Skocz do zawartości

triamond

Użytkownik
  • Postów

    637
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez triamond

  1. @Gucio2003 "rurki z pokryw" - połączone z pokrywą - to wlotowe; 2 filtry. Tylko tak zadziała. Bez rurki wylotowej - od pompy nie będzie działać. Zobacz obieg wody w filtrze... przez rurkę wlotową na dół, potem przez koszyki z zewnątrz do środka na górę, potem w dół przez media; do pompy i rurką do pokrywy i na zewnątrz. EDIT: tak gdy jest pompa. Bez pompy może być też na odwrót z rurką wylotową jak proponujesz.
  2. Pomysł wydaje się ok. Jeśli usuniesz koszyki z kubłów i rurki z pokryw; wypełnisz wszystko medium, które nie stawia dużego oporu / nie zapycha się i ma dużą powierzchnię (gąbka 10-20 ppi/ kaldnes - K1), to będzie spory przepływ i ponad 30 l dla filtracji. Jeśli uzyskasz przepływ przez filtr (4-5+ x realna pojemność zbiornika), to cyrkulator może być zbędny i koszty eksploatacyjne spadną jeszcze bardziej. Kwestia tylko, by zmienić filtrację stopniowo. Raczej większa pompa (DCP 5000), bo ma większe średnice przyłączy i mniejsze opory na samej pompie. Do tego gładkie rury o możliwie dużej średnicy, łuki; wylot bez zwężenia. Jak filtracja będzie działała, to stopniowo obniżałbym wydajność pompy aż do punktu gdy wszystko jest ok i najmniejsze zużycie prądu. W tych pompach możesz też ustawić w harmonogramie okresowe "mieszanie" w akwarium - moc na max przez kilkadziesiąt minut.
  3. 1. Dwa filtry to spora zaleta w przypadku awarii. Ale najprościej jest mieć jedną wydajną filtrację. Ja mam tylko zapasową pompę. 2. Nie mam żadnej filtracji mechanicznej. Tylko ok. 40l K1. Dziury w K1 mają kilka mm. Filtruje biofilm bakteryjny. Woda czysta. Nic nie pływa w toni poza czasem karmienia. Małe opory przepływu i 14,5 W ogarnia 1000l. Zupełnie bezobsługowe. Tylko wymiana pompy jak się zepsuje... mam nadzieję, że za wiele lat... 3. Na filtrze mechanicznym osadzają się odchody. W odchodach jest ok. 15% azotu i 50% fosforu z karmy. Reszta ląduje od razu w wodzie przez skrzela (poza tym co idzie na wzrost). Ale... Odchody szybko się rozkładają. Z moich obserwacji - większość w ciągu jednego dnia z przetworzonej karmy. Przy czyszczeniu filtra kilka razy dziennie pewnie połowa z tych ilości jest do usunięcia z akwarium. Przy czyszczeniu co tydzień, lub dwa - i tak prawie wszystko wyląduje w wodzie. Przy czyszczeniu usuwamy praktycznie tylko biofilm bakteryjny, który zaczyna blokować drobne pory medium mechanicznego i spada przepływ. To właśnie biofilm, który zapewnia czystą wodę... @Max81 Filtracja jest bardzo prosta. Potrzeba przepływu i powierzchni dla bakterii; można to osiągnąć na wiele sposobów. Moduły z gąbką, sump, wewnętrzne z gąbką, podżwirowy, kubełki czy, narurowiec, panel. Wszystko ma swoje wady i zalety, ale idea jest ta sama. Fx6 ma silnik na prąd zmienny. Większy hałas niż przy pompie do CO/narurowcu; niższa sprawność; brak regulacji. Rodzimy Aquael Hypermax ma bardziej energooszczędny (stałoprądowy) i wydajny. Różnica w cenie powinna się w ciągu roku zwrócić w rachunkach za prąd. Z drugiej strony to nowa konstrukcja i 4 węże.... W Fx6 ok. połowa objętości kubła zmarnowana przez koszyki, ale można przerobić by wykorzystać całość. No i jeszcze zastanów się, czy potrzebujesz grzałki. Jeśli w zimie w pokoju będzie powyżej 20 stopni, to pewnie nie...
  4. @Max81 1. Przepływ: Im prościej tym lepiej bo im większy przepływ przez filtr tym lepiej. Każde kolanko (zamiast łuku), trójnik, korpus, medium dające opór to strata przepływu. Maksymalna skuteczność filtracji zależy od przepływu: krotność przepływu (zbiornik/h) Skuteczność filtracji 1 63,21% 2 86,47% 3 95,02% 4 98,17% 5 99,33% 6 99,75% 7 99,91% 8 99,97% 9 99,99% 10 99,995% 2. "Klarowanie wody" wymaga bardzo drobnej filtracji rzędu mikrometrów... np. ziemia okrzemkowa, pianki 1um itd. To wielkość bakterii i pierwotniaków, które odpowiedzialne są za zmętnienie. W akwarium to nie praktyczne - trzeba by co kilka godzin wymieniać filtr. Prościej jest stworzyć warunki dla rozwoju biofilmu bakteryjnego. Życie w filtrze wyjałowi wodę z tego, co potrzebne dla rozwoju zmętnienia - jedzenia dla baterii. Klasyczne narurowce nie mają wystarczającej powierzchni dla biofilmu. Stąd purolite/PA które wiążą część związków organicznych (pokarm dla bakterii) i tym samym "fajnie klarują wodę". Życie w filtrze potrzebuje powierzchni i jedzenia. Jak jest wystarczająco dużo powierzchni, to populacja osiągnie maksymalną wielkość. Nie trzeba wtedy czyścić.... Dla karmienia 1g/dzień potrzebujesz nie więcej niż: MEDIUM litrów (szacunek) Ruchome złoże K1 60% 5,1 Gąbka 45 ppi 8,0 K5 8,3 Gąbka 30 ppi 9,0 PE03 (K1) 10,0 Czyściki żyłkowe 10,9 Statyczne K1 11,1 Gąbka 20ppi 13,8 Żwirek 25,4 Pumeks 3mm 30,5 Biokulki 30,5 Lawa 12mm 50,8 Matrix Seachem (pumeks!) 50,8 Ceramika – rurki 76,2 Ceramika – kulki 101,5 Keramzyt 152,3 Jak widzisz... ceramika to słaby pomysł... 3. Pompa do CO sprawdza się w narurowcu. W CO spore opory; jak w narurowcach. Dawniej nie było wydajnych pomp akwarystycznych... Do większych przepływów i mniejszych oporów lepiej dobre akwarystyczne... Podsumowując: nie obraź się, ale moim skromnym zdaniem... konstruujesz drogiego, nieefektywnego potworka, który będzie jakoś działał, bo taka tradycja Może jeszcze czas wszystko przeanalizować... np. same beczki + dobre medium + pompa ?
  5. @suricadePomysł z instrukcji karmnika JBL, gdzie producent podaje możliwość nakręcenia pojemnika z pokarmem 250ml, żeby wydłużyć czas działania. W Serze klapka zamykana sprężyną szczelniej niż grawitacyjnie w JBL. Tam pleśniało, gdy karmnik był blisko wody (#92). Przy uchylonej pokrywie i sporej odległości od wody, na razie bez problemów przy granulacie. Dodałem tylko gumki na gwint pojemnika, żeby zwiększyć szczelność w tym miejscu. Co do baterii racja. W JBL 3 sztuki, W Serze 2. W Serze dodatkowo praca na pokonywanie oporu sprężyny. Na razie działa kilka miesięcy i baterie na 2/3. Do pojemnika 1l battery-pack jako przeciwwaga dla zwiększenia stabilności, jak ktoś nie chce oglądać akwarium przez rok @pulpetSłońce świeci okresowo na akwarium. Moduły bardzo subtelnie brązowieją od 2 lat... Ale raczej się na tym nic nie upasie. Szyby czyste po miesiącu. Trochę mgiełki (ledwo widocznej z boku - przy patrzeniu pod dużym kątem z boku akwarium na "lustro" przedniej szyby) tam, gdzie się kłębią podczas karmienia. Pewnie śluz zostaje na szybie i inicjuje wzrost biofilmu. Przy zmniejszonym karmieniu (i zmniejszonej podmianie wody) jakby jeszcze lepiej. Może mam szczęście do gatunku glonów, albo wydajna filtracja utrudnia im egzystencję...
  6. 1. Grys jako medium to słaby pomysł - kilka razy mniejsza powierzchnia filtracyjna niż gąbki. W biotopie woda raczej miękka. Jak pH po odgazowaniu będzie powyżej 7,5 to rybom będzie ok. 2. Co do preferencji pokarmowych, to w biotopie raczej ewolucyjnie wszystkożercy, z preferencjami do określonego pokarmu, który występuje w danej niszy i czasie. Niezależnie, czy w naturze więcej pokarmu roślinnego, czy zwierzęcego, raczej to pokarmy wysokobiałkowe. W akwarium karmimy karmami przetworzonymi. Jak mają dobry skład, to (IMHO) bym się nie przejmował tym co jedzą w naturze przy ustalaniu obsady. Realny problem to agresja i terytorializm... 3. W wariancie startu od zera, w filtrze musi zbudować się cała struktura życia (nie tylko cykl azotowy!). Dojrzały filtr zmniejsza ryzyko chorób na starcie. Z drugiej strony, pyszczaki są odporne. Ja bym, jednak, nie testował jak bardzo
  7. Dojrzewanie trwa miesiące... może lepiej jednak zostawić dojrzałe filtry ? Nowe ryby i tak będą miały ze sobą patogeny. Mogą zachorować, jak będą nieodpowiednie warunki - np. niedojrzały filtr.
  8. Biofilm bakteryjny ogarnie filtrację "mechaniczną" jak urośnie. Lepiej niż najdrobniejsza włóknina. Nie jest istotne, na czym urośnie. Na start można dać na początku filtra jednak jakąś włókninę - aby wyłapać drobiny piasku itd. Później do akwarium dostaje się tylko karma. Ryby i bakterie rozłożą karmę. Co do fluidyzatorów - to są badania skuteczności w warunkach, gdy złoże jest dodatkowo intensywnie mieszane. Jeśli będzie mieszane tylko przez przepływ spływającej wody, to efektywność może nie wzrosnąć istotnie w stosunku do statycznego. Ale tego nie wiem... Jeśli możesz jeszcze zrobić ciągłą podmianę wody, to pomyśl nad tym.
  9. Będzie działać Ja bym zasypał wszystko K1 i nie dotykał już nigdy filtracji. Przy złożu ruchomym będzie większa wydajność (ale przy objętości sumpa wystarczy pewnie statyczny). Wadą będzie hałas (pewnie spory napowietrzacz; ewentualnie cyrkulatory) + zużycie energii jeśli fluidyzacja ma mieć przewagę nad złożem statycznym. Gąbki/ włóknina mogą się zapychać - wymagać obsługi. U mnie 40 litrów statycznego K1 już prawie 2 lata ogarnia 1000l/ 80 ryb mbuny. Jak się znudzi czyszczenie gąbek/wymiana włókniny, to możesz zamienić na K1
  10. Może warto jeszcze przeanalizować oświetlenie ? Czy musi chodzić z pełną mocą cały czas i grzać wodę ?
  11. 1. W Ultramaxie masz 1 koszyk gąbki. Te pozostałe 3 koszyki razem wzięte mają realną powierzchnię dla bakterii mniej więcej jak połowa tej gąbki. Dużo i drogo nie znaczy tutaj dobrze... no i to IMHO marnowanie miejsca... Pobaw się kalkulatorem... 2. Gąbka 10x15 cm? filtra wewnętrznego ma ok. 0,5l - odpowiada to ok. 1 koszykowi lawy/matrixa/ceramiki... jeśli chodzi o filtrację _biologiczną_. Więcej "mechanicznej" masz w koszyku w kubełku.
  12. Ultramax 2000 z mediami wg testów realnie pracuje 800-1000 l/h. Przy 200 l netto wody daje to 4-5x na godzinę. Super i wystarczy. Nie potrzeba falownika. Ja miałem, ale sprzedałem. W jeziorze woda też spokojna. Na Twoim miejscu wymieniał (stopniowo!) ceramikę na gąbkę np. 20 ppi, albo K1 i później pozbył się wewnętrznego. Za ładny to on nie jest 9,5 l mediów (gąbka, czyściki, K1) da Ci możliwość karmienia ok. 1g (20 ryb)dziennie bez dotykania filtra zanim się zepsuje... Teraz przez te kWh podgrzewasz niepotrzebnie planetę i jezioro przy okazji. Ryby w końcu nie wytrzymają...
  13. Ja napędzam 1008l mocą 14,5 W.... da się:) Nie mam filtracji "mechanicznej"- biologiczna odpowiednio duża daje lepszej jakości wodę, niż najlepsza mechaniczna i do tego przy odpowiedniej wielkości, nie wymaga żadnej obsługi. Jeśli miałbyś jeden kubeł o dużej pojemności i silniku stałoprądowym (energooszczędność; np. AquaEl Hypermax), medium o małych oporach (np. K1), absorbery w prefiltrze, skręconą moc .. na minimum (małe opory przy mniejszym przepływie i grube węże), to byłoby ogarnięte i bezobsługowe. Zużywasz teraz 570 kWh rocznie na filtrację. Możesz policzyć, kiedy ewentualna inwestycja się zwróci. Na początek... czy ten wewnętrzny filtr jest rzeczywiście potrzebny ? Czy absorbery nie wejdą do komory prefiltra (może będzie potrzeba pokombinować, żeby nie hamowały przepływu za bardzo; nie musi iść cały strumień przez medium) ?
  14. Wersja na 3 miesiące karmienia (ok. 350g karmy; pojemnik 500 ml + wbudowany): I pół roku (mniej stabilne): Podstawa to doniczka - koszyk plastikowy. Wersja mniejsza chodzi kilka dni. Wcześniej tydzień z butelką po żywicy. Pojemnik opiera się na kołnierzu szyjki, a karma wysypuje, do karmnika, jak ten się stopniowo opróżnia. Średnice szyjki i karmnika zbliżone. Jeśli będą problemy z wilgotnością, to dodam jakąś uszczelkę. Karmnik daje małą porcję co 2 minuty; 4 razy. Mało doleci do dna lub dostanie się do filtra. Młode ryby, w zamieszaniu, też się najedzą. Mimo zmniejszenia karmienia, dwie Saulosi zaczęły nosić...
  15. Jak najbardziej Dojrzewanie wiąże się z zużyciem twardości węglanowej, więc albo dodatkowo dozowanie np. sody oczyszczonej, lub podmiana wody (w wiaderku się zużyje). Na fotce medium fluidyzacyjne (Mutag Biochip; nie polecam, bo trudno zmusić do fulidyzacji przy dużym przepływie). Do K1 mała pompka która wymusi ruch medium. Jeśli gąbka - musi być przepływ _przez_, moczenie w wiadrze nie zrobi dojrzewania. Ceramiki - bez sensu w akwarystyce ze względu na małą powierzchnię filtracyjną. Najlepiej dodawać karmę (filtr ma głównie rozkładać związki organiczne, cykl azotowy to przy okazji) lub karmę + związki zawierające NH3 i NO2- (np. chlorek amonu i azotyn sodu).
  16. 21 miesiąc akwarium Podmiana 4,2 l/h (ok. 80% tygodniowo). Azotany ok. 15ppm. Fosforany ok. 1ppm. Karmienie 3,4 g/dzień futury ex. 2 razy mniej niż ostatnio. Za okrągłe były. Ryby nadal rosną. 3 młode, które przetrwały, mają już po kilka cm. Jeden zdominowany Maingano w rogu przy filtrze, 9 wybarwionych samców Saulosi ! Względny spokój. Szyby przetarte szmatką po 2 miesiącach, 2 tygodnie temu. Brak glonów. Idzie lato i większa wilgotność powietrza. Karmnik ustawiony na koszyku – dalej od wody. Na razie wylot nie pleśnieje. Zostaje tylko dorobić pojemnik na więcej pokarmu… Z filtra zabrałem trochę K1, bo przy włączeniu pompy na max, spadał poziom wody w panelu. Medium filtracyjne na poziomie grzebienia hamowało przepływ. Teraz jest oki dla każdej wydajności pompy. 20230608_133632.m4v
  17. triamond

    Podmiana wody a PH

    pH = 7 - log (pCO2/3KH) Zwiększanie KH podnosi pH (w równowadze).
  18. Niektóre bakterie nitryfikacyjne mają w kodzie genetycznym białka sugerujące, że mogą metabolizować w warunkach beztlenowych. Niektóre potrafią prawdopodobnie przełączyć się na heterotrofizm. Ale... filtracja w akwarium to nie tylko nitryfikacja. Takie uproszczenie jest szkodliwe. Co z heterotrofami ? Co z materią organiczną i produktami jej rozkładu w warunkach beztlenowych, które mogą być toksyczne ? BTW "bakterie" dr Tima nie działają podobnie jak inne "bakterie w butelce" (https://aquariumscience.org/index.php/2-8-1-bacteria-in-a-bottle-in-depth/ ; i wiele doświadczeń na forum). To frustrujące, czytać ciągle o dodawaniu bakterii... No i zastanawia mnie, jak można jednocześnie wierzyć, że bakterie umrą w filtrze, ale przeżyją w butelce...
  19. @rolend Jeśli ze ślimakami, to mniej WA... i trochę jedzenia.
  20. @Bartek_De W sumie bezpieczniej... pod względem pH, ale im wyższe pH tym wyższa toksyczność NH3... W jeziorze kH jest na poziomie 5-7. Pyszczakom wszystko jedno jak filtr dojrzały https://malawicichlids.com/mw01011.htm
  21. @vib Woda kranowa jest ok. Bez sensu marnować 4x więcej na RO i sole. Jak będzie dobrze napowietrzana (mało CO2 w wodzie), pH będzie też ok (dla 5 ppm CO2 pH ok. 7,3; jak podniesiesz kH do 5 to ok. 7.5).
  22. W procesie dojrzewania budujesz populację bakterii w filtrze. Lepiej mieć więcej niż mniej. Zdrowe pyszczaki przeżyją nieoptymalne parametry wody. Gorzej jak ryby będą w gorszej kondycji i jakaś padnie lub zostanie unicestwiona przez towarzyszy i truchło zacznie się rozkładać gdzieś między kamieniami. Ja bym dodał 4 ml 10% wody amoniakalnej na 100l wody (powinno dać 2 ok ppm NH3, potem ok 5 ppm NO2 i 7 ppm NO3). Jeśli filtr rozłoży to w ciągu doby, jesteś po bezpiecznej stronie. Niestety, skupiasz się tylko na małym, choć istotnym wycinku, biologii. Filtr też ma rozkładać związki organiczne, których jest wielokrotnie więcej w wodzie niż NH3. Najprościej dodać trochę karmy do filtra lub codziennie karmić częścią (1/5) docelowej dawki karmienia obsady. Woda może zrobić się mętna. Jak się wyklaruje to gotowe i bezpiecznie.
  23. Zużycie tlenu w zamkniętym filtrze zależy od zawartości związków organicznych w wodzie. Jeśli filtr był duży w stosunku do zbiornika (karmienia) a woda była czysta, to poziom tlenu nie musiał istotnie spaść. Ja bym sprawdził, czy na wylocie filtra (lub w wiaderku na którym chodził), parametry wody (NH3, NO2-) są ok. Pomysł z dodaniem WA też jest fajny. Dojrzały filtr powinien w ciągu godzin utlenić NH3. Dotyczy to "mechanika'" jak i "biologa".
  24. Poza tym co napisałeś, jeszcze ciągła podmiana wody, ograniczenie parowania, częsta regulacja na zaworze spływu. Przy sumpie z przepływem przód-tył problem mniejszy, bo paruje z całego sumpa, ale można przelać prawie cały do akwarium przy zapchaniu spływu.
  25. Spadek poziomu wody w komorze pompy -> wzrost różnicy poziomów wody akwa/sump = wzrost wysokości podnoszenia -> wzrost ciśnienia hydrostatycznego -> spadek wydajność pompy -> mniejszy spływ wody -> pusta rewizja + aż do siorbania ze spływu.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.