Skocz do zawartości

Dojrzewający zbiornik 375l


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Akwarium 375l zalałem 17.12.2010r. Startowałem na URYNIE, dodałem 3 kapsułki BACTOZYM do filtra i leję regularnie Sera Nitrivec. Parametry: pH 7,4; NO3=5 (od samego początku), NO2 przez 10 dni = 0, od 3 dni powoli rosło do 0,3 i teraz tak się utrzymuje. Czy to już odpowiedni czas aby wpuścić część obsady? Myślałem żeby wpuścić ok. 5 Yellow. Później reszta. Czy to dobry pomysł czy zaczekać jeszcze aż będzie NO2=0 i zaczną wzrastać Azotany?

Opublikowano

Jak zaczynałeś start sposobem na urynę to się go trzymaj. Poczekaj aż NO2 będzie niewykrywalne i dopiero wpuszczaj ryby ( nie dolewaj więcej nitrivecu).

Opublikowano

A czy Uryny dolewać? Wlałem 3 razy ok. 100ml. Mam cały czas mętną wodę - białą. Czytałem, że przy używaniu Substrat pro z EHEIM tak się dzieje. Czekać cierpliwie? Założyłem dziś gęstą gąbkę na głowice - zobaczymy czy coś się poprawi.

Opublikowano

A czy Uryny dolewać? Wlałem 3 razy ok. 100ml.



A po co tak dużo?Raz by wystarczyło.

Daj czas baniakowi na ustabilizowanie cyklu azotowego i dopiero wtedy zaczynaj zarybiać zbiornik.Nie nerwowo,jeszcze zdążysz się nacieszyć rybami :wink:

Opublikowano

No to cierpliwie czekam:) Już kiedyś przy zakładaniu akwarium do Skalarów zbytnio się pośpieszyłem i potem od samego początku problemy. Czekam co dalej z parametrami.

Opublikowano

A takie jeszcze podstawowe pytanie: czy w czasie dojrzewania akwarium ma być podłączone napowietrzanie do głowicy? U mnie chodzi cały czas i jest mnóstwo bąbelków. Czy wpływa to jakoś na bakterie?

Opublikowano

Raczej nie. Bąble pomagają w napowietrzeniu wody, poprzez zwiększenie powierzchni styku woda-powietrze. Oczywiście w akwa są zbędne, wyloty z filtrów dostatecznie napowietrzą wodę.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.