-
Postów
5 996 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Wideoteka
Treść opublikowana przez pozner
-
Sprawa wygląda następująco, Są dwa, podstawowe, rodzaje druku: cyfrowy i offset. Przy małych nakładach (50szt.) bardziej opłaca się cyfra. Cena za takie czasopismo wychodzi ok. 10zł. brutto i jest stała, bez względu na ilość. Przy dużych nakładach (już 200szt.) zaczyna bardziej opłacać się offset, gdyż koszt samego druku offsetowego jest niższy od cyfrowego. Cenę przy małym nakładzie znacznie podnosi skład, ale skład drukarski, nie skład tekstu (typografia). Skład drukarski polega na przygotowaniu matrycy aluminiowej dla konkretnego zamówienia. Jest to czaso i materiałochłonne. Nie jestem drukarzem, nie pracuję w poligrafii, ale tak to w/g mnie z grubsza wygląda. Moją uwagę zwrócił link spiocha. Moja wina, że nie byłem dostatecznie dociekliwy, ale do tej pory projektowałem i przygotowywałem materiały do druku. Jaką metodą były drukowane mnie już nie interesowało. Dodam, że jakość druku cyfrowego może być gorsza od offsetu, ale praktycznie, przy obecnej klasie drukarek cyfrowych, różnica dla zwykłego zjadacza chleba jest niedostrzegalna. Podsumowując, koszt pisma "cyfrowego" (50szt.) to ok. 10zł. brutto, koszt pisma "offsetowego" (200szt.) też 0k. 9-10zł. za szt. Tutaj czym więcej, tym taniej. Oczywiście doszły by jeszcze koszty wysyłki. Dzwoniłem do drukarni z linku spiocha, cena taka jak w kalkulatorze na stronie. W razie wątpliwości mogę podjechać, mam ją na miejscu. W poniedziałek mam dostać odpowiedź od drukarni offsetowej (tej gdzie 200szt. kosztuje brutto 1700zł.) ile kosztowałoby 50szt. Tak czy siak ankieta powinna być powtórzona z pytaniami, czy chcesz pismo za 10zł, czy nie chcesz wcale? Dostałem odpowiedź z drukarni offsetowej, 50szt. kosztowałoby 1360zł. brutto.
-
Szczerze mówiąc to nie bardzo ufam jakości internetowych drukarni, ale widzę, że firma jest z Warszawy, więc zadzwonię tam jutro i dowiem się szczegółów, ewentualnie podjadę. Zaskakuje mnie niska cena przy tak niedużym nakładzie, oczywiście pozytywnie zaskakuje. Byłem dzisiaj w drukarni w której drukowany był katalog produktowy hurtowni, przygotowany przeze mnie. Przy 200szt. koszt by był 1700zł. Jutro dowiem się ile by to kosztowało przy 50szt.
-
Protomelas Sp.Steveni taiwan-opis i spostrzeżena hodowcy
pozner odpowiedział(a) na piotriola temat w Chów pyszczaków
No to widzę, że to kwestia czasu. Obawiam się, że u mnie będzie gorzej, gdyż samce są tej samej wielkości. -
Protomelas Sp.Steveni taiwan-opis i spostrzeżena hodowcy
pozner odpowiedział(a) na piotriola temat w Chów pyszczaków
No i drugi samiec zaczął się wybarwiać. O dziwo nie spotyka się to z większą agresją ze strony Stefana. Drugi pływa w miarę swobodnie po całym akwarium, tylko czasami jest pogoniony przez Stefana. Zobaczymy co będzie dalej. Zaczął się wybarwiać w czasie choroby Stefana, kiedy to przestał jeść, wycofał się, stał się apatyczny. W wyniku kuracji Stefan po trzech tygodniach zaczął już jeść i zachowuje się normalnie. Drugi nie jest jeszcze w pełni wybarwione, ale nie wiele już mu brakuje. Widać go na zdjęciu w galerii za Stefanem. -
Nie wiem jak niską cenę by zaproponował, to i tak na pewno będzie przekraczać 25zł, a tu jest największa akceptacja. Podejrzewam, że cena będzie zbliżona do 45zł. a tu chętnych jest 9 osób. Też znalazłem niższą ofertę, ok. 2500zł. za 200szt. ale przy 50 chętnych to wychodzi ok. 50zł. na osobę. Przypomnę, że nie ma istotnej różnicy cenowej między ilością 50 a 200szt. Też jeszcze szukam dalej, ale jest zbyt mało chętnych, żeby cena oscylowało wokół 25zł.
-
Artykuł "Wybór obsady non-mbuna do akwarium 150 lub 160cm"
pozner odpowiedział(a) na tom77 temat w Obsada akwarium z pyszczakami
Kropki nie mają związku z niczym. Pojawiają się i znikają w jednej chwili. Przedstawiając to obrazowo, samiec na początku długości akwarium (180cm.) ma kropki, w środku mu zanikają, a na końcu znowu je widać. To jest jakaś genetyczna pozostałość nic nie znacząca. Kilka fotek wrzucam do galerii. Samicom te kropki też czasami zanikają. Samiec C. geertsi też ma takie kropki i też mu często zanikają. Nie widzę żadnej prawidłowości w tym zanikaniu. -
Artykuł "Wybór obsady non-mbuna do akwarium 150 lub 160cm"
pozner odpowiedział(a) na tom77 temat w Obsada akwarium z pyszczakami
Napisałem, że nie powinieneś opierać się na zdjęciach ani filmach jeśli chodzi o odcienie barwy, gdyż potrafią mocno przekłamywać. Przykładem może być mój C. geertsi. Jedynym weryfikowalnym pewnikiem w twojej liście jest C. sp. "mloto undu", jeśli jest to to samo co C. ivory undu, czy C. mloto ivory (nazwy z wykazu Malawiana Słowacja/Niemcy), gdyż niektórzy nasi koledzy mają te ryby. Zaproponowałem Ci C. geertsi, gdyż nie jest niebieski i zaczyna pokazywać swoje walory (myślę, że to kwestia adaptacji) Przechodząc do meritum, proponuję Otopharynxa tetrastigmę do grupy B. Piękne samce, w kolorystyce co prawda pastelowej, ale nietypowej (turkus+czerwień) Samice ładne, jak na non-mbunę, srebrzyste z odcieniem zieleni, płetwy z akcentami czerwieni. Zachowanie grzebaczo-toniowe. Ryby spokojne, agresja wewnątrzgatunkowa ograniczająca się do przepędzania. Myślę, że 2 samce mogłyby z powodzeniem funkcjonować. Ryby ruchliwe, pływające po całym akwarium, nieterytorialne (oprócz tarła) Zaproponuję obsadę z tetrastigmą Otopharynx tetrastigma Placidochromis phenochilus mdoka Labidochromis caeruleus Uzasadnię tą obsadę. Placidochromis i Labidochromis mają ostrą i wyrazistą kolorystykę. Otopharynx ma odmienną (turkus i czerwień) i stonowaną barwę, więc będzie odróżniał się, dzięki czemu jego pastelowe umaszczenie będzie bardziej widoczne. Drugą kwestią jest jego łagodne, odpowiednie do tej obsady usposobienie...i odpowiadające tej obsadzie zachowania. -
Czy znacie tą czeską hurtownię? Czy ktoś może coś o niej napisać? Czy warto zachować ją w zakładkach? Znalazłem tam kilka ciekawych pozycji, na czela z Pseudotropheus perileucos. Zapomniałem wrzucić link... http://www.zooholding.eu/index.php/obchod/akvarijni-ryby/malawi/results,337-336?error=404
-
Otopharynx tetrastigma - słów kilka na temat gatunku
pozner odpowiedział(a) na Olobolo temat w Chów pyszczaków
Przeglądałem internet i znalazłem sporo dyskusji na ten temat na zagranicznych forach. Wynika z nich, że w sprzedaży jest sporo tzw. fałszywych T.intermedius, które w rzeczywistości są O. tetrastigmą ewentualnie są hybrydami. Tak wyglądają sfotografowane przez Ada prawdziwe T. intermedius, http://www.malawi-dream.info/Tramitichromis_intermedius.htm -
Otopharynx tetrastigma - słów kilka na temat gatunku
pozner odpowiedział(a) na Olobolo temat w Chów pyszczaków
o ile dobrze rozumiem, to wątek ten dotyczy różnych rodzajów Otopharynxa, nie tylko lithobates`a. Jeśli tak, to napiszę kilka zdań na temat O. tetrastigmy. Rybki pływają u mnie od pół roku. Rosną dość wolno, mają teraz ok. 10cm. Są to toniowco-grzebacze. Lubią "dziobać" piasek w poszukiwaniu jedzenia, jak i pływać w toni. Czy ten rodzaj zjada odchody, trudno stwierdzić. Jest to możliwe, gdyż lubią gmerać w "trawce" i w różnych zakamarkach, gdzie najłatwiej znaleźć taki "pokarm". Jest to ryba spokojna, nie szuka zwady z innymi rybami, aczkolwiek jest ruchliwa, pływa po całym akwarium. Jeśli chodzi o agresję wewnątrzgatunkową to na podstawie krótkiej obserwacji (drugi samiec nie zaaklimatyzował się) mogę stwierdzić, że ogranicza się do niezbyt agresywnego przeganiania słabszego samca. Zaobserwowałem, że do tarła wskazany jest, aczkolwiek pewnie nie konieczny, płaski kamień. Samiec "zaprasza" i zagania nad niego samicę, przy czym jego podbrzusze od głowy, wraz z płetwami piersiowymi, dolną częścią płetwy odbytowej i dolną częścią ogonowej robi się czarne. Samice nie są brzydkie. Na płetwach grzbietowej i odbytowej mają akcenty czerwone, a ich srebrzyste ciało ma momentami zielonkawy odcień. Jeśli źle zrozumiałem intencje piotrioli, to proszę ten post usunąć. Dodam, że przez pewien czas miałem O. black orange dorsal i w przeciwieństwie do tetrastigmy trzymały się skał, rzadko się od nich oddalając. -
Artykuł "Wybór obsady non-mbuna do akwarium 150 lub 160cm"
pozner odpowiedział(a) na tom77 temat w Obsada akwarium z pyszczakami
Copadichromis parvus-niebieski Copadichromis cyanocephalus-niebieski Copadichromis sp.”mloto undu”-niebieski Copadichromis sp.”kawanga no-spot”-niebieski, chyba że miałeś na myśli Copadichromis sp. "kwanga mbamba bay" to się zgodzę. Jeśli chodzi o odcienie to nie patrz na zdjęcia i filmy, potrafią bardzo przekłamywać. Zaproponuję Ci jeszcze Copadichromis geertsi gome. Mam tę rybkę, na razie to brzydkie kaczątko, ale to jest młody, nie dojrzały samiec, więc mam nadzieję, że jeszcze pokaże swoje piękno. Zresztą już teraz to czasami pokazuje. Na zdjęciach i filmach jest piękny i to mnie skusiło. Faktycznie to rasowy toniowiec. W słowackim cenniku Malawiana ta ryba jest ujęta, ale nie wiem jak z dostępnością. Hodowlane mogą być ładniejsze. Dodam, że jest to bardzo spokojna ryba. -
To tak a propos wpływu środowiska na zróżnicowanie genetyczne w obrębie jednego gatunku. Dotyczy to, piotriola, również naszych Protomelasów http://kosmos.icm.edu.pl/PDF/2009/475.pdf
-
Ja tylko wtrącę, że u mnie w "Discusie" na Radzymińskiej wczoraj widziałem trzy Synodontisy petricola. Jako takie przynajmniej były sprzedawane te sumiki. Wielkość ok. 3cm. To tak, jakby ktoś był zainteresowany.
-
Czy jesteśmy w programie "Mamy Cię"? Ręce i nogi...i nie tylko opadają. Zaczynam kolego brać dosłownie twój nick. Szukasz porady i ją dostałeś. Trzy gatunki w twoim akwarium to o jeden za dużo, a Ty chcesz wpakować 4 !!!. Na jakiej podstawie twierdzisz, że trzech nie będzie widać? Zacznij od dwóch gatunków, niech rybki rosną, obserwuj je i to jak się ich życie układa w akwarium. Łatwiej jest coś dorzucić, niż redukować, a raczej czeka Cię to drugie, nawet przy dwóch gatunkach. Już teraz mogę stwierdzić, że prędzej zwiększysz rozmiar akwarium, niż ilość gatunków.
-
Wyraziłem się nieprecyzyjnie, ponieważ rano byłem lekko..."nidysponowany" Chodziło mi o tropheopsy. Jak napisałem, miałem przez kilka lat labeo i nie wysuwał on swojego nochala poza rewir. Dlatego uważam, że jako jeden z dwóch gatunków w takim akwarium mógłby pływać, tym bardziej, że nie jest agresywny. Co do saulosi i hary też podtrzymuję swoje zdanie...i w/g mnie w 240 to max 2 gatunki mbuna. Hara rośnie do ok. 12cm. więc u Ciebie może z powodzeniem pływać. Jedyne miejsce w Wa-wie, gdzie jest duży wybór pyszczaków to Discus na Radzymińskiej. Z tego co wiem to zaopatrują się na giełdzie w Łodzi, więc pochodzenie ryb jest niepewne.
-
Miałem nochale i samiec miał na oko 15-16cm. Przy tych rozmiarach rewir jest odpowiednio duży. W tych okolicznościach w swoim akwarium mógłbyś trzymać dwa gatunki; trewki i np. jakieś tropheusy. Nochale nie są specjalnie agresywne, więc mniejsze, nawet bardziej agresywne rodzaje mogłyby zgrać się z nimi w twoim akwarium. To tyle jeśli chodzi o roślinożerców. Do saulosi żeby nie było zbyt żółto (samice saulosi+yellow) mógłbyś dokupić np. cynotilapię harę gallireya reef (biały samiec i niebieskie samice) Ładnie to może się prezentować.
-
Od 29.04. było prawie 1600 wejść, czyli trudno tu mówić o braku szumu. Nie można też złożyć na karb nieśmiałości słabą frekwencję w głosowaniu....niestety -- dołączony post: Rocznik to też czasopismo...i na pewno wskazuje na kontynuację
-
Może przestań nazywać to gazetą, gdyż brzmi to mało atrakcyjnie i mija się z prawdą. Formą i wydaniem będzie przypominać czasopismo.
-
Ankieta dotyczy wszystkich, klubowiczów i użytkowników, a ja niepotrzebnie wyskoczyłem ze swoim postem. Sorry
-
Ja to sobie wyobrażałem trchę inaczej. Wiadomo, że treści, które znajdą się w takim piśmie nie są w stanie nas raczej zaskoczyć, więc pomyślałem, że takie pismo mogłoby spełniać rolę propagatorską. Dużo pisało się przed wyborami o tym, że klubowicze w swojej większości przystąpili do Klubu z powodów, nazwę to, emocjonalnych (wdzięczność za wiedzę tu zdobytą, swoje zasady, chęć wsparcia działalności Klubu itd. itp.) Dlatego pomyślałem sobie, czy ni dałoby się zorganizować celowej zrzutki (100 osób po ok. 40zł.) i wydrukować te 200szt. 100szt. byłoby dla klubowiczów, kilka eegzemplarzy jako dodatek do nagród w konkursach, reszta rozdana jako materiał propagatorski np. na Zoobotanice. Potrzebna by była oczywiście mobilizacja, dyscyplina i przede wszystkim chęci. Myślę, że taki wydatek raz, lub nawet dwa razy w roku nie jest zbyt obciążający. Pewnie to utopia, biorąc pod uwagę frekwencję w wyborach. Zgadzam się z Eddem, to rzadna dla nas atrakcja, ale fajny "gadżet", no i przyjemniej i wygodniej jest chyba dać do przejrzenia odwiedzającym nas znajomym takie pismo, niż sadzać ich przed kompem i przerzucać stron. Można teteż pokazać kolegom w pracy. Może się mylę, gdyż też jestem dinozaurem
-
Tak, projekt graficzny i przygotowanie do druku po naszej stronie. Oczywiście można i trzeba szukać drukarni, ale spokojnie, jest na to czas. Szczerze mówiąc, jeśli ja mam się zajmować sprawami druku, to wolałbym mieć drukarnię gdzieś w pobliżu, tak żeby móc podjechać do niej, żeby chociażby zobaczyć próbny wydruk.
-
Czemu nie? Też myślałem o takiej wkładce. Pewnie nie zwiększyłoby to znacząco ceny, a byłby fajny dodatek.
-
Rdzawe nie są specjalnie agresywnymi pyszczakami, z dietą nie ma żadnych problemów, są wszystkożerne i w ogóle są to bardzo odporne pyszczaki. Ich uroda to rzecz gustu, na pewno lepiej wyglądają na zdjęciach. Tropheopsy są generalnie roślinożerne, więc odpadają pod względem diety. Tak samo Labeotropheusy. Możesz rozważyć Metriaclimy, Labidochromisy, Pseudotropheusy.
-
Dzięki Już poprawiłem. Zastanawiałem się czy"ż" czy "rz" i jakoś bardziej mi pasowało "ż".
-
Witam. Zapytanie o kalkulację kosztów złożyłem w jednej drukarni, w której drukował człowiek, któremu robiłem ulotkę. Gdyby temat chwycił, można się jeszcze rozejrzeć. Niemniej zarys warunków cenowych ta oferta daje. Nie sądzę, żeby różnice w innych drukarniach były znaczące. Tak jak napisał harisimi, cena jednostkowa zależy o ilości zamówionych egzemplarzy. 200szt. kosztuje minimalnie więcej niż 50.
