Od dłuższego czasu zakłada mi się akwarium 170x70x60, dumałem nad wyborem obsady. W końcu akwarium dojrzało i ja też dojrzałem do tego żeby zdecydować się na Lethrinops Urzekły i koniec. Nie wiem jeszcze jaka będzie odmiana, jedna piękniejsza od drugich, najlepiej L. magrinatus, L. albus itungi ale pewnie i tak to co będzie dostępne na rynku. Obsada na pewno z naciskiem na stadko tych pięknych ryb, jeśli nie jednogatunkowe - co dać na górę? Z oczywistych względów mbuna odpada. Na forum znalazłem sugestię, że można spróbować połączyć je z m. livingstoni, ktoś próbował w praktyce czy to działa?