Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Ja bym takiego at-203 spoookojnie do 100cm pakowal... ludzie placicie 60 zl(prawda w oczy kole:D) a nie 300 czego Wy oczekujecie?;)
I to jest główny ból z tą pompą. Jest warta każdej wydanej na nią złotówki i ani jednej więcej :mrgreen:
Opublikowano
Do Yaro - eheima na mechanika? Czy może chodziło Ci o to, że moja 2224 będzie kiedyś za słaba?

sorki czasami za dużo czyta sie postów które potem się mylą. :D
Opublikowano

Po kilku dniach obserwacji... wydaje mi się, że przyczyna zalegania odchodów na dnie mojego akwa nie do końca tkwi jednak w tym, że głowica szuta turbo N 750 jest za słaba, zaś w tym, że jest ona umieszczona dość wysoko, kilka cm pod taflą wody, ponieważ mam ją podłączoną do filtra - sporej gąbki do oczek wodnych. Po przeciwnej stronie akwa, również tuż pod taflą wody znajduje się wylot eheima 2224. Patrząc na akwa z góry, woda krąży w koło, czyli na pierwszy rzut oka powinno być ok. Jednak problem jest chyba w tym, że zarówno siła wylotu z szuta, a tym bardziej z eheima są zbyt słabe i "prąd" nie dociera do dolnych partii akwa - stąd problem z zaleganiem nieczystości.

Reasumując:

1. Ustawienie filtrów jest raczej ok.

2. Możnaby się pokusić o wymianę wewnętrznego na jakiś ze 2 razy mocniejszy.

3. Do obecnego zestawu dołożyć jakieś urządzonko, powodujące zwiększenie ruchu wody zwłaszcza w dolnych partiach akwa.

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

No w sumie masz rację - sam sobie odpowiedziałem. Teraz tylko trzeba dokonać wyboru, czy dokładać jeszcze jedno urządzenie (cyrkulator), czy szuta wymienić na coś mocniejszego? No ale to już sam zdecyduję, w końcu to moje akwa. Jak zawsze dzięki za szybkie i rzeczowe odpowiedzi. Pozdro dla wszystkich.

  • 3 miesiące temu...
Opublikowano

Z racji tego, że od pewnego czasu w akwa zalegają mi odchody, w miejscach, w których wcześniej nie zalegały zdecydowałem się na wymianę głowicy szuta 750 na inną, mocniejszą. Początkowo myślałem o dokupieniu cyrkulatora, ale w 180 litrowym akwa to trochę bez sensu. To czy będzie ona kosztowała 50 zł, czy 150 zł jest rzeczą drugorzędną (oczywiście bez przegięć). Najważniejsze aby była w miarę cicha. Czy w ogóle spotkaliście się z cichszymi głowicami niż szuty, bo moja obecna jeszcze 750 jest prawie niesłyszalna?

Opublikowano

Czyli krótko mówiąc wóz albo przewóz. Albo cichutki szut i kupska na dnie, albo mocniejsza głowica, czyste akwa i hałas przy łóżku. A Ty Sławek poleciłbyś coś do 180 l? Może poprzez doświadczenie innych uda się coś wybrać?

Opublikowano

Ja rozwiązałem to w ten sposób że głowica stoi na gąbce na płaskim kamieniu żeby nie zasysała piachu i dodatkowo opiera się o szybę poprzez gąbkę którą jest owinięta sama głowica (powerhead 70) i jest dużo ciszej.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Na FB kolega Bartek  z Torunia  szukaj profil  "Pyszczaki Toruń" i kolega Tomek  Studio Akwarystyki Aqua Dreams Bydgoszcz
    • Wszystko się przeciągnęło, niestety niespodziewana delegacja w pracy, potem okres urlopowy i wyszło jak wyszło, ale ostatecznie zalane i za 3 tygodnie będą ryby🙂 Skały są na 25-30% dna. Na zdjęciu wydaje się, że mało piasku z przodu, a jest pewnie szerzej niż niejedno całe akwarium... Ostatecznie prawdopodobnie polecane wcześniej acei też trafią do obsady, ale w innym baniaku 160x80x65 😄 Coś nie dodało się zdjęcie, poprawka
    • Pisz i pytaj  śmiało. Po to jest forum. Żadnych regulaminów nie łamiesz. Skoro nigdy nie miales akwa z biotopu Malawi to tym bardziej pytaj aby uniknąć niepotrzebnych błędów. Mając inne zbiorniki z innych biotopów masz też doświadczenie dlatego dziel się nim . Jest też na naszym forum wiele tematów które są niejako gotowcami i tam też warto zaglądać. Powodzenia.
    • Każdy kiedyś zaczynał. Lepiej, gorzej, średnio. Każdy popełnia gafy, a nie myli się ten kto nic nie robi. Może nie miałeś kolego najlepszego startu, a i tak witamy Cię w naszym gronie. Pisz, poczytaj, regulaminy czasami również.  Na ludzi się nie obrażaj, pomimo różnych charakterów, to jednak fajni ludzie. Z moderatorami raczej nie staraj się kłócić, bo to starzy wyjadacze, może nie wszystkim zjedli rozumy, ale w przypadku utrzymywania porządku na forum, znajomości regulaminów to nikt im w drogę nie wchodzi, bo zazwyczaj mają tę wiedzę w jednym palcu. Gdy coś przeszkadza Ci w forum masz prawo do swoich uwag i możesz śmiało pisać, zawsze ktoś z Zarządu się wcześniej czy później nad tym pochyli i Ci odpowie. A teraz życzymy Ci korzystania z forum, tak jak chcesz, byle by zgodnie z regulaminem i pamiętaj, że inni również mogą pisać tak jak chcą, byle by zgodnie z regulaminem. Pozdrawiam  
    • To jest pewien problem, choć na razie nie aż tak duży. Aktualna obsada ma około roku, więc nie są to ryby  duże i pewnie składają mniej ikry. W mojej ocenie pływa około 10 sztuk drobiazgu i kilka podrostków w wielkości już niekonsumpcyjnej. Generalnie, to chyba mimo takiego zagruzowania spora część narybku jest zjadana. Te mniej gapkowate udaje mi się odłowić siatką, ale to było dosłownie kilka sztuk. Te nieco bystrzejsze uciekają do komina, skąd czasami udaje mi się je odłowić, albo dalej do sumpa, gdzie na pewno je wyłapuję, choć czasami trochę gonienia z tym jest.  Włożyłem do sumpa kotnik  otworem do boku i część uciekinierów tam włazi - wtedy odłowienie nie stanowi żadnego problemu. U mnie komin i sump są główną metodą eliminacji narybku, pomijając oczywiście wyjadanie przez starsze ryby, bo tego nie jestem w stanie ocenić. Myślę, że około 50  rybek odłowiło się tą drogą. Kombinowałem różne pułapki na narybek, ale żadna się nie sprawdziła. To znaczy pułapki były świetne, tylko narybek nie dorasta do mojego geniuszu. Odłowiony narybek trafia do żłobka - jak mnie najdzie wena, to go opiszę, a potem, jak rybki trochę podrosną,  do sklepu.  
    • Kolega trochę jak ksiądz udzielający nauk małżeńskich 😉  
    • Na tym forum nikt się nigdy nie śmiał z kogoś, kto nie miał akwarium i przyszedł po poradę - jest dokładnie odwrotnie, nowy szukający rad od razu zyskuje szacunek, bo dowodzi że zależy mu/jej na dobru ryb - a to jest na tym forum najważniejsze. Trzymamy kciuki za Twoje akwarium, podziel się relacją jak już je założysz. Ale z radami poczekaj aż będą sprawdzone - najlepiej kilka lat. 
    • @hilux dobrze. Przepraszam. Czasem trochę mnie ponosi. Chciałem tylko podzielić się wiedzą i sam też się czegoś nauczyć. Malawi to dla mnie coś nowego. Właśnie zakładam swój zbiornik i bardzo chciałem tu dołączyć. I wiedziałem, że każdy będzie się ze mnie śmiać gdy powiem, że jeszcze nie mam akwarium malawi. Ale właśnie je zakładam i będę miał tą obsadę.  Jeszcze raz przepraszam. Będę publikował dalej gdy już będę miał akwarium 
    • Ooooo. Ale ładne. Serio masz mega ładne akwarium👍👍👍 Otoczaki pięknie się komponują w połączeniu z tymi rybami. Sam jeszcze nie mam akwarium malawi Ale właśnie je zakładam i będzie tego samego rozmiaru.
  • Tematy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.