bierzesz baniak(ja używam pojemników na zaprawe murarską; 23 zeta za ok. 100l),wlewasz wode, stawiasz na słońcu, sikasz do środka, wrzucasz końską kupę (ponoć najlepiej), trochę liści albo trawy i czekasz aż Ci się woda zrobi zielona. Jak się woda zrobi zielona to wpuszczasz rozwielitki i od czasu do czasu (raz na tydzień) wrzucasz malutki kawałeczek drożdzy piekarskich. Od czasu do czasu musisz coś dorzucić żeby glony się mnożyły (woda powinna być zielona przez cały czas) Jak masz dostatecznie duży baniak i dbasz o hodowlę, to co trzeci dzień możesz wyciągnąć pełną siatę.