Skocz do zawartości

pozner

Klubowicz
  • Postów

    5 907
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez pozner

  1. Generalnie zaopatrują się na giełdzie w Łodzi, ale na pewno mają też innych dostawców. Sam pozbywałem się u nich swoich ryb ...i kupowałem też Jest to na pewno jeden z najlepszych sklepów wyspecjalizowanych w pielęgnicach i nie jest to kryptoreklama 12zł. to nie jest dużo. Za potwierdzone!!! F1 musisz zapłacić ok. 40zł.
  2. W Discusie nie mają wysokich cen i mają nie tylko kundelki. W hodowli też takie możesz kupić (hongi sweden, saulosi coral, fryeri iceberg, ff). Jeśli to masz na myśli, bo prawdziwych kundelków nigdy tam nie widziałem. Jeśli wiesz co kupujesz, to nie ma znaczenia gdzie. Kupienie dorosłej obsady jest praktyczniejsze, ale na pewno droższe. No i trudniejsze
  3. Zgadzam się, że nie ma jednej uniwersalnej karmy, ale można ułożyć menu z kilku karm. Pyszczaki, jak inne stworzenia, muszą wykazywać się pewną elastycznością. Inaczej by nie przetrwały. Podkreślam, nie przekonuję tu do karmienia takiego demasoni surowym mięchem, ale uważam, że możliwe jest połączenie go z yellowem, przy zastosowaniu wysoko przetworzonych karm. Przeciętny akwarysta nie zagłębia się przecież w takie "szczegóły". Kupuje poprostu karmę dla pyszczków Z myślą o takich przeciętnych akwarystach tworzone są te karmy...no i oczywiście z myślą o dobrostanie ryb. Akwarystyka z natury rzeczy zmusza do kompromisu. Najbardziej zagorzali malawiści na taki kompromis się nie godzą, ale to nie znaczy, że nie jest możliwy. Oczywiście bez szkody dla ryb. No i oczywiście to jest tylko moje zdanie
  4. Raczej chodzi o ułatwienie sobie życia. Dzięki temu łatwiej jest pogodzić w jednym akwarium ryby o odmiennych preferencjach żywieniowych.
  5. F1 i coral? Nie ma czegoś takiego. Coral to odmiana wyselekcjonowana przez człowieka, czyli sztuczny tworek. Dlatego taka cena.
  6. Najwidoczniej Venustus potrzebował krótkiego szkolenia. Podziękuj koledze
  7. Czym innym jest podawanie czystego, nieprzetworzonego pokarmu mięsnego, a czym innym jest podawanie pokarmu odpowiednio spreparowanego, zawierającego składniki pochodzenia zwierzęcego, roślinnego, oraz zawierającego składniki ułatwiające ich strawienie. Przy współczesnych pokarmach nie ma problemu z pogodzeniem diety bez szkody dla ryb.
  8. pozner

    woda

    Te paski to nie bąbelki z napowietrzania. To mogą być pierwotniaki lub może wypławki. Przy każdej podmianie masz świeży wysyp. Coś masz nie tak z biologią.
  9. pozner

    woda

    Co to są te białe paski? Co Ty masz w filtrze? Widzę jakieś białe ścinki, co to jest???!!! Nie doszukujmy się problemów w biologii, czy chemii. To jakieś brudy. Napisz czy coś ostatnio robiłeś z akwarium, co masz w filtrach? Jeśli z rybami jest ok. to szukaj przyczyn w swoich zabiegach.
  10. Zapomniałeś o Melanochromisach Labidochromisy są raczej mięsożerne, a Melanochromisy roślinożerne. Mam teraz pewien dylemat, gdyż właśnie chcę połączyć Melanochromisa z Labidochromisem. U pierwszych przeważa dieta roślinna, u drugich mięsna. Mimo obaw, myślę, że współczesne pokarmy są tak zbilansowane, że zaspokoją potrzeby jednych i drugich.
  11. Wg. mnie ta lista wygląda na przypadkową. Dwa razy umieściłeś saulosi. Gwiazdkami zaznaczyłeś acei i patricki (niedostępny). Jeden roślinożerca żyjący w toni, ale raczej w środowisku skalnym. Drugi mięsożerca żyjący w strefie przejściowej do piaszczystej. Czemu elongatus bee (nieosiągalny), a nie np. flavus? Więcej takich nieosiągalnych gatunków tu umieściłeś. Nie wiem skąd masz tą listę. Czy widziałeś te ryby, czy cokolwiek poczytałeś o tych rybach. Czy zorientowałeś się w ich dostępności? Ja w tym momencie widzę chaos.
  12. Moim zdaniem zwykłe, mechaniczne uszkodzenia.
  13. Mięsożerców nie musisz karmić mrożonkami.
  14. Będzie ciężko Ci coś znaleźć, gdyż u ryb z Malawi królują kolory żółty i niebieski, w różnych odcieniach. Oprócz rdzawego, możesz pomyśleć jeszcze o Pseudotropheus perspicax. Trochę czerwonego ma.
  15. Chewere jest mało pasiasty. Pierwsze zdjęcie z naszego albumu może sugerować, że ma pasy, ale trzecie już pokazuje, że tych pasów nie ma. Poniżej umieszczam zdjęcie jednego z moich samców. Co do samic, to nie odnosiłem się do tego co napisałeś, chociaż może to tak wyglądać, ale chciałem podkreślić, że nie są brzydkie.
  16. http://www.african-cichlid.com/Elongatus_Chewere.htm Nie widzę podobieństwa między samcami. Samice w rzeczywistości są ciemniejsze i może nie są piękne, ale na pewno też nie są brzydkie. Wszystko zależy od wystroju. Jeśli masz ciemne kamienie (np. serpentynit), to samice będą mało widoczne, ale przy jasnych kamieniach, a chyba takie masz, mogą się podobać.
  17. Panowie, Merlot ma mieć w akwarium NON MBUNĘ, więc niech nie przesadzi z kamieniami. Kilka dużych kamieni i starczy. Przy okazji jednym z nich przysłonisz rurkę.
  18. Wszystko jest ok, nie musisz nic robić.
  19. Sam musisz to sprawdzić. Najlepiej wrzuć jakiś lekki paproch, listek i zobacz co się z nim dzieje. Rurki filtra zewnętrznego są ok. Nie wiem, czy nie lepiej by było, gdyby filtr wewnętrzny był umieszczony na bocznej szybie, a wylot skierowany wzdłuż tylnej szyby. Wylot filtra zewnętrznego skierowany pod skosem na przednią szybę. Tak jest u mnie i się sprawdza.
  20. pozner

    warto obejrzeć

    Madimba Bay, Likoma Island - YouTube
  21. Coś mnie oderwało od kompa i już nie mogłem wrócić. Na czym to ja skończyłem.. Żeby moja relacja nie była jałowa, wklejam filmik z tym maluchem (zaskoczony Tomek? ) Wkleję jeszcze jeden. Na nim uwieczniona jest niecodzienna sytuacja. Wszystkie samce przybrały godowe umaszczenie i zajęły swoje terytoria. Trwało to kilka minut i sytuacja wróciła do normy, czyli samiec alfa i reszta. Co ciekawe, samiec alfa obrał sobie terytorium w tym samym miejscu co Stefan 1 i Stefan 2. Może w tym miejscu jest jakiś ciek wodny? Różnica między nim, a Protomelasami polega na tym, że on korzysta z tego terytorium tylko w czasie tarła. Poza nim pływa po całym akwarium. Do tarła dochodzi najprawdopodobniej w półmroku światła dziennego, przed zapaleniem światła w akwarium, gdyż nie widziałem jeszcze tarła. Są próby, ale zawsze ktoś musi się wciąć. Może w półmroku jest spokojniej? Niestety filmy nie najlepszej jakości. Kamera w telefonie bardzo prześwietla. Będę musiał nad tym popracować. Copadichromis nie przejawia najmniejszych ciągotek terytorialnych. Może dlatego, że nie ma samicy, którą mógłby tam zaprosić. Muszę uzbroić się w cierpliwość, gdyż młodzież rośnie bardzo wolno. Na koniec fotka jednej z inkubujących samic.
  22. 1) Teorię się udowadnia. Jak teoria wychodzi w praktyce, to inna kwestia. 2) Burzysz?...kłócić? Dyskutuję. Dyskusja polega na wymianie poglądów popartych argumentami. Tobie widać ich brakuje. Przepraszam za OT. Obiecuję, że to ostatnie
  23. Zacznijmy od tego, że wielosamcowość w tetrastigmie jest możliwa. Odkąd przybyły samiczki, aktywność samca alfa jest niesamowita. Na 5 samic , 3 inkubują...i mam fajnego maluszka Żeby moja relacja nie była jałowa...
  24. jeśli już to A. stuartgranti mdoka. FireFish to sztuczny twór, nieprzewidywalny. Możesz do nich dodać Labidochromis caeruleus (yellow) i w/g mnie tyle.
  25. Nadal nie wiem czego się czepiasz.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.