Skocz do zawartości

triamond

Użytkownik
  • Postów

    637
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez triamond

  1. Odpowiedź zawarta np tutaj: Każda sucha karma o sensownym składzie będzie dobra pod względem metabolicznym. Inny problem wielkość pyska / granulacja pokarmu. To co ryby zjadły przed zabiciem w naturze nie ma znaczenia. Znaczenie ma to czy rosną zdrowe na danej karmie i się rozmnażają. Dla zgłębiających temat pierwszy raz jeszcze jeden link do dyskusji na ten temat, która już się odbyła:
  2. Analizowałem sporo badań i publikowałem linki do artykułów tutaj na forum. Stanowisko nauki wydaje się być jednoznaczne: pielęgnice są wszystkożerne. Są najwyżej preferencje warunkowane dostępnością pokarmu w naturze. Pielęgnice będą rosły zdrowe na każdej sztucznej diecie akwariowej, o ile nie będzie za dużo węglowodanów lub za mało białek pełnowartościowych. Przy nieodpowiedniej diecie, będą rosły trochę wolniej. Podział na roślinożerne i mięsożerne jest chybiony. Można na jednej karmie hodować zdrowe ryby uważane tutaj (czasami) za "roślinożerne" i "mięsożerne". Ten problem po prostu nie istnieje...
  3. @ziemniak każdy _czysty_ będzie ok. Powyżej 1/4 g na 1000 litrów podmienianej wody, jeśli wodociągi trzymają normę i wolny chlor nie przekracza 0,3ppm. Nie zaszkodzi profilaktycznie.
  4. Na chlor tiosiarczan sodu. Kilkanaście pln za zapas na całe życie. Dodajesz do wody przed podmianą lub do podmienianej... https://pl.wikipedia.org/wiki/Tiosiarczan_sodu
  5. Mały update. 1. Po tygodniu od wymiany żywicy na regenerowaną z 2% NaOH, NO3 spadły do ok. 3.5 ppm (pomiędzy 2 a 5). Po 2 tygodniach NO3 = 5. 2. Mimo skromnego karmienia od 3 tygodni, jedna samica saulosi nosi. 3. Woda niebieska i krystaliczna. 20231013_123937.mp4
  6. Mętność wynika najczęściej z większej ilości bakterii i pierwotniaków wodzie, które karmią się związkami organicznymi wydalanymi przez ryby. Do krystalicznej wody potrzeba odpowiedniej powierzchni filtracyjnej (w stosunku do karmienia) i przepływu. Życie w filtrze zagłodzi bakterie w wodzie. Można zmniejszyć karmienie, wymienić ceramikę na K1 lub gąbkę (media o kilka razy większej powierzchni filtracyjnej na jednostkę objętości), jeśli pozwala na to budowa filtra i czekać miesiące, aż w pełni dojrzeją. Przepływ przy kaseciaku powinien być ok. Gąbki płukać jak bardzo spadnie. Delikatnie jak młode gąbki. Jak mają kilka lat, to też bez szaleństw. Co do fosforanów - kusisz, żebym dodał do wody 2 ppm fosforanów W roślinnych czasami jest sporo fosforanów, ale na mętność to nie wpływa, o ile nie wywoła zakwitu. Można też dodać jakiś flokulant do wody. Inne doraźne rozwiązania to ścierka z mikrofibry, filtr piankowy/sznurkowy do osmozy 1 mikron + głowica + korek, filtr z ziemią okrzemkową. Najlepiej zapewnić odpowiednią powierzchnię dla bakterii. Przy dużej obsadzie (karmieniu) kaseciak może być za mały. Żywice jonowymienne PA202 i Purolite a520e też wiążą związki organiczne. Powinny pomóc, ale trzeba regenerować.
  7. 1. Kolejny test - powyżej 10% NaCl i 2% NaOH w kolumnie z wolnym przepływem. Kolumna zrobiona z butelki 5l po wodzie. Przy szyjce otwór i wężyk powietrzny w kierunku góry do regulacji poziomu roztworu w butelce. Przepływ 0.3 l/h chińską pompą perystaltyczną. Po kilku litrach pompa przestała tłoczyć, wtedy już powolny spływ grawitacyjny. Dużo brązowego na wylocie (mimo regenerowania zregenerowanej żywicy), ale nadal zostawia w akwarium 5 ppm azotanów po 12h. Czyli nie da się zregenerować do zera, ale regeneracja z 2% NaOH w kolumnie jest skuteczniejsza niż przy stężeniu 1% w wiaderku bez ciągłego przepływu. Pończochy wyglądają na nienaruszone. Zobaczę jak długo woda będzie pozbawiona subtelnego żółtawego zabarwienia z barwników z karmy. 2. Dołożyłem do systemu mały czujnik ruchu na 433MHz. Gdy jestem w okolicy akwarium - powoli rozjaśnia się światło do wartości zależnej od jasności w pokoju. Gdy brak aktywności - światło powoli przygaśnie. Super! Przycisk i pilot schowane. 3. Od 10 dni ryby dostają 1,65g karmy dziennie. To 0,3% szacowanej masy rzeczywistej ryb i 0,17% metabolicznej dziennie. Szczuplejsze, ale raczej wyglądają i zachowują się normalnie. 4. Rdzawy maluch też ma się dobrze. 20230930_075533.mp4
  8. Powinny być ok. 5-10 x gorsze od gąbki 30 ppi w filtracji biologicznej.
  9. Wrzuciłem 2l używanej żywicy do 6l roztworu 10% NaCl i 1% NaOH (600g NaCl, 60g NaOH). Poleżała tydzień, okazjonalnie mieszana. Pończochy ocalały. Roztwór brązowy. Po wrzuceniu do filtra - azotany w zbiorniku po 12h spadły do ok. 5 ppm z wyjściowych 5-10. Nowa żywica zbijała azotany i fosforany do zera. Czyli regeneracja z NaOH działa, ale tylko w wiadarku cudów nie robi. Może stężenie 2%, albo regeneracja w kolumnie będzie skuteczniejsza. Może trzeba 2 razy, jak w linku wyżej. Wczoraj miałem 10h przerwy w dostawie prądu. Bez żadnego wpływu na ryby w tym najmłodsze.
  10. Tutaj producent podaje 10% NaCl i 0,5% NaOH (100g NaCl i 5 g NaOH na litr roztworu). https://www.purolite.com/index/core-technologies/industry/food-and-beverage/sugar-refining-applications/cane-sugar-production/ion-exchange-resin-regeneration-and-cleaning Tutaj pisałem o 10% NaCl i 2% NaOH: Podzielę się wynikami testów
  11. 2 urodziny akwarium 1. Karmienie 2,65 g. Karmnik z dodatkowym pojemnikiem działa bez żadnych problemów już ponad 3 miesiące. Nic się nie zbryla, ani zapycha. Baterie dają radę. Raz dziennie podwójna porcja a po 2 minutach pojedyncza. Cały czas Aller Futura ex 0,9-1,5mm. 2. Akwarium rdzawieje - tylko narybek rdzawych daje radę przetrwać. Raz na kilka tygodni jakaś pojedyncza sztuka. Wybarwia się kolejny samiec saulosi... 3. Podmiana 2 l/h. Parametry wody nieznane Glonów brak. Szyby czyste. 4. Filtracja - samo K1. Ostatnio wrzuciłem też żywicę PA202 - znika subtelne żółtawe zabarwienie wody. Jedna skarpeta wystarcza na ok. 4 tygodnie. Spróbuje zregenerować z dodatkiem NaOH. Powinno zwiększyć to pojemność bliżej wyjściowej.
  12. Eh... 5m/h to 0,14cm/sek. To prędkość pospieszonego. Do tego 20l kubła i 1,5 x wysokość filtra i wychodzi 200l/h. Przy powolnym 10x mniej. 5000 l/h nic nie mówi o szybkości, bo zależy od powierzchni. Prędkość będzie ogromna w filtrze o kształcie rury 1cm, i bardzo mała na boisku posypanym cieniutką warstwą piasku. Tak jak pisałem, wychodzi, że to daleko poza zakresami akwarystycznymi. @Tomasz78 Nawet, jeśli będziesz miał filtr większy niż akwarium (dający idealnie czystą wodę), to przy przepływie 1x/h - 300l/h będziesz miał nadal 36,3%(100% - wartość z tabelki z wcześniejszego postu) syfu w akwarium... bo czysta woda miesza się z brudną (która ciągle się brudzi) i filtr zaciąga mieszankę, a część syfu zostaje w wodzie. Potrzebny jest zarówno przepływ przez filtr (tabelka) jak i dobry filtr. Nie wystarczy sam przepływ. Nie wystarczy sam dobry filtr. Sam filtr będzie wydajny, jak prędkość przepływu przez złoże będzie odpowiednio duża. Tutaj 1500l/h będzie najlepsze. Ale znowu... zależy to od kształtu filtra (metafora boiska i rury). Ale filtr musi być odpowiednio duży, żeby mieć te prawie 100% wydajności przy przejściu. @TomekT U mnie ok. 5x netto. Zmierzone. Pewnie wystarczyłoby mniej. Tyle pompa daje na minimum na 3 łukach i kawałku rurki. Woda wlewa się grawitacyjne przez grzebień. Zgodnie z tabelką im więcej tym lepiej, ale przyrost czystości coraz mniejszy... Gdzieś jest optimum. Dla każdego pewnie inne.
  13. Z obliczeń wynika, że Fluval Fx6 przy prędkości przepływu jak dla filtracji pospiesznej, będzie miał wydajność ok. 200l/h Nada się do 50l akwarium. Przy powolnej do 5 l ? Zagadnienie nie wydaje się akwarystyczne... Problem ze zbyt wolnym przepływem wynika z lepkości wody. Przy wolnym przepływie przez złoże (ruch laminarny) biofilm jest słabo odżywiany, bo woda przy nim prawie stoi (jak przy brzegu rzeki). Przy przekroczeniu granicy zaczyna się mieszać (ruch turbulentny) i biofilm zyskuje kilka x większą wydajność. W przykładowym FX6 woda płynie dół/góra/dół; w sumpach, panelach robi się przegrody, żeby zwiększyć szybkość przepływu.... Przy nitryfikacji dodatkowo przenikanie NH3 do komórek bakterii jest procesem biernym.... potrzebna jest energia -> ruch wody.
  14. Tabelka powyżej dotyczy filtracji (układ akwarium + filtr) w ogóle niezależnie od rodzaju. Przy filtracji biologicznej wzrost przepływu zwiększa wydajność (filtra), ale nie jest to zależność liniowa. Jest pewna granica szybkości przepływu przez medium (inna dla każdego), po przekroczeniu której wydajność rośnie kilkukrotnie, a potem już niewiele. Czyli znowu im więcej, tym lepiej. Za wolno=bardzo słabo.
  15. Jeśli woda jest krystaliczna, to jest oki. Jeśli idziemy głębiej...to maksymalna skuteczność filtracji wynikająca z przepływu (krotności wymiany) w związku z mieszaniem się wody w zbiorniku (czystej z brudną) to: skuteczność = 1-e^(-krotność przepływu). % zanieczyszczeń = e^(-krotność przepływu). Daje nam to: krotność przepływu Skuteczność (%) 1 63,21% 2 86,47% 3 95,02% 4 98,17% 5 99,33% 6 99,75% 7 99,91% 8 99,97% 9 99,99% Im więcej tym lepiej. W przybliżeniu zwiększenie krotności o 1 zmniejsza 3x ilość zanieczyszczeń w wodzie. Przepływ można oszacować przepływomierzem pływakowym (lub wiaderkiem i stoperem): W niektórych filtrach pobór prądu zależy od przepływu (ten zależy od oporów). Dla Fluval Fx6: Przepływ = 2600 l/h * (Moc – 21,2 W)/(44W-21.2W). Potrzebne tylko gniazdko z pomiarem mocy. Ustalanie zależności: sprawdzamy moc i przepływ przy pustym kubełku i moc przy braku przepływu (zakręcone zawory) i podmieniamy te wartości we wzorze (zależność liniowa się sprawdza). Wystarczy tylko odczytać moc z gniazdka Można też zrobić automatyzację przypominającą o czyszczeniu w jakimś systemie automatyki domowej ;). U mnie krotność przepływu to ok. 5x. Samo statyczne K1 - 40l na niecałe 3g karmy dziennie. Praktycznie nie stawia oporu. Lata 2 lata bez dotykania. Zero obsługi. Bez prefiltrów, bez czyszczenia. 14,5 W (Jebao DCP 6000M na 30%) na 1000l zbiornik.
  16. Jak spadnie przepływ Jak kubełek odpowiednio duży w stosunku do karmienia i medium filtracyjne o odpowiednio dużych oczkach, to nigdy. A idea prefiltra trochę chybiona Wynika z wiary, że filtr "zatrzymuje odchody" i usuwa się je przy jego czyszczeniu; w rzeczywistości filtr rozkłada odchody, a to co zapycha to biofilm filtracyjny, który jest odpowiedzialny za ten proces.
  17. Tylko gdy przepływ przez filtrację spadnie poniżej akceptowalnego poziomu. Jeśli przepływ jest ok. To nie dotykać.
  18. Nic się nie będzie dziać Pielęgnice mają zęby gardłowe. Żołądek jest rozciągliwy i ma warstwę mięśni.... Doświadczenie pokazuje pęcznienie bez oporu w fiolce (trzeba wsypać do palca rękawiczki i zobaczyć co się stanie:) Nie rozerwie palca...). Do tego przewód pokarmowy to rura otwarta z 2 stron. Ryby karmi się przemysłowo sypiąc granulat do wody, bez moczenia. Przyczyny bloat są znane - to nadmiar węglowodanów w diecie, który powoduje obniżenie poziomu tlenu (bardziej niż białka i tłuszcze) i preferencyjne warunki dla rozwoju bakterii (70% zgonów) i pasożytów (hexamitoza 40%), ewentualnie za mało substancji balastowych. Do poczytania: https://aquariumscience.org/index.php/3-8-food-and-malawi-bloat/ i https://aquariumscience.org/index.php/11-3-malawi-bloat/.
  19. Purolite a520e szybko zapycha się związkami organicznymi i traci swoją pojemność - wg tego badania do 1/3 wartości początkowej w 4 cyklu (https://www.mdpi.com/2076-3417/9/15/3077/htm). Z tego artykułu (https://systematixusa.com/products/downloads/ion exchange/general/fouling and cleanup of resin.pdf) wynika, że można zregenerować żywicę - uwolnić od związków organicznych (po zwykłej regeneracji) - 10% roztworem solanki z dodatkiem 2% ługu sodowego. W kolumnie: najpierw 1 objętość tego roztworu ( nie szybciej niż 2 objętości na /h), potem druga min. 4h, następnie trzecia objętość (nie szybciej niż 1 objętość /h). Pewnie da radę normalnie w wiaderku ale z trochę mniejszą skutecznością. Ok. 3 litry wody, 300g soli, 60g ługu sodowego (dodać do wody, nie na odwrót!) na 1 litr żywicy. Ług sodowy bardzo tani, ale żrący! Trzeba bardzo uważać (okulary, rękawice, wentylacja!) - https://pl.wikipedia.org/wiki/Ług_(chemia) Nie testowałem
  20. @darianusTo argument ad personam, nie merytoryczny; do tego nie trafiony - w akwarystykę łącznie bawię się ponad 20 lat. Pozostańmy przy swoich poglądach. To jest OK. Nie OK jest natomiast polecanie innym nieskutecznych terapii, gdy istnieją skuteczne alternatywy.
  21. Gdy ryba nie pobiera pokarmu, to albo układ odpornościowy zwalczy chorobę, albo ryba padnie. Można próbować kąpiele lecznicze - bardzo duże stężenie leku w małym pojemniku do połowy wysokości ryby na 1-5 minut. Ryba wtedy szamocąc się może przypadkowo połknąć dawkę terapeutyczną. Dodawanie do wody w zbiorniku ogólnym wymaga _bardzo dużych_ stężeń by skutecznie działało. Do poczytania: https://aquariumscience.org/index.php/12-5-fish-dont-drink/ Wiara w coś nie zmienia rzeczywistości. Zaklinanie deszczu działa i było przez lata praktykowane; miało wielu zwolenników. To, "że wyleczyłeś" nie znaczy, że lek w wodzie (poza tymi co działają w wodzie) działa. Wnioskujesz bez grupy kontrolnej. Skąd wiesz, że ryba sama nie wyzdrowiała ? Skąd wiesz, że choroba nie przeszła w stadium remisji ? Jak wyeliminowałeś wszystkie czynniki zakłócające ? Żeby coś takiego stwierdzić musisz mieć wiele ryb i zbiorników. Grupę kontrolną z placebo i właściwym lekiem. Nie wiesz do końca badania, która grupa co dostaje. Porównujesz wyleczenie w obu grupach. Publikujesz wyniki. Inni powtarzają Twoje badania i potwierdzają Twoje eksperymenty lub je obalają. Potem ktoś robi analizy wszystkich badań, wyklucza źle zrobione i analizuje je statystycznie. Daje to jakiś obraz sytuacji o skuteczności danej terapii. Nie wystarczy stwierdzić na podstawie obserwacji, że coś działa działa... Jesteśmy ludźmi.
  22. https://pl.wikipedia.org/wiki/Placebo
  23. Nie znalazłem stężenia w Protosolu. Capisol to 3% lewamizol ?. Capiforte to 5% prazykwantel. Lewamizol nie wchłania się z przewodu pokarmowego - nie da się przedawkować. Prazykwantel się wchłania, ale przy normalnym karmieniu nie powinno być problemu, by przekroczyć normalnie stosowane dawki. Można podawać też do wody na na pasożyty zewnętrzne., ale rozpuszczalnik jest pożywką dla bakterii i może być zakwit (stąd zalecenie producenta by podmienić 80% wody po 6h). Z szacunków wynika, że z Protosolem nie powinno być problemu przy podawaniu w karmie (co potwierdza praktyka). Podawanie levamizolu i metronidazolu do wody.... jest bez sensu (wg zaleceń producenta). Ryby wody nie piją... a to co połkną przypadkiem nie wpłynie na chorobę, bo nie osiągnie stężenia terapeutycznego w przewodzie pokarmowym... Tylko w karmie. Choroba pewnie sama ustąpiła...
  24. Zoolek Capisol = levamisol, Zoolek Capiforte = prazikwantel, Zoolek Protosol = metronidazol. Najprościej i najskuteczniej: najmniejsze opakowania po 30 ml; nasączyć granulat i karmić ryby przez kilka dni.
  25. https://aquariumscience.org/index.php/10-2-4-epistylis/
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.