Skocz do zawartości

Dojrzewający zbiornik 375l


Rekomendowane odpowiedzi

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Od 01.01.2011 (14 dni od zalania) pojawiły mi się azotyny powyżej 10 i utrzymują się tak do dnia dzisiejszego. Czy to możliwe aby akwarium tak długo dojrzewało? Jak długo może to jeszcze potrwać? A może zrobić delikatną podmianę wody?

Opublikowano

oczywiście że tak długo...

zobacz wykres:

art_nitrogen_cycle_02.gif

i doczytaj o cyklu azotowym...


wlałeś małą puszkę moczu 15dni temu, to się nie dziw że właśnie osiągasz szczyt NO2 - gratuluję, twój cykl zaczyna działać, zrobiłeś to poprawnie, ale jeszcze sędzia nie wystrzelił "na start", jeszcze jesteś w blokach, więc nie zrób falstartu :P:P:P


nic nie rób...

jak się nudzisz to poczytaj:

http://www.cichlid-forum.com/articles/cycling.php (ang.)

http://www.pawiookie.pl/index2.php?option=com_content&do_pdf=1&id=10 (pl)


najlepiej przeczytaj 3x bo do rybek masz jeszcze dobre 15-20dni :wink:

Opublikowano

Z artykułem oczywiście się zapoznam. Sprostuję tylko, że mocz wlałem 17.12.2010 a skok NO2 powyżej 10 zaobserwowałem 01.01.2011 i tak utrzymuje się do dzisiaj. Czyli zbiorniczek zalany 26 dni temu a skok NO2 pojawił się 12 dni temu.

Opublikowano

jak widzisz górka na wykresie "troche trwa"...

wlałeś więcej niż "zwykle", ja np sikałem 50ml a nie 300

Tam się to teraz musi przerobić....

cierpliwości

Opublikowano

Poniżej będę wypisywał dane wszystkich pomiarów. Zobaczymy jak długo potrwa zanim cykl się zamknie. Może komuś przyda się takie zestawienie dla porównania:


17.12.2010 - zalanie zbiornika 375l + 100ml uryny + Sera Nitrivec

20.12.2010 - NO2=0, NO3=5; PH=7,4 + 100ml uryny + Sera Nitrivec

22.12.2010 - NO2=0; NO3=5; PH=7,4 + 100ml uryny + Sera Nitrivec

24.12.2010 - NO2=0; NO3=5; PH=7,4 + 2 łyżeczki sody

28.12.2010 - NO2=0,3; NO3=5; PH=7,4 + 2 łyżeczki sody

01.01.2011 - NO2=10; NO3=5; PH=7,4; NH3=0,27 + 3 łyżeczki sody

06.01.2011 - NO2>10; NO3=5; PH=7,5

08.01.2011 - NO2>10; NO3=7; PH=7,5 + 2 łyżeczki sody

10.01.2011 - NO2>10; NO3=10; PH=7,5

12.01.2011 - NO2>10; NO3=15; PH=7,5

14.01.2011 - NO2>10; NO3=15; PH=7,6 + 2 łyżeczki sody

15.01.2011 - NO2=10; NO3=18; PH=7,8; NH3=0

16.01.2011 - NO2=8; NO3=20; PH=8,0 (hurra! W końcu zauważalny spadek NO2!)

17.01.2011 - NO2=4;

18.01.2011 - NO2=1,5; NO3=20; PH=7,6 + 2 łyżeczki sody

19.01.2011 - NO2=0,1; PH=7,6 + 2 łyżeczki sody

20.01.2011 - NO2=0; NO3=20; PH=8,0 + 38 nowych mieszkańców :)


Ps. Testu na NH3/NH4 niestety nie posiadałem. Mam tylko dwa pomiary tego parametru z dnia 01.01.2011 oraz 15.01.2011 zrobiony gościnnie u znajomego.

Opublikowano

Kunta, jak NO2 rośnie to NH4 spada, więc kolega nam nie poda "historycznych wyników", bo pewnie nie mierzył (juz by podał)...

takie tam przemyslenia :mrgreen::mrgreen::mrgreen:

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.