-
Postów
870 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez cezarix
-
Zaprawa Ceresit CR65 jest absolutnie nieszkodliwa dla wody. Jedynie jak to cement podnosi pH. Zaprawa ta ma atest do stosowania w kontakcie z wodą pitną i jest jedyną na naszym rynku zaprawą służącą do wykańczania basenów i zbiorników na wode pitną. Po pomalowaniu akrylem nie zauważyłem u siebie podnoszenia pH czy twardości w stosunku do kranówki
-
Ja mam do tego celu zwykła pompę atmana (malutką), w zupełności wystarczy - regulacja Ci nie jest potrzebna, sprawdź ile wylewa w jednostce czasu i ustaw odpowiednio zegar (u mnie podnosi na 80cm - 6 litrów/minutę). Taka pompa jak nawali to przecież biedy wielkiej nie ma, a jest tania.
-
A wystarczyłby prosty czujnik zwarciowy na obudowie pompy, który kontrolowałby czy woda jest czy jej nie ma
-
Wszystko DIY szafka, komin, sump, hqi, hydroponiczny - foty
cezarix odpowiedział(a) na makok temat w DIY - 'Zaczarowany ołówek' :D
He he - ryby się ucieszą zwłaszcza te, które będziesz chciał odłowić. No i będzie to myślę utrudniało odmulanie dna. Ale efekt może być zaczadzisty. -
Wody idzie tyle samo co przy zwykłej podmianie, a nawet trochę mniej, bo nie rozlewasz po podłodze Ale dla czego z filtra RO, będziesz miał kłopot z pH i kH no i będzie szło o jakąś 1/3 więcej maskowanie to nie problem - listwa drewniana albo aluminiowa, foty są w albumie, na ZooBotanice było takie akwa złączone z trzech. Ponieważ też mam w planie "przedłużenie" swojego zastanawiałem się nad stykiem. Chyba warto by po postawieniu obydwu baniaczków, krawędzie posmarować silikonem, bo szpara będzie tak czy inaczej, a jak ci się między szyby dostanie woda to zrobi się kamień i w życiu tego nie doczyścisz. Raczej też nie mogą stać tak dokładnie na styk, bo nie da się spoziomować ich idealnie, a jak jedna szyba będzie naciskała na drugą to katastrofa gotowa, ja bym zostawił jednak między nimi szparę, ale zakleił ją np kształtkami plastikowymi tak żeby się kurz i woda nie dostawały. Ja tam bym robił jeden sump, ale dwie pompy, możesz też pomyśleć nad przelewem z jednego akwa do drugiego. Patrząc na swoje 60 cm wysokości uważam że to max, i tak żadko ryby są wyżej niż w 2/3 wysokości (przynajmniej moje)
-
Silikon schnie 2mm (w głą na dobę - więc zależy to od grubości spoiny. U mnie tło jest wciśnięte pod wzmocnienia jako że mam je na całej długości, z boku - gdzie ich nie ma przyklejone silikonem, samo przyklejenie na pewno zda egzamin, pod warunkiem że "na sucho" bo jak ktoś wkłada tło do już zalanego baniaczka to nic nie da klejenie - zresztą to chyba nawet niewykonalne
-
Tak jest ... kaszub masz rację ... poza tym jak samiec zobaczy że już nie ma konkurencji to już nie będzie się starał, tylko taki niedomyty i zaspany będzie pływał, może nawet deski po sobie nie zamykać. To tak jak u facetów po ślubie
-
Kup inne testy, czym badałeś wodę ?? ja mam NO3 na poziomie 10-15, a testy zooleka podają 75-100 w porywach do 150ciu
-
TAK Nie wiem znam tam kogoś kto po prostu ma dostęp do chromatografu Te które chcesz, generalnie wszystkie
-
Ja chwaliłem prawdziwe testy JBLa, a nie paski testowe - te drugie to mogą śłużyć do kontroli czy nie ma katastrofy ekologicznej w baniaku ale w żadnym wypadku do dokładnych pomiarów. Testy JBLa skonfrontowałem z pomiarami przeprowadzonymi w SANEPIDzie i nie stwierdziłem większych odchyłek w przeciwieństwie do zooleka i rataja.
-
Neritina jest bardziej pyszczakoodporna gdyż do przemieszczania się wychyla z muszli dużo mniej mięska. Niestety jest z niej straszna "pierdoła" jak się przewróci na "grzbiet" to nie zawsze jest w stanie samodzielnie się obrócić. Co prawda pyśki mogą jej w tym pomagać aczkolwiek nieświadomie. Jest to ślimak który ma szansę przeżyć w pyszczakowym biotopie - niestety nie ma szans się rozmnożyć.
-
Czy pyszczaki mogą je zjeść - pewnie tak generalnie zjedzą wszystko. Neritina nie rozmnaża się w warunkach akwariowych. Ślimaki te są rozdzielno płciowe. Maja dość specyficzny system rozmnażania, z jajek lęgną się wolno pływające larwy.
-
Bez chemii się nie da bo zarówno dodanie sody oczyszczonej, jak i grysu koralowego czy wapieni to wywołanie reakcji chemicznej podnoszącej twardość. Polegam na testach JBL, niestety mam złe doświadczenie z testami zooleka (NO3) i rataja (dH i kH) (badałem wodę na chromatografie) zwłaszcza twardościowe testy pokazywały dziwne wyniki.
-
Żeby wyszło ostro - czas poniżej 60 (najlepiej 100), żeby była duża głębia ostrości możliwie największa dziura - staram się nie robić na granicznej dla obiektywu). ISO oczywiście najniższe żeby ziarna nie było - ale generalnie przy 400tu u mnie jest jeszcze ok. Tak więc reasumując światła jest zawsze za mało więc trzeba dopalić plan, nie używam lampy wbudowanej bo się odbija w szkle i nienaturalnie płaskie cienie się robią - dopalam lampą na kablu nad taflą wody - bo niestety fotocela głupieje przy silnym oświetleniu HQI. Oczywiście jasny obiektyw z szybkim fokusem, albo sprawna ręka na manualu. No i duuużo cierpliwości. Natomiast jak robisz martwą naturę - czyli cały baniak i na rybach ci nie zależy to wtedy statyw, najmniejsza dziura i długi czas - nawet 5-6sek. Moje fotki z dopalaczem znajdziesz w galeryjce, link w podpisie - powodzenia No i pozdrawiam KOLEGĘ Z OLSZTYNA
-
Filtr fluidyzacyjny , a akwarium 1200 l
cezarix odpowiedział(a) na danielj temat w Osprzęt do akwarium
Zastanawiałem się swego czasu nad technicznymi aspektami takiego rozwiązania, bo że jest ono lepsze /biologicznie/ od sumpa to raczej nie ulega wątpliwości. Daniel rozważ tylko budowę takiego filtra z czegoś przezroczystego, bo o ile mi wiadomo możliwość zajrzenia "w przekrój" zjawiska jest konieczna do regulacji i kontroli działania filtra (wszystkie komercyjne i DIY rozwiązania, które widziałem były przezroczyste) myślęże nadać się tu mogą nawet obudowy filtrów narurowych. Co więcej w celu podniesienia jego wydajności u dołu powinien być zdecydowanie odwrócony stożek inaczej będą powstawały strefy beztlenowe. Kiedyś znalazłem fotki takiego filtra wykonanego z PCVki, a kształt to miało odwróconej piramidy, jest to tu http://www.cichlid-forum.com/articles/diy_fbf.php. A inny przykład jest tuhttp://tiny.pl/g4c1 Dosyć proste do wykonania. Ot tyle moich sugestii To jeszcze pozwolę sobie zacytować z forum Tanganiki -
No właśnie i takiej odpowiedzi oczekiwałem, z resztą właśnie po lekturze forów anglojęzycznych spodziewałem się podobnych relacji. Też zamierzam "wykorzystać" fryeri jako kontrola narybku, a obsadę mam podobną. Czytałem że przy fryeri harem powinien mieć 1+3 a najlepiej jeszcze więcej bo jest bardzo agresywny dla samic. Zdaje się że masz to wszystko w 500l - popraw jeśli się mylę
-
Z jakimi mbuna miałeś go w akwa, chodzi mi tu głównie o wielkość i dietę
-
Pytanie, czy ktoś ma w jakim układzie / litrażu - generalnie interesują mnie ich stosunki z mbuna
-
Ołowiu do produkcji farb drukarskich nie używa się już od ... hoho, czasu linotypów. Nie demonizowałbym równiez pozostałych składników. Wystarczająco dużo "pierwiastków" jest w powietrzu, aby nasze ryby sie zdążyły przyzwyczaić
-
Tam jest chyba półcalówka, ale kup filtr a potem zobaczysz jakie złączki ci potrzebne.
-
zdecydowanie silikon, ja też mam "zwykły" grzebień w przelewie
-
Jak dla mnie wygląda rozsądnie, co prawda na zdjęciu trudno ocenić jakość wykonania. Moje uwagi - pojemność spora jak na kubełek w tej cenie. Co do głośności - trudno powiedzieć, zależy od pompy, ale czy zauważyłeś że pompa musi być zanużona w oczku! A Ty gdzie chcesz ją zanużyć, w akwarium ?? w klasycznych kubłach, pompa jest w filtrze. Czy będzie ciekł - to zależy od jakości połączeń, jednak nie jest on wyposażony w żadne mechanizmy w stylu aquastop czy coś w tym stylu, jakie są stosowane w klasycznych kubłach. Nikt się tym nie przejmuje w ogrodzie, jak trochę będzie ciekło to trudno - trawnik podleje . W sumie, ja bym nie ryzykował z pompą w akwarium, w razie jej awarii zassa Ci całą wodę na podłogę, bo z reguły akwaria stoją wyżej niż filtr, odwrotnie jest w ogrodowych oczkach. Teoretycznie biorąc na pewno zdałby egzamin w akwarium, ale kwestia bezpieczeństwa według mnie eliminuje to rozwiązanie. To tyle mojego skromnego zdania
-
Sys a za jaki czas, u mnie jeden kwiat w zasadzie kwitnie bez przerwy od 3 miesięcy, a ostatnio pojawił się drugi
-
Ze szpinakiem, nie próbowałem, a co Twoje go nie lubią ??
-
Sparzenie ma służyć zmiękczeniu (przynajmniej w moim przypadku) wszystkich podawanych warzyw, ryby wyraźnie chętniej jedzą u mnie sparzone niż zupełnie surowe. W przypadku brokułów zjadają nawet dużą część stopki - obawiam się że surowa jest zbyt twarda. Jeśli Twoje lubią sałatę "na surowo" ich sprawa Nie wiem tylko jak z ew. zanieczyszczeniami, wiem że wrzątek nie załatwi zupełnie sprawy chemii na warzywach ale na pewno zmyje więcej niż zwykłe mycie. Tak mi się przynajmniej wydaje. smile - brokuły i kalafior porządnie sparzone - będą wystarczająco miękkie. Nie bardzo chce mi się gotować specjalnie dla ryb, bez soli.
