-
Postów
10 740 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez yaro
-
Więc kolejny przykład ze akwarysta powinien zawsze byc uzbrojony w cierpliwość
-
Rumun chyba jesteś przewrażliwiony, przeczytaj cały topic od początku i znajdż choć jeden post gdzie ktokolwiek pisze o tym aby już walił chemię ? Forumowicze podrzucili parę przykładów w jaki sposób leczyli by wiciowce czy nicienie, ale nie znalazłem w nich niczego takiego że podawaj już bo to na pewno to, nikt nie prorokował ze to te choroby i nikt nie stawiał diagnozy po tak małej ilości informacji a tylko przedstawiali swoje domysły, nie widzę w tym niczego złego a po drugie nie widzę pretensji autora topicu że wali już chemię od tygodnia a ryby zdychają - po prostu pewne sygestie moga mu pomóc w poszerzeniu wiadomości w tym miejscu w innych postach naszego forum lub przeglądajac cały zasób internetu. Robiąc taki OT moja rada akwarystyka większość ludzi uspokaja, jeżeli wchodząc na forum bawi Cię szukanie tylko błędów lub tego jak komuś dokuczyć to moze warto posiedzieć więcej czasu przed akwarium niż przed komputerem ?
-
Nie wiem skąd ten atak na mnie :shock: nigdy nie używałem w swoich postach dogmatu że nad jeziorem Malawi nie ma drzew - przeglądajac książki Ada na wielu zdjęciach widać drzewa, po drugie majac Ps. Acei wiem ze w naturze żeruja one właśnie w pobliżu wpadajacych do jeziora drzew. Pomimo tego że w akwariach jakie miałem zawsze miałem korzenie bo musze przyznać ze jest to jeden z najbardziej podobajacych mi się elementów wystroju akwarium wiem ile kłopotu sprawia w zbiornikach naszego biotopu, więc jeżeli widzę że ktoś pyta o korzeń w akwarium - dopiero zaczynajac przygodę z akwarystyką, każdy powinien zaczynać od stworzenia sobie komfortu jak najmniej kłopotów - pomimo mojego koserwatyzmu każdemu zaczynającemu przygodę z Malawi odradzę korzeń - a jako przykład podam siebie - jak poszukacie moich postów z poczatków mojego zakładania akwarium pisałem o korzeniu i w zwiazku z tym że miałem Acei chciałem korzeń aby było blisko do tego co te ryby mają w naturze, pomimo 720l dużego bufora, korzeń sprawiał mi kłopot w nim, wyleciał z akwarium kupiłem sobie inny podobno taki który nie zmienia parametrów wody, ale dalej walczyłem z niskiim pH. Reasumując nie jestem przeciwko korzeniom w akwarium bo nie ma ich w j. malawi - jestem przeciwny im abyśmy nie szukali sobie dodatkowego kłopotu.
-
zero doświadczeń na własnym baniaku, chyba ze nie ma w nim ryb i doświadczenie nie kosztuje zaadnej ryby zdrowia, wtedy to sobie eksperymentuj. Każdy "malawista" powie Ci abyś dał sobie spokój z korzeniem. Ani to pasuje a po drugie woda koloru herbaty lipton tee też niezbyt wygląda i pasuje naszym rybkom.
-
Reasumując - murek księdza jest lepszy od doniczki uncle Johna ale jeśli chodzi o odwzorowanie naturalnego środowiska to ma tyle samo wspolnego.
-
Też potwierdzam ze przy Atmanie niewiele jest zachodu, a poświęcenie 30 sekund na odpowietrzeie filtra to nie jakiś kosmos.
-
Ja miałem przyklejone łupki do styropianu i trzymało przez 5 lat i nic się nie działo, Wszystko zależy oczywiście od tego co chcemy przykleić do styropianu. Łupek spokojnie da radę , duze skały mogą się oderwać.
-
I styropian i plexi doskonale się do tego nadają. Co do podanego linku nie ma tam nic o przyklejaniu skałek tylko o robieniu skałek z pianki. Wydaje mi się że tło to chyba najtrudniejszy temat związany z biotopem Malawi -może być tło kupione, może być BTN, tło z CRsitu i pewnie inne pomysły tak naprawdę trudno coś wybrać by wszystkim się podobało, więc poczytaj forum i wybierz coś dla siebie - czy ma to być murek "księdza Ignacego" czy jeden blok z piaskowca - to Tobie sie ma podobać.
-
Czepiamy się biotopów amerykańskich, ale to my się czepiamy, gdybyśmy odwzorowywali nasze zbiorniki wodne trzeba by było wkładać kalosze , butelki itp. Moze w zbiornikach woodnych amerykańskich dużo jest ceramiki typu doniczka ?
-
przecież to nie żadna jakaś drażniaca substancja więc spokojnie ryby przetrwają. Nie ma czego się obawiać.
-
No i widać człowiek całe zycie się uczy . A tak to jest opierać swoją wiedze tylko na praktyce i na naszych testach. Ja na dodatek do pomiaru używam również TDS-a ale on już pokazuje wszystkie elementy rozpuszczone w wodzie w jednostkach ppm, która również się zmienia w górę w przypadku używania sody.
-
pamiętac Romku należy że duży wpływ na stabilizację parametrów i jego zmiany ma również wielkość zbiornika. Niestety przy próbach w małym pojemniku wyniki nie wyjdą prawidłowe.
-
NIe znam jakichkolwiek granic przy podnoszeniu TWW pewnie nie ma pH nie podniesie się wiecej niż 8,4 czy 8,5 Korzeń również może wpływac na pH ale do jakiej wartości ???? wiele zależy od korzenia i wielu innych rzeczy, pewnie potrzebne by były badania empiryczne. Sodą podnosimy TWW a przy okazji pH
-
Takie zejścia to pewnie tzw. selekcja naturalna :/. Poza tym wszystko wydaje się być w porządku i powinno ruszyć bez problemu, nie przekonasz się jeżeli się nie zrobi, ale powinno być ok , nie widać jakiś błędów w planowaniu.
-
Tragedii nie ma, jeżeli Ci się podoba to ok. Niestety dla mnie kolejne tło jak murek pod moją parafią. Ale to Twoje tło i Twój gust - najważniejsze że Tobie się podoba.
-
Korzeń zakwaszać wodę będzie do pewnego poziomu pH, ale będzie robił to cały czas. W testach istnieje możliwość że TWO jest ,mniejsza od TWW ale jak to pisano jest to błąd pomiarowy TWW, wtedy przyjmujemy TWW równą TWO. TWW jest stabilizatorem pH i czym większa TWW tym trudniej zmienić pH. Natomiast sodę dajemy po to aby zwiększyć TWW a róznież przez zastosowanie sody zwiększamy pH, a nie na odwrót poprzez dodanie sody zwiększamy pH a pośrednio zwiększamy twardość węglanową. Przy dużej twardości ciężko jest sodą zmienić wartość pH.
-
A ja uważam że posługiwanie sie i mediami i wodą ze sprawdzonychźródeł jest dużo lepsze niż czekanie od początku. Zresztą kiedys szkoła taka była że ludzi wpuszczali do zbiornika ryby gdy nawet chlor jeszcze dobrze nie uleciał, wtedy uczono mnie właśnie "szczepienia" swojego akwarium poprzez "cudze" media. Uważam że cel jest identyczny, czas dużo krótszy na zamknięcie cyklu azotowego, a jedynym minusem to jest to aby niczego nie przywlec do akwarium, dlatego piszę ze ze sprawdzonego. Puentujac: spokojnie możesz tak zrobić, będzie szybciej i nic się nie powinno stać.
-
Wszystko zależy od ilości ryb, zazzwyczaj wpuszczamy młode, więc jeszcze nie bałaganią tak jak duże, ja zawsze wpuszczałem pełną obsadę, nigdy nic się nie działo, nawet jak był niewielki wzrost NO2 a zazwyczaj był robiłem podmianę 10% i już był spokój. Gdy zamknięmy już cykl azotowy to przy zwiększeniu się w akwarium produktów przemiany materii w filtrze następuje szybkie już rozwinięcie bakterii nitryfikacyjnych, duzo szybsze niz gdybyśmy na nie czekali z nowym filtrem. wpuszczanie na raty obsady ma w tym zakresie plus, bo poziom NO2 nie wzrasta tak szybko ale ma minus przy dokładaniu każdego następnego gatunku, na minus dla później wpuszczonych ryb.
-
Miss Malawi-Ad.sondażu Hariego o najpiękniejszych gat.
yaro odpowiedział(a) na romekjagoda temat w Obsada akwarium z pyszczakami
1 Ps. Saulosi coral 2. Labidochromis chisumulae 3. M sp. msobo 4. M. lombardoi 5. M. auratus 6. M. interruptus 7. M. estherae 8. Labidochromis caeruleus 9. Ps acei 10. Ps. Demasoni -
jaką farbą ? co będziesz malował ? futryny olejną czy emulsją sufit ? olejna na pewno bardziej jest szkodliwa od tej emulsji. Ale rybom nic nie będzie jak nic się nie dostanie do akwarium, niejednokrotnie moje ryby przetrwały malowania, tapetowania, pamiętać aby nie napowietrzać wtedy i wietrzyc pomieszczenie, co przy wiosennej pogodzie nie powinno być problemem.
-
Tak to opisałeś ze ciężko zrozumieć co gdzie chcesz przenieść ? Czy ten nowy filtr podłączysz do starego akwarium ? a potem przenieśc do nowego w któym juz pływają Ps elongatusy ? Czyli dobrze rozumiem że rybki pływaja w niedojrzałym akwarium ? Ciężko cokolwiek z tego coś wywnioskować.
-
wszystkich po 10 - 12 szt i czekać co z nich wyrośnie, potem poukładasz haremy w zależności od tego ile bedzie samców i samic.
-
Wszystkie porozdawałem, nie chciałem czekać na masakrę, którą jak piszecie pewnie przz ich mnogość rozkładała się poprzez ilość, natomiast wracając do postu, najprościej mi było oglądać ich "tyłki" samica ma drugi otworek większy i jeżeli składała już ikrę jest on również bardziej wypukły niż u samca. Jednak muszę przyznać ze rozpoznanie płci u maingano i to jeszcze w młodym wieku jest szczególnie trudne.
-
Adaptacja szafki pod zmianę akwarium na większe... pytanie..
yaro odpowiedział(a) na basior temat w DIY - 'Zaczarowany ołówek' :D
Nie wiem czy twoja szafka ma wzmacniany tył, jeżeli nie to bałbym się cokolwiek większego na niej stawiać, nie wygląda na jakąś taką mocarna aby utrzymała 500 kg. Wzmocnił bym plecy i położył bym na niej np blat ale tak aby wystawał o 40 cm tylko z jednej strony i wiszący koniec podparł bym jakimiś np nużkami jak w barku lub płytą, w końcu akwarium jakie na tym postawisz będzie prawie dwa razy cięższe od obecnego. W żadnym wypadku nie robił bym tak aby z jednej i drugiej strony blat jakiejkolwiek grubości wisiał by w powietrzu ponad 10 zm, na boki działała by duża siła i duża szansa że dno akwarium zrobi łuk napięty i może się rozszczelnić. -
gdy NO2 zejdzie do zera będzie już dobrze.
