-
Postów
5 996 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Wideoteka
Treść opublikowana przez pozner
-
-
Coś głosowanie się zatrzymało. Czy nikt więcej nie jest zainteresowany tym tematem?
-
co to za cholerstwo ?? Połowa ryb padła
pozner odpowiedział(a) na Engell1 temat w Choroby, leczenie, profilaktyka.
Jeśli to działa tak szybko, to na pewno nie jest pleśniawka. Nie masz czasu na szukanie diagnozy. Jeśli masz możliwość szybko gdzieś kupić preparaty zaproponowane przez eljota, to zrób to. Ja stosuję właśnie Artemiss na swoje problemy, ale możesz stosować jednocześnie obydwa preparaty, gdyż nie wiadomo jakie jest podłoże tej choroby, bakteryjne czy pasożytnicze. Jeśli nie, to kup Metronidazol, czy cokolwiek i zacznij kurację. Jedna uwaga, jeśli uda Ci się kupić Microbe Lift, stosuj je naprzemiennie, z 12 godzinną różnicą. -
Nakład będzie można liczyć w dziesiątkach, nie w tysiącach, więc to i tak będzie dostatecznie unikalne i wyjątkowe
-
co to za cholerstwo ?? Połowa ryb padła
pozner odpowiedział(a) na Engell1 temat w Choroby, leczenie, profilaktyka.
Mi też to wygląda na pleśniawkę. -
Bloat? ryby padają jak muchy
pozner odpowiedział(a) na Engell1 temat w Choroby, leczenie, profilaktyka.
Ryby też mam z Malawiana. Nie wysuwałbym jednak tak daleko idących wniosków, chociaż na pewno bym tego nie wykluczał. Jestem przekonany, że miały to w sobie Copadichromisy, ale czy złapały to w Malawianie, czy w Niemczech, czy w jeziorze, tego nie wiem. -
Dzięki za tę uwagę. Zobowiązuję się, że codziennie będę odświeżał temat Ankietę ustawiłem na miesiąc.
-
Gdyby to miało dotyczyć tylko klubowiczów, zamieściłbym tę ankietę w zamkniętym dla użytkowników dziale "Gadżety klubowe". Sprawa jest otwarta dla wszystkich i służy zorientowaniu się w popycie. Naprawdę sporo pracy i konsultacji będzie przy pierwszym numerze, więc warto na dzień dobry zorientować się w zapotrzebowaniu. Głosujcie, dopisujcie uwagi, tak żeby zadowolić jak najwięcej osób. Jeśli uda się pierwszy numer wypuścić, z następnym będzie łatwiej.
-
Po przeanalizowaniu możliwości poligraficznych okazało się, że cena pojedynczego egzemplarza pisma będzie kształtować się na poziomie 10zł. W ankiecie nie jest uwzględniony koszt wysyłki, gdyż myśląc może naiwnie, zakładam, że przynajmniej część zamówień nie ograniczy się do jednej sztuki, a w takim wypadku koszt wysyłki będzie stały. Zachęcam do udziału w ankiecie, to może być początek fajnej sprawy.
-
Bloat? ryby padają jak muchy
pozner odpowiedział(a) na Engell1 temat w Choroby, leczenie, profilaktyka.
Engell1, tak jak napisał deccorativo, twoje objawy bardzo pasują do mykobakteriozy. Nie wiem skąd masz ryby, ale jeśli to jest to, przywleczone zostało z zewnątrz. Jest to choroba zakaźna i w tym momencie masz zainfekowane wszystkie ryby. Jeśli nie uda Ci się jej zwalczyć, cała obsada jest do wybicia, a akwarium, wystrój, filtry...wszystko do dezynfekcji alkoholem przynajmniej 60%. Oby to nie było to. -
Bloat? ryby padają jak muchy
pozner odpowiedział(a) na Engell1 temat w Choroby, leczenie, profilaktyka.
Stefan to Protomelas steveni taiwan reef. Jeśli to co jest u mnie to mykobakterioza, to antybiotyki na to nie działają. Jestem wrogiem chemii w akwarium i staram się ograniczyć jej stosowanie do maximum, dlatego zastosowałem ten preparat. Czas pokarze czy z dobrym skutkiem. Jestem akwarystom od 40-stu lat i o bloatcie dowiedziałem się dopiero na tym forum. Nie dlatego, że nie wiedziałem jak nazwać objawy, po prostu nigdy moje ryby ich nie miały. Mam swoją, "chłopską" teorię w tym temacie, ale to nie jest miejsce i czas na jej przedstawienie. Niestety ustawiłem za duże parametry zdjęcia, jeśli możliwe jest edytowanie przez moderatora, to byłoby super. -
Bloat? ryby padają jak muchy
pozner odpowiedział(a) na Engell1 temat w Choroby, leczenie, profilaktyka.
Pisałem do Ciebie w sprawie mykobakteriozy, ale nie odpowiedziałeś. Od listopada, kiedy zakupiłem ryby, po kolei padały mi Copadichromisy. Scenariusz był ten sam, zdrowa ryba nagle przestawała pobierać pokarm, kończyło się to przebarwieniami skórnymi, ale przy takim osłabieniu to normalne, a następnie zgonem. Początkowo myślałem, że to kwestia aklimatyzacji, ale gdy aktywna, zdrowa samica nagle przestała jeść, a następnie samiec też tak zaczął funkcjonować, przestałem tak myśleć. Mój niepokój wzmógł się gdy zauważyłem u samca zmiany skórne (poniżej zamieszczam zdjęcia na kilka dni przed śmiercią) Samiec i samica zdechły. Zaraz po tym Stefan przestał jeść. To mnie zmusiło do reakcji, postanowiłem zastosować preparat Microbe lift-Artemis. Stosuję go od kilku tygodni, gdyż jak przeczytałem, przetrwalniki tej bakterii mogą przetrwać 3 miesiące. Nie wiem co będzie dalej, na razie ryby zachowują się normalnie, Stefan po trzech tygodniach zaczął jeść. To nie znaczy, że wyzdrowiał, gdyż ta bakteria może się utajnić. Jeśli to jest ta choroba i uda mi się ją zwalczyć przy pomocy tego preparatu, odezwę się -
Podzielę się ze swoimi doświadczeniami z roślinami w akwarium. Przez kilka lat miałem w mbunarium anubiasy i pięknie mi się rozrastały. Pyszczaki kompletnie się nimi nie interesowały. Jedyny mankament związany z ich rozrostem to glony osadzające się na ich liściach, tych starszych, nieciekawie to wyglądało. Korzeniami przyklejały się do kamieni i były nie do oderwania. Poza tym ciekawie wyglądały wiszące korzenie z kamieniami. Teraz mam "trawkę" i marnieje w oczach i nie wiem dlaczego. Gdzieś przeczytałem, że trawka jest swego rodzaju chwastem, który im gorsze ma warunki, tym lepiej rośnie (chemia wody, oświetlenie) U mnie wypuszcza mnóstwo pędów, ale wszystkie trzymają się dna i nie idą w górę (pewnie powinienem mieć słabsze światło) Co do obaw, że non-mbuniaki wykopią Ci rośliny, to jest to mało prawdopodobne. Ich kopanie ogranicza się do powierzchniowych warstw, no chyba że masz Taeniolethrinopsy .
-
Protomelas Sp.Steveni taiwan-opis i spostrzeżena hodowcy
pozner odpowiedział(a) na piotriola temat w Chów pyszczaków
Widzieliście takie coś?! Już nie wiadomo jakie pyszczaki ze sobą trzymać. Taiwan Reef cichlid spawn, babies on the way! - YouTube Tylko jeśli to jest Aulonka, to samica powinna być chyba szara, no chyba że to dwa samce "trenują" -
Koledzy chyba nie doczytali, że już w pierwszym poście o tym piszesz, więc tymi pierwszymi postami się nie przejmuj. Faktycznie, jest trochę pustawo. Kilka kamieni bym dorzucił, w tym może ze dwa duże, szczególnie żeby zasłonić sprzęt, a żonę możesz przekonać tym, że więcej kamieni, to mniej wody W/g mnie ładniej by było gdyby kamienie były jednolite. Ogólnie bardzo fajny baniak, gratuluję i powodzenia.
-
Miałem podobną sytuację z Dimidiochromis compressiceps. Z pięciu sztuk jedna w ogóle nie rosła i po pewnym czasie padła. Ryby też kupiłem w Malawianie jako F1, ale nie wiązał bym tego z tym faktem. Wpływ na to mogła mieć jej słabowitość wrodzona połączona z problemami aklimatyzacyjnymi. W każdej populacji takie słabe sztuki się trafiają, tak w naturze, jak i niewoli. U hodowlanych pewnie częściej, z uwagi na chociażby chów wsobny. W jeziorze takie sztuki są szybko eliminowane, w akwarium mają szansę pożyć i nawet w końcu osiągnąć przyzwoite rozmiary.
-
Wszystko zależy od liczby chętnych, jeśli koszt pisma wyjdzie ok. 10zł, to myślę, że nie będzie problemu, żeby dorzucić drugą dychę.
-
Wszystko zależy od tego do kogo będzie adresowane te pismo, czy do ewentualnych nowych malawistów, w sensie reklamy biotopu, czy do tych już zdeklarowanych. Może da się to pogodzić. Może uda się namówić "prenumeratorów" tego pisma do zakupu jednej sztuki więcej i przekazania jej Klubowi dla celów propagatorskich. Myślę, że warto. Znajomy podesłał mi link do portalu, gdzie można umieścić to pismo http://www.issuu.com Dodatkowa reklama.
-
Ankietę jak najbardziej trzeba zrobić, ale myślę, że powinno się to odbyć na końcu i być jednocześnie imienną deklaracją/akceptacją. Jak widać ok.50 chętnych już jest, więc chyba można zacząć prace nad pismem. Pytanie, co ma się znaleźć w nim, musi to stanowić jakąś logiczną całość. To też może mieć wpływ na wynik ankiety. Piszcie propozycje. Myślę, że ułożymy to w atrakcyjną całość. Będzie to zarazem wskazówką dla ewentualnych autorów, czy też tych, którzy będą przygotowywać materiały. W takim razie zacznę może tą dyskusję. Harisimi zaoferował 2 artykuły, Tomek (tom77) też się zaoferował (nawet domyślam się jaki będzie temat ) crav jak widzę też. Może ktoś jeszcze coś ciekawego napisze. Myślę, że w tym pierwszym numerze powinny znaleźć się też opisy: 1) trzech podstawowych grup (mbuna, non-mbuna, predatory) 2) jakie warunki techniczne i jak powinno być zaaranżowane akwarium dla mbuny i non-mbuny, 3) opis macierzystego habitatu, jeziora Malawi. Wszystko wzbogacone zdjęciami i podane w atrakcyjnej, przystępnej formie, bez nadmiernego zagłębiania się w techniczno-biologiczno-chemiczne zawiłości. Mogłaby się też znaleźć wkładka, plakat (dowiem się o cenę)
-
Ten sam link z zapytaniem zamieściłem w dziale "Sklepy-zakupy", ale pozostał bez reakcji. Co do realnego wyglądu to, puki co, chyba musimy się opierać tylko na zdjęciach i opisach, a te są bardzo zachęcające. Osobiście bez wahania zaryzykowałbym zakup.
-
Widzę je u siebie obowiązkowo po powrocie do mbuny. Z tego co udało mi się wyłowić, wypośrodkować, z netu, to jest to jeden z tych mniejszych przedstawicieli swojej grupy, samce osiągają 10-12cm. pokarmowo są wszystkożerne i są tymi "spokojniejszymi" mbuniakami. Zastanawiałem się nad obsadą z nimi i wyszła mi taka: P. acei itungi, C. hara, P. saulosi, P. perileucos, M. simulans lub M. mossambiquensis, lub inny z tych mniejszych Melanochromisów.
-
Mam nadzieję, że ta łupkowa konstrukcja stoi na dnie, bo jeśli na piasku, to możesz mieć spektakularną katastrofę, gdy pysie zaczną kopać. Mój podziw wzbudza twoje "budowlane" zacięcie, nie miałbym cierpliwości do stworzenia takiej konstrukcji. No i masz właściwie dwa akwaria w jednym; po lewej "rafę koralową",a po prawej...nie wiem jak to nazwać. Nie wiem czy dobrze widzę, czy z lewej strony widać zatopiony statek? Nie chciałbym, żebyś odebrał moje uwagi, trochę prześmiewcze, źle, ale w pełni akceptując gust każdego akwarysty, powinniśmy tu, w Klubie, wskazywać kierunki w wystroju akwarium dla pyszczków, dla mbuny i dla non-mbuny. Życzę Ci powodzenia, ale najpierw zastanów się jakie pyszczaki chcesz trzymać, gdyż od tego zależy wystrój akwarium. Mbuna to gruzowisko, non-mbuna to piaszczysta przestrzeń.
-
Tu masz ten sam problem http://forum.klub-malawi.pl/720litrow-mbuna-t19766.html?p=320985#post320985 to może być kwestia niewłaściwej diety, demasoni to roślinożercy, solowcem karmisz ze względu na yellowy a demasony cierpią.
-
Co do demasoni to masz równoległy wątek http://forum.klub-malawi.pl/demasoni-t25529.html myślę, że to może być kwestia diety, może zbyt mięsna. Demasony to typowi roślinożercy. Sprawdź skład pokarmów. Przy tej obsadzie ustaw dietę pod demasony, reszta się dostosuje, musi być głównie roślinna.
-
Jak wiesz, mam te ryby i to z non-mbuną, i to z Copadichromisami. Nie wiem co mam zaznaczyć w ankiecie. Mam te ryby od niecałego roku, resztę jeszcze krócej i nie wiem, czy to nie jest zbyt krótko, żeby udzielić w pełni odpowiedzialnej odpowiedzi. Ryby swoje karmię raz dziennie, naprzemiennie, granulatem z udziałem mięska i mrożonkami. Wydaje mi się, że wszystko jest ok. ale harisimi uważa, że mój Stefan wygląda za dobrze , że skutki takiego karmienia zobaczę po jakimś czasie. Ja się z nim nie zgadzam, ale żeby stwierdzić kto ma rację potrzeba chyba więcej czasu. Traktując tego Protomelasa jako roślinożercę powinno się go polecać chyba jedynie do łagodniejszej mbuny, gdyż jak sam zauważyłeś większość non-mbuny jest, w przewadze swojej diety, mięsożerna. Zaznaczyłbym drugą opcję, ale czy to będzie w pełni odpowiedzialne i zgodne z prawdą?
- 29 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- protomelas
- steveni
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
