Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
na 1 samca 120cm ale by probowac utrzymac 2 wybarwione samce tego

gatunku juz musimy dysponowac 2x wieksza dlugoscia pow. dna. :mrgreen:



To nie tak się liczy;)


Zależy od gatunku,charakteru ryby.


Miałem samce co przy dobrym wystroju zadowalały się terytorium o wielkości około 40cmx30cm.

Opublikowano

Dla 2 wybarwinych w pelni samcow jednego gatunku,teoretycznie TAK, tak samo dla wszystkich agresywnych mbuna, wnioskuje z wypowiedzi kolegow hodujacych,oraz wlasnej hodowli gdzie w 120 cm oprocz P.demasoni nie bylem w stanie utrzymac 2 samcow magungi,auratusa,mpangi czy w koncu mimo licznych kryjowek i malego wzrostu samiec hongi str nie da bratu objac rewiru co rowna sie jego zabarwieniu w podobie do samic, tak wiec optymalne warunki na 2 samce jednego gatunku w pelni wybarwione,majace swoj rewir powinny miec 2x pow. dna sugerowana dla ukladu 1x...oczywiscie sa wyjatki,o ktorych czesto mowa,tylko pytanie do kiedy...

Opublikowano
oprocz P.demasoni nie bylem w stanie utrzymac 2 samcow

Jak to wygląda u Ciebie? Obydwa są wybarwione? U mnie nie wyszło, całe 150cm wziął "na klate" jeden a drugi służył jako worek treningowy.

Opublikowano

Nie wiem w jakim wieku sa Twoje moj alfa ma dopiero okolo 7 cm wiec nie jest jeszcze w pelni dorosly ,ale nie jest tez nadmiernie agresywny w stosunku do brata,beta ma okolo 5 cm jest tez ladnie wybarwiony,natomiast o rozmnazaniu nie ma mowy,nie wiem co bedzie po osiagnieciu przez dominanta rozmiaru maxymalnego,byc moze zostanie 1x5...

Opublikowano
o rozmnazaniu nie ma mowy

Przy tej wielkości powinny się już wycierać.


Apropo tematu, moim zdaniem lepiej wyglądałoby jednogatunkowe z saulosi.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.