Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Wczoraj wieczorem ok godziny 21 00 podczas karmienia ryb wszystko było ok. Ryby pobierały pokarm nie zauważyłem żadnych niepokojących objawów. Dzisiaj rano zauważyłem ,że część ryb pływa przy powierzchni i ciężko łapią powietrze,pozostałe leżą na boku przy dnie i też z trudem oddychają (nawet ślimaki pitły ku powierzchni) Myślę ,że coś nie teges z wodą tylko co?

pH=7,5 normalnie miałem 8 a 8,5

NO2=0mg/l

NO3=25mg/l

temp.27*

Akwarium 210/85/85/50, obsada 10szt Demasoni i 5szt hongi

Filtracja-Atman CF-1200 biolog,mech.2xkorpusy narurowe z włókniną tapicerską

pokarm -JBL spirulina,Dainichi REEF VEGGIE FX, CICHLID,sporadycznie D-ALLIO PLUS, oraz SPIRUTABIN Tropical

Nadmieniam ,że nie było przerwy w dostawie prądu,nie przekarmiłem, nic nowego nie wprowadzałem do akwarium.


Pierwsze co zrobiłem to wymienilem ok. 50% wody,zmieniłem wkłady filtracyjne w mechaniku i dołożyłem węgiel. Dodatkowo uruchomiłem poczciwego atmana 203 i napowietrzam na maxa, co mogę jeszcze zrobić?

1szt. podła Demasoni -zrobię foty

Opublikowano
Może jakieś paskudztwo uwalnia się do wody z tej włókniny i podtruwa ryby :?:


Wcześniej używałem i nie było problemu,a jest to ta sama partia

post-9324-14695712725193_thumb.jpg

post-9324-14695712725675_thumb.jpg

post-9324-1469571272601_thumb.jpg

post-9324-14695712726281_thumb.jpg

post-9324-14695712726582_thumb.jpg

post-9324-14695712726857_thumb.jpg

Opublikowano
Wygląda na wzdętą. Mierzyłeś NH3/4?

pH=7,5 normalnie miałem 8 a 8,5

Trochę dziwny spadek ph, podnosisz czymś ten parametr?



Nie mierzyłem bo nie posiadam,a ph sodą w czasie cotygodniowej podmianie jakieś 2łyżeczki

W związku z spadkiem ph i dzisiejszą podmianą 50% mam podwyższyć czy na razie zostawić ?

Opublikowano

Nie podwyższaj bo jeśli to zatrucie NH3 to wysokie ph sprzyja jego powstawaniu.

Z drugiej strony amoniak podobno alkalizuje wodę więc nie powinno być spadku ph?

Poczekaj może ktoś zetknął się z podobną sytuacją.

Podmiana i węgiel to rozsądne posunięcie.

Opublikowano
Nie podwyższaj bo jeśli to zatrucie NH3 to wysokie ph sprzyja jego powstawaniu.

Z drugiej strony amoniak podobno alkalizuje wodę więc nie powinno być spadku ph?

Poczekaj może ktoś zetknął się z podobną sytuacją.

Podmiana i węgiel to rozsądne posunięcie.



Myślę, że jak było by to zatrucie amoniakiem to woda by śmierdziała czego u mnie nie stwierdziłem.

W akwarium nie mam roślin ,filtracja chodzi pełną parą na 3 stopniu,odchody widać sporadycznie pod kamieniami i nie ma mowy o przekarmianiu. Po cotygodniowej podmianie NO3 waha się miedzy 12,5m/l ,a 25mg/l

Odlałem przed podmianką trochę felernej wody i sprawdzę jeszcze NH3


Na razie ok 2godzi po akcji ratowniczej ryby wracają do siebie i jedynie 1 ryba odpłynęła do krainy i 1szt ma lekką niewyróbkę ,reszta pływa i zauważyłem ,że skubią ikrę która została wcześniej wypluta przez inkubujące samice.Nie mam pojęcia co to mogło być ,ale uczucie paskudne ,że mogło wszystko ,,popłynąć ''

Dzięki eljot12 za wsparcie

Opublikowano

Awaria filtra, grzałki? Nagła zmiana wody (szok osmotyczny), przekarmienie.

Włókninę bym wykluczył skoro stosowałeś wcześniej. Amoniak jest toksyczny w stężeniu którego nie wyczujesz w wodzie.

Ryby wyglądają na opuchnięte ale mogły napuchnąć po śmierci (wystarczy 1-2h w wodzie).

Sprawdź grzałkę. Jesteś pewien że nie było przerw w dostawie prądu? Myjesz ręce przed karmieniem ryb? Może coś przeniosłeś? Remont w domu, inne zwierzęta?

Opublikowano

Cóż, niewiele pomogłem. Sprawdź koniecznie tą próbkę wody, może będziemy mądrzejsi.

Ph nie ma sensu podnosić na siłę powyżej 8, zbyt wysoki poziom utrudnia nitryfikację (lepsze jest wrogiem dobrego).

U mnie w akwa waha się między 7,8 a 8 kranówa ma 7,5, sody dodaję sporadyczne ale głównie po to aby podnieść KH bo w kranie mam niziutkie.

Opublikowano
Awaria filtra, grzałki? Nagła zmiana wody (szok osmotyczny), przekarmienie.

Włókninę bym wykluczył skoro stosowałeś wcześniej. Amoniak jest toksyczny w stężeniu którego nie wyczujesz w wodzie.

Ryby wyglądają na opuchnięte ale mogły napuchnąć po śmierci (wystarczy 1-2h w wodzie).

Sprawdź grzałkę. Jesteś pewien że nie było przerw w dostawie prądu? Myjesz ręce przed karmieniem ryb? Może coś przeniosłeś? Remont w domu, inne zwierzęta?



Sprzęt wygląda b/u ,100% nie było przerwy w dostawie prądu,nie było zadnej innej ingerencji -remont,zwierzaki,odświeżacze powietrza itp.Szok osmotyczny-akurat tydzień temu wymieniałem ok 20% wody ,więc raczej nie.Może żona dolała jakąś 1 szklankę wody żeby jej nie plumkalo,co nie powinno wpłynąć. Rąk nie myję przed podaniem jedzenia,jednak wykluczam ta możliwość wprowadzenia czegoś do wody ponieważ jedzenie z torebki przesypuję w małej ilości do kubeczka z którego wsypuje do akwarium więc z pokarmem nie ma styczności.

Zastanawiam się ,czy np. powodem wzrostu amoniaku może być zanieczyszczony kubeł, którego ok 6miesięcy temu przepłukiwałem -może trzeba częściej! jednak zbiera się tam trochę syfu.

Kubełek ma prefiltr z gęstej gąbki więc nie powinno być tak źle, no ale tylko to mi przychodzi na myśl jeżeli stawiacie na NH3.

Kiedy ewentualnie przepłukać kubełek i zrobić następną podmianę wody i w jakiej ilości ?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A miałeś w środku jakieś media, chociaż gąbkę? Jeśli nie to chyba normalne, bo pompa zasysa z dołu komory.
    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.