Remiusz Opublikowano 20 Lutego 2007 #1 Opublikowano 20 Lutego 2007 Może to i banalny temat, ale łatwiej mi zapytać mądre głowy, niż eksperymenować samemu. Otóż mam na rozruchu aqua 126 l, gdzie w swoim czasie zamieszka docelowo 8 Yellow i koniec. Mam dwa filtry - zewnętrzny przelewowy AquaClear 200 i wewnętrzny AquaEl Fun1+. Pytania: Czy filtr wewnętrzny powinien dodatkowo napowietrzać, czy tylko filtrować, a jeśli bąbelki są potrzebne, to na ile intensywne ? Jaki prąd wody lubią Yellow ?. Czy strumień z wewnętrznego winien być dyskretny, na powierzchnię, czy raczej mocny na ściankę ??? Jakie filtry założyć do zewnętrzbnego ? Czy wystarczą dwie gąbki, czy raczej jakieś inne ? Tylko błagam, nie piszcie o kubełkowym, bo nie będę go do tego aqua kupował. Wiem również, że niektórzy kręcą nosem na przelewowe dla pyszczaków, choć nikt nie wyjaśnia dleczego. W swoim czasie hodowałem w tym aqua saulosi przez kilka lat i dochowałem się trzech pokoleń, przy wyłącznie zewnętrznym - przelewowym. Dzięki za rady i pozdrawiam.
MateuszT Opublikowano 20 Lutego 2007 #2 Opublikowano 20 Lutego 2007 Przez jakiś czas miałemw 200l kaskadę i u mnie się nie sprawdziła. Te filtry mają taką konstrukcję, że woda przepływa przez wirnik, a dopiero później przez wkłady. Pyszczaki to bardzo brudzące ryby, więc wirnik szybko się zabrudza, więc regularnie filtr należy wyłączać i czyścić. Nawet nie ruszając wkładów (na ile się da, bo do wyczyszczenia wirnika i tak trzeba je wyjąć) jakaś strata w bakteriach jest. Przy tak małym złożu może to wpłynąć na stabilność biologiczną. W małym akwarium jak wiadomo nie jest ona najlepsza. Dodatkowo jeśli w akwarium masz piasek istnieje duże ryzyko, że jakaś jego ilość dostanie się do filtra. Wirnik+piasek= tragedia Nawet zastosowanie prefiltra niewiele tu pomaga. Owszem, filtr wtedy można czyścić trochę rzadziej, ale u mnie i tak co najmniej raz w miesiącu był rozkładany, bo przepływ praktycznie stawał. Jako wkład oczywiście ceramika i to ta z górnej półki. Przy tak małej ilości wkładów nie można oszczędzać na ich jakości. Co do wewnętrznego, wystarczy, jak wylot będzie skierowany na powierzchnie. Jakaś cyrkulacja na pewno będzie, a i napowietrzanie w jakimś stopniu będzie zapewnione.
czester_ Opublikowano 20 Lutego 2007 #3 Opublikowano 20 Lutego 2007 Ja myśle, że jednak mapowietrzanie w wewnętrznym dużo daje... raz że ryby przynajmniej u mnie po wyłączeniu "bąbelków" tak jakoś dziwnie niemrawo pływają, po drugie mam dwa filtry kubła i wewnętrzny i przy dość dużym prądzie wody gdy tylkko wyłączałem "bąbelki" lub ustawiałem na minimalną ilość tafla wody dziwnie stawała choć akwarium mam zakryte w obudowie. Kaskade też miałem i raz że akwarium było strasznie niestabilne, a dwa jakość samej wody i warunki po włożeniu kubła bardzo znacznie się poprawiły.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się