Skocz do zawartości

romekjagoda

Użytkownik
  • Postów

    943
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez romekjagoda

  1. Jeśli masz półkę przydenną, to daj na nią kilka konkretnych kamieni. Powinno pomóc.
  2. Nie wiem, czy inni się zgodzą ze mną, ale ja nie polecam zbyt drobnego miksowania, bo powstaje papka, która potem strasznie paskudzi w akwa. No chyba, że mój shrimp mix jest jakiś trefny, źle przygotowany. I na serwis to, bo tu zginie
  3. Koniecznie spuścić całą wodę, wyjąć piasek, kamienie. Wkleić poprzeczke, odczekać 2-3 doby. zamontować tło, obłożyć kamieniami. A swoją drogą to pamiętam, jaka była dyskusja, czy bać się wypornośći czy nie przy tłach. Jak zwracałem na to uwagę, to niektórzy koledzy fukali na mnie, że przesadzam i nie ma co się bać, bo wzmocnienia w akwa spokojnie utrzymają. Jak się okazuje, u niektórych wytrzymują, u innych nie.... Powodzenia Koteczek
  4. Sysu mam nadzieje, że nie odebrałeś mojego zawiadomienia jako krytyku cy cuś takiego? Jak mi Sision napisał, że to już tydzień trwa, to od razu pomyślałem, że UM UM się pewnie nie kwapi do naprawiania... Tia. to brzmi jak deja vu...
  5. Gratulacje! bardzo fajny opis i wykonanie też niczego sobie. Myślę, że może to być niezła alternatywa dla sumpa do rozważenia przy większych baniakach. Jako lajkonik zapytam gdzie daje się w takich konstrukcjach pompę CO? przed wylotem z akwa, czy między kubłem a akwa (przed wlotem do akwa)?
  6. :] zawsze bylem jak granat z opoznionym zaplonem
  7. Pyszczak, a ile maja Twoje ryby? Bo mi to trochę podchodzi pod zbyt pochopną decyzje. Ja miałem problem z socolofi, bo tez główny samiec dostał chyba najpóźniej atrapy, a teraz jest dominantem. Dlatego też ja bym jeszcze poobserwował (wiem wiem, zaraz będzie, że może dojśc do tarła i złę geny zostaną dalej przekazane). Atrapy jak pisał mi kiedyś Harisimi to rzecz przejściowa i mogą znikać i się pojawiać, dlatego nie wiem, czy na podstawie tej przesłanki zabijałbym rybę.
  8. W pełni popieram Makoka w jego rozumowaniu. Uważam, że prawdziwego makro, nie tylko w akwa, ale i w naturze bez lampy/doświetlania się nie zrobi. To pierwsze primo. dlatego imho nie warto inwestować w obiektyw makro, jeśli nie posiada się lampy. Weapster pisał o szybkości AF, jasności. Co do jasności zgoda, ale patrz wyżej (lampa). Szybki fokus - ok, zgoda. Ale nie piszesz o tym o czym wspomniał Neno, a czego oczekiwałem. Z jednej strony piszesz, że nie można ustawiać ISO wyżej niż 200 (z czym się nie zgadzam, obecnie przy filtrach antyszumowych, etc. ziarno przy iso 400 uświadczysz dopiero przy duuużych powiększeniach), a jednocześnie nie wspominasz nic o szeroko pojętej jakości optycznej szkła (ostrość, brak aberacji, winietowania, i inne wspomniane przez Neno). Także IMHO nie do końca jest to konsekwentne podejście. Co do zestawu zaproponowanego przez Makoka, to 3 miesiące temu poleciłem taki sam dokładnie koledze który miał kasę i chciał kupić dobry aparat. A że kupował w stanach mógł zaszaleć. Do tego zestawu wcisnąłem mu na siłę wręcz ową 50mm 1.8 canona. Weapster, sorry że znowu do Ciebie pije, ale miałeś to szkło w ręku? Ja miałem, widziałęm z niego zdjęcia i za 300 PLN uważam, że nie ma lepszego firmowego szkła pod względem jakości optycznej o tej pięćdziesiątki. Jakość jest ta sama co 1.4 50mm który kosztuje już chyba ok. 1500 a jest niewiele jaśniejszy. Nie znam systemu nikona, ale od fotografa zawodowego słyszałem opinię, że za szkło podobnej jakości co t a 50 canona, u nikona trzeba by położyć dużo więcej. Dlatego Makok chłopie bierz i się nie oglądaj - jestm przekonany, że z lampą i tym szkłem zrobisz doskonale zdjęcia swoim rybom. Na początek, mając lampę, możesz od razu dokupić sobie zestaw konwerterów, i masz makro (prowizorycznie). A ta pięćdziesiątka, stanie się potem dodatkowo doskonałą portretówką. Także ja bym się więcej nie zastanawiał. Pozdrowienia i powodzenia
  9. Cczy moze ktos potwierdzic, czy u Was tez wystepuja problemy z galerią od wczoraj? czy tylko u mnie nic się nie wyświetla i jakieś skrypty z błędami na górze ekranu wyskakują?
  10. gratulacje. wrzucaj szybko foty!
  11. Niezły patent Marek, niezły. Zobaczymy jak będzie wyglądać. A gdzie będą wyloty filtrów? Żeby Ci nie zdryfowała pływająca skała
  12. Widze wiszące skały się przyjmują :] Fajnie wygląda to tło, ale moja uwaga jest zgodna z obserwacją Sisiona: ta powierzchnia między dwoma nawiasami powinna być bardziej 'dramatyczna' poszarpana IMHO. Rozumiem, że chciałeś uzyskać efekt ściany skalnej, ale ta ściana IMHO nie powinna być równoległa do 'pleców' tła, bo wygląda to nudno i nienaturalnie. Gdybyś np. przy prawym nawisie dał rzucił piankę z góry na dół i stworzył tam jakby wypustkę dużej skały, która nastąpnie pod delikatnym kątem schodzi w lewo do drugiego nawisu, byłoby IMHO gites. W formie obecnej czegoś mi właśnie w tej części centralnej brakuje, jakiegoś urozmaicenia. Te nacięcia możesz odtworzyć jeśli coś tam dodasz, bo nacięcia to dla mnie tylko faktura skały, natomiast jej zręby musza być wyraźne, wydatne. I faktycznie, trochę za dużo tych nacięć jak dla mnie. Ale to tylko moje uwagi odnośnie detali. Ogólnie myślę, że wyjdzie b. fajnie. Powodzenia w dalszych pracach
  13. WEapster piszesz o makro konkretnie czy ogólnie? Co uważasz za dobre szkło i jakie kryteria stosujesz przy tej ocenie? Jakie aspekty dobrego szkła mogą być słabsze, a jakie muszą być dobre wg Ciebie i jakie są ważne dla amatora a jakie dla profi? Broń się teraz chłopie, bo coś mi się wydaje że palnąłeś uogólnieniem
  14. Wydaje mi się, że pow. dna 100x40 to minimum dla pyszczaków (niektórych) i myślę, że większość odpowiedzi będzie za tym właśnie optowała, bo jednak w klubie następuje pewna ewolucja w kierunku minimalizmu i optymalizacji warunków dla pyśków Radykalizujemy się innymi słowy i pewnie niebawem (jak już to było w galerii kilka razy) podniosą się głosy w stylu 'niedługo to 300 L to będzie minimum, i to z obsadą 1+4 saulosi'
  15. Sorry za OT ale nie mogę: ciekaw jestem ile ta szyba do tego akwa kosztowała... mi kopara tak opadła, że cały czas się potykam o język. Kurde toż to panorama racła... oj sory RAFICKA! )) Wymiata, zrywa łeb i sika do szyi )) nie wiem co jeszcze napisać o tym akwa z linku (nie o stelażu ) PS. Jak któryś wyjmie te 35 baniek to 5 dla mnie prosze za zwrócenie uwagi na możliwy sposób ich wydatkowania
  16. Panowie patent z wężem do kranu fajna sprawa, ale prosiłbym o potwierdzenie/wyjaśnienie/sprecyzowanie: wody prosto z kranu nie lejecie przy podmianach? Ten patent z napełnianiem akwa tylko przy starcie nowego baniaka? Czy się mylę. Jeśli się mylę to proszę o info, jeśli nie, to napiszcie to proszę wyraźnie, by ktoś początkujący nie przeczytał tych wypowiedzi bezkrytycznie.
  17. No właśnie masz coś do 200L? A poza tym nie każdy - ja mam 200L i melanochromisa, ale johanni. Wiec bez uogólnień proszę, bo te są zawsze krzywdzące. )
  18. Nie znam sie na konstrukcjach drewnianaych, mam jednak nikle doswiadczenie w przerabianiu szafki meblowej z ikeły. Jak wiadomo szafka taka jest zrobiona z marnej jakości płyt wiórowych w okleinie. NOśność żadna. Jednak po wzmocnieniu pleców płytą OSB 18mm i dodaniu do wnętrza delikatnych kątowniczków (spokojnie kombinerkami je można rozgiąć, nawet dłońmi może) szafka utrzymuje ok. 300 kg akwa, plus rzeczy w szfce (szuflady, płyty, etc.). Dlatego sądzę, że te sześciany 'spięte' płytami i wzmocnione kątownikami dadzą radę. Być może rozwiązaniem byłoby dodanie jeszcze wewnątrz np. jakiejś belki w jednym kawałku, która spełniała by funkcję 'spinającą' podobnie jak plecy? Chciałem jednak zwrócić uwagę na spód szafki. Nie polecam stawiania szafki na płycie - gdy rozleje się woda, albo coś zacznie z pokrywy kapać, spód szafki może zawilgotnieć i zgnić. U mnie się tak stało. Dlatego wrzuciłem szafkę na 3 podłużne belki przez całą jej długość, co zapewnia odpowiednie wietrzenie i wysychanie w przypadku zalania spodu. PS danielj napisał(a): Polecam zajrzeć w Tank of the month February 2006 w linku podanym przez Danielj - urywa leb razem z szyją....!
  19. romekjagoda

    zbyt duży poziom NO3

    NO3 można redukować na różne sposoby: 1) żywicę do kubła = starcza na 2-3 tyg potem trzeba regenerować, jest to dość uciążliwe 2) możesz wrzucić rośliny, coś tam zawsze pochłoną, z tym że bez nawożenia (tabletki np. polecam) będą miały trudno + of kors jak pisali koledzy: mniej ryb + mniej karmić
  20. Aby odświeżyć temat: dziś rano przeżyłem niezły szok. Od jakichś 2-4 miesięcy brakowało mi w akwa jednej samicy Johanni. Ale powiedziałem sobie: nie mam siły ani czasu, by rozbabrać całe akwa i szukać za tłem w jej poszukiwaniu. Zostałem więc z 2 samicami, aż do ostatniej soboty, gdy podczas redukcji i oddania rybek do zoologa, zakupiłem jedną młodą samiczkę johanni. Dziś rano siedzę przed akwa i cieszę się, że młoda samiczka już pływa po całym akwa... a tu nagle widze 4 żółte rybki! Odnalazła się ta johanni, która przez minimum 2 miesiąca była gdzieś zabunkrowana. Najprawdopodobniej siedziałą za tłem, mam bowiem z tyłu taki 'kanał' wyżłobiony, który był konieczny, by obie połówki tła złożyć razem na ścisc w akwarium. Dziś rano czop zakrywający ten kanał od góry był wypchnięty i pojawiła się zaginiona samica. Co ciekawe jednak: nie jest wychudzona ani osłabiona. Wygląda normalnie. Inne ją przeganiają (swoją drogą niesamowite, jak chierarchiczne są samice u mbuny! wcale nie mniej agresywne niż samce potrafią być) podobnie jak nową samiczkę. Co ciekawe jednak, ta która się odnalazła ma niebieskawe krawędzie płetw (jakby początki wybarwiania się, co jest niemożliwe, bo to samica ), co nie występuje u pozostałych samic, które pływały normalnie w akwa. Tak więc wątek przerzucam na bardziej optymistyczny ton: czasem w akwa ryby nie tylko giną, ale i się odnajdują
  21. Snocho - gratulacje. Dopiero teraz zobaczyłem wątek. Nikon z tego co widzę daje naprawdę niezłe kitowe obiektywy, i to jest przewaga wobec Canona. Dobrze że nie wszedłeś w jakieś sony-alpha. ktoś ją polecał, ale toż to szumi tak, że aż nieporozumienie. To że ma 10,2 mega pikseli o niczym nie świadczy, bo jak matryca jest dupna, to zwiększanie liczby pikeseli prowdzi do wzrostu szumów (każdy fotosensor generuje jakiś mały szum, dodane mogą się wzmacniać, a nikon i canon mają najlepsze pod tym względem filtry). okejos. miłęgo cykania i udanych ujęć! co do obiektywu nie pomogę, bo nie znam systemu nikona
  22. Sision, ja nie twierdze, żeś bez serca! - raczej pogwizduje z szacunku do ludzi, którzy mieli cohones odpowiednio duże (i włochate ), aby zredukować radykalnie obsadę A jak sam wyżej zauważyłem, ja się okazałem być 'miękka faja'.
  23. Dzięki za odpowiedzi. Normalnie poczułem się jak demiurg, bo mi się nowe formy życia w akwa lęgną Swoją drogą zawsze mnie to fascynowało. Jak w zwykłej wodzie z kranu, po podgrzewaniu i filtrowaniu lęgną się organizmy i rozwijają nowe formy życia. Co do robaków to mnie uspokoiliście, niemniej jakoś miałbym opory, by nimi karmić pyśki. A jak to jakieś pasożyty, etc.? Nie chciałbym choroby jakiejś przywlec (choć pewnie skoro robale były w akwa, to jeśli miałaby być choroba, to bym już widział...). Ja w pokarmie dla królików mam czasem mole spożywcze, ale rybom bym ich nie dał
  24. Szukałem na forum, ale nie znalazłem nic pasującego. Osatnio po otwarciu pokrywy zszokowałem się: na listwie wzmacniającej wzdłużnej gromadzi mi się zawsze odrobina pokarmu. Jest tam wilgotno i gorąco (pod samą świetlówką). Gdy ostatnio otworzyłem pokrywę, na resztkach pokarmu pasły się jakieś białe kilkumilimetrowe glizdy. Zebrałem je chusteczką i wywaliłem. W wodzie nic mi nie pływa, i ogólnie nie zauważyłem ich w akwa nigdy wcześniej, teraz też ich nie ma. Czy ktoś wie co to mogły być za stwory?
  25. Odświeżam wątek. Niestety, miękka faja ze mnie... W sobotę redukowałem obsadę, tj. odławiałem młodzież mphangi 20 sztuk. W sumie moge powiedzieć, że akwa w dużej mierze mi sie samofinansuje, bo za ten rzut dostałem 60 Euro w zaprzyjaźnionym sklepie akwarystycznym. Ale do rzeczy. Socolofów nie zredukowałem niestety. raz, że nie mogłem, bo po prostu są piękne i nie miałem serca, by mojego pięknego i dorodnego samca alfa oddać. Po drugie, jako jedyne, socolofy nie dawały się nabrać na pułapkę z pleksi. No i basta. Zostały. Po odłowieniu maluchów mphangi w akwa jest dużo lepiej, swobodniej i powiedziałbym nie za ciasno. Myślę, że kiedyś w docelowym akwa dużym zrobie mniej gatunków, natomiast teraz już chyba zostaną te 3, które mam. Dobra - a teraz mnie rugajcie, chlastajcie )) Do Metha: ja zastanawiam się nad dołożeniem 3 świetlówki do pokrywy Wromaka, tymczasowo, by wspomóc glony.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.