-
Postów
856 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez troad
-
Życie w moim akwarium (204x67x50) - Troad
troad odpowiedział(a) na troad temat w Życie w moim akwarium
Wielkie dzięki Z racji tego że mam dwustronne akwarium mocno kontrastowo jest tylko jeśli w drugim pomieszczeniu jest zupełnie ciemno. Stąd też refleksy i bardzo trudno zrobić dobre zdjęcia. W dzień jeśli jest jasno można stwierdzić że akwarium nie prezentuje się jakoś specjalnie. Nie wiem czy widziałeś ale w wątku cyganeczki wstawiłem film zrobiony na szybko w dzień - post 179 Ten ostatni film zrobiłem komórką syna, jakieś Xiaomi (bo moja się do niczego nie nadaje), która być może nieco podkręca kolory. Kadango jest bladopomarańczowe, a nie krwisto czerwone jak na niektórych zdjęciach forumowiczów, no i takie w sumie też jest na tym filmie . Wzdłuż szyb (po stronie kuchni i pokoju) mam kątownik aluminiowy wwenątrz którego są takie diody: - DIODA 3W WHITE FULL SPECTRUM 400-780nm BRIDGELUX - DIODA LED 3W BRIDGELUX ZIMNA 8000-10000K 260LM - DIODA LED 3W ROYAL BLUE 450nm 45mil (013B) Te dwie pierwsze co jakieś chyba 10cm, te niebieskie tylko 4 w profilu. W jednym z nich już mi te niebieskie znowu padły . Dodatkowo na środku akwarium mam 2 mocne diody 10W zimnego światła - takie, stąd też taki snop światła pośrodku. W całości to chyba jakieś 150W. Wiem że dużo ale wydaje mi się że mogłoby być nawet więcej, szczególne przy dziennym świetle. I bardzo dobrze , ja w tej chwili mam w sumie 27 ryb. Akwarium ma chyba niezłe ratio - wymiary/rzeczywista ilość wody, ale już teraz może sprawiać wrażenie przerybionego. Zobaczę jak będzie dalej i jeśli trzeba to będę interweniował. Wielkie dzięki -
Życie w moim akwarium (204x67x50) - Troad
troad odpowiedział(a) na troad temat w Życie w moim akwarium
Dziękuję wszystkim za miłe słowa. To że wyszło to dobrze jest w dużej mierze zasługą forum czyli Was wszystkich . -
Życie w moim akwarium (204x67x50) - Troad
troad odpowiedział(a) na troad temat w Życie w moim akwarium
Postanowiłem skrobnąć co nieco. Akwarium w tej chwili wygląda tak: od kuchni od pokoju Ryby rosną, Mdoki fajne poszły, zwłaszcza dwie. Byłem ostatnio z rodziną we Wrocławiu i poszliśmy do Afrykarium. Już tam kiedyś byłem ale teraz dłużnej zatrzymałem się oczywiście przed Malawi. Wrażenia mieszane, jak już to tu opisywane kiedyś było, ale co zwróciło moją szczególną uwagę, to rozmiary C.B.Kadango. Albo ta szyba akrylowa działa jak soczewka, albo pływają tam giganty (dotyczy to nie tylko CBK, ale np. Maingano miał chyba pod 20cm). Największy miał chyba ok. 30cm. Patrzę tak potem na to swoje akwarium z przerażaniem i mam nadzieję że takich rozmiarów CBK nie osiągnie . Na powyższych zdjęciach może wyglądać że już teraz robi się gęstawo, ale jak wiadomo na zdjęciu ryby są w kupie, bo myślały że coś dostaną. Nie mam zamiaru na razie nic zmiemniać i ingerować, nawet jak ostatnio wspomniałem, doszła para Freyeri. Walki i przepychanki są na razie wg mnie akceptowalne. Jakaś straszna krzywda nikomu się nie dzieje. Muszę tylko wspomnieć o pewnym incydencie podczas walk CBK, gdzie jeden z nich zredukowałby się w pewnym sensie sam. Jakiś miesiąc temu podczas starć jeden wyleciał nad wodę i wpadł nieszczęśliwie na belkę oświetleniową. Jako że mam ja dosuniętą prawie do wzmocnienia wzdłużnego, miał problem żeby wskoczyć z powrotem do wody. Dobrze że byłem wtedy w pokoju i go zepchnąłem . Odsunąłem zaraz belkę w kierunku środka akwarium. CBK mają takie jakby okresy wzmożonych walk, teraz jest spokojniej, co nie znaczy że się nie stroszą i nie przepychają. L.Lethrinus robią to ciągle. Też im się zdarzy złapać za pyski i woda chlupocze, ale trzeba przyznać, że CBK jest jednak dużo silniejszą rybą. Trochę zdjęć z wczorajszej sesji . Na koniec klasyczne pogo . -
No to przyjemniaczek z niego, beka w trakcie zalotów, a co na to samica .
-
Moim Kadango zdarzyło się wypuścić bańkę powietrza, ale to w czasie karmienia kiedy łapczywie z powierzchni połknęły a potem nurkowały. Przy tarle nigdy. Jak rozumiem to beknięcie zdarza mu się długo po jedzeniu?
-
Ja również wyrażam zgodę jeśli uważacie że któreś z moich się nadaje.
-
Czyli pionowe podpórki masz mniej więcej co 46cm. Bez liczenia wg mnie taki profil wystarczy bez problemu.
-
Sorry źle zrozumiałem
-
Jarek, jeśli chodzi o profile to możesz użyć praktycznie dowolnych. Zakładam że na to przyjdzie jakiś blat i całość będzie skręcona ze sobą. Kiedyś proszono mnie o symulacje komputerowe dla indywidulanych projektów (np. @bobanr- link, @JemioloSeba- link). Tego typu stelaże są mocno przesztywnione i nie ma obaw. Przy projekcie @makoka- link, stelaż bez podpórki w środku, może to mieć i ma znaczenie, zwłaszcza że on stawia akwarium bezpośrednio na stelażu. Nie wiem czy jego baniak już stoi, ale z obliczeń wychodzi że po przeprojektowaniu się da. Zakładam że będziesz miał podpórkę w środku i blat, więc raczej się niczym nie przejmuj . Kaseta jako klocek jest brzydka. Możesz rozważyć zrobienie kasety wewnątrz sztucznego kamienia. Ja tak mam akurat. Nie jest to może wzór do naśladowania, ale możesz przemyśleć
-
Taeniolethrinopsy: praeorbitalis, furcicauda i sp.„furcicauda ntekete”- opis i spostrzeżenia
troad odpowiedział(a) na tom77 temat w Chów pyszczaków
Tom bardzo fajny opis, ale chętnie zobaczyłbym takiego żaglowca w akcji. Wielka szkoda że nie masz filmu lub przynajmniej zdjęć. Jak rozumiem również darzysz je należytym szacunkiem i nie chciałeś im przeszkadzać PS. Dołączam się do gratulacji i również współczuję straty.- 8 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- taeniolethrinops
- praeorbitalis
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Życie w moim akwarium (204x67x50) - Troad
troad odpowiedział(a) na troad temat w Życie w moim akwarium
Też o tym pomyślałem, pamiętam Twoje konkursowe zdjęcie i filmy archiwalne Sciaenochromisy to odmiana "liuli" występująca w Tanzanii. Icebergi są dostępne cały czas w różnych hodowlach, ale takich nie chciałem. Te pochodzą z Aqua-Treff. Z powodu jasnego czoła może faktycznie przypominać Iceberga, ale (@amac1975) ma u siebie innego (z innej niemieckiej hodowli) i jest prawie identyczny, tylko kolor niebieski jest trochę ciemniejszy. Nie widać pionowych pasów, charakterystycznych ponoć dla LIULI, ale Olek mówił że pojawiają się w okresie godowym. Zaobserwował to, bo do tarła już dochodziło kilkukrotnie. Ponadto konsultował tę sprawę z @harisimii nie jest to Iceberg. -
Życie w moim akwarium (204x67x50) - Troad
troad odpowiedział(a) na troad temat w Życie w moim akwarium
Wczoraj późnym wieczorem do ekipy dołączyła para Sciaenochromis fryeri. Chodziły za mną (przepraszam pływały) te ryby od dawna, więc jak zobaczyłem ogłoszenie Olka (@amac1975), to nie zastanawiałem się zbyt długo. Świetne są. Prezentują się następująco. Pan Pani Pan z Panią w tle Po wpuszczeniu nie wyglądały na specjalnie zestresowane. Były czasem przeganiane, ale pływały raczej po całym akwarium. Jak się będą dogadywały z resztą to się okaże. Ostatnio C.B.Kadango z rzadka wchodzą miedzy sobą w konflikty. Każdy trzyma się raczej swojej strony akwarium, za to L.Lethrinusy coraz częściej się przepychają, nie robiąc sobie krzywdy, przynajmniej na razie . -
No właśnie widać .
-
Wiem że się powtarzam, ale znowu się napatrzeć nie mogę. Mistrzostwo! Bliższy kadr (fragment od 1:05) wygląda jak filmik z jeziora. Tych kilka planów które tworzą wrażenie głębi + porośnięte kamole + świetne światło z leciutkimi blikami. Dla mnie ideał.
-
Coraz ładniejsze te ryby masz i coraz ładniejsze zdjęcia robisz . Gratulacje!
-
Artykuł „Wybór obsady non-mbuna do akwarium 200cm”
troad odpowiedział(a) na tom77 temat w Obsada akwarium z pyszczakami
Nic nie moczę, biorę szczyptę między palce, wsuwam w piasek ile się da i przysypuję. Czasem zakopuje np. w 3 miejscach i mam frajdę przy oglądaniu kiedy znajdą i się dokopią . Jasne że mogą próbować się już do palców dobierać, ale to nic nie boli . Nie wiem czy widziałaś karmienie z ręki u Stana. Tu można by mieć obawy przed takim łapczywym 35cm Bucco . -
Artykuł „Wybór obsady non-mbuna do akwarium 200cm”
troad odpowiedział(a) na tom77 temat w Obsada akwarium z pyszczakami
Moje Lethrinops Letrinus są niezłymi kopaczami. Wiem że @tom77nazwę kopacze rezerwuje dla Taeniolethrinopsów, Lethrinopsy nazywając grzebaczami . Jak to wygląda można zobaczyć w moim wątku - tu. Nawet @poznerstwierdził, iż nie sądził że takie z nich kopacze . Ostatnio trochę zapomniałem zakopywania pokarmu i zrobiłem to kilka dni temu. Rzuciły się na to, mam wrażenie z jeszcze większym impetem. Czasem przy drobnych pracach porządkowych, jeśli np. odgarnę piasek przy szybie, one myślą że coś zakopuje i ruszają jak wściekłe. Zakopuje im głównie granulki Vitalis i Northfin, pokarm który uwielbiają wszystkie moje ryby i pachnie bardzo intensywnie. Lethrinopsy dostają dosłownie amoku. Fajnie można wtedy zauważyć, jak reszta ryb żeruje i wcina resztki z toni. Co ciekawe największy samiec Lethrinomsów przy tego typu karmieniu traktuje teren wokół zakopanego pokarmu jak swój, nawet przez dłuższy czas, przeganiając wszystkich którzy się zbliżą. Ten największy samiec podrósł mocno i niewiele odstaje rozmiarem od dwóch samców C.Borley Kadango. No i właśnie kilka dni temu zauważyłem że przy walce o ten teren, zaczął się stawiać Copadichromisom, gdzie normalnie raczej tego nie robi. Zobaczymy, czy tak jak piszecie, ich instynkt kopania będzie słabł z wiekiem. -
Zgadzam się z Robertem. Świetny moment złapałeś .
-
[600-700L] Obsada Non-Mbuna wg schematu A+B+C+D+E ??
troad odpowiedział(a) na Limak86 temat w Obsada akwarium z pyszczakami
Potwierdzam, z tym że u mnie można powiedzieć że przebywają wszędzie . Pewnie tak, ale być może dużo większe znaczenia ma wielkość akwarium, 180x50x50 to chyba za mało dla dwóch lub więcej "byczków". -
Faktycznie dziwne. Wklej może jakieś zdjęcie. Ile cm mają ryby?
-
[600-700L] Obsada Non-Mbuna wg schematu A+B+C+D+E ??
troad odpowiedział(a) na Limak86 temat w Obsada akwarium z pyszczakami
Nie napisałeś jak duże będziesz miał akwarium. We wszystkich proponowanych przez Ciebie obsadach z C.Kadango, zakładasz że będzie jeden samiec. Jeśli akwarium będziesz miał >= 2m, to możesz mieć przynajmniej 2 wybarwione samce. Nie wiem czy wdziałeś akwarium Przemka (@eazeo83). Jego Kadango mają chyba najbardziej intensywną czerwień, wśród ryb forumowiczów, a ma ich chyba 3. Może to jest też trochę kwestia oświetlenia. Z tego co widzę obawiasz się łączenia Lethrinopsów z Kadango. Jak widziałeś ja mam Kadango, 2 samce są nieźle wybarwione, co nie przeszkadza pokazywaniu barw u L.Lethrinus (mam 3 samce). Tu czerwieni nie jest aż tyle, ale trochę jest. Nie wiem czy LL jest o wiele silniejszą rybą od Red Capa albo Marginatusa i czy to się sprawdzi, ale nie wykluczałbym tego. Zdaję sobie sprawę że mój zbiornik jest rozwojowy i sytuacja może się zmienić, ale jak już wielokrotnie na forum pisano, każdy jest inny (wystrój też ma pewnie duże znaczenie) i póki nie spróbujesz to się nie dowiesz. Oczywiście należy unikać połączeń przetestowanych i zdecydowanie nie przystających do siebie, ale jeśli zależy Ci na czerwonym/pomarańczowym to wg mnie masz szansę na 2 samce Kadango + jakieś Lethrinopsy. -
Cudo!!!
-
Cyganeczka i jej rybki w 650 litrach (200x50x65)
troad odpowiedział(a) na cyganeczka temat w Życie w moim akwarium
Kolory zaczynały łapać dosyć wcześnie, chyba po 2 miesiącach, ale naprawdę fajne to są od niedawna, szczególnie jak znika im ten poziomy pas i zaczynają się prężyć. Postaram się kiedyś nakręcić Jak pewnie wiesz mam je od października, więc mają w tej chwili 10 miesięcy. Dla mnie jednym z ważniejszych kryteriów był brak nadmiernej płochliwości ryb, m.in. z racji tego że takie mam akwarium i dlatego właśnie non-mbuna. To moja wina, ja rozpocząłem. Obiecuję poprawę i idę się wybatożyć . -
Cyganeczka i jej rybki w 650 litrach (200x50x65)
troad odpowiedział(a) na cyganeczka temat w Życie w moim akwarium
Tak na szybko dla Ciebie Basia oraz dla Ciebie @Limak86 żebyś może nie rezygnował . Nakręcone przed chwilą, jakość kiepska, akwarium na przestrzał więc refleksy i kolorystyka nie do końca ta. Uwierzcie, że wieczorami jest lepiej . Można zobaczyć jak wyglądają zwyczajowe gonitwy. Jak pisałem w poprzednim poście wszystko w granicach normy. Oczywiście że urywek ten nie pokazuje znacznie ciekawszych akcji, które czasem się dzieją. Udało mi się uchwycić przepychanki dwójki Kadango. Można przez chwilę mieć wątpliwości który to alfa . Alfa to ten po lewej z początku filmu i jego jest lewa część akwarium. Fajny jest moment jak wpłynął w prawą cześć i został skutecznie przegoniony. Może będzie detronizacja bo beta tak jak u Ciebie jest większy. -
Cyganeczka i jej rybki w 650 litrach (200x50x65)
troad odpowiedział(a) na cyganeczka temat w Życie w moim akwarium
Ja bym zostawił. Co będzie nie wiem, każde akwarium jest inne. Pamiętam też że u Wisza (@Wisz), jeden został zabity bodajże po 3 latach. Kadango jest jednak dość ekspansywny. Przy doborze obsady @tom77pisał mi że ryba ta "przesuwa akwarium w stronę niepokoju" (bardzo podoba mi się to sformułowanie ), a ja go nie posłuchałem. Może gdybym wybrał innego Copadichromisa, a czerwień uzupełnił jakimś innym gatunkiem Lethrnposa byłoby nieco spokojniej. Może tak, może nie . Tak naprawdę nie żałuję, bo nic dramatycznego się nie dzieje. Jakby się na tym głębiej zastanowić, to wszyscy trochę męczymy te ryby w naszych akwariach. W naturze Kadango buduje gniazdo (krater) prawie półmetrowe, więc tak naprawdę powinien pływać sam w akwarium i to większym. Mdoka i L.Lethrinus też do ułomków nie należą i nasze akwaria to też dla nich za mało. Napiszę Ci w skrócie jak to u mnie teraz wygląda. Faktycznie dominatorem w akwarium jest alfa Kadango, ale Lethrinusy (szczególnie 2 samce) są tylko nieco mniejsze od niego, super wybarwione, często się prężą i przepychają. Mdoki również 2 największe coraz częściej się łapią za pyski. Chcę napisać że pomimo dominacji Kadango życie reszty choć nieco zaburzone toczy się w miarę normalnie. Zdarza się że i Lethrinusy przepychają się z Betą Kadango, co świadczy o tym że rosną w siłę. Samice Kadango również że przeganiają. Szczególnie jeśli jedna inkubuje, jest mocniej goniona przez tę drugą. Życie nie znosi próżni. Gdyby zabrakło Alfy Kadango pewnie Beta przejąłby jego rolę. Gdyby całkowicie zrezygnować z Kadango, to na chwilę obecną królowały by pewnie Lethrinusy, choć z czasem być może Mdoki. Gonienie, przepychanki, walki byłyby nadal. Takie jak są teraz, gdzie czasem pysk jest bielszy lub brakuje łuski, uważam za akceptowalne. Po to właśnie mamy Malawi żeby to obserwować . Może jesteś bardziej wrażliwa (pewnie tak ), może Twoje mają nieco inny charakter, może wystrój ma też znaczenie, ale nie zmieniaj go, bo teraz jest bardzo ładnie (za gruzowiskiem i w jego zakamarkach Beta chyba ma schronienie).
