Skocz do zawartości

Orzemki, problem czy dobry znak przed innym glonem?


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam, od pewnego czasu moje tlo i kamienie obrosly strasznie w dojrzale orzemki(ponoc to znak ze zbiornik dojrzal b. sie ciesze) ale

szczerze wolalbym cos zielonego na skalach a nie brazowy nalot. Dostalem info ze brak swiatla je zlikwiduje tak wiec zrobilem, bardzo malo w dniu naswietlalem a nawet czesto nie wlaczelem swiatla bo akwa stoi obok okna i jest doscy widno dla rybek. Orzemki nawet znikly choc kolor brazu lekki pozostal, co mam zrobic zeby roslo cos innego lub zeby znowu nie powrocily?! pozdrawiam

Opublikowano

Z tego co zaobserwowalem w moich baniakach na poczatku zawsze pojawiaja sie okrzemki.

Pozniej z czasem pojawiaja sie inne ciekawsze glony.

Z moich obserwacji wynika ze najlepiej rosna w miejscach silnie naswietlonych plus duzy ruch wody.

Ja mam tak ze mam skale pod HQI omywana przez cyrkulator 5klph i wlasnie tam rosna najlepiej.

Opublikowano

Czyli rozumiem ze mam byc spokojny i cierpliwie czekac az pojawia sie inne glonki? A jak z naswietlaniem zmiejszyc czas oswietlenia? Przewaznie swiece od 8.00 rano do 22.00 z tym ze od rana do ok. 12.00 swiatlo wpada z okna na polowe akwa. pzdr

Opublikowano

Jak napisał eljot - duuużo światła i będzie git.

Ja mam taki wysyp że po 4 dniach mało co przez szyby widać.

Na skałach dywany aż miło.

Opublikowano

Tak wiec postanowione ;) oswietlenie jak najdluzej, bede cierpliwie czekal az sie cos pojawi ;) narazie zielono jest tylko przy tafli wody na tle a reszte brazowe orzemki, poczekam moze sie cos zmieni ;)

Opublikowano

Ważny jest nie tylko czas ale jak już wcześniej koledzy wspominali również intensywność oświetlania. Jeśli na maxa zależy Ci na zielonym dywanie proponuje rozważyć montaż HQI.

  • 6 miesięcy temu...
Opublikowano

U mnie również się zabrązowiło,szczególnie w rejonie gdzie światła najwięcej(dwie świetlówki ale tylko przednia uruchomiona),zauważyłem również,że pojawiają się glony wśród okrzemków...

  • 4 tygodnie później...
Opublikowano

Panowie podpowiedzcie,akwa moje stoi od czerwca tego roku,jedyne glony jakie mam to okrzemki, szczególnie tam gdzie jest najwięcej światła (świetlówkę mam przysłoniętą w 40%) czyli jak u kolegów wyżej.Światło jest włączone przez 8 godz dziennie.Jeżeli zwiększę ilość światła i długość świecenia to pojawią się zielone glony ?


Szczerze powiedziawszy to okrzemki mi się pobadają,na kamieniach wyglądają świetnie,z szyb frontowej i tylnej usuwam je ręcznie przy każdej podmianie,nie jest tego dużo,zaledwie kilka plam.


Jeszcze jedno ,ile może trwać taka sytuacja,tzn. jak długo utrzymam w akwarium same okrzemki ? I czy to jest dobre dla ryb i wody ?

--

Nie wszyscy naraz :P

Opublikowano

Obecnośc głonów zielonych warunkuje poziom fosforanów i azotanów w wodzie. Poszukaj "stosunek Radfielda", pomierz NO3. Okrzemki nie konkuruja z zielenicami, raczej zielone nie mają ulubionych warunków. Okrzemki w mneijszej czy większej ilości występują w akwarium praktycznie zawsze. Może rzeczywiście jest to związane z temperaturą barwy światła - np. wiadomo,że krasnorosty szczególnie lubią "stare lampy".

Okrzemki są charakterystyczne dla młodych zbiornikow z powodu zjawiska kumulowania się w wodzie niektórych związków. Moim zdaniem jeszcze się doczekasz. Dla ryb -obojętne, okrzemki im nie przeszkadzają ale też nie skorzystają z nich specjalnie. Jest chyba tylko jeden gatunek mbuny żywiącej się okrzemkami, zreszta występującymi na piasku a nie skałach.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A miałeś w środku jakieś media, chociaż gąbkę? Jeśli nie to chyba normalne, bo pompa zasysa z dołu komory.
    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.