Skocz do zawartości

yaro

Prezes Klubu Malawi
  • Postów

    10 987
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez yaro

  1. a co znaczy malawi/tanganika? Że to albo to? czy to i to ?
  2. Coby nie napisać to uważasz ze wiesz lepiej, więc przekrzykiwanie się w tym poście czy ryby walczą na śmierć i życie w naturze czy nie jest jak gadanie głuchego z radiem. Piszesz o walkach ryb w naturze o miejsce w hierarchii, z tym się zgadzasz, ale wytłumacz mi co się dzieje z rybą która zapragnęła pozbawić miejsca w szeregu inną rybę i w walce o to strasznie się poturbowała? Oczywiście chce wrócić w swoje miejsce w hierarchii, kurcze już to widzę jak inne ryby spokojnie sobie czekają aż taka rybcia dojdzie do siebie, według mojej wiedzy najczęściej po powrocie z walki stoczyć musi walkę z inną rybą która chce zająć jego miejsce. Pewnie powiesz że ma gdzie uciec nawet wtedy - tylko odpowiedz mi gdzie? W jakim miejscu pobita ryba znajdzie spokojne miejsce aby się wyleczyć dojść do sił i wywalczyć z powrotem swoje miejsce? Nie widziałem oddziałów szpitalnych dla ryb w jeziorze malawi, no chyba że odpowiesz mi że są takie miejsca gdzie może się taka ryba schować - to wtedy może zweryfikuje swoje poglądy. Bo tego że pobitej rybie żadna inna nie popuści tego jestem pewien. Ale pewnie znów nie podasz żadnych konkretów tylko zaczniesz wklejać urywki postów z nic nie wyjaśniającym komentarzem, a tym bardziej w żaden sposób nie potwierdzających żadnej z twoich tez. Po wtóre wracam jeszcze raz do twoich postów: Piszesz że się nie zabijają - ha ha ha - my czytamy bez zrozumienia - ha ha ha na szczęście można zaufać Tobie że wiesz co piszesz. Kolejna sprawa to naturalna selekcja polega na zabijaniu przez jedne ryby drugich słabszych. No ale skoro ty napisałeś że redukcja naturalna w naturze nie polega na zabijaniu to radzę przeczytać sobie jeszcze raz swoje posty ( i to ze zrozumieniem) a nie wytykać innym.
  3. Po pierwsze ufam jakoś Adkowi, który troszkę spędził czasu w tym jeziorze i pytaliśmy się jego w Wa-wie o agresję w naturze, po drugie w jeziorze nie pływają tylko gatunki jednego rodzaju ale jest też pełno innych gatunków, które ze sobą współżyją albo się zjadają, po trzecie odosobniona ryba (a większość ryb tam żyje w stadach) ma nikłe szanse na przeżycie bo jako słabszy osobnik nie da sobie rady, zostanie unicestwiona przez inne ryby, a jeżeli ucieknie tak daleko że inne ryby już jej nie dorwą to znaczy że jest tak daleko, że nie ma tam co jeść więc zamęczy się z głodu.
  4. 1+2 to też słaby harem, dziwne masz te redy, a to że inkubują po prawie 2 latach świadczy że coś jest nie halo.
  5. Świderki jak najbardziej - inne gatunki sobie odpuść
  6. obsada tragiczna - jestem ciekaw czy rzeczywiście masz redy czy kundelki - z nimi nie ma problemu z rozróżnieniem płci. Jeżeli samiec maingano ma jedną samicę nie dziw się że mu się nudzi i dymi
  7. yaro

    powazny problem z woda

    Po pierwsze wyczyszczeniem filtrów prawdopodobnie zabiłeś florę bakteryjną, jeszcze pogorszyłeś wykonując 50% podmianę. Świadczy o tym niski poziom NO3, że cykl jest rozregulowany - dodaj do wody bakterie nitryfikacyjne.
  8. A to kolego jakaś nowość :/ Chyba ze piszesz o stawach rybnych z karpiami lub pstrągami.
  9. a jaką masz obsadę?
  10. yaro

    Sól akwariowa.

    Sławku chyba ze chodzi o sól JBLa Malawi - tylko też używać jej trzeba w określonym celu a nie dla sypania dla sypania.
  11. bo i psa można karmić trawą, ale jak długo? aulonocary to mięsożercy, jeżeli raz na jakiś czas spożywają pokarm roślinny to powinno się im go dawać w formie płatków lub granulatów, nie w czystej postaci. Po drugie raz na jakiś czas a nie co drugi dzień.
  12. a dla mnie wydaje się nieodpowiedni. A na pewno juz ten sobotni.
  13. nie przejmuj się taką niewielka ilością miedzi
  14. Drak aż mnie ciarki po plecach przechodzą jak Ty prowadzisz swoje akwarium i jak ono jest bliskie ideałowi. Ja niestety nie mam idealnych warunków jak w naturze, oświetlenie jest inne niż w naturze, twardość wody i jej skład chemiczny również, ale w niczym nie przeszkadza mi to tym aby posiadać swój mały świat z rybami z tego biotopu.
  15. nie dawał bym więcej gatunków niż do 150 cm.
  16. No to znów uważam że mam niespecyficzne akwarium :/ jak się to dzieje Drak ze stawiasz tak kategoryczne tezy, z tak słabymi dowodami? Bo patrz ja i pewnie wielu innych nie ma deni i jakoś spokojnie sobie dajemy radę z NO3. No chyba ze dla ciebie to dogmat, a z tym się nie walczy tylko przytakuje główką.
  17. czemu wszystko odbieracie jako atak, albo krytykę? napisałem swoje zdanie, cdo do wyławiania pobitej ryby i tyle. Przy spokojnych rybach możliwe jest wyleczenie jej w ogólnym, ale wiele gatunkow nie odpuszcza i zaganiana śmierć, przyłączaja sie i do tego nawet samice, ktore nieuszkodzonego samca nawet by nie dotknęły.
  18. Widzisz a mi jakoś szkoda tych ryb którymi się opiekuję, jakoś wolę znaleźć im dom w innym miejscu, lub staram się go wyleczyć, niż patrzeć jak ginie męczony. Może dlatego, że mam troszkę inne podejście do ryb.
  19. ja co do przeżycia tej ryby nie był bym tak pewny. obserwuj czy nie dostaje dalej batów, bo dłuższe męczenie doprowadzi rybę na tamten świat
  20. ja tam nie jestem zachwycony jakością tropicala - ale saulosi nie zaszkodzi.
  21. wszystko wygląda na prawidłowo (albo prawie prawidłowo) pomyśl o intensywnym napowietrzaniu, od tego bym zaczął.
  22. masakra jakaś Powiedz kiedy robiłeś podmianę wody?
  23. a moim kolegom nie podobają się Fordy, cały czas mi odradzali, jakoś miałem ich w zadu - i kupiłem scorpio (kiedyś) dzisiaj jeżdżę tojotką i uważam, że tamten ford był moim najlepszym autem, gdyby jeszcze je robili na 100% bym sobie kupił. Tak to się ma do akwarystyki - że mozemy sobie mówić ale w tym przypadku opinie są tylko subiektywne, i jeżeli koledze będzie sie podobał ten wapień w akwarium to jego bajka, gdy się mu znudzi to również to będzie jego problem. Dlatego nie jestem aż tak strasznie na nie w takich wypadkach - co innego gdyby do akwarium chciał włożyc podwodne nurki, łodzie podwodne, koloseum i jeszcze nie wiadomo co - wtedy jednak powiem ze to niestety nie może sie podobać - chociaż rybom dalej będzie pikuś.
  24. yaro

    oswietlenie LED

    zaraz napiszesz że będę trzymał zapałkę nad akwarium. piszę o pikusiu jeśli chodzi o światło czy to z HQI, ze świetlówek czy z LEDów, jeżeli ustawię odpowiednio światło z wielu lamp naftowych - nie będą one nagrzewały zbiornika to również takie światło rybom nie zrobi krzywdy
  25. zdecydowanie wystarczy
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.