suricade Opublikowano 25 Sierpnia 2015 #101 Opublikowano 25 Sierpnia 2015 Psy bada kilka renomowanych laboratoriów np.laboklin i kilka mniej znanych. Specami w dziedzinie takich badań są Amerykanie i Kanadyjczycy. Badają usługowo dokładnie wszystko co sobie zarzyczysz. Cena to ok 100-200 zł za badanie . Nie sprawdzałam jakie laboratoria specjalizują się w rybach . Pytanie czy faktycznie pyszczaki są obciążone jakimiś chorobami genetycznymi, czy pojawiające się wady mają inne przyczyny? 1
fish_magic Opublikowano 25 Sierpnia 2015 #102 Opublikowano 25 Sierpnia 2015 Pytanie czy faktycznie pyszczaki są obciążone jakimiś chorobami genetycznymi, czy pojawiające się wady mają inne przyczyny?Bardzo dobre pytanie.
tom77 Opublikowano 25 Sierpnia 2015 #103 Opublikowano 25 Sierpnia 2015 Mam pytanie;czy gen odpowiedzialny za ładne ubarwienie Aulonocary to nie to samo co najładniej ubarwiona Aulonocara. aa x AA, co da Aa, czyli same ryby zdrowe albo takie: aa x Aa, co da ryby zdrowe Aa oraz chore aa w stosunku 1:1 Które byśmy zatem woleli użyć do odświeżenia krwi? AA czy Aa ??? Najładniej ubarwiona ryba może być AA lub Aa, czego nie stwierdzimy na oko, bo "za urodę (lub zdrowie) teoretycznie ma odpowiadać składnik "A""
JemioloSeba Opublikowano 25 Sierpnia 2015 #104 Opublikowano 25 Sierpnia 2015 No to teraz niech ktoś wreszcie napisze co powinien zrobić taki powiedzmy FM aby sprawdzić jakie geny mają jego ryby? Tu pewnie zacznie się problem bo jak wynika z dyskusji to mało kto to robi a już na pewno nie robi tego nikt w małych mieścinach. Wydaje mi się, że pozostaje mu nadal jego prosta ale skuteczna metoda.
suricade Opublikowano 25 Sierpnia 2015 #105 Opublikowano 25 Sierpnia 2015 No to teraz niech ktoś wreszcie napisze co powinien zrobić taki powiedzmy FM aby sprawdzić jakie geny mają jego ryby? Tu pewnie zacznie się problem bo jak wynika z dyskusji to mało kto to robi a już na pewno nie robi tego nikt w małych mieścinach. Wydaje mi się, że pozostaje mu nadal jego prosta ale skuteczna metoda. Jedną ze starych metod to krzyżówka wsteczna http://www.bryk.pl/s%C5%82owniki/s%C5%82ownik_biologiczny/86368-krzy%C5%BC%C3%B3wka_wsteczna.html Jeżeli ktoś zna podstawy genetyki i potrafi analizować wyniki swojej hodowli to szybko jest wstanie połapać się czy za dany kolor odpowiada gen dominujący czy recesywny( to w uproszczeniu, ponieważ nie zawsze jest to proste i nie musi to być jeden gen). Temat jakie geny ma dana ryba jest zbyt mało precyzyjny. Hodowla FM z punktu widzenia hodowli w pokrewieństwie jest prowadzona prawidłowo. Poprzez brak dolewki obcej krwi uzyskuje na tyle mało zróżnicowany genotyp, że uzyskuje wyrównane potomstwo. Jakaś część młodych nie spełnia jego oczekiwań i jest zupełnie normalne. Mnie osobiście dziwi tylko brak kontynuacji hodowli w oparciu o uzyskane najciekawsze ryby mnie by kusiło . Ciekawe opracowanie http://www.salmon.pl/sites/default/files/2010-pn-dzp-eog_3.pdf
pozner Opublikowano 25 Sierpnia 2015 #106 Opublikowano 25 Sierpnia 2015 cyt. suricade " Mnie osobiście dziwi tylko brak kontynuacji hodowli w oparciu o uzyskane najciekawsze ryby mnie by kusiło ." To tylko moja spekulacja, ale domyślam się, że FM to sprawdził i dlatego nie przekracza 3-4 pokoleń.
suricade Opublikowano 25 Sierpnia 2015 #107 Opublikowano 25 Sierpnia 2015 To tylko moja spekulacja, ale domyślam się, że FM to sprawdził i dlatego nie przekracza 3-4 pokoleń. Też tak myślę. Ale ograniczył się do najprostszej metody a ma ona swoje rozwinięcie . PS. Nie zamierzam nikogo pouczać co i jak ma hodować. Wyrosłam z tego dość dawno temu, uważam, że każdy odpowiada za to co wyhoduje. Jeżeli jest z tego zadowolony zarówno hodowca jak i osoby nabywające jego zwierzaki a przede wszystkim tym ostatnim nie dzieje się krzywda to nie ma co być piany. 3
fish_magic Opublikowano 25 Sierpnia 2015 #108 Opublikowano 25 Sierpnia 2015 cyt. suricade " Mnie osobiście dziwi tylko brak kontynuacji hodowli w oparciu o uzyskane najciekawsze ryby mnie by kusiło ." To tylko moja spekulacja, ale domyślam się, że FM to sprawdził i dlatego nie przekracza 3-4 pokoleń. Zgadza się po 5 pokoleniu następuje bezpłodność.Miałem tak trzy razy i nie przekraczam teraz 3-4 pokoleń a stado zostaje zneutralizowane.Nigdy nie sprzedaje hodowlanych ryb. -- dołączony post: Jedną ze starych metod to krzyżówka wsteczna http://www.bryk.pl/s%C5%82owniki/s%C5%82ownik_biologiczny/86368-krzy%C5%BC%C3%B3wka_wsteczna.html Obiecuje że spróbuje ale w geny to nie pójdę. -- dołączony post: FM na przestrzeni lat wypraktykował system , który był wielokrotnie przerabiany w hodowli zwierząt. Hodowca ma też zapewne wiele obserwacji być może zaobserwował, że łączenie ze sobą dwóch osobników o danej barwie daje potomstwo niepodobne do rodziców. Zaobserwowałem to o czym piszesz.
pozner Opublikowano 26 Sierpnia 2015 #109 Opublikowano 26 Sierpnia 2015 Jeżeli jest z tego zadowolony zarówno hodowca jak i osoby nabywające jego zwierzaki a przede wszystkim tym ostatnim nie dzieje się krzywda to nie ma co być piany. Nie chcę bić piany, ale mam małe ale. cyt. fish_magic "Zgadza się po 5 pokoleniu następuje bezpłodność.Miałem tak trzy razy i nie przekraczam teraz 3-4 pokoleń a stado zostaje zneutralizowane.Nigdy nie sprzedaje hodowlanych ryb. Jeśli źle rozumuję, to mnie poprawcie. Potomstwo czwartego, ostatniego pokolenia jest handlowym i zarazem piątym pokoleniem, potencjalnie obciążonym bezpłodnością. Trudno w tej sytuacji mówić o zadowoleniu osób je nabywających. Mnie to nie martwi, gdyż jest zgodne z moim postulatem o nie hodowaniu pyszczaków w warunkach domowych, ale niektórzy malawiści mogą być rozczarowani. Zastosowanie metody genetycznej, jeśli jest taka prosta jak pisze Olobolo, w znacznym stopniu wyeliminowałoby te niepożądane skutki uboczne, na pewno hodowla byłaby bardzie kontrolowalna i zwiększyłoby liczbę "bezpiecznych" i pożądanych pokoleń wsobnych, z korzyścią dla FM i dla jego klientów. Chyba panowie powinni obgadać to poza forum. Mam pytanie do FM. Jak objawia się ta bezpłodność. Czy odbywa się tarło, tylko nie dochodzi do zapłodnienia, czy do tarła w ogóle nie dochodzi? Z tego co wiem, to bezpłodne są samce. Czy nie byłby dobrym rozwiązaniem zakup samców do samic z piątego pokolenia? Jak wiadomo z zakupem samych samców nie ma większego problemu. Problemem może być ich jakość, ale przy twoich kontaktach i doświadczeniu...
suricade Opublikowano 26 Sierpnia 2015 #110 Opublikowano 26 Sierpnia 2015 Pozner moje PS. nie dotyczyło konkretnego hodowcy czy hodowli. Ale Twoje uwagi są jak najbardziej słuszne.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się