Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Opiszę mój działający sposób na łączenie Mbuna i Aulonacara, dla początkujących:

- Mbuna najlepiej mieć mięsożerne lub wszystkożerne oraz gatunki łagodne. Ja mam Yellow, Rusty oraz Cynotilapia Hara Galireya Reef, które są kolorowe i spełniają te warunki. 

- Aulonacary, jeżeli chodzi o uzyskanie przepięknych kolorów i zminimalizowanie agresji, najlepiej dodać tylko samce. W przypadku Aulonacar wybarwienie samców jest zauważalne bardzo wcześnie, znaczenie wcześniej niż przy mbuna. Samce polecam dodać po 1 lub maksymalnie po 2 jednego rodzaju Aulonacar i bez samic. 

- Najważeniejsza kwestia to moim zdaniem rozmiary ryb powinny być podobne w momencie łączenia. Czyli Mbuna powinny być już duże, wyrośnięte, co najmniej po 7cm (+/- 2cm), a Aulocanary nie powinny być zbyt wyrośnięte - czyli tutaj akurat stosunkowo młode, bo też 7cm (+/- 2cm). 

- Kolejna ważna sprawa to oczywiście przerybienie zbiornika - u mnie się sprawdza 10-11 ryb na 100l 

Same samce Aulonacar, bez samic, nie są zbyt agresywne, szczególnie jak jest jedna sztuka z każdego rodzaju, lub nawet 2 samce tego samego rodzaju z tych ładgodniejszych. Mbuna do Aulonacar się nie czepiają.

U mnie się to sprawdza, nie ma absolutnie żadnych walk. Ryby są bardzo zadowolone, zarówno mbuna i aulonacara, zachowują się bardzo podobnie.

Opublikowano
52 minuty temu, Andrzej Głuszyca napisał(a):

Panowie.. chyba się rozpędziliśmy w tym temacie.  Jest to temat w dziale OBSADY a my z uporem maniaka rozmawiamy o karmieniu i wpływie karmienia na nasze ryby.

Andrzeju masz rację, dzięki za czujność👍 Temat uporządkowałem. 

Posty dotyczące preferencji żywieniowych wydzieliłem do tematu jak niżej. 

 

  • Lubię to 2

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A miałeś w środku jakieś media, chociaż gąbkę? Jeśli nie to chyba normalne, bo pompa zasysa z dołu komory.
    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.