Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Dzięki za pomoc poszperam po internecie i poczytam o tym denityfikatorem jak ktoś ma jakieś dobre linki to bardzo proszę.Dzięki wszystkim.

Opublikowano
Sławek, co się stało z roślinami? Rozwiniesz temat? W artykule prezentującym budowanie hydroponiki obiecałeś pisać o wynikach i spostrzeżeniach

Cześć :) Oczywiście, że napisze. No więc tak : moje rośliny z uprawy ziemniej nie chcą za bardzo rosnąć, a co za tym idzie - No3 nie jest przez nie przyswajane. Poczekam aż pojawi się więcej słoneczka, może wtedy coś się zmieni. Jeżeli nie - wymienię je na 3krotke i jakieś inne hydroponiczne trawska. Z drugiej strony, od dnia Wigilii się utrzymują, więc jeżeli miałyby zdechnąć to już dawno by to nastąpiło. Jak mawiają o tej cierpliwości akwarysty każdy wie, więc spokojnie i bez nerwów poczekam :mrgreen:

Btw zacząłem zielsko doświetlać lampką biurkową 35W. Nie wiem czy to coś daje, ale świecę :wink:

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Odświeżę wątek bo mam tylko jedno małe pytanko - czy stosował ktoś ew. słyszał o stosowaniu bambusów jako roślin w hydroponice?


Jak to z nimi jest - dają radę?

Opublikowano

Z tego co wiem to Nabe ma wsadzone coś takiego (chyba z Biedrony). U mnie w donicy też rosną, ale kiepsko, bo były z uprawy ziemnej przesadzone od razu do wody (mój błąd).

Ogólnie - nadają się.

Opublikowano

u mnie doniczka daje rade. Zielsko jest malo bujne, wiec dosadzilem trzykrotke - dodatkowo fajnie, bo opada z doniczki, wiec ja lekko przykrywa, przyjela sie i zaczyna rosnac

Opublikowano

Miałem, czytałem, coś wiem nie tylko z własnych obserwacji, ale przede wszystkim mam w chacie fanatyczkę roślin.


I jak mawiała moja fanatyczka - Wy akwaryści, gó..no wiecie o roślinach i dlatego Wam nie działa - a mówiła to o wszystkowiedzącemu mnie :P

Niestety po fali doświadczeń własnych podkuliłem ogonek bo za każdym razem miała rację - dlatego też z mojego malawi wyfrunęła hydroponika.


Otóż pierwsza rzecz i chyba najważniejsza o czym mówiła: "jeśli w opisie gatunku ryb jest napisane woda lekko zasadowa, twarda, to przecież nie wsadzacie swoich pielęgnic do octowego RO? więc dlaczego z roślinami w swoich filtrach postępujecie dokładnie odwrotnie???"

I nie było by w tym nic dziwnego gdyby nie fakt że roślina rosnąca w podłożu (lub bez), na którym widać odkładające się białe smugi PRZESTAJE POBIERAĆ WARTOŚCI MINERALNE i WEGETUJE. Doczytajcie w necie, zróbcie wiarygodny eksperyment - cokolwiek - ale nie wsadzajcie do malawi roślin nieprzystosowanych do tak twardej zasadowej wody, bo to się nie uda. I NIE UDAŁO.


Jako drugie zawsze słyszałem: "chcesz zabić te rośliny przekładając je z ziemi?"

Poczytajcie - rośliny do hydroponiki ukorzenia się w wodzie, a NIE PRZESADZA Z ZIEMI, choćbyście umyli korzenie Kaerscherem. Bo się nie uda. I NIE UDAŁO.


Trzecim zawsze było: "potrzebują światła"

Zapewniłem, bardzo silne - poległem, już pisze dlaczego.


Czwarte i chyba najważniejsze: "zdrowe wieloletnie rośliny szybkorosnące w hydroponice potrzebują zupełnie innej konstrukcji donicy niz Wy akwaryści jesteście w stanie przyjąć"

Niestety znów miała racje... jak zacząłem rywalizować wyszło na jej... Jedna zraszana 24h od góry na akwa moja, druga między jej grządkami podlewana poniżej keramzytu, tak że do korzeni docierała jedynie wilgoć z parowania.... jej acz takie same rośliny rosły 2x szybciej. Nigdy nie mogłem zaakceptować że nie zroszę złoża, ale takie są fakty. I po mojemu, NIE UDAŁO SIĘ.


Po piąte nawozy.... bo jeśli pkt 3 to bez nawozów nasze rosliny w tej uprawie pokręci, ale jak miałem dopuścić myśl aby nawozić malawi? Za duży szok. WIĘC Z ROŚLINAMI W HYDRO, NIE UDAŁO SIĘ.


I po wielu zmaganiach podkuliłem ogon, biorąc się za ryby a nie za stworzenia o których gó..no wiem. I z trudem przyznałem "mojej" rację, w sprawie mojego akwa.

To jest 5 grzechów głównych malawisty hydroponisty - polecam uzupełnić wiedzę (przed sadzeniam roślin w 50% muszlach :mrgreen: )


makok


P.S. Mój czasem działał czasem nie, ale jak pokreciło i pokurczyło rośliny które u małżonki na parapecie były jak piekło a raj... zaniechałem, bo widziałem swoją klęskę.


A na wysokie No3 z równie wysokim w kranówie jest tylko jedyen sposób (poza RO i utwardzanie) = plenum/DSB i to nawet w Malawi!!! Bo przecież deni? - ludzie nie proponujcie czlowekowi deni... chyba że go nie lubicie :P


EDIT: poprawiłem błędy

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Cześć,   przygotowuję się do rozpoczęcia przygody z Malawi. Warunki mieszkalne pozwalają mi na maksymalnie 120cm akwarium. Znalazłem zestaw od Juwela Rio 350l + szafka. Akwarium 121 / 51 / 66 cm. Pytanie do doświadczonych Akwarystów czy wbudowany tam filtr wewnętrzny filtr Bioflow L z pompą Ecoflow 1000 + dołożenie wewnętrznego Aquael Turbo 2000 dadzą radę w takim zbiorniku by utrzymać odpowiednie warunki + przejrzystą wodę? Czy nie zabiorą zbyt dużo miejsca w akwarium te dwa wewnętrzne? Zależy mi na wewnętrznych ze względów bezpieczeństwa przy ewentualnej awarii filtrów zewnętrznych i zalania mieszkania. Proszę o ewentualną alternatywę do tego Bioflow'a zamiast Aquael'a Turbo, bądź alternatywę do całego innego zbiornika (bez wbudowanego filtra wewnętrznego) z odpowiednią filtracją mechaniczną i biologiczną, taką by zmieściła się do szafki i dawała efekt przejrzystej wody. Fluval FX-6 będzie zbyt duży i nie wejdzie do powyższej szafki.
    • Ze świderkami jakos żyję...w nowym szkiełku będą Helenki więc mam nadzieję że ogarną zanim ślimaki się zadomowią bo na 100 się przeniosą do nowego...właśnie z powodu itungi większe lokum się szykuje...
    • Widzę, że masz odmianę itungi. Dobrze, że zmieniasz na większe, bo to akwarium jest zdecydowanie za małe dla nich.
    • Świderki mogą być plagą. Warto z nimi zawalczyć . W innym biotopie miałem taką plagę i zwalczyłem jakąś chemią ( nie pamiętam nazwy) ale było to bardzo ryzykowne bo były już ryby i nie obyło się bez małych strat. Najlepiej zdezynfekować przed uruchomieniem akwa z osprzętem jeżeli jest wcześniej używana. W poniższym linku są ciekawe informacje na ten temat. https://forum.klub-malawi.pl/search/?q=świderki&quick=1
    • Witajcie.Chcialam przedstawić siebie i moje skromne akwarium.Dni tego oto baniaczka są już policzone bo majstruję większe lokum dla moich podopiecznych.Podglądam was od dłuższego czasu i korzystam z waszych rad i wpisów.Krótko o akwa...180 l juwel ,filtr bioflow,kamienie serpentynit, lampa aquasky,pływają Saulosi i Acei.W komplecie również plaga świderków🤪.Pozdrawiam wszystkich serdecznie. Siwa.
    • Bo Calico to pojechane ryby  W każdym razie kiedyś ja na takie trafiłem. Agresja poza skalą.  Natomiast moim marzeniem jest mieć kiedyś warunki, aby pływały u mnie Venustusy. Kiedyś, gdy nie miałem zbytniego pojęcia o biotopie, kolega mnie na nie namówił. Nie byłem świadomy, że mam za małe akwarium. No i niestety źle się to skończyło. Wówczas widziałem, co ta ryba potrafi zrobić jednym ciosem. No ale tutaj będą miały dużo lepsze warunki  
    • Dzięki za miłe słowo 😉 Mdoki miałem w poprzednim akwarium i chciałabym je mieć w obecnym. Bardzo ładne i ciekawe pod względem zachowania ryby. Venustusy narazie wolno rosną i ustępują pola Calico. Jeśli chodzi o Otoparynxa, to do tej pory zaczął się wybarwiać tylko jeden samiec, już nawet podszedł do tarła, ale samiczka po kilku dniach połknęła ikrę. Jak do tej pory, ma wyraźnie żółtą tylko płetwę grzbietową. Ciężko zrobić jakieś sensowne zdjęcie, bo jak tylko podchodzę do akwarium, to ryby szaleją jak na filmie. IMG_1328.mov    
    • No cóż, pyszczaki łatwo się krzyżują. Jakoś musiało się stworzyć tych 800 czy nawet 1000 ich gatunków. I wszystko pięknie, gdy to odbywa się w sposób naturalny. Gorzej, gdy za to bierze się człowiek.
    • Jasne, to tylko takie moje dywagacje. Oczywiście może być, że to kwestia selekcji. Ale osobiście, takiej wersji ryby bym nie kupił. Pytanie, czy kolega widział dorosłego samca i będzie wiedział, co wyrośnie z młodzieży.  I jak patrze czasami na zagraniczne hodowle, co potrafią skrzyżować i później puszczać do w świat, bo rybka wygląda bardziej kolorowo, to mi witki opadają. Właśnie oglądam krzyżówkę Kadango z Venustusem, albo A. christyi z Tyrannochromisem. I są tu już niby utrwalone linie i puszczane w świat.     
    • Nie sądzę, żeby sztucznego iceberga mieszali jeszcze z Otopharynxem. Nie słyszałem o czymś takim. Przy takiej krzyżówce ten żółty nie byłby już pewnie taki intensywny. Prędzej mogli podjąć się hodowli selektywnej i do rozmnażania wybierać osobniki z jak największą ilością żółtego na grzbiecie. 
  • Tematy

  • Grafiki

  • Videos

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.