Bardzo ładnie już to sobie tutaj opisaliście, aż się miło czytało chciałem tylko dodać garstkę swoich obserwacji.
W moim haremie Red Blue miałem wcześniej dwa samce i ten dominujący, ale w gatunku, nie w całym akwa, był ślicznie wybarwiony. Ten drugi zdecydowanie mniej. Ale musiałem redukować obsadę i m.in. oddałem jednego z samców (tego słabszego). Teraz ten samiec, który wcześniej dominował, jest zdecydowanie mniej "wyraźny". Ma słabsze kolory, powrót "starych" barw następuje tylko przy zalotach.
Przy Msobo jednego samca mam już dość mocno wybarwionego, drugi natomiast jest wciąż mocno żółty.
Przy Greshakei sytuacja ma się bardzo podobnie, jak ta u Red Blue.
U Chewere mam dwa samce. w sumie są bardzo podobnie wybarwione, ale kiedy muszą sobie coś wyjaśnić, ten dominujący jest wyraźnie ładniej wybarwiony.