-
Postów
5 996 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Wideoteka
Treść opublikowana przez pozner
-
Tego nie wiesz. A co, jeśli w tym składzie gąbek za tłem przez te kilka lat powstały strefy o bardzo niskim natlenieniu i dochodzi do denitryfikacji. Możesz zapewnić, że tak nie jest? To jest indywidualna sytuacja i też nie podlega schematom. Z usuwaniem gówienek bym dyskutował. Jak widać, kolega przy takim zagównieniu, robi standardowe podmianki. Nie opieram się zresztą tylko na przykładzie kolegi. Sam miałem zawalone kamieniami akwarium z tłem strukturalnym i nie podmieniałem wody co 2 dni.
-
Nie twierdzę, że to są ryby mięsożerne. Pokarm mięsny jest dodatkiem, takim przy okazji. Zwróciłem uwagę, że glony nie tylko są źródłem pożywienia, ale są ważnym elementem ekosystemu. Oglądając sporo tych filmów z Malawi zauważyłem, że dobrostan ryb może zależeć od lokacji. Pora roku nie ma tu, moim zdaniem, znaczenia, gdyż wszystkie filmy kręcone są w tej samej porze. W porze deszczowej woda jest zbyt mętna. Na wielu filmach ryby wyglądają tak dobrze, że przez wielu uznane by były za spasione. Oczywiście mogę się mylić. Bazuję tylko na filmach.
-
Nie wiedziałem, że "bura suka" to słowa wulgarne. Te trzecie słowo też zresztą nie jest chyba wulgaryzmem. Były takie przypadki. Ja też to uważam za ogromny plus, tylko przy okazji nasze forum tworzy utarte schematy...niestety. No proszę, dobry przykład, a jakie to ma znaczenie, czy filtr w akwarium 300l. sika z ciśnieniem 800l/h, czy 3000l/h. Dlaczego te 800l/h jest gorsze? Chyba nie wiesz o co mi chodzi. Poprosiłem kolegę o opisanie swojej filtracji, a przede wszystkim konserwacji swojego akwarium, gdyż prawda na temat czyszczenia wkładów, zagrożenia odchodami i całej masy innych spraw jest tutaj jedna jedyna i nie podważalna. Właśnie mówi się, że to źle, a odpowiednie gąbki są tylko jedne. Przeczytajcie Panowie swoje posty, powtarzacie prawdy objawione, które nie muszą być prawdami. I przykład kolegi to udowadnia. Co by było, gdyby kolega napisał, że wpakuje za tło kilka gąbek o gęstości 10 i nie zamierza ich czyścić przez najbliższy rok? I to będzie cała filtracja?...i to bez żadnych bajerów, polimerów, purigenów.
-
Jakoś nie zauważyłem tego schematu tutaj. Dlatego poprosiłem kolegę w galerii o opisanie tej filtracji i swoich doświadczeń. Każdy ma niby taki schemat, a tylko jeden jest tu prezentowany i on jest jedynie słuszny. Jeśli śledzisz na bieżąco Forum, to to potwierdzisz. Co jakiś czas ktoś próbuje wychylić się ze swoimi "herezjami" (swoim schematem) i jeśli to odbiega od obowiązującego schematu, zostaje z....y jak b..a s..a i postraszony banem. Tu jest to udokumentowane, dlatego nie ma takiego zagrożenia, ale gdyby nie to, to człowiek by zaliczył bana. Od dawna walczę z tymi stereotypami, przez wielu postrzegany jestem pewnie jako pieniacz, ale nie jestem w stanie przemilczeć, gdy czytam niedorzeczności. A tu ich jest sporo.
-
Nie o same podmianki. Chodziło mi o całą filtrację i prowadzenie akwarium.
-
I po to są podmianki. Tak na prawdę to mamy zbyt małą wiedzę na temat wszystkich procesów zachodzących w akwarium. Kolega pokazał, że przez wiele lat można prowadzić w taki sposób akwarium bez uszczerbku dla zdrowia i życia ryb. Akwarium jest zadbane, glony pięknie porosły, miło się na nie patrzy. Może ten przykład przełamie pewne stereotypy tu funkcjonujące.
-
Dokładnie. Oprócz tych bakterii nitrifikacyjnych jest pewnie cała masa bakterii, które rozkładają te kupy do atomu. A w tym czasie te odpady mogą dostarczać również cennych składników (nie tylko szkodliwych). Tak się buduje równowaga biologiczno-chemiczna. A reszta i tak zostanie wypłukana do filtracji.
-
Od dawna pisałem, żeby nie przesadzać z tymi odkładającymi się gdzie nie gdzie odchodami. One jedynie źle wyglądają. Wystrój budowany jest tak, żeby przypadkiem jakaś kupka się nie zawieruszyła. A cierpią na tym ryby (szczególnie te słabsze), bo mają zbyt mało kryjówek i zakamarków.
-
Bardzo fajny dokument. Od razu moją uwagę zwróciły dwie rzeczy. 1/ Przez cały film lektor powtarza, że skały w jeziorze są granitowe, a do tej pory czytałem tutaj i nie tylko, że są wapienne. Jak to jest na prawdę? 2/ Ten fragment też dał mi do myślenia. "Głównym pożywieniem jest kobierzec glonów pokrywających skały. Glony mają znakomite warunki do wzrostu przy stale docierającym, tropikalnym słońcu i ciągłym dopływie do jeziora składników odżywczych przynoszonych przez 14 dużych rzek. Odchody ryb również zwiększają ilość tych składników. Ryby zasilają rośliny, którymi się żywią" Może nie ma co zbytnio demonizować negatywnej roli, gdzieś tam zgromadzonych za lub pod kamieniem, kupek. Jak widać, przy prawidłowo funkcjonującym biologicznym oczyszczaniu wody, mogą odgrywać wręcz pozytywną rolę. I jeszcze: "Tworzą go (ten kobierzec) zróżnicowane grupy jednokomurkowych glonów nitkowatych, niezliczone bakterie, drobne skorupiaki, oraz inne organizmy jednokomurkowe." Warstwa glonów na skałach zwiększa możliwość osiedlenia się na nich/wśród nich różnych bakterii, w tym pewnie nitryfikacyjnych. Warto mieć ich jak najwięcej. Wątpię w to, że goły kamień daje takie możliwości.
-
I jakoś te kupki za tłem nie zakłucają biologii i gąbki 10 PPI się sprawdzają, bo woda jest klarowna. Zbyt dużo tu schematów funkcjonuje, oj zbyt dużo.
-
-
Szablon byłby dobry, gdyby się sprawdzał. Tymczasem co chwila ktoś ma problemy z jego przeprowadzeniem. Ostatnio kol. Kubeq ma problem, którego sam autor szablonu nie potrafi wyjaśnić. Zrobiłeś że startu akwarium właśnie lot na Księżyc i do tego z ciągłymi awariami. Albo się uda, albo nie. Tak się sprawdza szablon w akwarystyce. To że nie startowałem w ten sposób akwarium i nigdy nie wystartuję nie oznacza, że nie mam prawa wypowiedzieć się na ten temat. I nie wypowiedziałem się na temat samego startu na WA, tylko na temat dodatkowych zaleceń. Wysoka temperatura, przykrywanie kocem akwarium, nie dotykanie go przez 2 czy 3 tygodnie, dla mnie to są niepotrzebne dziwactwa. Nie widzę powodu żeby ich nie wytknąć. I bardzo często biologia staje (przykład kol. Kubeq). Producent preparatu, firma Prodibio zaleca stosowanie jednej ampułki w akwariach do 1000l. Według producenta zastosowanie jednorazowo większej ilości ampułek nie ma sensu. Natomiast zalecane jest zastosowanie kolejnej ampułki po 2 tygodniach. Powód może wyjaśniać ten fragment opisu działania: "Z powodu tego, że szczepy bakterii rozmnażają się w różnym tempie, może dojść do niebezpieczeństwa zachwiania równowagi między nimi. Aby tego uniknąć należy stosować środek raz na dwa tygodnie (1 ampułka)" Może dojść do zachwiania, ale nie musi. Dlatego raz start wychodzi, a innym razem nie. Kolega Kubeq wlał 2 ampułki na początku i po 3 tygodniach cykl stoi. Okazuje się, że wlanie tylko na początku preparatu, to może być za mało. Producent to wyjaśnia. @Zygi, proponuję, żebyś wlał drugą ampułkę po 2 tygodniach nie czekając, czy Ci biologia stanie. Nie wiem, czy nie powinieneś tego zrobić po tygodniu, gdyż producent sugeruje takie rozwiązanie przy dużym zanieczyszczeniu akwarium, a wlanie sporej ilości WA takim zanieczyszczeniem może być.
-
Z dwóch źródeł mam taki oto opis działania tych bakterii: "Z powodu tego, że szczepy bakterii rozmnażają się różnym tempie, może dojść do niebezpieczeństwa zachwiania równowagi między nimi. Aby tego uniknąć należy stosować środek raz na dwa tygodnie (1 ampułka)" Może tu trzeba szukać przyczyn.
-
NO3 Ci stoi, bo NO2 stoi. Gdyby NO2 zaczęło spadać, to zaczęło by rosnąć NO3. Ja bym poczekał jeszcze kilka dni. Jeśli nic się nie zmieni, to bym podmienił część wody i dodał bakterii. Wygląda jakby coś przyblokowało te bakterie przetwarzające azotyny. Albo wręcz je zniszczyło.
-
Życie w Malawi by Piotr II (200x50x55h)
pozner odpowiedział(a) na spiochu temat w Życie w moim akwarium
Coś za coś -
Może w tym nierównomiernym namnażaniu się bakterii należy szukać przyczyn dziwnych wyników u kolegów. Szybko znikające NH3, a utrzymujące się NO2. Zdziwiła mnie ta charakterystyka produktu.
-
Tu powinien wypowiedzieć się decco, bo On zaleca stosowanie tych bakterii, ale jedna ampułka jest do akwariów od 120 do 1000l. i podaje się co dwa tygodnie. Może dlatego masz relacje o 2 lub 3 ampułkach. Z opisu wynika, że bakterie namnażają się nierównomiernie, co może doprowadzić do zachwiania procesu nitrifikacji i startu akwarium. Dlatego zaleca się dodawanie jednej ampułki co dwa tygodnie, a nie jednorazowo kilku.
-
Życie w Malawi by Piotr II (200x50x55h)
pozner odpowiedział(a) na spiochu temat w Życie w moim akwarium
To nowe sadzonki? Trawa zdecydowanie in plus wygląda w akwarium. -
No to pokrywa będzie musiała być na kłudeczkę
-
Nie jestem geologiem, ale jeśli te przebarwienia powstały w czasie formowania się tych kamieni, czyli jakieś kilkaset tysięcy, a może kilka lub kilkadziesiąt milionów lat temu i to w wyniku wytopienia ich (bo kiedyś musiały być w formie płynnej), to nie wydzielają niczego. Jeśli jednak coś wydziela, to testowa rybka tego nie przetestuje, gdyż negatywne działanie będzie długotrwałe. Test będzie zbyt krótki.
-
Domyślam się, że masz na myśli doświadczenia kol. luck83? On miał problemy....specyficzne. U Ciebie takie problemy nie mają prawa wystąpić. Jeśli podstawowe parametry wody będziesz miał w porządku, nie masz czego się obawiać. Będziesz mógł wpuszczać ryby, a testowa ryba będzie zbędna. Ale jeśli to Cię uspokoi....A pisałem o stresie Zdecydowanie za mocny. Jeśli ma regulację, to nie ma problemu. U Ciebie wystarczy taki 2000l/h. Jeśli myślisz perspektywicznie i przewidujesz znaczne powiększenie akwarium, to możesz go kupić.
-
Ja bym na Twoim miejscu nie ryzykował. Zbyt dużo negatywnych opinii.
-
Pysie to szybko zepsują, więc bez przesady. Równie szybko bakterie z powrotem się osadzą. Możesz kolego spokojnie robić prace przy wystroju akwarium, jeśli uznasz, że jest taka potrzeba. i tu nie wiem co mam myśleć... Powtórzę, trzeba kierować się zdrowym rozsądkiem. Zakładam, że nie będziesz robił rewolucji w akwarium, więc wszelkiego rodzaju poprawki, czy to przestawienie kamieni, dołożenie i ujęcie kamieni, posadzenie roślin, nie ma znaczenia. Pyszczaki na bieżąco kopią w piachu, cyrkulacja też rusza piachem, a bakterie nadal są w tym piachu. Henryk ma tendencję do przesadzania, co niestety może skutkować stresem u startujących akwarium. Start akwarium to nie lądowanie na Księżycu, więc wszystko z umiarem. Ruszenie piachu nie zakłuci startu.
-
Pysie to szybko zepsują, więc bez przesady. Równie szybko bakterie z powrotem się osadzą. Możesz kolego spokojnie robić prace przy wystroju akwarium, jeśli uznasz, że jest taka potrzeba.
-
"Łapy z daleka od startującego baniaka" pisze tylko deccorativo, a za nim inni. Trzeba kierować się zdrowym rozsądkiem. Nie ma znaczenia, że teraz posadzisz róśliny. Nie ma znaczenia wyjmowanie i wkładanie kamieni, ani ich przestawianie. Nie ma to wpływu na start cyklu azotowego. Nawet lepiej, jak zrobisz to teraz. Wpływ może mieć kombinowanie z filtracją i tu nie powinno się niczego zmieniać. To samo jest z kocem. To, że cykl wystartuje i wpuścisz ryby nie oznacza, że będziesz miał dojrzałe akwarium. To jest dużo dłuższy proces, niż ten start. Nawet jak wpuścisz ryby, takie plagi mogą Cię spotkać. Takie i inne. Mogą, ale nie muszą. Okrzemki przerobili chyba wszyscy i Ty też możesz jeszcze je przerobić. Były i zniknęły. To jest po prostu jeden z elementów dojrzewania akwarium. O temperaturze napisał MatiK. Podwyższona temperatura może mieć wpływ na skrócenie procesu startu cyklu azotowego (taka jest teoria), ale czy ma i o ile skraca, tego nikt nie wie. Na pewno nie jest to warunek startu cyklu. Robienie oblężonej twierdzy z akwarium jest dziwne i kompletnie nie potrzebne.
