-
Postów
9 394 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez harisimi
-
Generalnie w zakresie aparatów jestem laikiem ☺. Jednak czynności które wskazaleś już wykonałem. Przełącznikiem zainteresowałem się jako pierwszym a wyjęcie i ponowne wpięcie też uznałem za podstawowe zadanie. Niestety nic to nie dało. Pan z serwisu mówił, że coś się psuje w tych obiektywach bo to kitowe g ale one mi bardzo odpowiadało ☺. Moim problemem jest to, że nie wiem czy ktoś z moich znajomych ma canona. Rodzinka i przyjaciele mają Nikony . Muszę szukać.
-
Jak wrócę to spróbuję się z nim pobawić zgodnie z sugestiami demasoni. Z Olsztynem jeszcze porozmawiam a z Warszawą już rozmawiałem. Sugerują problem obiektywu a nie body. Muszę sprawdzić czy obiektyw będzie działał w innym body.
-
Oodinoza czym leczyć ?
harisimi odpowiedział(a) na harisimi temat w Choroby, leczenie, profilaktyka.
Z tego co pamiętam costapur jest na ospę a na oodinium nie działa. -- dołączony post: Pamięć człowieka czasem szwankuje przypomniałeś mi, że stosowałem oodinopur a nie omnipur . Tyle że teraz za oodinoze odpowiada omniforte czyli następca omnipur. Nie ma natomiast następcy oodinopur. Wydaje mi się, że nie tylko ja oceniłem je jako za mało skuteczne. -
Tyle, że serwis aparatów jest tylko w Warszawie, chyba że czegoś nie umiem wyczytać.
-
Wczoraj miałem czarny dzień . Nie dość, że rozchorowały ryby to jeszcze zepsuł aparat Canon eos 450. Straszna lipa. Już od pewnego czasu potrafił nie otworzyć lampy a teraz przestał pracować. Chyba AF bo aparat może ostrzy tylko ręcznie kręcąc obiektywem, po naciśnięciu przycisku słychać tylko krótkie cyknięcia i nic się nie dzieje. Czy ktoś może mi coś powiedzieć na ten temat. Czy może wie co to może być ? Czy sensownie ( ze względów finansowych ) jest dać to do naprawy? Czy wiecie gdzie się takie rzeczy naprawia ?
-
Swego czasu zakładałem wątek dotyczący obcierania się moich ryb. Myślałem już o wszystkim i wszystko okazywało się nietrafione. Od jakiegoś czasu miałem głębokie przekonanie że to jakieś ustrojstwo o biologicznych korzeniach podobnego ospie czy ichtiobodozie ale odporne na termike. Ryby ostatnio jednak przestały się obcierać a raczej robiły to rzadko. Przed dosłownie 2 czy 3 dniami zwróciłem uwagę na wzmożone obcieranie. Wczoraj postanowiłem pofocić rybki i ku mojemu zaskoczeniu jeden Buccochromis wyglądał dziwnie. Przyjrzałem się mu i zobaczyłem, że na ciele ma dywanik małych punkcików. Od razu pomyślałem o oodinozie, gdyż już wcześniej ją typowałem. Odrzucałem jednak ta diagnozę, gdyż brakowało mi wyraźnych oznak w postaci aksamitnego nalotu. Walczyłem kiedyś z ta chorobą ( około 16 lat temu ) jednak na bojownikach wyglądała ona zupełnie inaczej. U pyszczaków nie jest to tak widoczne. Ba przez ponad rok choroba nie zabijała poza incydentalnymi przypadkami oraz się nie pokazywała. Teraz przeszła w fazę inwazyjną i trafiłem w necie na fotki które pokazują jak wygląda chora duża pielęgnica. No i po przydługawym wstępie samo pytanie. Czy leczyliście tą chorobę u jakichkolwiek ryb ? Czym leczyliście ? Osobiście te lata temu leczyłem moje bojowniki omnipur firmy Sera. Znalazłem już jego obecny odpowiednik czyli omniforte. Mam mieszane uczucia co do skuteczności tego leku, który leczył mi bojowniki ale choroba nawracała. Czy ktoś zna coś skuteczniejszego ?
-
Będzie Ok. Musisz karmić z przewaga karm mięsnych. To ukłon w kierunku yellow
-
6 cm rybka ma problemy z zabiciem jakiejkolwiek ryby. Raczej kończy się to poszarpanymi płetwami. Takie objawy jak opisuje tpo raczej mógłby być objaw uderzenia na prawdę "ciężkiej" ryby
-
Ryb musisz kupić przynajmniej po 8 szt bo zapewne i tak pozostanie Ci jednosamcowo no ale tak trzeba aby finalnie było 1+4. Uważam jednak że niegłupim pomysłem byłoby jednak dobranie jeszcze jednego gatunku, ryby dobierały by się już w komplecie a skoro i tak chcesz 3 gatunki to raczej nie licz na wielosacowość więcej niż 1 gatunku. callainos to raz ryba podobna tak jak wspomnieli koledzy do Hary a dodatkowo terytorialna podobnie jak Hara. Świetnym pomysłem były by na pewno sprengerae a równie dobrym Labidochromis joanjohnsonae ( bo to całkiem inna ryba niż yellow ) czy Pseudotropheus livingstonii. Dobre rozwiązanie to tez wspomniany wcześniej Pseudotropheus ( Mleanochromis ) cyaneorhabdos vel maingano .
-
Wydaje mi się to mniej prawdopodobne , choć niewykluczone Mogą mieć też wadę genetyczną czasami u młodych widziałem takie zachowanie. Rybki nie miały szans przeżyć, gdyż zabijały je zdrowe sztuki. No ale one już takimi się rodziły.
-
Jedyny pomysł który przychodzi mi do głowy to osadzenie się guzów mykobakteriozy w mózgu ryb. Jednak objawy są bardziej zróżnicowane, np ryby mimo że jedzą to chudną.
-
Filtr w skorupie - pożyteczny mięczak? Dyskusja
harisimi odpowiedział(a) na DonPempollo temat w Off Topic
Pozostaje jeszcze biotopowość ;-) zwłaszcza, że może się okazać, że np w całej Afryce wszędzie są te same małże. -
Filtr w skorupie - pożyteczny mięczak? Dyskusja
harisimi odpowiedział(a) na DonPempollo temat w Off Topic
Wie ktoś jakie małże są w Malawi? Może byłyby odporniejsze no i nadal byłoby biotopowo -
Gryźć będą się na pewno ... takie już jest to plemię. Co do obsady to nie pasuje do siebie pod względem dietety ( spot to typowy roslinożerca, pozostałe o wiele bardziej mięsożerne ) .
-
Tak jak wspomniałem kolor tylko zazwyczaj a nie zawsze jest wyznacznikiem płci. wśród większych ryb może być samiec. Z czasem za pewne zczarnieje ale to są na prawdę młode ryby. Może masz ciapowatego samca ale z czasem i tak będzie za pewne silniejszy od samic. Obserwuj też czy któryś z samców innego gatunku nie ma mezaliansowych ciągot .
-
Sytuacja taka jest jak najbardziej realna. Wystarczy, ze samiec jest z innego miotu i wtedy może być mniejszy a jeśli jest obrotny zachęci samice do tarła. U mnie socolofi dośc długo był od samic mniejszy i słabszy, gdyż był młodszy. Z początku samice wolały same siebie ale z czasem samiec mimo, że słabszy zaczął w czasie tarła być dopuszczony do łask. Później oczywiście totalnie zdominował samice. 8 cm crabro to oseski . Drugim rozwiązaniem jest to, ze gotowymi do tarła samicami zaopiekował sie samiec innego gatunku. W niektórych przypadkach samice donoszą młode bastardy.
-
U pyszczaków nie występuje sytuacja w której samiec inkubuje. Natomiast samice również mogą być ciemne a czasem i silniejsze od samca. Szybka zmiana koloru jest tym rybom potrzebna do oszukiwania sumów z którymi koegzystują. Zmiana barwy jest więc potrzebna przedstawicielom obu płci. Pytanie jest jedno ... kto jest ojcem i czy w ogóle jest ojciec. Samice mogły się wytrzeć ze sobą i zaraz ikra zniknie z ich pyska, gdyż jako niezapłodniona zostanie połknięta.
-
Temperatura w moim baniaku oscyluje pomiędzy 24 a 27 stopni. Ze względu na dwie belki oświetleniowe pod koniec dnia mam około 26-27 stopni a wcześnie rano 24-25 ( na tyle ustawione są grzałki ). Tak więc mam wahanie dobowe około 2 stopni. Mam też wahanie sezonowe. W upalne lato temperatura dochodzi do 29 stopni ( zdarzyło się i 30 ). Mam wiec spory rozstrzał. Latem ryby są bardziej apatyczne a Astatotilapia uciekają od powierzchni. Na pewno lepsza temperatura jest ta do 27. Kiedyś miałem awarie grzałki i przez tydzień nie przyjeżdżał Jaggerek a myślałem, że temp. domowa nie będzie tak niska. Temperatura około 20 stopni nie wpływa dobrze na ryby z naszego jeziora.
-
Proszę o pomoc... obsada akwarium 200 x60x60 non - Mbuna
harisimi odpowiedział(a) na Marcin temat w Obsada akwarium z pyszczakami
Powodzenia a jak będziesz już to konkretyzował to napisz na Forum ... może pojawi się coś nowego i równie pięknego -
Proszę o pomoc... obsada akwarium 200 x60x60 non - Mbuna
harisimi odpowiedział(a) na Marcin temat w Obsada akwarium z pyszczakami
Poleciłbym Ci, bo wydaje mi się , ze w przeszłości widziałem je w którymś z cenników ( Cichlidenstadl lub Fuljer ): Protomelas fenestratus, Border Protomelas fenestratus, Nkanda no i częściej spotykane: Protomelas sp. "spilonotus tanzania" ten ostatni to wszystkożerca ( bezkręgowce i kawałki peryfitonu ) ich dieta jest praktycznie tożsama z Placidochromis tyle że inaczej zdobywana. Zaletą jest ich oderwanie od substratu no i to że są piękne . Faktycznie jednak moze lepiej abys poczekał jak ci się ułoży ta 4 gatunkowa obsada. Moze być na przykład tak, ze bedziesz miał Aulonki 3+3 i będzie to świetnie sią bujało i 8 Placków i resztę tak jak chciałeś. Może być jednak tak, ze Aulonki inaczej nie pójdą niż z 1 samcem a Placki 2 zdechną ( 6 sztuk nie musisz uzupełniać ), Copadi zostanie 1+4 a Otopharynx 1+2 no i wtedy będzie się aż prosiło o dodatkowy gatunek . -
Proszę o pomoc... obsada akwarium 200 x60x60 non - Mbuna
harisimi odpowiedział(a) na Marcin temat w Obsada akwarium z pyszczakami
Zamiast niewystępującego w naturze sulphurhead rozważ naturalną odmianę Zimbawe Rock. W aktualnym cenniku i tak nie poszalejesz z mięsożernymi Protomelas fenstratus bo większość to po prostu inne nazwy tego z czego zrezygnowałeś. Jest tylko jeden gatunek który spełnia twoje kryterium rozmiarowe a mianowicie: Protomelas fenestratus Maleri . Jednak wg mnie uroda nie powala, choć może zdjecia są mylące: http://www.onzemalawicichliden.eu/Bestanden%20vissendatabase%20eng/Protomelas%20fenestratus%20Maleri%20eng.html -
Proszę o pomoc... obsada akwarium 200 x60x60 non - Mbuna
harisimi odpowiedział(a) na Marcin temat w Obsada akwarium z pyszczakami
Mam zupełnie inne doświadczenia. Aulonocara maleri maleri pięknie prezentowała się w układzie 2 na 3 i 2 na 2, podobnie było u stuartgranti hongi a inaczej u rubin red ale tam po prostu wystąpiła kontuzja oka. Oczywiście nie musi się udać ale zawsze lepiej aby w akwarium pływały 2 samce. Nawet gdy ten drugi jest mniej wybarwiony stymuluje dominanta do okazywania najpiekniejszych barw. Ja osobiście nie podzielam zdania o gorszości non - Mbuna w kwestii urody. Samice Aulonocara są co prawda brzydsze od samic yellow ale samce nadrabiają to z nawiązką. Nawet jeden samiec jest warty jego pielęgnacji. Co do agresji Aulonocara mam pewną teorię ale o niej napiszę elektorat jak wreszcie znajdę czas. Jedyny odłów Aulonocara jaki miałem był łagodny i delikatny ( stuartgranti Hongi ). -- dołączony post: zerknę dzisiaj na cennik TM i coś ci wskaże i nie ukrywam, że będę celowal w jakieś mięsozerne Protomelas ☺ -
Dokładnie tak. Oczywiście jeśli karmisz kilka razy dziennie to nie musi być jeden rodzaj karmy. Mieszaj je jednak według rodzaju. W dniu mięsnym niech to będą tylko karmy mięsne a w roślinnym, roślinne.
-
Proszę o pomoc... obsada akwarium 200 x60x60 non - Mbuna
harisimi odpowiedział(a) na Marcin temat w Obsada akwarium z pyszczakami
Placidochromis kup po prostu 8 szt i nie przejmuj się płcią. Stado tych rybek powinno być wtedy dwupłciowe. No chyba żebyś miał pecha -
Tak, te 4 gatunki mogły by być razem karmione 5x w tygodniu karmą mięśni i 1x roślinną.
