-
Postów
4 270 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez makok
-
nie ma sensu przyciemniać... co Wy tak wszyscy z tym zawijaniem tych świetlówek w folię? czy ktoś kiedyś widział swoje ryby w ostrym słońcu padającym na akwa?? imho żadne światło nie pokazało mi nigdy takiego piękna, a mam hqi 150W + narva 36W + niebieska 24W w 420L
-
Patrykolo, sorry ale albo jesteś tutaj za krótko albo masz za małą wiedzę... proszę Cię poczytaj więcej... widziałeś kiedyś jak wygląda atak demasoni w 120cm akwa? wiem - demasoni - ale w dwa razy dłuższym akwa - skończyło się śmiertelnie \ uważam że harem nawet saulosi nie da rady w 70cm (a obie rybki mają po te 7-8cm)
-
poczytaj fora roślinne - watki o przetwarzaniu azotu przez rośliny... nie jest do końca tak że rośliny wolą NO3, bo łatwiej przyswajalny jest amoniak... (NH3/4) jeśli masz NO3 z wody z podmian to raczej nie pomoże... poza tym glony zyskają przewagę i będą Ci te rosliny źle rosnąć... do tego dochodzi że jakbyś chciał poważnie myśleć o zbiciu azotu z wody, to musiałbyś poważnie "naświetlić akwa" i stosować CO2, co zakwasi Ci wodę imho jak chcesz rośliny to lepiej zapodaj sobie hydroponikę - przynajmniej nie będziesz musiał stosować dwóch ostatnich
-
imho za małe do malawi... popieram Mateusza i nie mówimy tutaj o 1000L baniakach... żeby nikt tego tak nie zinterpretował
-
Błagam pomóżcie tło z cr wyparło!
makok odpowiedział(a) na koteczek555 temat w DIY - 'Zaczarowany ołówek' :D
makok nie namieszał - betonować jak najbardziej tył - ale zaznaczyłem na czacie, że "betonować tak żeby tło było tonące bez wyporności!!!" zresztą betonowe plecy tez można przykleić do szyby i niech nikt mi nie mówi że nie można, bo mialem przyklejony beton i się trzymał a na sławka wskakujemy dla jaj jak widać, przecież wiadomo ze to nie jego wina -
Błagam pomóżcie tło z cr wyparło!
makok odpowiedział(a) na koteczek555 temat w DIY - 'Zaczarowany ołówek' :D
wyrwalo Ci poprzeczkę to wklej ją niżej, bo jak rozumiem tło jest nizsze niż odległość do poprzeczki -
no tak, ale jeszcze musisz przewidzieć zachowanie ryb... bo jak się samiec uprze że nie bedziesz miał za wybraną skałą złoża to nie będziesz a biorąc pod uwagę że FBF dojrzewa 6 miesięcy to jest ryzyko że to się nie uda... próbuj ciekaw jestem... ja postawiłem na FBFa poza akwarium
-
Błagam pomóżcie tło z cr wyparło!
makok odpowiedział(a) na koteczek555 temat w DIY - 'Zaczarowany ołówek' :D
no to tak zrób... tylko suche akwa - przetrzyj denaturatem i tło od spodu i dno - do sucha - dużo silikonu lata wytrzyma albo zaproś sławka, niech naprawia co spie.... -
krótko: nie wklejaj
-
silne wewnętrzne nie powoduje unoszenia leżącego piachu (chociaż u mnie wywiewało piach z jednego końca akwa) ale piach podnoszony przez FBFa w akwa, będzie wywiewany przez "prądy wodne" generowane przez wewnętrzne, co może prowadzić do niestabilności złoża (złoże wymywane)
-
IMHO nie uda się, chyba że wyeliminujesz takie problemy: 1. poruszane złoże w akwa będzie "rozwiewane" przez silne wewnętrzne które mamy - piach unoszony będzie przemieszczany 2. "zadyma w akwa" - woda nie kryształ - najmniejsze drobinki 3. ryby które kopią 4. rury w akwa 5. prawdopodobnie niestabilne złoże ale że fajnie by wyglądało to się zgodzę
-
miałem akwa 120x50x40h i Ci powiem, że po zalaniu zauważyłem "efekt soczewki" (8mm szyba) - mimo wzmocnień widać było że nie jest idealnie prosta - bez wzmocnień nie zalewałbym, a tym bardziej 50cm wysokości przy 140x55h cm z 10mm mam wzmocnienie na calej długości z przodu (akurat przez wzgląd na estetykę) i krótsze na rury z tyłu + jedno poprzeczne i jest gitara ale np Misyo ma takie jak na powyższej focie tylko 840L (200x60x70h) z 12mm z dwoma poprzecznymi i te za krótkie wzdłużne nie spowodowały pęknięcia, więc chyba bym się nie spinał
-
Błagam pomóżcie tło z cr wyparło!
makok odpowiedział(a) na koteczek555 temat w DIY - 'Zaczarowany ołówek' :D
przeczytałem ten wątek, rozmawialiśmy raz na czacie i się zastanawiam... tła z cru wymagają albo zacięcia, albo umiejętności postępowania z nimi... więc są nie dla każdego nie zniechęcam Cię - poprostu takie tło nie jest elementem koniecznym -
Słuchajcie, tak czytam sobie ten wątek... nawet się cofnąłem do kilku postów wcześniej i zaczerpnąć ze źródła i chciałem Wam przedstawić nieco inny punkt widzenia na sprawę startu baniaka, bo widzę że dążymy do jakiejś dziwnej radykalizacji... na pierwszy post Grubego odpowiem tak: Tak, to normalne, jednak zależy od okoliczności... bo nie każdy start baniaka wygląda "stricte książkowo" chciałem nie pisać tego co poniżej na forum, ponieważ jest tutaj dużo osób które zaczynają przygodę i mogłyby źle zinterpretować to co mam na myśli - zaryzykuję :? start mojego pierwszego malawi (240L) był prawie książkowy - czekałem na to z miesiąc, nabrałem doswiadczeń, nauczyłem się wiele i chwała Wam za to, bo wiedzę czerpałem głównie stąd... jednak baniak poszedł do wymuszonej likwidacji na ~4 misiące i kolejny start 2xwiększego zbiornika, to w opinii wielu będzie barbarzyństwo otóż siedząc w delegacji zapragnąłem baniaka nieco większego - pragnienie zamieniłem w czyn i w domu około początek września stanęła 420-tka ... a że w domu bywałem wyłącznie w weekendy, to tydzień później została zalana kranówą ... do środka włożyłem poza kamieniami grzałkę, pompę z gąbką i 3 pończochy z 20L keramzytu (brak czasu na budowę filtra) ... wlałem butelkę nitrivecu, dałem mrożonkę z zapasów i wyjechałem w niedzielę ... w piątek wieczorem byłem z powrotem z 28-rybami 2-3 cm rybami, które w sobotę rano znalazły się w akwa ... do niedzieli nie były karmione i wsio było ok, więc w poniedziałek wyjechałem pozostawiając w domu 2 porcje (kieliszek od wódki z określoną dawką) spiruliny i zaleceniem nakarmienia dopiero we wtorek i czwartek ... przyjechałem w piątek wieczorem i ku ogólnej "zgrozie" ( ) w sobotę nie udało mi się nigdzie kupić testów, poza gó...nymi paskowymi, które imho dały mi wyłącznie informację czy w akwa coś jest czy nie ma, bo mg/l nie mogło być mowy i coś było ... sam nakarmiłem ryby dainichi dopiero w sobotę - przez cały weekend starannie oglądając akwa pod kątem "dziwnych negatywnych zachowań" (stwierdziłem brak) - zmontowałem donicę na keramzyt na drugiej pompie i wyjechałem ... fajnie by było gdyby to był koniec ... ale okazało się że mam pieprzniętego właściciela mieszkania i "radioaktywno-alergiczne wyziewy z akwa wnikały mu w ściany", więc postanowił wypowiedzieć nam najem (ku naszemu szczęściu, jak się okazało później) ... więc przyjechałem na weekned... znalazłem mieszkanie... przeprowadziłem wsio poza akwa i skończył mi się weekend ... w następny piątek pożyczyłem ze sklepu 112L akwa - przelałem wody ile wlazło - powędkowałem z siatką a 250L (reszta) poszła do klopa - przeprowadziłem szafkę, akwa, cały stuff, zalałem (sobota) i zacząłem podgrzewać wodę, aby w niedzielę w beczce (30L) dostarczyć ryby - sklepowe akwa po tym oddałem (dobry układ z właścicielem ) ... nowe akwa uruchomiłem około 23:00 (przy czym donica z wymuszonych przyczyn nie chodziła przez >8h), usiadłem - otworzyłem piwo i zrobiłem pierwszy sensowny test na NO2 (sera) ... woda podgrzała się tylko do 23st, parametry co tu dużo mówić "kranowy destylat" - ale praca jak zając więc w poniedziałek o 6:00 wyjechałem ... za tydzień (cały czas 2 karmienia od poniedziałku do piątku - dainichi) wróciłem i zanotowałem potworny skok NO2 (do bodajże 1mg/l ale że ryby zachowywały się normalnie to poszedłem z dzieckiem na plażę korzystając z niedzieli ... w następny weekend zrobiłem swoją pierwszą podmianę w 420-tce, a po azotynach nie było śladu - akwa hula elegancko, ryby rosną, dwa samce hueseri są przepięknie wybarwione - cud miód i orzeszki i nie bierzcie ze mnie przykładu, możecie mnie nawet zlinczować publicznie, ale jedno jest pewne - nie uważam żeby nie dało się tego zrobić inaczej niż "książkowo"
-
ja załapałem sarkazm ale musiałem coś uściślić z yaro zresztą w drugim poście napisałem wyraźnie "w dojrzałym akwa"
-
należałoby sprostować, że chlor to pół biedy - wszędzie teraz chlorują chloraminą a ta ma trwałość kilkudniową mozna lać wodę do akwa z kranu ale przez filtr węglowy - dla 500g złoża węgla 100l podmienianej wody (stanowiącej <20% wody w stabilnym akwa) trzeba wlewać >3 godzin i jest bezpiecznie
-
w wodzie jest ich równie dużo i tak naprawdę nawet nie jesteśmy w stanie wiedzieć gdzie jest ich więcej... badałeś tą sprawę? podmieniając <20% wody nawet kranówy nie jesteś w stanie zabić bakterii w zbiorniku, chyba że Panowie przesadzą w wodociągach z chlorowaniem akurat w ten dzień
-
Błagam pomóżcie tło z cr wyparło!
makok odpowiedział(a) na koteczek555 temat w DIY - 'Zaczarowany ołówek' :D
mozesz też kupić szkło dociete i wkleić poprzeczną, jak już się uda z tłem - tak celem ustabilizowania wzdłużnej po instalacji tła - oczywiście musi to troche przeschnąć ja robiłem kiedyś wydmuszkę - rozpuszczalnik, maczasz w nim łyżkę i wybierasz stryro od tyłu, które wychodzi jak masło, ale nie przesadź -
jak się dowiesz to rzuć mi prosze info... ciekaw jestem co teraz ma za gatunki, bo była we wrześniu mala reorganizacja w baniakach u apisto
-
ta obsada jest zła... (pomijając bocje/glonojady) ponieważ nie uda Ci się utrzymać demasoni z yellow żywieniowo - zwyczajnie albo zabijesz demasony albo niedożywisz yellowy... poza tym demasony jeśli już to w większym stadzie... ciekawe jak się rozwiną lombardy w tym gronie... ogólnie fajnie że zacząłeś czytać ale narazie z obsadą kiepsko... test zoolteka nie nadaje się do NO3... zwyczajnie kłamie, kup sery kropelkowy. ale nawet jeśli odczyty NO3 są ok, to ja bym się i tak bardziej martwił pozostałymi parametrami... KH - trzeba podnieść do lekko >10 (np sodą - ale w akwarium gdzie nie ma ryb - poczytaj o tej metodzie) PH - przy podnoszeniu kH podniesie się do 8,2 więc ok NO2 jeśli występuje jest znacznie bardziej niebezpieczne niż najwyższe nawet NO3 do tego większego przydałby się wewnętrzny, i nie wiem czy ten kubełek wystarczy, ale taka juz moja opinia małego nie komentuję bo nie ma być docelowym Zielone zniknie - natleniaj porzadnie i nic nie rób. Natomiast odstawanie wody przez 7 dni to nie wiem gdzie wyczytałeś ale nie powinieneś - w takiej przez 7 dni stojącej wodzie wyrosnąć moga niezłe cuda... jak juz chcesz odstawać to max 24h i to z pompką cyrkulacyjną... Gdzieś to wyczytał??? :shock: absolutnie nie tak nigdy nie wymieniaj całej wody max 30% i to też nie codziennie poczytaj o cyklu azotowym, o dojrzałym zbiorniku, bo źródła których użyłeś są do kitu i wprowadzają w błąd (i to poważny) na sam koniec... ja na twoim miejscu bym wrzucił ryby do dużego zbiornika razem z wodą z małego... wsadził tam wszystkie filtry, wyregulował parametry kH, pH i czekał... nie karmiąc za dużo dlatego choćby, że wyglada na to że oba akwaria nie sa dojrzałe i trzymanie ryb w małym gdzie jest mniej wody może spowodować szybsze zmiany parametrów... duże się tak szybko nei zdestabilizuje... to wszystko opoerając się na założeniu że masz dobre testy na NO3 ale moim zdaniem nie masz nawet tej wiedzy... (złe testy) jednak rób to z głową i poczytaj więcej... www.klub-malawi.pl oraz forum narazie falstart powodzenia
-
fajne toto... może do serwisu z tym? bo na forum zginie...
-
podbijam wątek, bo wszyscy mieli tyle do powiedzenia w teorii, a jak padło konkretne pytanie od Jackj to wszyscy nabrali wody w usta... jakby nie widząc wątku mimo że są na forum sam jestem ciekaw i czekam aż któryś z teoretyków zgadnie - ja nie mam pojęcia jakim to sprzętem...
-
szkoda tego samca Yaro, ale ja pisałem o tym, że nie dopuszczam do sytuacji żeby mi się coś zawaliło/obsunęło... a rozbawia mnie jakie osoby mają z tym problemy, bo przecież zabezpieczenie przed takim czymś powinno być głównym działaniem, chociażby ze względu na szyby/wodę/podłogę i to działaniem opartym o logikę, wyobraźnię oraz zdrowy rozsądek... bo przecież nie trzeba być akwarystą żeby "wyobrazić" sobie punktowy nacisk na szybę dużego ostro pozakańczanego przedmiotu (np kamienia)... bez obrazy dla nikogo
-
hehhe taki wątek o wszystkim i o niczym... więc i ja się dopiszę kiedyś wkleiłem płytę na całe dno... potem przyszło opamiętanie... teraz mam kawałek styropianu pod każdym kamieniem, i luz "kamienie sie obsuną", "zawalą", "zostaną podkopane"... hehe jakbym ustawił jakikolwiek kamień tak żeby coś takiego mogło się wydarzyć, to bym nie zasnął zobaczcie tutaj: ten kamień po prawej stronie (ten największy - granitowy - waga ~25kg) stał sobie ustawiony "na czubku, do góry nogami" podparty, w jednym miejscu na wysokości połowy głębokości akwa o ten kamień po lewej od niego oraz podparty tym małym z przodu po prawej nie dotykał szyby, nie opierał się o filtr, a między nimi były szpary do przepływania dla ryb... ale był tak ustawiany, żeby nie mozna go było przewrócić nawet ręką... i co z tego że "u góry" przy tafli wody z której wystaje jest 15cm grubszy niż na dole i dodam, że jako jedyny stał na podwójnym 1-cm styro - trzy punkty podparcia - jedno na dnie (2x3cm) - drugie wspomniane z kamolem po lewej (1x1cm) oraz trzecie ten "kamyczek przednim" (1x1cm) - a jednak dało radę ludzie - wszystko się da ustawić, ale najpierw na ręczniku na podłodze wysoce mnie rozbawiają takie wątki - wybaczcie a już to wkładanie tafli styro do wody... jak sobie wyobrażę jak to mogło wyglądać to ...
-
jak już jedziesz top-end to możesz wybrać coś z moich: dainichi primary krill dainichi color fx sera discus color blue (ten szczególnie prędko wybarwia niebieski) ... bo hikari mam podobne a reszta to rózne płatkowe uzupełniacze
