Skocz do zawartości

pozner

Klubowicz
  • Postów

    5 996
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez pozner

  1. Dodam, że możesz być mocno rozczarowany samicami Otopharynx black orange dorsal. Najprawdopodobniej jest to odmiana sztucznie wyselekcjonowana przez człowieka. Skutkiem ubocznym tej selekcji jest częsta karłowatość samic. Miałem te ryby i niestety samice zatrzymały się na wielkości ok. 6cm. Mało tego, ich budowa była hm...dziwna. Informuję Cię o tym, żebyś miał tego świadomość. Jeśli jednak przymkniesz na to oko, to będziesz cieszył oczy naprawdę pięknymi samcami, a właściwie samcem, gdyż tylko samiec alfa pokaże całe piękno.
  2. Miałem elongatusa chewere, ale nie miałem chilumby. Za to miałem lombardoi, czyli myślę, że relatywny gatunek. Elongatus schodził mu z drogi, nigdy nie doszło do potyczki, nie mówiąc o walce. Myślę, że elongatus znajdzie sobie miejsce.
  3. Ja to widzę trochę inaczej. Jak stwierdził ichtiopatolog, jest to bakteria powszechnie występująca w akwariach, więc "zainfekowane" są wszystkie ryby. Dlaczego tylko pojedyńcze ryby wykazują objawy chorobowe? Jest to, moim zdaniem, kwestia indywidualna; słabsza odporność na stres, na zmiany środowiskowe, zmianę pokarmu itp. U Darka jeszcze zmiany aranżacji. Reszta obsady zachowuje się normalnie, mimo nosicielstwa. Każdemu z nas padają pojedyńcze ryby, często z niewyjaśnionych przyczyn i tego nie wyjaśniamy. Darek tę swoją przyczynę wyjaśnił, ale czy to coś zmienia? Nie będziemy przecież latać do ichtiopatologa z każdym pojedynczym przypadkiem. U Darka, o ile się nie mylę, to są 2 ryby, z czego druga zaczyna dochodzić do siebie. Przypuszczam, że jest sporo takich bakterii, które powszechnie występują w wodzie i dla zdrowych, silnych ryb nie są zagrożeniem, ale dla osłabionych już tak. Kwestia faszerowania antybiotyków, to inna sprawa. Robią to hodowle (nie ma gwarancji, że nie robią tego również te renomowane), robią to akwaryści. Na byle co ląduje w wodzie Metronidazol. Niestety akwarystyka chemią stoi. Ja ze swej strony jeszcze dodam, że przy pojedynczych przypadkach nie robię nic. Wolę poświęcić jedną rybę, niż ryzykować zdrowiem całej obsady, a niestety nie mam akwarium "szpitalnego" -- dołączony post: Jednak Darek może być przyczyną. Przy niedawno wpuszczonych rybach, kilka razy zmieniał aranżację w swoim akwarium, w przeciągu kilku dni, przez co słabsze ryby mogły ulec tej bakterii. O namnażaniu bakterii u ryby osłabionej stresem pisał ichtiopatolog.
  4. W ostatniej ofercie Malawiana znalazłem rybkę, która może doskonale nadawać się do 112-tki, a mianowicie Labidochromis sp." blue white ". Nie wiem, czy to jest to samo co zaproponował stan (Labidochromis caeruelus white nkali lundo). Oczywiście propozycja ta musi trafić w gusta, gdyż samce i samice są białe, ale są gusta i guściki Przy odpowiedniej aranżacji może pięknie się prezentować. Druga propozycja jest raczej teoretyczna, jak na razie, ale...a dotyczy Metriaclima sp. "patricki". Kolejny po Gephyrochromis lawsi przedstawiciel piaszczystej mbuny. Istnieje kilka odmian barwnych, podobno gatunek średnio agresywny. Jeszcze trochę, a uzbiera się spora lista gatunków nadających się do 112-tki Jednak jezioro ma do zaoferowania coś więcej, niż saulosi i "rdzawe" A, i przypomniałem sobie o Pseudotropheus perileucos. Demasoni już tą rybę chowa, więc może coś skrobnie na jej temat. Czy nadaje się do 112-tki?
  5. Moje propozycje to: Metriaclima zebra Chilumba Maison Reef Pseudotropheus acei Ngara lub Jtungi Melanochromis auratus Metriaclima Msobo Magunga albo Metriaclima zebra Chilumba Maison Reef Pseudotropheus acei Ngara lub Jtungi Melanochromis auratus Labeotropheus trewavasae chilumba Nie patrz na to, który gatunek jest mniej, lub bardziej ostry. Na każdym możesz się przejechać, to są pyszczaki. Wszystko zależy od warunków jakie im stworzysz, cech indywidualnych osobników i pewnie jeszcze kilku innych zmiennych. Mam podobne akwarium i miałem w nim 5 gatunków mbuny i też nie aniołki (lombardoi, parallelus) i każdy gatunek miał swoje miejsce. Najgorzej miał elongatus chewere (mniejszy, delikatniejszy), ale i on dobrze sobie radził.
  6. pozner

    kolejny update

    Ha...ha...ha.
  7. Wywal włókninę i wsadź grubą gąbkę. Będziesz miał dobry przepływ, gąbka może nie za pierwszym razem , ale za entym zgarnie każdy syf, przepływ swoje robi. Poza tym bakterie nitryfikacyjne się na niej osadzą. Swoją drogą, żaden kubeł nie będzie dobrym mechanikiem.
  8. Chyba wszystko w temacie
  9. Odświeżam wątek. Mogę z pełną odpowiedzialnością polecić Otopharynx tetrastigma w obsadzie wielosamcowej. Oczywiście dochodzi do walk, ale są to walki pysk w pysk. Żadna, inna część ciała nie jest atakowana. Walki są codzienne, ale sporadyczne i myślę że, gdybym miał samce różniące się wielkością, walk by nie było w ogóle. Dla poparcia zamieszczam film. 500l. non mbuna - YouTube
  10. pozner

    pierwsze malawi

    Acei na pewno musi wypłynąć i tyle. Do maingano dobierz drugi gatunek np. saulosi lub M. msobo magunga, lub L. caeruelus white nkali lundo, lub.... Możliwości jest mnóstwo. Będę upierdliwy, zdecydowanie za mało kamieni. Mbuna w większości nie widzi na oczy piasku. Czym więcej kryjówek, zakamarków...kamieniołomu, tym więcej równowagi w akwarium. Takie jest moje zdanie.
  11. To w takim razie odpuść sobie, rób wszytko jak do tej pory, to moim zdaniem jest wynik stresu. Jeśli chcesz ode mnie kamyki, to przyjeżdżaj.
  12. Nie przejmuj się poszczególnymi rybami, sam osłabiłeś ich odporność ciągłymi zmianami w akwarium. Stabilne, bezpieczne akwarium zaprocentuje pięknymi, zdrowymi rybami. Nie lubię porównań, ale bakterie półpaśca są w każdym z nas, a dopiero osłabienie organizmu powoduje uaktywnienie ich. W akwarium jest podobnie, ryby wiele zniosą, jeśli będą czuły się bezpiecznie.
  13. Jako kompletny laik, ale myślący, zastanawiam się, jak to możliwe, że bakterie siedzą w złożach, a nie ma ich w wodzie. Czy na wypływie z filtra jest znak stop dla bakterii? Czy granica piachu jest barierą dla nich? Rozumiem że złoża w filtrach i w piachu są matecznikiem bakterii nitrifikacyjnych, gdzie się namnażają, ale nie jestem w stanie uwierzyć, że nie ma ich w wodzie. Jest to po prostu nie logiczne. Nie jest to tak wartościowy materiał jak złoże, ale na pewno użyteczny.
  14. P.S za młode ryby. Może to jakaś Aulonocara, ale chyba nikt tego nie stwierdzi. Dziwne to trochę. Świeże akwarium z takimi maluchami??!! i nie wiesz co to za ryby??!!
  15. Wizualnie zgodzę się, ale można ją przysłonić, a nic tak Ci nie zbierze nieczystości (duża powierzchnia), a praktycznie ten wzbijający się brud znika po kilku minutach (duża powierzchnia) Prefiltr w tym wypadku jest zbędny, ale jak ktoś chce...
  16. Witaj. Akwarium robi wrażenie, ale jak dla mnie za mało jest kamieni. Ja niestety tak mam, dla mnie mbuna musi mieć gruzowisko. Przynajmniej zasłoń te filtry jakimiś wysokimi kamieniami.
  17. Dlaczego?
  18. Witaj. Tak jak pisali koledzy, postaw 450l, jeśli masz miejsce. Szukaj oszczędności na pokrywie, oświetleniu, rodzaju szkła itp. i te pieniądze przeznacz na większe akwarium. Ewentualnie wstrzymaj się trochę i odłóż na nie. Niejeden już to przerobił. Zaczynał od 240, a po roku, dwóch rozglądał się za większym, gdyż zauważył, że gatunków jakie mogą pływać w takim akwarium jest stosunkowo mało i ma małe pole manewru, jeśli chodzi o dobór obsady. Jeśli połkniesz bakcyla Malawi, to pewnie tak będzie. Co do PCV na bocznej szybie, to jest niepotrzebne, gdyż nie będziesz widział ściany, tylko lustrzane odbicie akwarium. Nie wiem dlaczego tak jest, ale jest. I nie przejmuj się, malawka nie jest wcale trudna, chociaż wertując Forum można odnieść takie wrażenie.
  19. Jeszcze raz zwrócę Twoją uwagę na to, że acei możesz trzymać wielosamcowo, nie musisz się przejmować redukcją. To stadna ryba i dlatego warto mieć stadko np. 10szt. Oczywiście będzie dominujący samiec, ale inne samce, jeśli tylko nie będą fikały, to spokojnie będą pływać wśród samic.
  20. pozner

    kolejny update

    Jednak miałeś białego piaskowca. Ta lewa strona wygląda tak, jakby brakowało Ci pomysłu. No cóż, trochę ciężko o pomysł mając do dyspozycji płaskie, elewacyjne brykiety. Wal śmiało, jak widziałeś, mam tego sporo :) Tak na poważnie, to przez te ciągłe mieszanie w akwarium możesz mieć swoje problemy zdrowotne. Przyjeżdżaj, bierz kamienie i zrób to w końcu raz a dobrze. Szkoda ryb.
  21. Nie namawiajcie do większego karmienia, bo może tym ściągnąć sobie na głowę kłopony. Pokarm po wrzuceniu do wody ulega degradacji. Rozdrabniają go też ryby. My tego nie zauważamy, ale do maluchów te drobiny docierają i na prawdę mają co jeść. Niejeden maluch się tak wychował bez zwiększonego karmienia.
  22. Kolega ma akwarium od 3 miesięcy i w międzyczasie czyścił kubeł. Nie wiem co trzeba by robić, żeby w takim czasie było szambo. No i ma mechanika, który przecież zbiera większość syfu. Kup w poniedziałek porządne testy, podmień znów wodę i pilnuj tych podmian (raz w tygodniu, 20%). Ja bym jeszcze dolał bakterii nitrifikacyjnych. Nie zaszkodzą, a mogą pomóc. Ryby masz teraz przytrute, więc trzeba czasu, żeby doszły do siebie.
  23. No nie wiem, czy pomysł z zebroides Cobue jest dobry. Będziesz miał dwa samce podobne do siebie; zebroides i Mbamba Bay (niebieskie z pionowymi pasami). Hara też czasami pokazuje pionowe pasy. Moim zdaniem powinieneś wybrać któregoś z nich, dołożyć auratusa (poziome pasy, ładne samice) lub/i red reda (pomarańczowy kolor) i starczy, choć nie wiem, czy 4 przydenne, terytorialne gatunki to nie za dużo. Masz duży litraż, ale relatywnie niedużą powierzchnię dna. Acei nie musisz trzymać w układzie 1+3, możesz mieć stadko ok. 10szt. Zamiast red reda może być Metriaclima msobo Magunga.
  24. Mi przyszła do głowy jeszcze taka hipoteza. Podkreślam, że to tylko hipoteza Czy kolega nie ma przypadkiem za wysokiego pH? Gdzieś w necie wyczytałem, że bielmo na oczach jest jednym z objawów. W kubłach jest grys koralowy i zeolit, który też może podnosić pH, a wynikom kolegi nie można za bardzo ufać. Nie wiem, jak wysokie musiałoby być pH, żeby były takie skutki i czy to w ogóle możliwe
  25. Wg. mnie zbyt żadkie podmiany i zbyt skromne. O ile na początku, przy małych rybach, to nie miało dużego znaczenia, to teraz 24 podrośnięte ryby już swoje robią. Sytuacja się kumulowała i teraz wybuchła. Filtr biologiczny po takim czasie nie mógł być zamulony, to tylko 3 miesiące i od nowości. Mechanik mógłby być czyszczony częściej.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.