Skocz do zawartości

kisor

Użytkownik
  • Postów

    1 140
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez kisor

  1. odnośnie gatunków, które proponujesz - demasoni, dlaczego nie? Wydaje mi się, że jak samiec dominujący będzie miał 10 konkurentów i kilkanaście samic, to raczej nie da rady panować non stop i całą dobę rozstawiać ryby po kątach.. Z tego co słyszałem/czytałem, to z tym gatunkiem im więcej ryb tym lepiej. Saulosi - na pewno będzie spokojnie i ładnie' Maingano - jakoś mnie to nie przekonuje. Jednokolorowe akwarium z demasoni i rybami w pionowe pasy moim zdaniem prezentuje się o wiele lepiej niż te same kolory, ale ryby w pasy poziome. No i maingano mniej chętnie pływają po akwa, lubią siedzieć między kamieniami, a ryby wyżej w hierarchi tylko pływają. Co chcę napisać, to że jednogatunkowe akwarium to bardzo dobry pomysł. Polecałbym kupić taki, gdzie samiec i samica różnią się od siebie. Jak chcesz żółto-niebiesko, to jest saulosi, johanii, msobo magunga, membe deep, msobo bright orange. A jak nie 1 gatunek, to może 2? demasoni i coś jaśniejszego..
  2. A co szanowne grono forumowiczów powiedziałoby na jednogatunkowe z demasoni? Dać 20 sztuk i niech się same zredukują... he?
  3. jak dla mnie, to 200 litrów nadaje się na jednogatunkowe. 2 gatunki ujdą, byle sie dograły. Są oczywiście fachowcy z zoologów i pasjonaci akwariów niepodlegających ocenie (bo o gustach się nie dyskutuje ), którzy wsadziliby tam nawet i 10 gatunków po 1-2 sztuki i też byłoby pięknie i super, bo kolorowo i rybki po 2 tygodniach od wpuszczenia się dogadują, więc o co chodzi - przestańcie się czepiać, a w ogóle to samiczka crabro inkubuje Podsumowując ten nielogiczny zlepek głupawych frazesów - polecam jednogatunkowe saulosi (uroczy i pokojowy gatunek, do tego dwukolorowy). Wszystko inne to już nie to samo, przerabiałem 5 gatunków w 240 litrach (mimo iż przejściowo) i nigdy więcej. Jeden gatunek prezentuje się naprawdę fachowo, wtedy zbliżamy się chociaż odrobinę do posiadania wycinka jeziora, bo mamy kawałek jakiejś populacji Co do 2 gatunków... hmmm... rdzawe? Ograny schemat, aczkolwiek rdzawe kocham (i mam na szprzedaż). Z pozostałymi gatunkami sprawa dyskusyjna... Ale pytaj!
  4. kisor

    Zdjęcia

    Ale często warto robić fotki większej rozdzielczości, by móc poźniej wykadrować zdjęcie. Zależy kto chce jakie zdjęcia robić
  5. nie wiedziałem czy odnowić ten wątek, czy swój o chorej rdzawej. Otóż, niemal już tradycyjnie, zachorowała mi jedna z samic rdzawych. Tak się dziwnie składa, że z czasem niemal każda moja rdzawa samiczka zapadała na chorobę o tych samych objawach i każda, w przeciągu kilku dni padała. Choroba zawsze przebiegała tak samo - zaczynało się od nieznacznie powiększonego brzucha, jednak było to ewidentnie niespowodowane przejedzeniem. I tak, ostatnio zachorowała moja największa samica (7cm), a tym bardziej zauważyłem szybko objawy, bo od 3 dni nosiłą ikrę i nie jadła, w związku z tym wydęty brzuch zauważyłem od razu. Dodatkowo wyba miała nieznacznie powiększone jedno oko, jeszcze nie można było tego nazwać wytrzeszczem. Odłowiłem ją wieczorem do kilkunastolitrowego akwarium z grzałką i filtrem, podałem pól tabletki Bactopur Direct i 1 Metronidazolu. Akwarium zakryłem ręcznikiem, żeby ryba nie stresowała się niczym dookoła. I poszedłem spać, niemal pewny, że ryba jak zawsze zdechnie, mimo leczenia. Choroba rozwijała się szybko, kolejnego dnia samica była już mocno spuchnięta, oczy wytrzeszczone, kolor wyblakł. Więcej leków nie podawałem. 3. dnia choroby, do spuchniętego brzucha doszły nastroszone łuski, podstawy płetw zrobiły się niemal białe. Przyznam, że w tym momencie byłem już pewny, że ryba nie dotrwa do rana. Siedziała tylko na dnie ciężko oddychając, wypuściła z pyska wszystkie jajka, które leżały teraz tuż koło niej na dnie. Poradzono mi nawet, by jej nie męczyć i od razu uśmiercić. Dla spokoju sumienia odlałem połowe wody, znów dodałem pół tabletki BD i 2 metronidazolu. Ryba dożyła następnego dnia, dalej leżała na dnie, więc uznałem, że godzina zero będzie pod wieczór. Ale nie, samica dalej walczyła. Piąty dzień, pewny ujrzenia trupa odsłoniłem ręcznik i o dziwo ryba dalej żyła. Wyglądała co prawda tak samo beznadziejnie od 3 dni, ale przynajmniej nie było gorzej. Odlałem więc wieczorem znów połowe wody (z 8 litrów) i dolałem świeżej odstanej z 2 tabletkami metronidazolu. Szósty dzień rano, wygląd bez zmian, ale w zachowaniu lekka poprawa, samica się ożywiła, zaczęła trochę pływać. Na dnie zauważyłem, że wypadło jej trochę łusek. Siódmy dzień - wytrzeszcz jednego oka trochę zmalał, opuchlizna brzucha też. Woda bez podmian. Ósmego dnia, mimo widocznej ciężkiej choroby, samiczka pływała już niemal normalnie po akwarium, zaczęła podpływać do szyby, opuchlizna brzucha i łuski wyglądały już niemal normalnie, jedno oko prawie też, drugie zmalało, ale u góry pojawiła się bańka powietrzna, podobna do tych, jakie mają welonki, tyle że mniejsza i na oku a nie na polikach. Podmieniłem połowe wody, odessałem ok. 30 łusek z dna i dałem 1 tabletkę metronidazolu. Dziewiąty dzień, tułów wyglądał normalnie, brzuch zrobił się zapadnięty (w końcu od 2 tygodni nic nie jadła), jedno oko wróciło do normy, ale drugie wyglądało jeszcze gorzej, bańka powietrzna nad okiem była wielkości samego oka, zacząłem się martwić, że tak jej może zostać. 10. dnia stan bez zmian, wieczorem bańka zmalała niemal do zera. 11. dnia podmianiłem połowę wody, dałem 1 tabletkę metronidazolu. Kolejne 2 dni ryba wyglądała na zdrową. Codziennie jednak przykrywałem akwarium, by nie straszyć ryby. 14. dnia, czyli po 2 tygodniach (przedwczoraj), znów wymieniłem połowę wody i dałem jej 1. raz niewielką ilość pokarmu. Wczoraj znów podmieniłem część wody, dolałem resztę z akwarium głównego i dałem 2 razy jeść. Samica wygląda dobrze. Dzisiaj wpuściłem ją do akwarium. Może troszkę za wcześnie, ale jest OK. Przed chorobą była dominaującą samicą rdzawą, teraz musi od początku walczyć o pozycję, ale dobrze jej idzie. Jest to pierwsza ryba, którą z tak zaawansowanymi objawami udało mi się wyleczyć. Dawki leku były dość mocne (2 tabletki metronidazolu na ok. 15 litrów), ale poprzednie, mniejsze, nie były skuteczne. Cieszę się, że nie dobiłem jej 3. dnia, chociaż gdy kiedyś pokazałem znajomemu hodowcy inną samiczkę, tak samo wyglądającą, bez namysłu powiedział "do kibla". Tak więc próbujmy, czasem jak widać się udaje.
  6. jest tyle różnych gatunków, a Wy takimi standardami lecicie...
  7. moze to Ps. polit?
  8. a ja bym dorzucil, ale wiecej osobnikow niz 8 agresywnych ryb w takim akwarium. Kup po 8-10 sztuk kazdego mlodzików i z czasem zredukujesz nadmiarowe samce (jesli same sie nie zredukuja)...
  9. możłiwości jest bardzo dużo, radziłbym wybrać jakieś 2 gatunki o podobnym temperamencie. część osób wpuściłoby do tego akwa 3, a nawet 4 gatunki... Poprzegladaj listy ryb ze zdjęciami i wybierz te które Cię interesują, wtedy coś pomożemy dobrać
  10. taka obsaa bylaby ok ...na akwarium minimum 2x większe objetosciowo. jeden samiec crabro w 240 z czasem prawdopodobnie rozniesie całą resztę. Pomijając ju z fakt, że pewnie skarłowacieje... Reasumując - to akwarium jest stanowczo za małe na taką obsadę.
  11. a 180x60x50 sie nie da? jak nie, to krotsze i szersze bedzie lepsze moim zdaniem (i daniela).
  12. ...a za 2 lata wrzuce swoje łóżko na antresolę, a podłogę i ściany do wys 1metra wyłożę szkłem i zaleje wodą, tak?
  13. ja z innym pytaniem, w ktorym miejscu i jak rozdzieliliscie rure wylotowa z kubelka i gdzie macie te weze (pytanie do nie-sumpowców)? Mam Fluvala 304 i zastanawiam się nad denitratorem. Jak rosną glony przy denitratorze i jak ew. zmienai sie ich struktura występowania, których jest więcej/mniej?
  14. no jeśli różnica 100 zł nie jest dla Ciebie problemem i jeśli jbl są tak dobre, jak wielu chwali, to myślę, że miałbyś super nadfiltrację! Co więcej, gdybyś po pół roku zdecydował się na większe akwa, np 375 litrów (150x50x50), czy jakieś większe, to już nie musiałbyś zmieniać filtra na większy. Na allegro parę sklepów sprzedaje te filtry za ok 390zł. Broń boże nie idzź do zwykłego sklepu w centrum handlowym, bo tam za ten sam filtr skasują Cię na 600zł, albo i lepiej... :?
  15. ludzie bardziej chwalą jbl od fluvali, ale... do 240 litrów, ten jbl 250 jest moim zdaniem troche za słaby, za mało pojemny. Sam zastanawiałem się nad tym filtrem, ale jest on parametrami bardziej zbliżony do fluvala 205, niż 305... Sam mam 304 i jak pomyślę, że miałoby akwa chodzić na odpowiedniku 204, to mam mieszane uczucia. Odnośnie wewn filtra, mam F 4+, jestem zadowolony, solidny, przyjazny w użytkowaniu filtr, co przy czyszczeniu co tydzień, nie jest bez znaczenia
  16. Labeotropheusy nie pasują, są rożlinożerne, a cała reszta raczej mięsożerna. Wrzucając te ryby zrobisz albo im niefajnie, albo całej reszcie, ktoś będzie kiepsko odżywiony..
  17. jakiej wielkośći są ryby? jaka jest hierarchia w akwarium?
  18. nie dostałeś ode mnie pomocy? Wybacz, ale ja czasem wolę dosadniej niż inni powiedzieć, co myślę. Popularność tych ryb sprawiła, że podstawowe informacje na ich temat są bezproblemowo dostępne. Wystarczy odpalić kompa i troszkę poszukać w necie, szczęśłiwie dla Twoich ryb, zrobiłeś to, mimo że późno. Nawet nieszczęśni sprzedawcy w sklepach co nieco wiedzą i naturalnym dla mnie jest, że kupując ryby pytasz się, jak się rozmnażają, tak jak pytasz się co jedzą i w jakiej temperaturze je trzymać, żeby potem nie leczyć ryb na "guza" pod pyskiem. Nie wiem czy masz tego świadomość, ale to wg mnie Ty wykazałeś się dawką ignoranctwa, a ja tego bardzo nie lubię. Każdy ma prawo nie wiedzieć, ale też każdy powinien działać rozsądnie - wiem, utopia... Jak tak bardzo bolała Cię moja odpowiedź, to zrwróć się do administratora forum o ostrzeżenie dla mnie... Pamiętaj tylko, że nie krytykowałem Ciebie, ale Twoje zachowanie. Skąd mam moderatora? Nie wiem, to musiała być jakaś MANIPULACJA! dobrze, że rybom jest lepiej, choć nikt tak naprawdę nadal nie wie, co im było. ps... i bardzo nie lubię, jak przekręca się czyjeś nicki...
  19. no nie przeczę, że jest jak piszesz Ale aktualnej naklejki klubowej jeszcze nie ma.
  20. to równie prawdopodobne, jak zostać trafionym przez meteoryt :D sorry, nie mogłem się powstrzymać
  21. szwarc, no najlepiej strzel focha i się na mnie obraź... przytaczam znow przyklad z antybiotykiem na bolącą stopę. Pomoże? Daleś konkretny lek, nie wiedząc, co jest rybom. BD dales w sumie 4 tabletki, czy po 4 tabletki dziennie, czy jak? Pod koniec napisałem, że dobrze, że w KOŃCU pytasz. Nie byłem idealny od początku, ale wiedziałem, że pyszczaki, to inkubują ikrę i widok ryby z powiększonym podgardlem to najbardziej wyczekiwany widok dla początkującego malawisty. Nie wiesz tego.. no cóż... szkoda. PS. po zdjeciach ( a wlasciwie zdjeciu nr 2.) niewiele widac. Bez wiekszej ich liczby nikt Ci wiecej nie pomoze.
  22. matko.... to zadziwiające, jak niektórzy nie mają zielonego pojęcia o rybach które mają w akwariach... 1. Zastanów się, skąd wzięła się potoczna polska nazwa pyszczaki... 2. Dlaczeo podajesz lekarstwa nie wiedząc co dolega rybom? To tak jakbyś na ból stopy postawił sobie bańki i wziął antybiotyk - lekarstwa dobre, ale czy na to? 3. Jak zmieniłeś wkłady? Całkiem? Ile BD podałeś? 4. Yellowy lubią "wisieć" w akwarium pyskiem do góry. Często dzieje się tak, kiedy gatunek jest zdominowany w akwarium, a przypuszczam, że u Ciebie tak właśnie jest. 5. Temu na dole może coś jest, nie wiem, na zdjęciu nie za wiele widać, poza tym, że wygląda na lekko wychudzonego... 6. Ten u góry, a raczej ta... hmmm... może coś tam jej wpadło do pyska i nie chce tego za wcześnie wypuścić? 7. Czym karmisz ryby? Czy robiłeś testy wody? 8. Pokaż zdjęcie ryb, które mają wybałuszone oczy... 9. ...jednak pocieszające, że w końcu zwróciłeś się o pomoc, zamiast wybijać bakterie i leczyć ryby, któe prawdopodobnie są zdrowe jak... ryby.
  23. dokłądnie tak, saulosi z rdzawymi dobrze się dogadują, miałem przez długi czas te 2 gatunki. Między sobą raczej nie walczyły, kończyło się na pokazie siły. Maingano jest jednak dużo dynamiczniejszą i zawziętą rybą. Polecam dokupić z 8 młodych rdzawych i taką obsadę mieć w tym akwarium.
  24. to proponuję albo jedne albo drugie. Maingano z saulosi daje radę, ale jest mozno niebiesko wtedy w akwarium. Postawiłbym na same rdzawe, chociaż w małych haremach mógłbyś mieć wszystkie 3 gatunki. Ale może być nerwow w akwarium, maingano będzie szalał pewnie...
  25. no to widzę, że to taki chyba minimalny rozsądny okres dla samicy, aby dojrzała w jej głowie myśl o tarle miał ktoś krótsze przerwy, znaczy samice czy miały?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.