Skocz do zawartości

bojack

Użytkownik
  • Postów

    886
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez bojack

  1. Dla potwierdzenia, że kierunek obrany przez Karola jest tym właściwym, wrzucam fotki z Zoo Rotterdam, gdzie jest bardzo fajne oceanarium. Wszystkie dekoracje robione są tą metodą:
  2. Ja mogę Ci polecić z czystym sumieniem kubeł do oczka zasypany K1 (statyczne lub fluo), za kubłem kilka narurowców z watą (koniecznie za kubłem, jeżeli K1 będzie złożem fluidalnym). Taki zestaw będziesz czyścił co kilka miesięcy, czyszczenie będzie polegać na odkręceniu narurowców i owinięciu nową watoliną. Pompa na pewno przed całym systemem, bezpośrednio na wlocie wody z akwarium. Do tego zrób sobie bypass na narurowce, zrób sobie kranik do spuszczania lub pobierania wody do testów, możesz też wrzucić grzałkę, ja mam przepływową, bo podczas podmian temeratura spada do 21st. W zimę też lubie czasami przewietrzyć mieszkanie i wtedy temperatura w akwarium spada drastycznie szybko. Powodzenia
  3. Hej, nie wiem tego jeszcze. Na pewno będzie beton, a tylko frontowa i tylna szyba będą wstawiane.
  4. Spoko to nawet, ale cena wyrywa z butów. Gdyby kosztowało 1/4 to bym się może pokusił.
  5. Powiedziałbym, że jedyne słuszne. Jednak moim zdaniem sam powinienneś ją wkleić. Przynajmniej ja tak robiłem, żeby ułatwić sobie życie.
  6. za********e ma ten kot
  7. Tez bym nie panikował. Niby obcieraja się dość agresywnie, ale nie ma tragedii. Nadal bym pozostał przy opcji 50% podmiany + węgiel bez żadnego leczenia. Jeżeli po takim zabiegu zobaczysz poprawę, to albo coś się w wodzie rozpuszcza, albo wysoki doc.
  8. Tak, tak, to się zgadza, jednak przy tej długości zbiornika nawet podniesienie bałagaganu powinno zostać opanowane w 20-30min max. Przy zbiornikach 200+ już tak kolorowo nie jest, to fakt
  9. To co opisujesz oznacza, że cyrkulacja jest nieoptymalna. Wszystko co podnosi ac2000 powinno chwilę później trafić pod zasys filtra.
  10. Ja swoje karmię codziennie krewetką. Podaję im z ręki, żeby saulosi w siebie tego nie wpakowaly. Sypie normalnie pokarm i od razu zaczynam podawać krewetkę posiekaną. Już się tak nauczyły teraz, że podływają tylko te, które wcześniej wybiórczo karmiłem. Od czasu podawania krewetki, Crabro urosły drugie tyle. Służy im widać
  11. Tak, ale z tego co pamietam, to przetrwalniki moga zyc kilka miesiecy. Zrobisz jak uwazasz, ale ja bym zaczal od podmiany 50% wody, usuniecie zywicy, dodanie wegla. Jak zauwazysz poprawę, to problemem nie sa przywry. P.S. Ile czasu mają crabro? Jaka jest ich wielkosc?
  12. Z tego co wiem, to na koniec kuracji powinna byc podmianka minimum 50% + wegiel do filtra. A nie masz gdzies w okolicy ichtiologa? Jakoś nie wydaje mi się, żeby to byly przywry. Jeżeli chodzi o przeniesienie do nowego zbiornika, to przywry mają przwtrwalniki i może być nawrót choroby. Jeżeli natomiast ryby są w dobrej kondycji i mają dobre warunki, to przywry im niestraszne.
  13. @ziemniak ja się interesowalem przywrami skrzelowymi, wtedy pobierasz wymaz ze śluzu z okolic skrzeli. Ale możesz dodatkowo pobrać ze śluzu na ciele i takie dwie próbki pod mikroskop. Ja bym w ciemno nie atakował chemią. Miałem jakiś czas temu podobne podejrzenia i też zrobilem kurację metronidazolem i do dzisiaj nie wiem czy słusznie. Ryby przestały się ocierać dopiero wtedy, gdy pozbylem się z wody DOC węglem aktywnym. A w moim przypadku miałem dwie rybcie, które poruszały tylko jedną pokrywą skrzelową więc to bylo mocne wskazanie na przywry. Kupiłem lek na przywry (nie pamietam jaki), ale nigdy go nie uzyłem, bo pomógł węgiel. Metronidazol, raczej nic nie zmienił.
  14. @ziemniak wyławiasz rybola, pobierasz patyczkiem wymaz, zabezpieczasz, sprawdzasz pod mikroskopem. Jak nie masz mikroskopu, to każdy vet będzie miał i zweryfikuje, czy są pasożyty. To chyba najbezpieczniejsza dla ryb i najtańsza diagnoza.
  15. Ja bym się pisał na 4szt. Dla mnie nawet lepiej 30ppi niż 45.
  16. A jak kupisz z dobrego zrodla i trafi się samica, to chetny się znajdzie. Ja na przyklad przygarnąłbym podrosniętą samiczkę.
  17. A jak chcesz wiedzieć co to za glony, te na kamieniach, to krasnorosty.
  18. Wygląda na zakwit pierwotniaków. Skąd masz ceramikę? Nowa? Płukałeś ją? Badasz parametry wody? no2/no3 ?
  19. Dzięki @crav Chyba rozwiałeś już moje wszystkie wątpliwości. Jak tylko prace ruszą, to nie omieszkam co jakiś czas wrzucić fotek z postępów
  20. @rysib ja mam znów inny problem z pomiarem temperatury. Po aktualizacji znikła całkiem ta pozycja i wykres
  21. @crav zerknij proszę na mój wcześniejszy post:
  22. @Bartek_De dzięki za wskazania @crav @Jeb_us @crav dzięki Panowie. Wiedza i doświadczenie którymi się podzieliliście są bezcenne. Mam w takim razie zarys konstrukcji zbiornika. Teraz należałoby wejść w szczegóły @crav kilka dodatkowych pytań: 1. te 3 rury po prawej stronie przechodzą przez dno tak? Są doprowadzone od komina do sumpa. Zrzut, rewizja, powrót. Zgadza się? Jakich rur używałeś? Wygląda na fi50mm, pvc-u? Nie było problemów z ich uszczelnieniem? 2. Nogi 40x40 z przodu, ile ich masz? W jakich odległościach? Lane z betonu? 3. Jakiego betonu używałeś ? Na zbiornik 4m długi, jeden komin na boku wystarczy? Może warto dać po drugiej stronie też rury i zrobić na przykład jakiegoś prostego narurowca, który wspomoże filtrację mechaniczną i cyrkulację? A może sump + filtracja w dużych modułach wewnątrz? Nie wiem, czy dawać rury po obu stronach, czy tylko po jednej.
  23. bojack

    Zgony

    Tak jak Panowie wyżej, a agresja głownie przez głębokość i mało gruzu... tak mi się wydaje.
  24. Ja też wpuszczam od razu, ale jak mam możliwość, to robię 2tyg. kwarantanny. Czasami wodę z worków wylewam, czasami wpada do akwarium - różnie. Nigdy nie miałem z tego tytułu żadnego trupa.
  25. bojack

    Zgony

    Dokładnie tak jak napisali Andrzej i Bartek, pierwszą rzeczą na którą warto zwrócić uwagę, to pH w zbiorniku powinieneś mieć wyższe niż w kranie. U mnie w kranie pH 7, a w akwarium waha się 7,8-8,1 bez dodawania sody. Coś zakwasza wodę i nie wiadomo co jeszcze do niej oddaje, to na pewno jakiś punkt zaczepienia, który warto zweryfikować. Jeżeli agresja jest przyczyną zgonów, to musiałby się trafić dobry wariat, żeby dzień po dniu tak eliminować rybki. A jak wyglądają pozostałe ryby? Są poobgryzane, poobcierane? Jak agresja jest na takim poziomie, to powinieneś widzieć jej efekty na innych osobnikach. Masz trochę wąski zbiornik i możliwe, że to jest przyczyną agresji. Zawsze masz jeszcze jedną opcję. Jeżeli gdzieś nieopodal masz ichtiologa, to możesz udać się do niego z martwą rybką, a ten powinien pobrać wymazy i zweryfikować, czy przyczyna zgonów nie leży w jakiś pasożytach, itp.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.