crav Opublikowano 13 Grudnia 2015 #141 Opublikowano 13 Grudnia 2015 Jakie to piekne może handlowiec przekonywać kupca. A powtarzam to nie miejsce na takie rzeczy...
fish_magic Opublikowano 13 Grudnia 2015 #142 Opublikowano 13 Grudnia 2015 Szczerze w to wątpię. Gdyby było tak pięknie, to nie byłoby takiego bajzlu z pyszczakami. Nie ma co dalej tego ciągnąć, swoje zdanie na temat selekcji wyraziłem.Taki bajzel z pyszczakami powstał bo nie było dostępnej odpowiedniej wiedzy na ich temat.Nie to co teraz TU i w całym internecie mamy.
pozner Opublikowano 14 Grudnia 2015 #143 Opublikowano 14 Grudnia 2015 Taki bajzel z pyszczakami powstał bo nie było dostępnej odpowiedniej wiedzy na ich temat.Nie to co teraz TU i w całym internecie mamy. __________________ Bajzel cały czas jest. Wystarczy zajrzeć do naszej galerii. Jak dużo jest zapytań o identyfikację. Ty swoją selekcją na oko tylko ten bajzel powiększasz. Moim zdaniem ryby F1 powinny być ostatnim ogniwem. Wszystko od F2 włącznie, zaczyna psuć gatunek. Oczywiście wyłączam z tego sytuację, gdy samce pochodzą z innego źródła niż samice. Teoretycznie taki warunek jest możliwy do spełnienia, ale praktycznie absolutnie nie. Czy zastanawiał się ktoś, dlaczego samców w hodowli jest procentowo tak dużo. W naturze jest wręcz odwrotnie. Nie bez powodów pyszczaki są rybami haremowymi. Wpieprzamy się w naturę, bo wydaje się nam, że wszystko wiemy.
LECHPL Opublikowano 14 Grudnia 2015 #144 Opublikowano 14 Grudnia 2015 A jak to jest w jeziorze, dajmy na to para F0 ma młode to już F1, te młode w obrębie jakiegoś terytorium, bo przeciesz nie muszą migrować się skojażą to już F2 ich młode to będzie F3 i tak dalej. Chyba że to w jeźiorze to wszystko jest F0 ? Wyciągaiąc te same ryby z ich akwenu i mnożąc w akwarium młode będą już inne jakby rozmnożyły się u siebie ?
kado Opublikowano 14 Grudnia 2015 #145 Opublikowano 14 Grudnia 2015 myślę , że za bardzo demonizujecie chów wsobny....oczywiście, że ta metoda utrwala w znacznie większym stopniu tak cechy negatywne , jak i pozytywne , ale dopóki nie ma bastardyzacji nie ma o co bić piany, a chyba większości hodowcom pyszczaków nie zależy na utrwalaniu cech negatywnych i drogą selekcji je eliminują osiągając często dużo ładniejsze i mniej podatne na choroby ryby o ile oczywiście trzymają się wzorców z jeziora i nie utrwalają np. kolorów itp. które w jeziorze u tych ryb nie występują
fish_magic Opublikowano 14 Grudnia 2015 #146 Opublikowano 14 Grudnia 2015 Moim zdaniem to w akwarium rozmnażanie odbywa się podobnie jak w jeziorze(chów wsobny,hybrydyzacja,bastardyzacja).Tylko hodowcy i akwaryści ukierunkowują to.
pozner Opublikowano 14 Grudnia 2015 #147 Opublikowano 14 Grudnia 2015 No nie, czy to jakaś prowokacja, ukryta kamera!? Czy naprawdę wierzycie w to, co piszecie?
fish_magic Opublikowano 14 Grudnia 2015 #148 Opublikowano 14 Grudnia 2015 A jak uważasz skąd się wzięło tyle gatunków i odmian barwnych.Jaka jest Twoja teoria.
yaro Opublikowano 14 Grudnia 2015 #149 Opublikowano 14 Grudnia 2015 Jaka jest Twoja teoria. Teoria ewolucji. To są miliony lat, może setki tysięcy, ale nie dwa trzy pokolenia w akwarium. 1
fish_magic Opublikowano 14 Grudnia 2015 #150 Opublikowano 14 Grudnia 2015 Najpierw musi powstać żeby ewoulować.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się