Skocz do zawartości

yaro

Prezes Klubu Malawi
  • Postów

    10 741
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez yaro

  1. Drak sugerujesz węgorzyki czy sumiki w malawi? Można pomyśleć rzeczywiście o drapieżnikach czy nawet synodontisie ale w 240 l ?? Raczej odpada, chyba że masz jakieś inne doświadczenia.
  2. o np[ taki: http://www.allegro.pl/item701265530_kor ... 1_fil.html
  3. może nigdy nie być taki jak opprzedni alfa, jest jakiś powod że ryba większanie dominowala nad mniejszą, była slabsza lub przekreślała ją w hierarchi jakaśwada genetyczna, dlatego poprzedni alfa dawał sobie z nim radę. Teraz nowy nie ma konkurencji, ale jeżeli go coś wcześniej "bolalo" to teraz ma z tym również problem.
  4. pomimo tego że to ponad 300 l toprzy najdłuższej szybie jest tylko 115 cm, więc teoretycznie mniej niż przy standartowej 240. Niestety rogowe akwariumnie jest dobrym akwarium, bo przy tej długości ryby sobie popływają ale skałki będą na pewno głębiej a tam już znacznie mniej miejsca na rewiry dla ryb. Więc IMHO w takim akwarium góra dwa gatunki, lub trzy nie terytorialne.
  5. Uściślij ?
  6. cactus - jak chcesz wyzwania, to naucz ryby aby ustawiały się w kolejce do jedzenia - najpierw sammiec dominujący i tak dalej w hierarchii aż do końca. Jak Ci się to uda - będziesz WIELKI Albo naucz ryby musztry - ustawiania się w szeregu , dwuszeregu, w prawo, lewo zwrot (padnij powstań możesz sobie odpuścić).
  7. również uważam, aby pozostawić ją.
  8. zaczną dojrzewać, zaczną walczyć, zanim się spostrzeżesz będą na tyle duże że będą potrafiły zrobić sobie niezłe kuku. Więc wtedy przeprowadzisz redukcję, a ryby zaczną ustalać między sobą od nowa hierarchię, niestety nie będą już na tyle młode że walki będą walką piórkową, tylko będzie to niezły grzmot walka w wadze ciężkiej, a co za tym idzie więcej trupków. Rzeczywiście świetny plan.
  9. a w akwarium tak niebiesko że nawet w nocy nie potrzeba by było nocnego oświetlenia.
  10. yaro

    300l

    Skoro masz już saulosi to: Ps. Saulosi m. maingano lub vermivorus M. estherae Ps. Acei
  11. yaro

    300l

    generalnie można powiedzieć że powinno się udać, jednak jeśli oczekujesz odpowiedzi że na 100% wszystko będzie ok, to wątpię aby ktoś takiej odpowiedzi udzielił, jeśli chodzi o karmienie mogło by być, chociaż najmniej podoba mi się w tym zestawieniu l. trewavasae chilumba jeśli chodzi o agresję to auratus mógłby poszaleć. Jednoznacznej odpowiedzi więc ciężko uzyskać, jednak przy bacznym zwróceniu uwagi na te słabe ogniwa mogło by wyjść ok.
  12. yaro

    Diody

    może być nawet pilniczek do paznokci
  13. kurde toż muszę przyznać rację ci smurv sprawdziłem organoleptycznie rzeczywiście po zmoczeniu sznurka - nie napęczniał, wręcz zrobił się cieńszy, ale to z powodu napięcia powierzchniowego które spowodowało że wystające strzępki sznurka przyległy do nici głównej.
  14. Moja propozycja to taka aby odłowić wszystkie samice saulosi i wrzucić do zbiornika tylko tą jedną nową. Samiec zacznie ją troszkę męczyć (w końcu do jego zalotów będzie tylko jedna) wtedy wpuść drugą samicę ze starej obsady, poczekaj aż się dwie dogadają między sobą (po walkach lub bez) w końcu nie będzie juz takiej przewagi liczebnej. gdy się wszystko uspokoi wpuść pozostałe dwie samice, wtedy powinno być wszystko w porządku. J wpuszczałem młode l. chisumulae do zbiornika z dużymi rybami - totalny olew młodych rybek, więc i u ciebie może być też tak z acei - jednak każda obsada to co innego, wiec bywać może różnie. Ja bym wpuścił.
  15. sznurek wchłania wodę, przez co zwiększa swą objętość, chyba nie powiesz mi że jak wyciągasz zużyty filtr to jest on tak samo lekki jak nowy ? Ta woda gdzieś sie znajduje i gwarantuje że w sznurku a nie między nićmi. Skoro woda jest w sznurku to musiała przez to powiększyć jego powierzchnię. Z fizyką się nie dyskutuję chyba że chce się obalić pewne teorie
  16. smurv trochę puchnie nie jest to jakieś drastyczne powiększenie ale jednak. No i rzeczywiście korpus powiększa znacznie bardziej niż woda takie złudzenie "apteczne"
  17. raczej wątpie aby śmierć maluchów nastąpiła po wypuszczeniu młodych. Gdyby wypuściła je żywe, to najprędzej padły by łupem starszych ryb, IMHO ryby padły już w trakcie inkubacji. Powodem może być samica. która nie potrafiła sobie poradzić jeszcze z noszeniem narybku, lub rzeczywiście złe parametry wody.
  18. ostatnia na samym dole
  19. http://images.google.pl/imgres?imgurl=h ... N%26um%3D1 ja mam tą serię pomp, i one muszą być w wodzie
  20. miałem przez ponad rok narurowce jako biologi, spokojnie mi wyrabiały. Niestety do czasu aż pysie nie urosły zanadto. Potem coraz więsze były problemy i dodawsałem kolejne korpusy. Więc uważam że narurowce spokojnie się nadają na biologi, jednak IMHO ceramika jest lepsza.
  21. to teraz jest już takie kryterium ? jak się podoba to się nadaje? nie mówię że to jest jakiś śmieć bo IMHO jest to łupek filitowy i nadaje się do akwa ale nie kierował bym się wyborem kamieni tylko tym czy mi się podoba czy nie..
  22. mam or3500 i jest to pompa która pracuje pod zanurzeniem, nie wiem co ci mówili , chyba że mają już nowe jakieś modele pomp
  23. u mnie płochliwość występowała tylko po tym jak przeprowadzałem w akwarium redukcję, nic ich wcześniej ani później nie wystraszyło jak ucieczka przed siatką, w tej chwili obojętne kto nie przychodzi, w jakiej bluzie czy w jakim kolwiek innym stanie to pysie olewają wszystko co dzieje się poza akwarium. No chyba do czasu gdy ktoś nie podejdzie z puszką żarełka do akwarium. Ale to wtedy nie jest płochliwość tylko wir
  24. nie wiem czy nie chodziło o powietrze i czy wtedy nie zapowietrza sie filtr. Lub moze z rurki tą dziurką kapie woda.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.