praktycznie zerowe a i z całym haremem otłuszczonych ryb będzie ciężko bo do tego doprowadzi pewnie mięsna dieta. Nie ma problemu ze sprzedażą. Oczywiście trudno tu mówić o zadowalających pieniądzach, ale swoje ryby sprzedałem barterem. Trudno też mówić o otłuszczonych samicach, gdy co chwila trzymają ikrę w pysku Dobrze, gdy osiągną zadowalającą wielkość do tego jeszcze trochę większe powinny urosnąć ale pewnie skarłowacieją. W 450l.!!??
eljot Opublikowano 29 Marca 2016 #192 Opublikowano 29 Marca 2016 ale on jest roślinożerną rybą i tak jak yellow jest elastyczny w tej kwestii to jednak diety palcków i protomelasa nie pogodzisz. Tu się nie zgodzę, to wszystkożerna ryba żerująca zarówno na peryfitonie jak i wybierająca robale z piachu czy też wciągająca plankton. Pływają u mnie z gisselkami mniej więcej 1.5 roku i nie widzę zapasienia jednych czy wychudzenia drugich (wszystkie podobnej tuszy ) przy karmieniu głównie karmami "mięsnymi" i lekkimi mrożonkami.
Midran Opublikowano 29 Marca 2016 #193 Opublikowano 29 Marca 2016 Muszę uderzyć się w pierś i przeprosić szanowne grono. Faktycznie źle założyłem że Protomelas fenestratus Taiwan Reef jest mięsożercą, zmylił mnie brak wiedzy dokładnej oraz widocznie błędne założenie ze fenestratusy są mięsożerne (nie wiem skąd mi się to wzięło może gdzieś błędnie wyczytałem i tak zapamiętałem, nieważne). Przepraszam ludzi których wprowadziłem w błąd. Jeśli da się to jakoś wymoderować to prosiłbym o uśnięcie pierdół z postu żeby nikogo w błąd nie wprowadzać, oczywiście za jakiś czas żeby każdy mógł przeczytać że przyznałem się do błędu.
tom77 Opublikowano 29 Marca 2016 Autor #194 Opublikowano 29 Marca 2016 Tak na marginesie - pogodzenie diety Protomelasa sp.”steveni taiwan” z większości mięsożerną non-mbuną, było tematem ankiety-wątku, w której wypowiedzieli się doświadczeni posiadacze tej ryby: http://forum.klub-malawi.pl/poll.php?do=showresults&pollid=169 http://forum.klub-malawi.pl/wszystkozernosc-protomelas-sp-steveni-taiwan-ogranicza-t25514.html Dla zainteresowanych gorąco polecam lekturę. Jest to nawet Suplement nr 2 do Artykułu "Wybór obsady non-mbuna do akwarium 150 lub 160cm"Jeśli ktoś posiada doświadczenie w przedmiocie ankiety zapraszam do zagłosowania. IMHO omawiana ryba jest wszystkożerna z przewagą diety roślinnej, a w sytuacji gdy często słyszę że msobo jest wszystkożerne, nazywanie jej roślinożerną.....ale to już na marginesie marginesu. Pozdrawiam wszystkich!!!
Raciczka Opublikowano 30 Marca 2016 #195 Opublikowano 30 Marca 2016 W piątek odbieram 10 szt ok 2 cm Labidochromis caeruleus. Reszta ryb w maju. Przyczyna prozaiczna - muszę do 13 kwietnia wpłacić zaliczkę na wakacje Może i dobrze, że w maju bo kociokwiku można z Wami dostać Bardzo podoba mi się Protomelasa sp.”steveni taiwan”, ale także Lethrinops Mbasi rainbow jak i masa Aulonocar, gdzie przy tych ostatnich boje się już wybrać cokolwiek bo mam wrażenie, że liczna gatunków sztucznych przewyższa o głowę naturalne. Labidochromis caeruleus to ukłon w stronę mojej rodziny. Więcej tych ukłonów nie będzie Reszta obsady będzie taka jaką chcę ja. Malawi Śląsk to nie jest chyba świetny wybór bo zdążyli mnie zirytować. "Drobny" brak konsekwencji w trakcie korespondencji mail'owej. Niestety skutek to brak zaufania z mojej strony. Także od tego dostawcy się odklejam. Wole kompletować obsadę nawet przez 3 miesiące a mieć to co chcę. Labidochromis caeruleus zamówiłam w zaprzyjaźnionym sklepie prowadzonym przez pasjonatkę, która ma rzeczywiście wiedzę i nie wciska ciemnoty. W tym sklepie czuję się troszkę tak jak wpadałam do AtollZoo i z Pawłem Szewczakiem spędzałam x czasu na rozmowie o krewetkach Ryby przyjadą z giełdy z Łodzi. Nie będzie to pokolenie F1 na bank, ale ja nie czuję takiej potrzeby. Chcę jedynie aby były zdrowe, w dobrej kondycji i bez domieszek. Drodzy Moderatorzy - chyba trzeba koniecznie wydzielić kompletowanie obsady dla mnie bo temat się będzie jeszcze ciągnął Dopiero wybrany jeden gatunek i w dodatku mbuna :-D
Merlot Opublikowano 7 Kwietnia 2016 #196 Opublikowano 7 Kwietnia 2016 Pytanie do speców :-) czy u was przy ciemniejszym świetle zwiększa się agresja ryb ? Zamontowalem dziś dodatkowe nocne oświetlenie i widzę, że u ryb zwieksza się agresja, czy będzie to spowodowane zmianą oświetlenia czy to normalne ?
Post_Mortem Opublikowano 7 Kwietnia 2016 #197 Opublikowano 7 Kwietnia 2016 Pytanie do speców :-) czy u was przy ciemniejszym świetle zwiększa się agresja ryb ? Zamontowalem dziś dodatkowe nocne oświetlenie i widzę, że u ryb zwieksza się agresja, czy będzie to spowodowane zmianą oświetlenia czy to normalne ? Gdy u mnie gaśnie światło w akwarium, a włączone jest światło w pomieszczeniu ze zbiornikiem, to samce Protomelasa łapią się za pyski przy samej tafli wody i potrafią tak robić przez długi okres czasu. Gdy w zbiorniku natomiast jest załączone oświetlenie to samiec beta w zasadzie nie opuszcza narożnika akwarium.
pozner Opublikowano 7 Kwietnia 2016 #198 Opublikowano 7 Kwietnia 2016 U mnie samce tetrastigmy tłuką się pod lustrem wody rano, w dziennym półmroku, dopóki nie zapalę im światła. Chlupoczą strasznie. Potem trochę się uspokajają, ale nadal dochodzi do potyczek. Całkowite uspokojenie przychodzi późnym popołudniem.
Post_Mortem Opublikowano 7 Kwietnia 2016 #199 Opublikowano 7 Kwietnia 2016 Całkowite uspokojenie przychodzi późnym popołudniem. Czyżby poobiednia sjesta ? ;-)
Merlot Opublikowano 7 Kwietnia 2016 #200 Opublikowano 7 Kwietnia 2016 U mnie yellow się ganiają, młode mdoki się gryzą a te które miały być szogunami są najspokojniejsze :-) chyba że to same samice :-)
Rekomendowane odpowiedzi