-
Postów
388 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez g.pajak
-
jak tam u ciebie z matematyką :?: Mnie to za nic nie chce wyjść 112 L Jak by nie liczyć mnie wychodzi 180 - no chyba że mam kalkulator zepsuty A tak na temat - weź Atmana 203, mam i siebie w 160L i wcale pralki nie robi, a w przyszłości do większego się nada
-
Tło z pianki montażowej i żywicy epoksydowej
g.pajak odpowiedział(a) na g.pajak temat w DIY - 'Zaczarowany ołówek' :D
No nie napisałem do końca, mea culpa: awkarium ma 160 L (80x40x50) a ryby to malutkie Yellowki 1,5 cm - czekam tylko aż podrosną do 3-4 cm Akwarium to w zasadzie kotnik Co do wyglądu to tło na fotce faktycznie wygląda trochę nie tak jak na żywo. Na żywo wygląda naprawdę obłędnie Mnie już dwie osoby się pytały czy ten wapień to z pobliskiej Jury krakowsko - częstochowskiej przywiozłem. Zdjęcie też nie jest najlepsze. Postaram się może jakieś inne trzasnąć. -
-
Tło z pianki montażowej i żywicy epoksydowej
g.pajak opublikował(a) temat w DIY - 'Zaczarowany ołówek' :D
Witam, Jako, ze padło pytanie, dotyczące tła z akwa zamieszczonego w galerii: http://galeria.klub-malawi.pl/details.php?image_id=8081 Chciałbym, aby tam nie zaczynać dyskusji na tematy techniczne WSTĘP Otóż, aby było sprawiedliwie muszę powiedzieć, że pomysł na technikę wykonania tego tła dostałem w sklepmalawi.pl w Sosnowcu. To oni powiedzieli mi o żywicy epoksydowej, oraz aby tło pomalować zwykłymi farbkami akrylowymi. To tu podpowiedzieli mi także gdzie taką żywicę kupić. Dodatkowo o tym samym pisał równiez kolega Zbigniew, gdzieś na forum. Tło ma wymiary 80 x 50 cm. Wykonanie tła tą techniką jest naprawdę niezwykle proste i szybkie. Nie robiłem nigdy tła z CR-u, ale naczytałem się, że trzeba naprawdę się długo naczekać, aż to wszystko wyschnie. Dodatkowo odpada tutaj upierdliwe (bynajmniej dla mnie) podlewanie tego wszystkiego wodą dwa razy dziennie. KROK 1 - Sklejanie podkładu ze styropianu Zacząłem od tego, że skleiłem sobie podstawę na piankę ze styropianu 2 cm. Uformowałem to tak, aby powstał komin w którym mógłbym ukryć filtry i ew. grzałkę. Wszystko, aby było szybciej posklejałem klejem na gorąco, takim w sztyfcie. Poszło lekko łatwo i przyjemnie - 20 minut i po krzyku. KROK 2 - Nakładanie pianki Pianki, jakiej użyłem, była to najtańsza pianka jaką dostałem w Castoramie - marki Casto (produkt robiony dla Castoramy). Kosztowała mnie chyba 13 zł i starczyła akurat na całe moje tło. Akurat na styk. W tym momencie muszę przyznać, że miałem już pewną wizję jak tło ma być ukształtowane, ale naprawdę tylko mglistą. Sam proces trwał 5 minut i było po sprawie. Poniższa fotka przedstawia zdjęcie jak to wyglądało po wyschnięciu: (wykonałem tu już pierwsze cięcia ) KROK 3 - Młody Michał Anioł - czyli rzeźbienie pianki Na tym etapie w grę zaczyna wchodzić dłuto i artystyczna ręka mistrza. Po wypróbowaniu kilku narzędzi, doszedłem do wniosku, że najlepszym narzędziem do cięcia pianki jest ostry nóż kuchenny z długim ostrzem. Ten etap to chyba najfajniejszy etap w całym procesie tworzenia tła. Czułem się naprawdę jak MichaelAngelo, zdobiący Kaplicę Sykstyńską. Uważam, że rzeźbienie w piance, jest o tyle fajniejsze niż w styropianie, że nie ma tyle syfu który potem ciężko uprzątnąć. Pianka się tak nie kruszy. Jak to wszystko wyszło oraz "dłuto" widać tu: KROK 4 - Jak naprawiałem żaglówki - czyli aplikacja żywicy epoksydowej Ten etap zabawy, jest również prosty, lecz jest etapem najbardziej śmierdzącym. Sama żywica sprzedawana jest w wiadereczku 2 litrowym. Trzeba do niego dokupić utrwalacz, którego dodajemy kilka kropel. Całość wychodzi ok 20 zł. Zakupów dokonałem tu: http://www.hobbyn.com.pl/gdzie_czeladz.html Żywica ma konsystencję miodu. Nakładałem ją na tło po prostu pędzlem, bardzo fajnie się nakłada. Pierwszą warstwę nakładałem jakieś 15 minut. Robiłem to w garażu, ale niestety smród był dosyć nieznośny i musiałem w trybie pilnym wyeksmitować tło poza dom. Na drugi dzień warstwa była już sztywna i gotowa do nałożenia drugiej warstwy. Żywica ta, jest o tyle fajna, że nie zastygnięta ma niebieski kolor. Po utwardzeniu ten kolor znika, znaczy to, że żywica związała - taki znacznik. Tu jedna mała uwaga: doradzono mi aby po nałożeniu każdej warstwy posypać tło suchym piaskiem, podobno poprawia wygląd. Ja jednak tego nie zrobiłem, gdyż podobała mi się faktura pianki po cięciu. Nie mniej jednak można to zrobić - efektu sam jestem ciekaw. Tło znów zostawiłem do schnięcia na całą dobę. Na następny dzień było gotowe do malowania. KROK 5 - Picasso w natarciu - czyli moje boje z farbkami To już ostatni również fajny etap robienia tła - malowanie. Do malowania użyłem dwóch rodzajów farb. Pierwszą ciemną warstwą była biała farba do ścian i sufitów firmy Dulux. Zostało mi jej trochę z malowania sufitów w domu. Do farby dokupiłem najzwyklejszy pigment koloru brązowego. Takie coś: http://www.inchem.com.pl/main.php?id=2&idt=1&w=1500 Pomieszałem to po prostu z białą farbą do ścian i pomalowałem dokładnie całe tło. Następnymi farbami jakich użyłem były farby Śnieżka z serii Disney: Są to farby przeznaczone do malowania pokoi dziecięcych oraz pomieszczeń w szpitalach i temu podobnych obiektach. Są jakieś tam hipoalergiczne i mają atest PZH. Ja jednak wybrałem je z innego powodu: malutkie opakowanie :!: Falby te mają pojemność 250 ml i kosztują chyba 7,5 zł /szt. Inne farby, miały pojemność co najmniej 2 litry :!: Ja zużyłem jej może 5% puszki, także zostało mi jeszcze na jakieś 19 teł. Farbę kupiłem w Leroy Merlin w Sosnowcu. Do malowania jasnym kolorem użyłem techniki suchego pędzla, opisanej przez Cezarixa w jego artykule w serwisie. Technika daje naprawdę świetne efekty. :!: Następny raz użyje więcej odcieni farb, ale nawet przy trzech kolorach wyszło super Tą samą techniką pomalowałem również kamienie, które mam w akwarium. Całość świetnie się zgrywa. Tło schło pomiędzy każdym kolorem jakieś dwie godziny KROK 6 - Silikon i szkło - czyli wklejenie tła Ostatnim etapem było wklejenie tła na tylną szybę akwarium. Tło tak wykonane ma niestety dużą wyporność i przyklejenie go do tylnej szyby było niestety koniecznością. Tło przed ostatecznym zalaniem wodą z dużego akwa, zalałem trzy razy kranówą. Każde zalanie trwało 4 - 5 godzin po czym spuszczałem wodę i nalewałem nowej. I to chyba tyle. Jaki jest efekt końcowy widać na poniższej fotce. Zostało tylko czekać aż porośnie glonem Jak na razie nie zauważyłem żadnych negatywnych skutków dla rybek. 50 szt małych Yellowów pływa tam sobie juz od trzech dni i nie zanotowałem jeszcze żadnego "zejścia" -
Pojemność: 160L Wymiary: 80/40/50h Filtracja: AT-203 z gąbką, TetraTec EX1200 Oświetlenie: HQI 150W 14000K Podłoże: piasek z Castoramy Tło: DIY wewnętrzne z pianki montażowej pokryte żywicą epoksydową ze sklepu żeglarskiego i farbami akrylowymi Dekoracje: kamienie pomalowane farbami akrylowymi Obsada: 50 szt maluchów Yellow Akwarium służy jako przedszkole dla maluchów, tak aby dorosły do 3 - 4 cm. Wymiary może nie "malawijskie" (duża wysokość) ale dostałem je za darmo, także jest jakie jest :) Jeśli chodzi o tło to jest to moje pierwsze tło DIY - także proszę nie zjedzcie mnie krytyką ;) Mnie bynajmniej się podoba - na żywo wygląda super ;) Czekam tylko niecierpliwie jak porośnie glonem. Pokrywa również DIY, nie ma jej na fotce także tylko o niej wspominam. Może później wrzucę osprzęt do galerii, do działu technicznego. Jeszcze raz proszę o WYROZUMIAÅOŚĆ :)) Zapraszam do dyskusji: http://forum.klub-malawi.pl/viewtopic.php?f=17&t=5094
-
Daj znać jak Ci wyszło, wrzuć foty Powodzenia.
-
-
to już by było za dużo szczęścia na raz google twoim przyjacielem dodam jeszcze tyle, że u mnie w kotłowni pompa grundfosa również pracuje poziomo, mamontował ją tam naprawdę doświadczony instalator (nie chce mi się robić zdjęcia) potwierdzam w 100%, Makok nie ma przytępionego słuchu, jej naprawdę nie słychać. Nawet moja żona jej nie słyszy, a słuch ma bardzo dobry, bo jak wracam czasami "po piwku" wieczorem jak ona śpi, cicho jak trusia, to ona zawsze się obudzi - znaczy to, że ma słuch absolutny Aquabee nie miałem ale wiem, że na pewno jest głośniejsza i plastikowa :-) Nie mówię, ze to zła pompa :!: tak jak napisałem wcześniej są na to sposoby - każda pompa przenosi jakieś tam drgania, Aquabee również - wszystko to kwestia odpowiedniego montażu
-
bzdura absolutna - wystarczy poczytać na jakiej zasadzie pracują to sam zrozumiesz Co do pompy przed i za filtrem: są różne teorie i rozkład jest o 50/50 I tak i tak działa i umiejscowienie przed filtrem jej nie zaszkodzi bo: kupki ją wręcz będą smarować Ja akurat mam pompę za filtrami. Z punktu widzenia mechaniki płynów nie ma znaczenia, gdzie umiejscowiony jest filtr - zrób jak Ci pasuje.
-
-
-
przecież pompa CO może "leżeć" na dnie szafki na przykład - możesz wtedy dać giętki wąż nawet z dwóch stron. Można pod nią dać kawałek styropianu bądź takiej włókniny jak się kładzie pod panele podłogowe (nie mylić z gąbką!!) - pamiętam tylko, ze ma to zazwyczaj zielony kolor ale nie pamiętam dokładnej nazwy tego. Także nie demonizował bym pompy CO ze względu na montaż. dodatkowo, jeżeli masz rurkę sztywną z PCV z jednej strony, to pompa spokojnie może na niej "wisieć" :!: Możliwości jest dziesiątki, także :"alleluja i do przodu" Nie poddawaj się - pompa CO to naprawdę dobre rozwiązanie moim zdaniem
-
Witaj, jak dla mnie wypowiem sie tylko na temat pkt 1 i 4. Na temat pkt 2 najlepiej jak się wypowiedzą doświadczani koledzy, np. Harisimi, guru od pysiów w moim mniemaniu Proszę aby inni również doświadczeni się Tu nie obrazili, jest tu naprawdę dużo osób, które również się znają - na pewno ja do nich nie należę ad. 1. Myślę, ze akwa może być, całkiem nie najgorsza propozycja. 300 litrów to już coś ad 4. Co do filtracji, to co proponujesz to jest dużo, dużo za mało. W takim akwa moim zdaniem to filtracja mechaniczna powinna dochodzić do 3000l/h. Co do biologa, to wybierz filtr o jak największej pojemności, na przepływ za bardzo nie patrz Kończąc, co do pkt. 5 to szafka po prostu musi być solidna... i tyle :!: Mimo iż ja osobiście umiem obliczać naciski i siły zginające, to jest to trochę przerost formy nad treścią w Twoim przypadku, w przypadku 300l Po prostu solidna szafka :!:
-
[840 L] Filtr narurowy tylko jako mechanik
g.pajak odpowiedział(a) na g.pajak temat w DIY - 'Zaczarowany ołówek' :D
no właśnie dokładnie coś takiego miałem na myśli wlot bym zrobił jakoś pośrodku wysokości nie wiem, powiem Ci tyle, ze u mnie przy 2m akwa jak rozdzieliłem 25-60 na podwójny wylot to było za słabo, ale u Ciebie na 100 cm mogę zgadywać, ze 25-40 na 3 biegu lub 25-60 na 2 biegu. Tak jak mówię, trochę sobie przypuszczam bo nie doświadczyłem przy takim akwa... zawsze ktoś musi być pierwszy, więc wszystko przed Tobą w każdej Castoramie kupisz zestaw śrubunków do Grundfosa (zapytaj sprzedawcy) oraz komplet przejściówek systemu pcv na metalowe - w Castoramie pomogą Ci dopasować -
[840 L] Filtr narurowy tylko jako mechanik
g.pajak odpowiedział(a) na g.pajak temat w DIY - 'Zaczarowany ołówek' :D
Ja mam 25-60 u siebie w 840 litrach, tak że w twoich niecałych trzysta to już naprawdę spory zapas mocy - ja wykorzystałbym go na podwójny albo nawet potrójny wylot, miałbyś niezła cyrkulację wody - WYBÓR POZOSTAWIAM TOBIE Ja tam lubię mieć zapas mocy: powiem Ci w tajemnicy, że do mojego drugiego 160L akwa przeznaczonego na kotnik 80 x 40 x 50H mam juz zakupiony Atman A203 z dużą gąbką, Tetra 1200 oraz HQI 150W (wszystko mogło by obsłużyć w zasadzie 2 razy większe akwa ) -
[840 L] Filtr narurowy tylko jako mechanik
g.pajak odpowiedział(a) na g.pajak temat w DIY - 'Zaczarowany ołówek' :D
Przy odpowiednim ustawieniu, będzie zbierać -
[840 L] Filtr narurowy tylko jako mechanik
g.pajak odpowiedział(a) na g.pajak temat w DIY - 'Zaczarowany ołówek' :D
Uważam, że się sprawdzi spokojnie... a jak Ci będzie mało to zawsze masz trzeci bieg Twoje akwarium jest dosyć wysokie. Pompa z zapasem mocy pozwoliła by Ci podzielić wylot na dwie dysze: jedną na górze akwa drugą bliżej dna w razie czego. Bez zapasu mocy to nie zadziała. Pewnie wiesz, że przy dwóch dyszach, prędkość wody na każdej dyszy spada dwukrotnie :!: -
[840 L] Filtr narurowy tylko jako mechanik
g.pajak odpowiedział(a) na g.pajak temat w DIY - 'Zaczarowany ołówek' :D
Aby mieć zapas, weź Grundfosa 25-60. Zawsze może pracować na pierwszym biegu, pamiętaj, ze zużywa wtedy 50W. Myślę, że 25-40 też by się przy twoim zbiorniku starczył, na trzecim biegu pobiera 45W. Co do wkładów siatkowych, tak jak mówiłem: różnica jest w zasadzie tylko w częstotliwości czyszczenia - Twoja decyzja. Pogadaj jeszcze z KarolD, on testował watolinę (ja ciągle sie do tego zbieram ), coś jak do wypełnienia mebli, może do tego będziesz miał lepszy dostęp na wyspach Kupując na metry jest szansa, ze cena będzie dosyć przystępna. -
[840 L] Filtr narurowy tylko jako mechanik
g.pajak odpowiedział(a) na g.pajak temat w DIY - 'Zaczarowany ołówek' :D
1. Tak, dobrze zbiera, jeżeli dobrze jest ustawiona cyrkulacja wody - zresztą jak przy każdym filtrze mechnaicznym 2. Jeśli chodzi o efektywność to mając sznurek np 50 mikro i siatkę 50 mikro to zbierają tak samo. Różnica polega na tym, ze siatka ma dużo mniejszą powierzchnię filtracji - a więc się szybciej zapcha i obniży przepływ 3. Rożnica między narurowcem a głowicą z gąbką jest taka, ze przy narurowcu jest znacznie łatwiejsza obsługa, odpada wkładanie rąk do akwa i można zaaplikować dużo większą powierzchnie filtracyjną... jest jeszcze dużo innych plusów. Ja na twoim miejscu, przy przejściu na większy zbiornik zrobiłbym filtrację na narurowcach a Atmana wykorzystał jako pompę cyrkulacyjną właśnie zbierającą kupki z dna. Wylot z narurowca ustawiłbym tak, aby burzył powierzchnię wody. Zapewnisz wtedy świetną cyrkulację w akwarium i przy umiejętnym ustawieniu Atmana - zero kupek na dnie -
wystarczy w "popularnej wyszukiwarce" wpisać poprawną nazwę: skimmer
-
po prostu musi być coś co strumieniem wody zburzy taflę: wylot filtr mechaniczny, wylot filtr biologiczny, pompa cyrkulacyjna... można też zaopatrzyć się w patyk i co 15 minut mieszać nim w wodzie. Wybór należy do Ciebie.
-
pompa cyrkulacyjna, nawet nie duża, skierowana na powierzchnię
-
Widzę, że za wszelką cenę próbujesz uspokoić swoje sumienie i spać spokojnie Rybom grozi "po prostu" albo "aż" niedotlenienie - niepotrzebne skreślić
-
a kto mówi o włączeniu bąbelków, ja Ci tylko odpowiedziałem wprost na Twoje pytanie
-
możesz nie mieć wystarczającego napowietrzenia wody. Pewnie wiesz, ze napowietrzenie polega właśnie na wzburzeniu tafli wody i zlikwidowanie filmu z powierzchni.
