Skocz do zawartości

mars

Członek Honorowy
  • Postów

    2 490
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez mars

  1. Póki akwa świerze a takie jest to teraz nitrinec bym tylko dodawał już przy podmianach wody i przy czyszczeniu filtra. Takie ciężkie zatrucia związkami azotowymi mogą długofalowo wpływac na ryby tzn spowodować nieodwracalne zmiany w organiżmie, więc tu może tkwi problem sauloska.
  2. Weź pod uwage że Twoje maluchy znaja twoją "facjatę" od urodzenia jak i sa przyzwyczajone do tego że przed akwa skaczesz i robisz fikołki a jak z opisu widać to nawet uodporniły sie na Twoje usilne próby przestraszenia ich nagłym zapaleniem światła Natomiast ryby króre kupujesz w sklepie swoje już przeszły, oczywiście zmainy parametrów wody itd mogą na nie niekorzystnie wpłynąć zwłąszzca w pierwszym okresie, ale wydaje mi się ze jest to głównie problem stresu tzn 1.baniak gdzie sie urodziły, 2. może jeszcze jeden banian gdzie rosły jakiś wieszy kotnik czy cuś 3. baniak w hurtowni. 4. baniak w sklepie 5. Twój baniak wiec jak widac przy co poniektórych przypadkach taka ryba mogła być parokrotnie przeławiana co wiąże się dla niej z ogromnym stresem i to wąłsnie tego typu historie mogą sie na jej psychice odpbić sie najbardziej i stąd póxniej takie a nie inne reakcje w akwa w domu.
  3. Poza tym co napisałem powyżej i co napisał Hari to mi nic do głowy nie przychodzi. Oczywiście te saulosi mogą być jakieś niezadobre jakościowo skoro Ci tyle padło i sa podatne na choroby - bo to opisałeś to nie jest wada genetyczna ale z powodu takich wad mogą byc bardziej podatne na choroby. Co do samej choroby to oczywiście daleko mi do pewności ale jesli nie jest to to samo co u w/w karpiowatych to może byc cos podobnego - czyli silna infekcja bakteryjna. Kuracja na tą chorobę u karpiowatych jaka znalazłem jest ustawiona bardziej pod kątem ryb stawowych ale mysle że to samo może sie i przywlec do akwa bowąłsnie ta "Erythrodermatitis" może tez wystepować w wyższych temperaturach w przeciwieństwie do innych chorób ryb z oczek bo np podobna objawowo wiremia wiosenna powyżej 20 stopni się nie rozwija. W kuracji ryb stawowych używa się aż trzech leków w odpowiedniej kombinacji i rozłożeniu w czasie tzn: bactopur direct, ectopur i cyprinopur poniewąz przy takich otwartych ranach moga wystapić ataki innych chorób czyli grzybic lub ataku pasozytów i w tej kuracji o to chodzi bo bactopur direct niszczy bakterje, ectopur zapobiegawczo przeciwko pasożytomi grzyba a cyprinopur odkarza i dezynfekuje wode. Jak widać z powyższego robienie tej kuracji w akwa ogólnym praktycznie rozwali ci też całą filtracje biologiczna, juz zastosowanie samego bactipura direct może narobic sporo kłopotów w ogólnym choć przy dużym i w pełni dojrzałym złożu w filtrze może się udać przeprowadzić kurację bactopurem bez większych strat "nitryfikacyjnych" Jednak jak byś chciał tą rybe leczyc to jednak zalecany byłby jakiś mały "szpitalnik", przy obecnej pogodzie może by Ci sie udało obejść bez grzałki a za filtracje wystarczyłby brzeczyk z nasadzona gąbka lub jakiś wewnetrzny z napowietrzaniem.
  4. emonit wstawiłeś prawidłowy więc sam wies zchyba bez pytania, to jest po prostu tragedia juppi Ci już napisał o co biega. na obeną chwilę ja bym nie leczył ryb niczym bo to jest bez sensu w takiej wodzie, jedyne co możesz zrobić to: najlepiej to pozbyć się z tego akwa ryb ale w takim stanie jek są to pewnie ich nikt nie weźmie,ale co do obsady to te co przezyją i dojda do siebie to oprócz saulosi i tak powinieneś poodawać musisz częściej podmieniać wode tak z 20-25% dwa dni przerwy i znowu podmiana, nitrivec lej cały czas, kubełka nie ruszaj/ nie czyść, za to dokładnie odmulaj akwa przy karzdej podmianie i tak jak pisałem wczesniej głodówki przeplatane minimalnymi karmieniami ewentualnie mozesz kupić jakiś preparat witaminowy i go dolac do wody np fischtamin z sery, z innych środków - nieakwarystycznych to możesz w aptece kupić taki preparat dla dzieci "Citrosept" w kropelkach i można to dawkować w ilości 4 krople na 100 l wody co jakiś czas.
  5. No własnie Hari o to mi chodzi bo jedyne co u pielęgnic i to bardziej u paletek to co mi sie kojarzy z dziurami to "Dziurawica" ale w tym przypadku jej nie podejrzewam bo przy w miarę normalnie prowadzonym akwa i żywieniu to nie ma prawa jej być Natomiast to co powyżej jest opisane bardzo mi pasuje do infekcji bakteryjnej "Erythrodermatitis" ale takie infekcje sa powszechne własnie u ryb karpiowatych i nie spotkąłem sie że było to u pyszczaków, choć tego wykluczyc nie można bo w zoologu używają tych samych siatek i pojemników do róznych ryb i w międzyczasie nie prowadzą często dezynfekcji i tak przenoszą zarazki z baniaka do baniaka, a w dodatku infekacja ta przebiega bardzo powoli i ujawnia sie doipiero nawet po kilku tygodniach. Leczenie jest dość skomplikowane ale wykonalne z tym że najlepiej jest je przeprowadzić w oddzielnym akwa szpitalniku bo leki sa dość mocne.
  6. Czy brzegi tej rany mają białawe zabarwienie ???
  7. wpisz to do wikipedi
  8. I jeszcze aby te podmiany były cotygodniowe a pozatym nic dodać nic ująć
  9. też słyszałem - producenci ceramiki zalecają co jakis czas wymianę części złoża, czy czynią to tylko aby zwiakszyć sobie sprzedaż ? pewnie i tak i nie, tzn wymieniac częściowo tak jak zalecają czyli co pół roku to imho bzdura i nie znam nikogo kto tak robi, wystarczy porządnie przepłukać co pare miesięcy, zgodzę sie że z czasem te mikropory których faktycznie nie widzimy w równie niewidzialny sposób mogą się zatkać i spada wtedy wydajność ceramiki ale jesli chodzi o jej wymiae to bym jednak to czynił po dłuzszym okresie czasu niż pół roku, ja osobiście to w jednym filtrze miałem tą sama ceramikę przez dwa lata. również jeszcze nigdy nie wywaliłem nawet kawałka ceramiki, ale to wynika głównie z tego że moje zasoby wodne jak narazie wzrastaja i jak uruchamiam coś nowego to częśc starego złoża trafia do nowego filtra a braki w nowym i starym uzupełniam nową ceramiką więc de facto cyrkulacja ceramiki mam.
  10. No i całkiem fajne, ja też bym dodał coś zielonego tak jak planujesz bo akurat lubie, co do valisnerii to mi w piasku rośnie dobrze i wyśmienicie mi sie sprawdzają tabletki nawozowe sery flore plus i florenette A, tak ze polecam
  11. 1. To jutro wymień znowu tak z 25% + aqutan, skoro się ożywiły to już jest znak że to wina wody, jeśli chodzi o karmienie to spokojnie możesz zrobić im z dwa dni głodówki a potem karmienie ograniczyć i to bardzo zapewniam cię ze pyszczaki bez pokarmu wytrzymaja bardzo długo - w syfiastej wodzie o wiele krócej. 2. Lej codziennie zgodnie z instrukcją na flaszce nie pamiętam czy to jest 5 czy 10 ml na 100 l ale tak jak producent zaleca. 3. co ty tam chcesz czyścić ? te pare bakterii jakie sia tam rozwinałey ? pamietaj że każda z nich jest na wage złota, na zasys załóż prefiltr i niech się buja jak sytuacja z woda się ustabilizuje to co najwyżej stopniowo można by było udoskonalic wkłady, a teraz nie ruszaj i jesli nie masz to dokup filtr wewnetrzy i ten to sobie czyśc co tydzień do bólu.
  12. to jakoś tanio kupiłeś a cene Sery to wziełeś najwyższą zato - a i tak sera zrobisz dużo więcej prób, ale nie oto chodzi bo ja akurat jakieś inne ceny miałem w głowie, może z ceną pasków tetry mi sie pomyliło i jak jest taniej to dobrze dla portfela ale nie dla testów w tym przypadku sprawdza sie powiedzenie "jak coś jest do wszystkiego to jest do niczego"
  13. Tak długa - czyli aż się zapcha to bym nigdy nie czekał bo wtedy syf w środku jest niemiłosierny, z tego samego powodu zalecam wywalanie wszellkich włuknin bo własnie one się zapychają za szybko w kuble. Oczywiście ze do kubła nie nalezy zaglądać za często, ale nie należy też brac dosłownie powiedzenia że im rzadziej tym lepiej. Ja jesli mam czas to profilaktycznie zaglądam co kwartał i robie małe porządki, choć jak teraz mam trzy akwa do oporządzenia a czasu coraz mniej to w jednym ostatni raz kubełki czyściłem koło nowego roku wiec z pół roku temu i wode mam cacy ale z praktyki wiem że po takim czasie to już tam jest syfilicznie natomiast reszta tak jak juppi napisał, prefiltr i wewnetrzny co tydzień przy podmianie bo chocby sie waliło i paliło to cotygodniowej podmiany nie odpuszczam co najwyżej opóźnie o jeden dzień jak muszę i raz w roku jak jade na urlop to aż dwa tygodnie ryby muszą w tej samej wodzie byc, nie licząc tego akwa gdzie mam stałą podmiane 8)
  14. dokładnie, jedno drugiego nie wyklucza jak masz taka konieczność to deni może i współdziałać z sumpem.
  15. Dodatkowa rad to zacznij czytać forum i zawartość serwisu klubowego i to nie tylko o chorobach. wtedy byś się np też dowiedział ze te paski są najdroższe a najmniej dokładne a w dodatku nie wszystkie pięć parametrów tam występujących musisz mierzyć z tą sama częstotliwościa, Jak już je kupiłeś to wykorzystaj ale kup sobie test na PH NO2 i NO3, abyś nie musił wydawać majątku to na PH i NO3 może być nawet tani test zooleka natomiast na NO3 polecam coś dobrego np tetry Jak dojdą testy te paskowe co zamówiłeś to podaj od razu wyniki, choć beda one tylko przyblizone bo tetsty 5w1 są naprawdę niedokładne.
  16. Ryb było zdecydowanie za dużo a :roll: ta obsada to bez dwóch zdań jest do bani, może Tobie i się wydaję że masz duże akwa ale tak naprawde to ono jest najmniejszym zbiornikiew w jakim można trzymać coś z Malawi ti to tylko nieliczne gatunki z wieloma obostrzeniami. To akwa praktycznie może byc wyłacznie jednogatunkowe i z wymienionych przez Ciebie ryb moga to być P. saulosi i je sobie zostaw jeśli jakieś z nich już padły bo napisałeś że miałeś zgony to sobie ich dokup. Hongi sie nie nadaja do tego akwa, pomarańczowe z paskiem po środku to nie są tez z malawi, sumik i glonojad to tez inna bajka i ani sie one w malawi dobrze czują i w dodatku wcale tam nie sa potrzebne a w takim małym baniaku tylko niepotrzebnie psują wodę. Tak więc obsada koniecznie do zmiany i tak jak pisałem jednogatunkowe z P. saulosi najlepszym rozwiązaniem będzie bez żadnych innych wynalazków :!:
  17. Narazie lej i się nie pytaj tak na poważnie to zaopatrz sie w większą flaszke bo by doprowadzić wode do porządku to i tak conajmniej dwa tygodnie miną a jeśli faktycznie dojdą jakieś leki to dłuzej
  18. Już jest OK dzięki a apropo tego problemu to cezarix też wstawiłeś za duże foty w tym topicu i psuja one układ graficzny forum i aby coś tu przeczytać to też terzeba sobie przesuwać prawo/lewo
  19. Gratulacje, coprawda narazie przejrzałem na szybko, ale opis jest swietny podparty ilustracjami itd, w dodatku wypróbowałes pare różnych materiałów, naprawdę świetna robota a i uznanie za to ze jako jeden z niewielu po pobraniu "wiadomości" z forum i serwisu swoim artykułem zasób tych widomości powiększyłeś - szkoda że nie ma takiego emonita ze bije on brawo bo ci się należą. P.S Sys ten art na serwisie jest jakis za szeoki bo aby go przeczytać to muszę go ciagle tym suwakiem na dole ekranu przesuwać prawo/lewo.
  20. W międzyczasie dopuki nie poznamy parametrów wody i dokładniejszego opisu choroby, to niech się wypowiedzą inni bo może jeśli faktycznie a pewnie tak jest ze filtr jest niedojżały to i tak nie ma wiele do stracenia i może pojechac baktopurem direktem fak że wtedy rozwalimy ten filtr do reszty ale i tak pewnie za dużo to w nim nie ma a przy złych parametrach wody to włąsnie infekcje bakteryjne najczesciej wystepują. P.S wypisz jeszcze obsadę.
  21. Tak na szybko to zrób większą podmiane do 40% wody i koniecznie uzdatnij ją choć aqutanem z sery bo ma on działania uzdatniajace ale równiez zmniejsza stres i posiada substancje witaminowe i regenerujące śluzówkę, aqutanu możesz wlać podwójną dawkę jaka pisze producent nie zaszkodzi. Oprócz tego lej codziennie nitrivec z sery. Bardzo ogranicz karmienie bo w takim stanie i tak penie za dużo nie jedzą a lepiej je teraz przygłodzić. Napisz jakie wkłady masz w filtrze tzn czy standard czy coś innego i naprawde sprawdz parametry wody aby wiedzieć czy woda syf czy coś ci się przyplatało
  22. Tak jak powyżej napisałem to sprawdz parametry - to podstawa, jak ryby wpuściłeś po trzech dniach to jak dla mnie to prawie pewne że masz skopana wodę i w niej pełno toksyn - jak dla mnie to jakiekolwiek leczenie jeli woda nie jest stabilna jest bezsensu- ale co robić z woda i ewentualnie zastosowac równoległe leczenie to sie nie dowiemy jeśli nie będziemy znali jej podstawowych parametrów, choć sytuacja jest praktycznie tragiczna bo chcąc coś zrobić z woda nie powinno sie leczyć a leczenie antybakteryjne to już w ogóle klapa, a chcąc leczyć nie powinno się mieszczć z wodą. Co do konkretnej choroby to na podstawie takiego opisu ja się nie podejme diagnozowania a dwa że przy złych parametrach wody stresie i osłabieniu ryb może wystepować pare chorób naraz Co do diagnozowania to niech ten madry pan ze sklepu da ci choć książeczkę/poradnik sery o zdrowiu ryb - napewno dostaje to za darmo do sery jest tam kupe zdjęć chorych osobników i może zobaczysz do czego to jest najbardziej podobne.
  23. za poprzednikami nie ubijać jak zalejesz wodą to samo sie ułoży - woda jest bardzo dobrym zageszczaczem. Co do grubości to różnie zalezy od ryb jakie masz bo ajk z gatunków co lubia kopać to jak dasz cieńko to piach poprzesuwaja i bedzie widac ten styrpian, równiez jak das zgrubo to już koniecznościa stana się świderki bo przy cieńkiej warstwie mozna się bez nich obyć. Ja np w jednym akwa gdzie mam ryby niekopiliwe to piachu mam 2-4 cm bez swiderków a w innym gdzie są konkretni kopacze to 6-8 cm [tyle że akwa dużo większe i kopacze tez] i w tym świderki mam. imho lepiej wsyp mniej tak 3-4 i zobaczysz jak będa sie dokopywac do dna to dosypiesz
  24. No to pełne gratulacje, cieszę się że Ci sie udało no i na pół roku masz problem z głowy co do samego zalewania to jak się ma coś ze starego akwa to potrafi działac cuda a w na pewno daje więcej niż te wszystkie wynalazki do kupienia w sklepach.
  25. mars

    Maingano

    Podczas inkubacji to nic dziwnego ze samice są głodne, co do pobierania pokarmu to róznie z tym bywa, tzn ajk są to pierwsze inkubacje u młodej samicy to bardzi często takie próby kończą sie tym żę zje własną ikrę lub podczas prób pobrania pokarmu ją zgubin, natomiast juz doświadczone matki potrafią sobie z tym radzić całkiem nieźle ale tez nie u wszystkich gatunków bo jednym wychodzi to lepiej a innym wcale, zależy to tez od ilosci ikry jaka ma w pysku - jak jest napchana ns max to tez nie daje rady tak pobrac pokarmu aby przy okacji nie połknąć przynajmniej czesci ikry. Ale życzę Tobie i Twojej pupilce jak najlepiej
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.