mars
Członek Honorowy-
Postów
2 490 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez mars
-
Skoro nie masz ryb to bym zacienił kompletnie na 5 dni conajmniej Erytromycyny bym nie stosował bo i tak jak bedziesz np kupował obsade itd to je możesz ponownie przywlec choćby z rybami a raczej z woda w której pływają zresztą możesz je przywlec ze wszystkim co do akwa wkładas z przy odrobinie szczęścia podczas podmiany wody i to kranowej tez [mi się raz zdarzyło to jak podmieniałem wodę w akwa na drugi dzień po generalnym płukaniu sieci wodociągowej w mieście po 48 h było mi bardzo zielono Co do samej erytromycyny to ona jest już niedostępna pod ta nazwą ..... :? zreszta czy tak ciężko użyć tej funkcji szukaj :roll: .. naprawdę ile razy można pisac w kółko to samo - po wpisaniu erytromycyna od razu Ci wyskoczy np to: http://forum.klub-malawi.pl/viewtopic.p ... ght=sinice i chyba jasne :!:
-
Mietek na forum jest taka funkcja szukaj, wystarczy tam wpisać słowo "sinice" i wyskakuje ci sporo topiców o sinicach są nawet wątki gdzie są foty sinic chocby tu http://forum.klub-malawi.pl/viewtopic.p ... ght=sinice http://forum.klub-malawi.pl/viewtopic.p ... ght=sinice jak poszukasz znajdziesz jeszzce wiele innych watków o tym, naprawdę warto przejrzeć archiwum przy okazji jeszzce wiele innych rzeczy można sie dowiedzieć.
-
Wystarczy odrobina dobrej woli z Twojej strony i się ziści, podstawowym problemem podczas takich imprez jest to że wiele osób by chciało aby sie odbyły i aby klub aktywnie w nich uczestniczył tylko podczas realizacji mało kto chce klubowi w tym pomóc a tako pomoc kogos kto mieszka na miejscu jest konieczna. Poprzednie imprezy na miejscu koordynował wejderozmo za co wypada ponownie u podziękować i mam nadzieję ze jeśli dojdzie do podobnej realizacji w tym roku to równiez pomoże ale każda para rąk do pomocy sie przyda w tym MagMar twoja też.
-
Mjunszajn napisała a przez jej ręce przewineło się tyle gatunków że wydaje mi się najpewniejszym źródłem Jako ze Twoje zdjęcia nie są super jakościowo to jeszcze popatrz tez pod tym linkiem http://www.akwafoto.pl/baza.php?view3=gatunek&gat=00028 bo to jest w/w gatunek lub przejżyj inne gatunki z prezentowane na http://www.akwafoto.pl
-
I ma rację :? Na pocieszenie to tyle że maja one wmagania prawie identyczne jak Malawi wiec znalezione na tym Forum informacje i tak Ci sie przydadzą.
-
Nie wiem oczywiście co wpisujesz ale aby sie zalogować w galerii musisz się zarejstrować w galerii od poczatku tak jak nowy użytkownik, te bazy nie są z sobą połaczone i wpisująć w galerii swój nick z Forum i hasło jakie tutaj uzywasz to ono nie jest tam automatycznie rozpoznawane.
-
Nie tylko dla klubowiczów, ale konieczne jest zalogowanie aby cokolwiek tam dodać a właściwie zaproponować do dodania bo co najważniejsze zdjęcia dodawane do albumu są moderowane a wic trafiają tam zdjęcia tylko dobre jakościowo lub coś wnoszące. Natomiast tak jak Juppi napisał szeroki dostęp dla wszystkich jest otwarty w galerii http://www.klub-malawi.pl/galeria.html coprawda też trzeba się logować ale jest to bezproblemowe i tam masz Tosiu dział Niezidentyfikowane w którym możesz umieścić swoje rybki abyśmy mogli cokolwiek o nich powiedzieć.
-
jako ze te same sprawy są omawiane tu: http://forum.klub-malawi.pl/viewtopic.php?t=1273 proszę kontynuować tamten Topic i nie powielać postów o tym samym bo się nam zrobi bałagan.
-
Napisz dokładnie od kiedy to akwa chodzi bo od 04.07 to pojecie dość rozległe zwłaszcza że obecnie mamy poczatek 06.07 i kiedy wystartowałeś kubeł oraz jakie masz w nim wkłady, tak samo napisałeś że te problemy są od paru tygodni wiec rozumiem że nie całkiem od samego założenia akwa tylko wystąpiły ciut potem tzn jak byś mógł sobie przypomnieć po jakim wydarzeniu w akwa te problemy się zaczeły - może np po wpuszczeniu ryb ?
-
720 l to naprawdę prawie że minimum dla Fossorochromisa wiec jeśli możesz zrobic to większe o którym pisałes to rób. Co do Nimbochromisów to róznie z nimi bywa, Livingstoni ma opinie łagodniejszego bo fusco to kiler - najczęśiej bo opinie są jak zawsze różne. Jeśli faktycznie chciałbyć jakiegoś Nimbochromisa dodac to ta 900 litrów byłaby konieczniścią i dobrze by było jak byś postawił na długośc tego akwa tzn aby było jak najdłuższe. W standardowej 720 l czyli 2 m długości to nawet bez Nimbo to podczas tarła Fosso da pozostałym popalic, pamietaj że za jakieś dwa lata Twój fosso bedzie miał ponad 20 cm czyli taki prawie mały karp i naprawdę potrzebuje on terenu, jak do tego dopuścisz Nimbochromisa to Taki protomelas będzie siedział w kącie albo gdzieś skitrany za skała lub filtrem i tyle go bedziesz oglądał zresztą z fryeri wcale nie będzie lepiej. Dlatego uważam że te trzy gatunki jakie mas zw obecnej obsadzie to dadzą radę a i na upartego jeśli masz taką potrzebe to możesz zaryzykoważ i dodać czwarty ale o wielkości i charakterze zblizonym do Protomelasów, natomiast jeśli chcesz Nimbochromisa to wtedy zrezygnuj z fryeri i protomelasa, bo zapewne nie od razu ale za jakieś dwa lata wspomnisz moje słowa.
-
zanim zakupisz normalną lampę UV to może sie zastanów nad przyczynami tych zjawisk a nie ty chcesz usuwać skutki, w prawiłdowo prowadzonym i ustabilizowanym akwa lampa UV nie jest koniecznym wyposażeniem.
-
Tysiące półmilimetrowych białych robaczków...
mars odpowiedział(a) na antipathiQue temat w Choroby, leczenie, profilaktyka.
Opis jest skromny więc nie mogę ci nic napisac z całą pewnością ale najprawdopodobniej nie jest to nic bardzo zagrażającego zdrowiu ryb, to że dostały się z zywym pokarmem jest bardzo prawdopodobne - dlatego najczęściej są polecane mrożonki, choć można takie syfki przynieśc też z innego akwa z roślinami, obsadą itp. Pierwsza rzecz to obserwuj ryby i zwróć uwagę na dwa czynniki, tzn czy nie ocierają się częściej o podłoże lub wystrój akwa i czy ich odech nie jest szybszy bo jeśli by to były jakies pasożyty to mogą wśłąnie aatakować "skórę" i skrzela. Po paru dniach a nawet tygodniach zwróc uwagę na odchody bo z żywym pokarmem łątwo przywlec różnego rodzaju pasożyty jelitowe ale z wieloma z nich to pysie mogą żyć długo. Natomiast oprócz obserwacji to bym pysiaka zrobił głodówke, mogą się zainteresować tymi nowymi mieszkańcami baniaka. -
Tak jak Daniel napisał - jest to niedopuszczalne, jak temu zapobiec też napisał, pozwole sobie tylko dodać że jęśli masz tylko filtr wewnetrzny [a znając gabaryty Twojego akwa to zapewne tak jest] i jeśli również przy pomocy tego filtra napowietrzasz akwa to to napowietrzanie daje najintensywniejszy dzwiek i chyba najbardziej denerwujcy, jeśli tak masz to wtedy ustaw wylot filtra tak aby nie chlupotał ale lekko wzburzał tafle wody i wtedy ewentulanie na noc możesz to napowietrzanie zamykać - ale nie wyłączaj filtra.
-
Filtr musi pracowac całą dobe, wyłączanie na noc jest naprawdę niedopuszczalne, jęli chlupot przeszkadza w nocy są naprawdę sposoby aby ten dzwiek zminimalizować praktycznie do zera lub delikatnego szumu, wystarczy odpowiednio ustwic wylot filtra.
-
Ooo teraz jasne - złą interpretacja z mojej strony :roll: , bo nawet o przcinek mi nie chodziło - po prostu w procesie "szybkiego czytania" nawet słowa "nie" nie zauważyłem
-
Coś w tym jest Hari, w miejscowości niedaleko mnie [nie wiem czy to jeszcze działa bo wiem ze mieli problemy] w Hotelu SPA facet założył duze akwa morkie [snocho chodzi o to co Ci pisałem tak z półtora roku temu - co w koncu chyba Kostecki zkładał] oraz w starym basenie zabiegowym założył rekinarium, szkopół w tym że nad tym rekinarium była tylko kładka bo nie było możliwości patrzenia z boku bo to stary mały basen był - w każdym bądz razie się nabijaliśmy ze ma w tym swoim SPA nowy zbieg - jak do tego baseny wrzucą nawet największego paralityka to normalnie w mgnieniu oka ozdrowieje i wyskoczy P.S Nie wiem Michał czy sie coś oriętujesz w tym temacie ale słyszałem że Kostecki skopał sprawę a ze dawno tam nie byłem to nie wiem jak jest na chwilę obecną.
-
Tak jak powyżej kolega napisał to taka obsada to katastrofa. Dl;a uściślenia bo chyba Markowi cos się źle wstukało bo nie moze być mowy o haremie z 1 lub dwóch sztuk bi pierwsze to "singiel" a drugie to "para" natomiast pyszczaki zyją w haremach gdzie na jednego samca powinno przypadać 3 - 4 samice. kojot, tak na marginesie to przy odpisywaniu żywaj funcji Postrepley a nie newtopic bo się bałagan zrobi - już są dwa Twoje watki o tym samym a niestety moderatorzy nie mają możliwości łaczenia watków w jeden.
-
Smutne a niestety prawdziwe, bo ten serwis naprawdę był dobry. A jak wiadomo to takie podziały zawsze trochę uwsteczniaja przynajmniej w pierwszej fazie w i dla uzytkowników tez to stanowi problem.
-
Więc co najmniej raz w tygodniu troche pogrzeb w piachu, po prostu pograb piach palcami, nie trzeba go dokładnie wymieszać wystarczy wzruszyć, a przy okazji rozwalić nalot okrzemków na piachu. Co do piachu to łatwe do wychwycenia ymptomy to kolor - piach w strefie beztlenowej zaczyna szarzeć aż może nabrać wręcz czarnego koloru, najłatwiej to zauważyć przy dnie przy samej szybie akwa, w sytuacjach krytycznych kiedy akwa wygląda niby normalnie moe być tak że własnie jak ryszysz nalot okrzemków to około 1cm pod pow piachu masz normalnie czarnoziem - jeżeli jest taka sytuacja ten czarnoziem warto odessać wężem. Inny symptom to zapach siakowodoru czyli zgiłych jaj - jezeli go wyczujesz i jesteś pewny ze nie "puściłeś bąka" toteż już wiesz o co chodzi
-
Sprawa jet dyskusyjna bo powszechnie przyjmuje się ze NO3 dopiero w stężeniu powyżej 50 jednostek jest szkodliwe a do tej wartości może być. Nie chće z tą liczba polemizaować bo może ktoś mądry przeprowadził badania labolatoryjne i tak stwierdził a ja takich badań napewno nie robiłem, natomiast dla mni 50 jednostek NO3 w akwa to jest katastrofa ekologiczna bo jak mi podchodzi pod 20 to już jestem bardzo nerwowy. Z moich doświadczeń i obserwacji wynika że już jak NO3 przekracza 30 to widac zmiany w zachowaniu ryb, może zmiany niewielkie ale jednak jak się dobrze zna swoich podopiecznych a wcześniej NO3 było na poziomie 10-15 potem podskoczyło i po pewnym czasie zpowrotem zostało doprowadzone do porządku to można to wychwycić. Zmany te dotyczą głównie zachowania, wybarwienia. Dlatego bym to podsumował tak - być może dopiero od 50 NO3 jest szkodliwe ale na pewno od około 30 już wpływa negatywnie na ryby. Co do Deni to zgadzam się z Mjunszajn że deni jest kłopotliwy imho nawet bardzo, w małych akwa a do takich Twoje należy wspomniana kwestja opłacalnoci też występuje a i kłopotliwość wzrasta Natomiast nie zgadzam się że rozwiązania DIY nie działają - oczywiście nie jestem w stanie tego udowodnić odpowiednimi badaniami labolatoryjnymi i jedynie co może tego dowodzić to pozytywne wypowiedzi zadowolonych z efektów użytkowników
-
Wieksze pysie zawsze cos przekopią a już wiele gatunków nonmbuny kopie cały czas i pomagają świderki też są pomocne, pozatym przy każdej pielęgnacji akwa czyli cotygodniowy serwis podmianowo czyszczący warto choć paluchami dno przegrabić. Może być to niebezpieczne jeżeli zjawisko jest duże, malutkie strefy zawsze mogą gdzieś zaistnieć ale to przejdzie natomiast szcególnie trzeba zwrócić uwage jak akwa jest nowe i na piachu rozwinie się np okrzemek lub co gorsze sinice, tworzą one na piachu skorupe nieprzepuszczającą tlenu i wtedy katastrofa gotowa
-
Zapewniam że problem będzie - jeśli piachu jest sporo i rozwinie sie tam duża strefa beztlenowa to ilość siarkowodoru i innych syfów jaka tam może powstać i następnie się przedostanie do wody to może całkiem łądne przytrucie spowodować.
-
Zgodnie z Polską Normą woda zdatna do użytku i spożycia może zawierać do 50 jednostek NO3. Normy te oczywiście są brane pod kątem ludzi i dotyczą wszelkich ujęć wodnych a więc tej wody z kranu też. Tak więc w niektórych ujęciach te stężenia są większe niż u ciebie a i tak ni mozna sie nikomu na to poskarzyc.
-
mimo fajnej szerokości to jednak trochę przykrótkie aby podrośniete/dorosłe osobniki się wypływały. Coprawda niektórzy próbują i w akwa o dł 120 cm trzymać S. fryeri bądz Protomelasy "Steveni Taiwan" bo one należą do tych mniejszych [ nie napisałeś jaka masz ich odmiane] jednak uważam ze te 120 to przykrótko i dopiero 150 cm jest dobre ale w każdym bądz razie z tymi dwoma gatunkami problem jest mniejszy za to fosso docelowo potrzebuje conajmniej 200 cm dł. jednak fosso masz jeszcze małe i mimo że rosna całkiem szybko to potrzebują troche czasu aby dorosnąć/dojrzeć bo wtedy to raz ża akwa będzie za krótkie a dwa ze samiec przygotowujący się do tarła to może narozrabiać. Ciężko tak obstawiac ten przedział czasowy ale imho to tak do roku nie powinno być większego problemu
-
Podaj pełne wymiary akwa - długość i szerokość bo z litrażu to jakos tak mi sie wydaje że nie jest to zbiornik o standadowej/sklepowej rozmiarówce.
