mutra
Użytkownik-
Postów
3 390 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez mutra
-
1.erytromycyna nie wybije całej flory bakteryjnej 2. Podzielam opinię że nie zawsze trzeba na ostro, zauważ tylko że są przypadki w których trzeba to zrobić (jak np. mój zbiornik) Oczywiście w standardowym zbiorniku TEORETYCZNIE można ograniczyć/wyeliminować sinice bez antybiotyku, ale nie zawsze jest to możliwe. W przypadku zbiornika Koteczka sinice były recydywą więc kwestia czy to sinice, czy nie sinice jest raczej jasna.
-
"blacklight" to zazwyczaj UV-A, mają czarną bańkę i raczej nie mają zastosowania w akwarystyce. Widze że masz tam chyba jedną terrarystyczną świetlówkę UV-B. Arcadia robi bardzo fajne świetlówki i na ich zastosowaniu bym się skupił. Podaj co dokładnie masz i w jakich mocach. Na pewno wszystkie masz T8?
-
Miałem taki wynalazek (chyba nawet właśnie MHK - czarne opakowanie a ceramika w kształcie kulek) Zmian nie zauważyłem. IMO trzeba by ograniczyć przepływ wody przez kubełek żeby to zaczęło działać. Pytanie tylko jakby się to odbiło na przemianie NH w NO2? Tak czy inaczej ja używałem przez 3 miesiące po czym przy zmianie koncepcji filtracji z kubła wyleciało wszystko (czyli wspomniane cudo,zeolit i grys koralowy) poza biomaxem hagena (2 paczki). Dodałem 4 paczki drobnej ceramiki MHK (NITRAS-wygląda jak drobny keramzyt) i tak działa do dzisiaj (działa przy 20 rybach w 120l i działa przy 5 rybach w 375l) :]. Co do wymiany ceramiki: Nigdy nie zaobserwowałem spadku wydajności złoża z powodu zamulenia. Sama koncepcja zakładająca że złoże się zamula jest dla mnie troszkę naciągana - bakterie produkują śluz i inne zanieczyszczenia. W mojej ocenie, przy założonym prefiltrze, zapchanie porów ceramiki nastąpi szybciej od samych kolonii bakterii niż od zanieczyszczeń z wody. Nie zauważyłem aby przepływ spadał mi z powodu zamulenia złoża- przed i po płukaniu kubeł "sika" z taką samą siłą.
-
ładna okleina, szkoda że pokrywa nie pod kolor. Co do chińszczyzny to ja niestety po kilku miesiącach użytkowania mam zastrzeżenia co do jakości wykonania AT-203: przyssawki się odrywają, ciężko założyć korpus pompy na prowadnicę i co najgorsze zaobserwowałem spadek wydajności (jakieś 10-20% na oko).
-
doolga: standardowo symfonią z linka w tym poście, prawdopodbnie będziesz musiał tylko stosować wyższe dawki ze względu na twardość wody. Zacznij od zalecanego dawkowania i ewentualnie zwiększaj jeżeli nie będzie efektów.
-
nasze metabolizmy się różnią ale nawet jak sypniesz vibovitu sporo za dużo to ryzyko przedawkowania witamin jest niewielkie. Szczególnie jeżeli nie karmisz mixem codziennie. Co do żelatyny to jest to kiepski środek dla ryb, zbyt ciężkostrawny - lepiej zastosować agar, który dodatkowo jest źródłem pektyn i innego tzw. "rozpuszczalnego" błonnika.
-
otóż to, jak dla mnie Ad nie ma racji. To że nie zaobserwował skutków takiego postępowania mnie osobiście nie przekonuje do zaufania temu pomysłowi.
-
Moje się przepychają niezależnie od oświetlenia. Natomiast w porze nocnej (czyli dla nich od 22 do 6) raczej śpią niż pływają po akwarium. Wstaje przed nimi około 5 i o tej porze w akawarium widać tylko ślimaki. były takie badania wychodziło koło o średnicy metra do półtora u samców. Nie pamiętam niestety jakiego gatunku mbuny dotyczyły
-
tylko pytanie ile czego tam jest??? To pewnie symfonia z dodatkiem K2so4+ może jeszcze coś (pewnie KNO3). Nie wiadomo ile to ma żelaza.Nie wiadomo ile ma miedzi (im mniej tym lepiej dla glonów) W składzie nie ma fosforu a dodatek azotu przy naszych rybach jest niepotrzebny. Po 3-4 tygodniach powienieś mieć rezultaty. Na Twoim miejscu przede wszystkim lałbym nawóz codziennie. Kup sobie fosforan potasu: na stronie którą podałem jest dostępny (przy okazji możesz kupić symfonie wzmacnianą żelazem- kosztuje 3,40 więc to żaden koszt skoro i tak trzeba zapłacić za przesyłkę) Jak już bedziesz miał oba specyfiki to rozrób w destylowanej wodzie (po 500ml) i wlewaj po 1 ml/50l wody w akwarium Symfoni, i po 0,5 ml/50 K2PO4 CODZIENNIE. Jeżeli pojawi się zakwit wody to odstawiasz nawozy i czekasz aż minie. Jeżeli po tygodniu nie pojawiają się zaczątki glonów to podwajasz dawkowanie
-
nic Ci to nie da. Manipulowanie przy Kh ma sens jeżeli chcesz mieć glony zielone zamiast krasnorostów. Po prostu glony zielone nie mogą absorbować węgla z węglanów tak jak niektóre krasnorosty. Przy wysokim KH krasnorosty mają przewagę nad zielenicami przy niższym szanse są mniej więcej równe - stąd zalecenie obniżenia KH jeżeli naszym celem są zielenice. Natomiast jeżeli w akwarium pojawiły się krasnorosty to obniżenie KH nic nie da (szczególnie jeżeli w akwarium nie ma roślin ani glonów zielonych) Jeżeli zależy nam ( a w zasadzie Tobie bo ja kocham swoje krasnorosty ) aby się pozbyć krasnorostów to pierwsze co trzeba obniżyć to fosfor i azot(czyli w praktyce NO3) . darjusz: w twardej wodzie glony rosną dobrze pod warunkiem że mają co jeść. Problemm może być to, że nawóz którego używasz nie jest przystosowany do wody zasadowej i w momencie wlania do akwarium tworzą się kompleksy niedostępne dla glonów i roślin, lub też zmniejsza się ich przyswajalność na tyle że dla glonów nie wystarcza. Poza tym, co potwierdziło się w moim akwarium, jeżeli ilość mikroelementów i światła jest odpowiednia to dodatek fosforu spowoduje prawie automatyczny wysyp glonów. Ja stosuje symfonie wzbogaconą chelatem żelaza i siarczanem potasu i dodatkowo fosforan potasu jako źródło fosforu. http://www.akwanawozy.sklepna5.pl/pokaz ... p?idprod=4 Tani i dobry środek. Paczuszka z linka wystarcza na 500ml. Do akwarium (280 l wody netto) wlewam 4ml dziennie czyli jak łatwo policzyć wystarcza na 4 miesiące.
-
i nie szalej z KH bo wysokie Kh faworyzuje w rozwoju krasnorosty
-
git :]. Do modów: Da się to dokleić do posta z linkiem do strony ze świetlówkami?
-
Czy wszystkie samce tak mają... kreska na oku
mutra odpowiedział(a) na kunta temat w Chów pyszczaków
trzeba by mieć większą grupę do porównań niż te kilka sztuk, aby wciągać jakieś wnioski. -
jeżeli te "glony" były brązowe to prawdopodobnie nie glony tylko bakterie współtworzące "złoże" o którym wszyscy tak dużo mówią
-
zielenice, piasek wymieszaj przy podmianie a resztę zostaw - niech sobie rośnie
- 592 odpowiedzi
-
Mój sposób na podwieszane kamienie
mutra odpowiedział(a) na pozner temat w Tło, podłoże, dekoracje, ...
swoją opinię oparłem o zdjęcia w galerii: wizualnie wygląda to płasko. Zgadzam się z Sabotage że ten typ dekoracji pasuje do zabudowy w stylu groty, czyli inny układ kamieni i inne światło. Niemniej jednak, jak już powiedziałem, nie mnie ma się Twoje akwarium podobać tylko Tobie Yaro słusznie zauważył, że stałe mocowania może utrudniać obsługę -
zdjęć nie mam ale wygląda fajnie: jaskrawoczerwone plamki, dosyć płaskie - plecha przyrośnięta do kamienia.
-
ja próbowałem przeszczepić ze strumienia do akwarium ale nie wyszło, nie wiem czy nasza woda mu odpowiada - szczególnie pod względem temperatury. Znasz kogoś kto ma to w akwarium ?
-
Mój sposób na podwieszane kamienie
mutra odpowiedział(a) na pozner temat w Tło, podłoże, dekoracje, ...
zamysł od strony technicznej (nie wiem jak same wkręty się bedą zachowywały w wodzie) jest ok. Efekt IMO taki sobie (za mała szerokość dna do kamieni o takich rozmiarach) Grunt że Tobie pasuje i się trzyma. -
amerykańskie świetlówki mają inną moc bo u nich inaczej się przelicza waty. Rura 65W to po europejsku będzie 58W - byleby się długość zgadzała
-
dokładnie ze względu na nieścisłość przepisów w kwestii dodatku krylu. Przepisy się ponoć mają zmienić i Dainichi znowu będzie dostępny :roll:
-
Ja się raz natknąłem na artykuł w siecie (po ang) który opisywał przypuszczalnego przodka ryb z malawi. Niestety linka nie mam znalazłem go szukając przez google rysunków ze schematami uzębienia pyszczaków. no i jest jeszcze książka "darwin's dream pond" autor: Tijs Goldshmidt o j. viktorii w kontekście ewolucyjnym. Niestety nigdy nie miałem tej książki w ręce
-
to chińskie jajko z przepływem 3200l/h dmucha na odległość ok 50- 70cm, Wydaje mi się że przy rozbudowanych dekoracjach cyrkulator jest najlepszym rozwiązaniem, bo strumień z filtra wewnętrznego jest zbyt silny i ciężko ustawić go w taki sposób,aby uzyskać właściwe krążenie wody.
-
No patrz, bo u mnie w akwarium jest dokładnie na odwrót: przed tarłem samice zawsze wiszą non-stop nad skałami i koszą glony.
-
Mam taką pompę w swoim akwarium. Jak już pisałem: jest stanowczo za głośna i trochę za duża, wygląda badziewnie, jest badziewnie spasowana a regulacja wcale nie jest taka super jak deklaruje producent. Po wyłączeniu z gniazdka i ponownym włączeniu trzeba wsadzić łape do akwarium i puknąć w wirnik bo inaczej nie ruszy. Jedyny plus jest taki że faktycznie dobrze dmucha i po kilku próbach ustawienia kierunku rozwiązała problemy ze "stojącą" wodą w moim akwarium. Mimo tego gdybym miał kupować jeszcze raz to kupiłbym koralię albo tunze.
