mars
Członek Honorowy-
Postów
2 490 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez mars
-
Wiesz że sam miałem ostatnio podobne dylematy i problemy myslowe i ... się nimi podziele Tak przy dużych drapieznikach jest - ale nawet w max zbiornikach typu economy jak to napisałeś ponizej czyli w baniaku o długości 320cm to nawet największe potwory typu Buccochromis rhoadesii lub Champsochromis caeruleus można trzymać, jedynie baniak zrobic ciut szerszy coby na zakrętach wyrabiały tak więc w nazwijmy to "standartowy" rozmiar szkął nie ogranicza nas w trzymaniu jakiegoś gatunku Dokładnie tak jak piszesz pozwoliłem sobie cytaty skrócić Ja doszedłem do identycznych wniosków jak Ty , pisałem zresztą gdzieś indziej a i Tobie na PW to był w planach baniak o dł 430 ale wykończył mnie aspekt ekonomiczny przedwsieziecia i staneło na dwóch akwa po 215 obok siebie Z jednej strony to szkoda że nie bedę miał takiego dłuuuugiego ..... akwa oczywiście ale że nie mam kompleksów na tym punkcie to się z tym pogodziłem To co w takim rozwiązaniu okazało sie wielkim plusem to własnie możliwość fajniejszego doboru obsady bo do takiego długiego akwa biorąc pod uwage moje zamiłowania to bym wsadził włąsnie potwory jakie wymieniłem powyżej i po wsadzeniu paru i to dosłaownie paru potworów kwestja obsady byłaby definitywnie zamknieta bez jakiejkolwiek możliwości zmiany. W dwóch baniakach po 215cm dł [ ponad 800 l poj]dalej mam możliwość trzymac zdecydowaną większość malawijskich piekności z wyjątkiem tych najpotworniejszych w dwóch banioakch mogę im zapewnić własnie lepsze warunki bytowe choćby poprzez wspomniany aspekt żywieniowy i zdecydowanie w większym stopniu zaspokoić swoja potrzebe posiadania różnych gatunków bo w jednym mogę mieć drapiezniki choć nie te największe a w drugim mbuniaki lub haplochromisy co w jednym akwa byłoby wykluczone. i to tyle moich przemyśleń - zresztą nawet jak ktoś by chciał tylko mbune trzymac to podobne rozwiązanie tez imho byłoby lepsze co zreszta na własnym przykładzie powyżej opisałeś.
-
brakiem prądu przez 30 minut a nawet 2 do 3 godzin nie trzeba praktycznie przejmować się wcale. Oczywiście nie można dokłądnie wyliczyć jaki czas jest bezpieczny a jaki już nie, bo zalezy to od zbyt wielu czynników, od samego filtra czyli np od jego stopnia dojrzałości/stopnia zabrudzenia no i wielkości bo inaczej będzie w małym kuble a inaczej w dużym sumpie, oraz od samej wody tzn od jej temperatury i stopnia nasycenia tlenem. Bo np jeśli kubełek jest bardzo brudny i sutuacja mam miejsce w lato kiedy np temp wody będzie dochodziła do 30 stopni a co z tym idzie jej stopień natleniaenia będzie stosunkowo niski to syf w filtrz bedzie się robił szybciej niż w akwa w którym pracuje dojrzały ale niezasyfony kubeł temp wody będzie 26 stopni i w dodatku wczesniej była ona dobrze natleniana. W literaturze piszą że niekorzystne procesy w wodzie zaczynaja się tworzyć po około 3 godzinach i czas jest ten zalezny tak jak napisałem powyżej. Nie oznacza to absolutnie że po trzech godzinach to już mamy w kuble syf i trzeba wszystko czyścić. Po tych trzech godzinach poprostu mogą zacząc w kuble wystepować braki w ilości tlenu skutkiem czego część bakreii zacznie powoli ginąć jednoczęsnie w zalegających w kuble zanieczyszczeniach mogą nastąić a własciwie rozpocząc się procesy gnilne. oczywiste jest ze im dłużej ta przerwa będzie trwała tym procesy te będą przybierały na sile. Z praktyki własnej jak i innych znanych mi osobiście źródeł to przerwy 5-6 godzinne po których filtr uruchomiono bez jakiś czyszczeń serwisowych itd nie skutkowały widocznym pogorszeniem się parametrów wody i jakości filtracji - o przerwach dłuzszych nie będę sie wypowiadał bo sam ich nie miałem a opinie innych są różne. Co robić przy dłuższych przerwach: - ja osobiście mam przed pompom UPSa który mi daje zasilanie na około godzine, jak awaria wyglada na grożżniejszą a jaj jestem na miejscu to wtedy go wyłączam całkiem i np co pół godziny odpalam na pięć minut pracy aby wymienić wodę w sumpie - Większosć kubłów ma takie ręczne "odpowietrzniki/pompki" służące do wymuszenia ruchu wody kiedy np kubełek uruchamiamy i np w takich Fluvalach jak tą wjchą pompujemy góra dół to wymuszamy obieg wody przez kubeł i wystarczy tak co pół godziny chwile powajchowac i tez problem z głowy - jeśli przerwa miałaby być bardzo długa można zawsze koszyki z wkładami wyjać z kubała i zanurzyć - połozyćn na dnie w akwa na czas braku prądu oczywiścia zawsze pozostaje problem natleniania całego zbiornika ale to juz inny temat.
-
Ja to bym się uparł przy Weipro gdyby nie to że jak na takie akwa to by miał całkiem solidny przedmuch i trzeba by pokombinować nad rozpraszaniem/ukierunkowaniem strumienia wylotowego a niestety Weipro nie ma regulacji kierunkowej. Jeśli by w gre wchodziło coś innego niz w linkach to tak jak Lago napisał z Hagena coś z PH albo Fluval 4+ ze "stuningowanymi" wkładami.
-
potrzebuję orginalności. panel filtr. z hydroponicznym -help
mars odpowiedział(a) na makok temat w Osprzęt do akwarium
Dlatego we wcześniejszym poście napisałem również o konieczności doboru odpowiednich roślin które bezproblemowo zniosą 24 godzinny przepływ wody przez donice i ryzyko gnicia korzeni nie będzie wystepować. -
potrzebuję orginalności. panel filtr. z hydroponicznym -help
mars odpowiedział(a) na makok temat w Osprzęt do akwarium
Dwa czynniki czyli jak napisałeś wysokość podnoszenia i przepływ są najważniejsze ale niestety od siebie zależne - tzn im wyżej dana pompa ma podnosić tym bardziej spada jej przepływ i częso gęsto jest tak że np producent napisze ze pompa ma przepływ 2000 l/h i max podnoszenie np 1,5 metra - jednak w praktyce te 2000 l/h to ona osiąga jak będzie pracowała zanurzona w wodzie ale bezobciążenia tzn nie będzie musiała pompować nic do góry i wtedy jak jej przyjdzie coś wpompować na 120 cm to się okarze ze jej przepływ w praktyce wyniesie 1000 l/h a nie napisane na opakowaniu 2000 l/h Co do Twojego wyboru to po pierwsze raczej bym zastosował pompe zanurzeniową [bo latwo ci ją bedzie ukryć w sumpie] i taką o przepływie około 2000 l/h [ zresztą najczęściej modele dobrych producentów od tej wartości się zaczynają i później juź tylko mocniejsze są] dobrze by było jak wysokość jej podnoszenia była by większa niż 1,5 metra do tego dochodzi jej niezawodnosć - bo taki element nie ma prawa się zepsuć więc ja bym zaproponował : aquabee UP2000/1 gdzie przepływ masz 2000 l/h a wysokosć podnoszenia to 3 metry -
potrzebuję orginalności. panel filtr. z hydroponicznym -help
mars odpowiedział(a) na makok temat w Osprzęt do akwarium
Nie miałem hydroponiki u siebie więc nie chce za bardzo teoretyzować - może snocho się wypowie bo on praktykował a i nie znam nikogo kto na technice akwa zna sie lepiej niż on. ale generalnie to mi koncepcja z zaworem zamykającym i otwierającem przepływ co jakis czas mi nie pasuje ponieważ jeśli przerwy między cyklami przepływu miału by być dłuższe to jest to bezsensu - a w dodatku częstotliwość jest strasznie ciężko określić aby to na zasadzie pulsacyjnej działało a w dodatku jest to uzaleznione jeszce od czynników zewnetrznych jak chocby temperatura itd więc imho naprawe takie rozwiązanie ma więcej wad niż zalet i nie rozumiem czemu macie takie "parcie" na ten zawór który nie dość że komplikuje instalacje to jeszcze ją podraża Bardziej bym się skupił w przypadku tego projektu na ustaleniu innych czynników - tzn piszę o rozwiązaniu kiedy przepływ przez hydroponike byłby cały czas - i wtedy pomyśleć nad: a) ustaleniem stałego przepływu przez hydro - przy takim projekcie jak powyżej potrzbne bedą najlepiej dwa zawory kulowe ustaleniu poziomu wody w donicy c) doborze odpowiednich roślin którym ten poziom z pkt b bedzie pasował. -
a przeczytałeś pierwszy Topic jaki jest w tym dziale w dodatku wyróżniony przedrostkiem "przyklejony" masz tam link do stronygdzie są foty zbiornika z róznymi rurami. Pytajac tak jak teraz to dostaniesz pełno róznych odpowiedzi bo praktycznie karzdy świeci inaczej lub w innej kombinacji i jest to kwestja gustu.
-
potrzebuję orginalności. panel filtr. z hydroponicznym -help
mars odpowiedział(a) na makok temat w Osprzęt do akwarium
1. pomysł z donica wsadzaną w sump to mi tak bardzo nie pasował - już lepiej tak jak snocho napisał choć może to mieć małe minusiki ihmo oczywiście- ewentualne czyszzcenie jest problematyczne bo trzeba roślinkiw ykopywać a i roślinek nie za dużo się zmieści. Zdecydowanie lepiej donice powieśic np z 25 cm nad akwa i z baniaka tylko wdie rury wychodzą wlot i wylot. Donice wieszasz i już chcesz zajrzeć do sumpa to podnosisz pokrywe i już tak samo z czyszczeniem a i przepływ wody łatwiej wtedy jakoś zorganicować odpada problem z pozomami wody sump/akwa . 2. pomysł na nie - oczywiście można te czujniki itd ale jakoś nie mam przekonania do sumpa przepływ grawitacyjny zabezpieczony grzebieniem a za grzebieniem jakiś wkład gabkowy coby wyłapywał syfki i wtedy tą gabkę czyścisz przy karzdej podmianie i już. -
potrzebuję orginalności. panel filtr. z hydroponicznym -help
mars odpowiedział(a) na makok temat w Osprzęt do akwarium
Oj wąsko wąsko góra/dół u ciebie być może lepiej by wykorzystała materiał filtracyjny, ale taki układ zwłaszzca w Twoim projekcie mógłby się szybko zabrudzic bo przecież będzie zaciągał wszystko bezpośrednio z akwa bez pośrednictwa komina z wkałdami itd [choć grzebień by sie dało wkleić na tym górnym przelewie coby zatrzymał większe śmieci] a jak się zabrudzi to poziom wody w następnych komorach drastycznie spada. Ja jestem jednak zwolennikiem prawo/lewo, coprawda u Ciebie o jest tak dziwnie bo praktycznie 1/4, 1/3 w zależności od przpływu będzie musiało byc wolne ale wtedy pomiom wody po całości bedzie w miarę równy choć przepływ w różnych miejscach wkładów może być óżny choć moze to być wadą ale i zaletą. -
potrzebuję orginalności. panel filtr. z hydroponicznym -help
mars odpowiedział(a) na makok temat w Osprzęt do akwarium
cezarix dobrze pisze, i na jedo propozycjach bym oparł dalsze projektowanie co do powyższego problemu to pompe bym umieścił w ostatniej komorze sumpa do której woda dociera po przejsciu przez inne wkłady i dopiero z tej ostatniej komory jest pompowana do "donicy" a wylot z "donicy" bym wyprowadził rurką bezpośrednio do akwa. -
Powstaje 720L - filtr wewnętrzny / cyrkulacja
mars odpowiedział(a) na vertex temat w Osprzęt do akwarium
600 l/h to duuużo za mało więc musi być te 2000 l/h pytanie czy jeden czy dwa tutaj to musiałbyś się określić co do filtracji bio czyli czy kubły czy sump i sposobu wyprowadzenia wody ztej filtracji bio tzn czy z rozpraszaniem czy bez itd. Ja u siebie np jak mam sump [zrzut przez komin] a z sumpa woda jest na wypływie rozproszona i to dość mocno to aby zapenić dobrą cyrkulację i filtrację mech to musze mieć dwa wewnetrzne i u mnie chodzą głowica PH802 z przystawka [1600 l/h] oraz weipro TC 1400 [ 1500 l/h] choć jak bym inaczej tzn w innym miejscu miał wylot z sumpa i go nie rozpraszał to podobny efekt na jednym mocniejszym wew tez bym osiągnoł. -
Gdzie kupię labidochromis caeruleus F0???
mars odpowiedział(a) na BuFuX temat w Obsada akwarium z pyszczakami
i w nawiązaniu do tego co napisał snocho i żółtej odmiany to trzeba uważać z nimi bo praktycznie jest to długotrały chów praktycznie wsobny i wersja Fx takiego chowu może mieć wady. Zresztą Hari w swoim arcie który poszedł w ostatnim NA tez o tym pisał. -
Gdzie kupię labidochromis caeruleus F0???
mars odpowiedział(a) na BuFuX temat w Obsada akwarium z pyszczakami
W Tan-Malu w ostatnich ofertach odłów tego gatunku nie wystepował ale może .... warto pytać, choć obawaiam się że bedzie problem bo przy rybie tak powsdzechnie dostepnej i popularnej odłowu raczej sie nie sprowadza -
O obsadzie pisać za dużo nie będę bo tu kombinacji wiele i gustów też ale: "1. Chciałbym mieć Labeo Trewavasae Thumbi West .. lub inna odmiane kolorystyczną ale Labeo " nie pasuje do: "- Labidochromis caeruleus " pod kątem dietetycznym i to bardzo bo jak czarne i białe dwa przciwne bieguny. Co do wewnetrznego to wnioskuję że akwa ma około 200 cm dł i w tym momecie polecałbym nie jeden ale dwa wewnętrzne lub głowice z przystawką filtrującą alebo gąbką o przepływie co najmniej 1500 l/h lub większym
-
może nie przy każdej podmianie ale od czasu do czasu warto coś z tym zrobić. wiadomo ze za tłem będzie duzo mniej syfu niż w akwa ale zawsze, wioec można od czasu do czasu sprubowac wsadzic tam cienki wężyk i odmulić ja obecnie w jednym małym akwa gdzie takie tło mam to po podmianie leje do akwa wode nie wiaderkiem tylko z węza podłączonego do prysznica i ta wode [przepływ na mx] własnie wlewam za tło i jakieś wewntualne syfi mi przedmucha na druga stonę a tam po wlączeniu filtr mechaniczny je wyłapie.
-
milc - kiedys już była szeroka dyskusja na temat fot z tego linku a dokładnie nad widocznym tam gatunkiem Pseudotropheus Hipopotamus i się zastanawialiśmy nad gabarytami akwa dla niego - obawiam sie że do tej nietypowj 300 nie wejdzie.
-
Grzałka Hagen Elite 200W - nigdy więcej !
mars odpowiedział(a) na MarcinGoluch temat w Osprzęt do akwarium
Nie będę pisał o innych firmach bo w Temacie jest Hagen i kumpel paletkarz też z elite był super niezadowolony, ja za to w tym samym czasie co on kupiłem też Hageny ale Fluval Tronic bo jakoś niska cena Eltte wzbudziła moje obawy co do jakości [ w tym samym sklepie 200W elte 27,- a Tronic 79,- wiec różnica spora] to z Tronica jestem bardzo zadowolony, jest mniejsza od elite lepiej wygląda i co najwazniejsze termostacik działa świetnie zdecydowanie lepiej niż w Tetrach które miałem poprzednio. -
Akwarium 1900 litrów (300x98x65wys) - obsada
mars odpowiedział(a) na barian temat w Obsada akwarium z pyszczakami
jesteś moim numero uno w nomenklaturze akwarystycznej czyli teraz mamy trzy stopniowe ptrzerybienie: 1. przerybienie normalne 2. dworzec kolejowy 3. niezbyt lubiące się grupy kiboli w zamknietym sektorze wersja końcowa to chyba puszka sardynek -
Akwarium 1900 litrów (300x98x65wys) - obsada
mars odpowiedział(a) na barian temat w Obsada akwarium z pyszczakami
Nimbo tak w skrócie to na pewno mamy innych znajomych, i w dodatku inne doświadczenia …. I inne podejście do sprawy bo piszesz: I np. tu już się różnimy w podejsciu bo to co piszesz dokładnie może służyć tylko i wyłącznie do dekoracji w która to dekoracje wciskasz mase ryb i gdzie o obserwowaniu jakichkolwiek naturalnych zachowań nie ma mowy – w takim akwa tworzysz zupę rybna – dworzec kolejowy jak to inni mówią a ryby zatracaja masę swoich zachowań i oczywiście teraz dla zobrazowania przesadzę ale pływaja jak banda ogłupiałych przerośniętych gupików, w moim, a Twoim zdaniem niedorobionym akwa miałem możliwość np. obserwować jak samica dimidio pod koniec inkubacji wypuszcza młode gdzies w rogu akwa a w momecie kiedy podpływała inna ryba szybko zbierała je ponownie do pyska a tych co zebrac nie zdążyła zaciekle broniła – to było dosłownie jak w TV w filmie o Malawi – w przerybieniu jakie ty proponujesz nie ma na to większych szans. dokłanie zgadłes i może nie dokładnie 12 ryb ale pewnie własnie na 4 gatunkach bym poprzestał. Nie tak całkiem prosty bo obsade mniej więcej dobrze pamiętasz ale jeszcze był w niej Protomelas 2+3 i samce aulonek czyli ryby o wiele bardziej nadające się do nękania A to : Więc wychodzą mi dwie ryby ale to tak na marginesie i napisałem to w odniesieniu do dalszych zdań I np. o tego typu teksty i przecietrzewiane się mi chodziło kiedy pisałem o twoich hormonach, bo wiem że w twoim wieku ma się olbrzymia wole walki i wiarę w siebie samego – i nie traktuj tego jako złośliwość bo tak jest i już i inaczej się nie da, tylko że wynikiem tego jest to że uparcie i za wszelką cenę walczysz o swoje racje nie dopuszczając myśli że może być inaczej, ja natomiast miedzy innymi również przy rybach nauczyłem się dużo pokory i jeszcze jakiś czas temu tez za swoje poglądy dałbym się zabić a obecnie twierdzę że im dłużej mam ryby tym mniej o nich wiem – a raczej tym częściej potrafią mnie one zaskoczyć. I właśnie z tego powodu praktycznie prawie nie wypowiadam się w dziale obsadowym poza paroma wyjątkami jak chocby własnie Twoja propozycja obsadowa i właśnie dlatego często używam w wypowiedziach trybu przypuszczającego bo po prostu z nie można przewidzieć wszystkich czynników i nie można wiedzieć na 100% jak rozwinie się dana obsada – można tylko przypuszczać z wiekszą lub mniejszą dozą prawdopodobieństwa. Natomiast jak dla mnie Ty piszesz z irytującą 100% pewnościa siebie że masz tzw „świętą” racje, ze tak i tak to będzie idealnie i uda się na pewno, ze to będzie bezproblemowo a tamto to całkiem łatwizna i nie dopuszczasz do siebie myśli ze może być inaczej …… a może. Jako że już i tak zrobiliśmy spore OT a Barian napisał ze drapieżniki sobie odpuszcza to z mojej strony EOT -
Akwarium 1900 litrów (300x98x65wys) - obsada
mars odpowiedział(a) na barian temat w Obsada akwarium z pyszczakami
Nimbo co do tego ze drapieżniki to co innego niż mbuna to się w pełni zgadzamy ale mimo wszystko pewne analogie istnieją a mi chodziło o wizualizacje sytuacji. Piszesz o zagęszczeniu powołując się na opisy innych i ok ale tak jak Lago napisął powyżej - to jest 1500 l a nie 15000 l natomiast upychać 8 gatunków w takie akwa to uparcie powtarzam ze robisz tzw „dworzec kolejowy”. Owszem twierdza oni że drapieżniki najlepiej trzymac w większej obsadzie gatunkowej ale w ilości 8 gatunków sorry ale jakoś nigdzie nie znalazłem info aby którykolwiek z nich do takiego akwa proponował osmiogatunkową obsadę Co do Twoich obserwacji któr też szanuję ale …. przepraszam jeśli się myle ale o ile pamietam to duże akwa masz około roku może troche ponad w tym czasie obsada cały była mieszana/zmieniana, sam wiesz ile drapieżniki potrzebują czasu aby w pełni wydorośleć wiec co do własnych obserwacji i stawianych tez to poczekaj jeszcze z dwa lata zanim będziesz mógł z taka stanowczością o tym pisać. Jakoś ja wolę polegać na obserwacjach osób co takie ryby mieli przez pare jak nie parenaście lat jak choćby Staszek Bodak Napisałeś że z każdego gatunku wyłoniłby się jeden samiec i tylko podczas tarła objął by dominację nad całym akwenem - okej - tylko mi napisz gdzie miło by się podziac pozostałe samce z siedmiu innych gatunków – byłaby walka o kryjówki – a sam dobrze wiesz ze podczas tarała samiec tak potrafi „wyczyścić” zbiornik że innych ryb nie widać. Oczywiście napiszesz że trzeba zapewnic odpowiedna liczbe kryjówek itd. co imho w takim niewielkim akwa jak na 8 gatunków nie jest zbyt proste, a co jeśli w tym samym czasie do tarła będą chciały przystapić 3-4 gatunki co przy obsadzie jaka zaproponowałeś jest całkiem możliwe – bo dla mnie to to już „pachnie cmentarzem” przy możliwościach drapieżników. Piszesz że dominujący samiec zawsze się wybarwi i to piszesz z taka pewnością, a np. u mnie gatunek Lichnochromis acuticeps który zresztą też polecasz w w/w obsadzie reklamowałem do sprzedawcy że mimo iż kupowałem prawie dorosłe ryby i był gwarantowany przez niego zamówiony układ haremowy to dostałem same samice, sytuacja te trwała około roku bo cały ten czas czekałem mając nadzieję że uda mi się samca dokupić kiedy mi się to nie udało ryby wyłowiłem do oddania i jakież moje było zdziwienie kiedy po zajrzeniu im pod ogony okazało się że samca mam jednak był on tak zestresowany że nie był wstanie się wybarwić – ryby trafiły powrotem do zbiornika i kiedyś zaobserwowałem jak próbuje odbyć z samica tarło nawet wtedy praktycznie nie był wybarwiony pojawiły się jakieś śladowe ilości kolorów – jednak aby odbyć tarło potrzebował terenu więc musiał przegonić samce innych gatunków – jego zwłoki wyłowiłem troche później. I nie jest to jedyny przykład kiedy samce innych gatunków maja problem z wybarwieniem jaki mógłbym przytoczyć, chocby mój dimidio kiedy został „przerośniety” i już nie jest w stanie rządzic w akwa ma stany depresyjne a jak „bdziewiasto” wygląda to może potwierdzić choćby Harisimi bo go widział z dwa tygodnie temu. Co do dalszej części to oczywiście ze w akwa o długości 3,5 metra można trzymać te gatunki ale nie w takiej ilości – a co eksperymentów to dobrze wiesz że sam mam do nich skłonność ale w przypadku takiej obsady i wprowadzeniu do nie dwóch całkiem nieznanych gatunków to eksperyment by polegał tylko na tym czy one tam przeżyja, skoro się kupuje praktycznie nieznane gatunki to raczej po to aby je poznac, a żeby cos dobrze poznać to jednak najlepsze jest akwa jednogatunkowe w przypadku poznawania relacji wewnętrznych lub akwa gdzie ograniczamy liczbe do 2-3 gatunków w dodatku takich o podobnych upodobaniach i wtedy obserwujemy ich relacje zewnętrzne w ośmiogatunkowym maxprzerybieniu to za bardzo nie ma co poznawać. Co do rstratusa to napisałem ze może być róznie – proszę uważnie czytać - bo dzięki gabarytom ma on coprawda przewagę nad sporą większością innych gatunków ale zdecydowanie nie jest to „wojownik/killer” natomiast co do zaliczenia go do grupy drapieżników to nie mam zamiaru się spierać bo raz to nie o to chodzi i jest to kosmetyka a dwa to nawet sam Ad Konings ma z tym problem bo w jednej książce zalicza go do Drapieżników a w drugiej do Haplochromisów -
lago tak to bym nie uogólniał bo jeśli nie mamy pewności że ten korzeń co kupilismy jast "dobry" to zrobienie testów na Ph tak jak Ty to zrobiłeś byłoby wskazane bo nie zaprzeczysz że można trafic na korzenie których zachowanie może być inne - inn kwastaj to czy ten korzeń potem w wodzie nie bedzie butwiał bo jak nie to spoko ale jak bedzie to już kaszana. Ja obecnie tez mam jakieś trzy w porównaniu z twoimi to bardzo malusieńkie korzonki z anubiaskami i nie gnija ale kiedyś kupiłem taki fajowy duzy i nie dośc że z wody zrobił mi herbate to ja troche zakwasił a w dodatku potem porósł pleśna a jak go wyjmowałem po około trzech msc to się rozlatywał i bynajjmniej nie znalazłem go w lesie tylko kupiłem w tzw renowmowanym sklepie - fak że było to dawno dawno temu ale jakoś korzenia z zasady nie ufam i warto sprawdzic korzonki tak jak ty zrobiłeś a reszta to już kwestja gustu oczywiście
-
Ja używam już coś koło roku i uważam że jest to pokarm godny polecenia z tym ze nie jest tez cudownym pokarmem jedynym i słusznym, tzn dalej uważam ze dieta powinn byc jak najbardziej urozmaicona w różnego rodzaju pokarmy róznych firm o róznym składzie i obecnie sam uzywam ponad 10 róznych pokarmów nie licząc mrożonek. Podawanie Dainichi dało już efekty lepszego wybarwienia po około 3-4 tygodniach u aulonek jako pierwszych po dalszych 2-3 tygodniach reszta ryb tez chwyciła. Z Dainichi używam Ultima, Color FX Primary krill - zaznaczam ze ryby to nonmbuna. Ryby karminoe są trzy razy dziennie i Dainichi karmie raz dziennie na "sniadanie"
-
Akwarium 1900 litrów (300x98x65wys) - obsada
mars odpowiedział(a) na barian temat w Obsada akwarium z pyszczakami
nie miałby żadnych problemów w końcu to też drapieżnik osiągający 30cm długości ... niestety masz rację... :?[/quote:18md3cta] nimbo kolego drogi ...... pohamuj swoje hormony, ja wiem że kochasz drapieżniki i w Twoim wieku wszystko jest proste, ale nawet w takim akwa to 8 gatunków największych bydalków jakie pływaja w malawi to jest przegiecie, w dodatku proponujesz dwa gatunki o których nie masz najmniejszego pojecia tak niby w ramach eksperymentu Taką obsadą to stworzyłeś jak to Harisimi nazywa dworzec kolejowy i coprawda jest szansa że samce w takim zagęszczeniu by ogłupiały i by się nic nie działo, ale raczej wyłoniłoby się dominujące z trzy gatunki i reszta by nie miała życia, byłyby problemy z wybarwieniem reszty a jak tarła by wypadły w podobym okresie to i zgony byłyby prawdopodobne tak obrazowo to dla tych co nie mieli drapieżników to IMHO taka obsada w przełożeniu na mbune to tak jak do akwa 150/50/60 nimbo by wpakował osiem gatunków mbuniaków i w tym takie typu auratus oraz tropheops Fossorochromis rostratus nie jest drapieznikiem w typowym tego słowa znaczeniu, owszem potrafi on jakiś narybek zjesc ale podstawą jego diety są bezkręgowce, skorupiaki jakies larwy i inne żyjatka jakie znajdzie podczas przekopywania dna, a co do radzenia w takiej obsadzie to miałbym wątpliwości ponieważ dopuki jego gabaryty by zapewniały mu przewagę to jeszcze ok ale reszta w/w obsady z czasem by go przerosła i mając zdecydowanie gwałtowniejszy harakter by mogły zdominować rostratusa. -
Akwarium 1900 l - 300x98x65 - budowa akwa oraz szaf
mars odpowiedział(a) na barian temat w Osprzęt do akwarium
Coś mi się tak wydaję że wiecej pytań to Ty bedziesz miał do forumowiczów -
Ale czy przeczytałeś o jaki gatunek chodzi ? przecież Labeotropheusy sa znane z typowej roslinożerności w wrażliwości na pokarmy "miesne" tym bardziej że padły tylko one może świadczyć że ta ich wrażliwość nie jest wymaginowana
