Skocz do zawartości

Glony na szybie


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Co innego w zapuszczonym roślinnym z grubym dnem, tam w miejscach rzadko odwiedzanych przez odmulacz na pewno coś zacznie gnić. Zakładam,że przy nieobecnej podżwirówce.Imo problem niepotrzebnie rozdmuchany
.


no własnie, w tego typu akwariach, jest duża szansa, ponieważ w podlożu jest materia organiczna ( korzenie roślin). Nie zauwazamy kiedy jedna z wielu traw wymiera naturalnie. Jeśli w akwarium jest mało światła, to rosliny mało produkują, czyli nie czerpią składników pokarmowych całą sobą, czyli też przez korzenie, prowadzą mmniej tlenu w podłoze.


W tamtych czasach, kiedy stref beztlenowych nalezało się bać, ludzie musieli przygotować akwaria do zimy: zmniejszyc liczbe ryb i roślin w akwarium, aby przy zmniejszonej temp. i mniejszej ilości światła, a więc mniejszej produkcji tlenu nie doszło do zaduchy i gromadzenia NH3 w akwarium.


Zajmuje się akwarystyką ponad 30 lat, i z strefami beztlenowymi spotkałem się zaledwie 2 razy, w 8 letnich, zaniedbanych akwariach. I nie było tu znaczenia czy jako podłoże był piasek czy żwir. Ostatnim razem 15 lat temu.


A taki świderek, jak chodzi w podłożu to i sr..... zanieczyszczajac piasek. więc czy jest aż taki korzystny ? Na szczęście przez ciagłe wzruszanie piachu, nie szkodzi? przynajmniej tyle :D

Opublikowano

Chciałbym sie podpiąć pod temat.

Moje akwa żyje pół roku. Od kilku tyg. na szybach zaczyna pojawiać się coraz szybciej zielony nalot. Wcześniej przecierałem szybe co kilka dni, teraz musze robić to niemal codziennie, góra co 2 dni. Podczas ścierania cały ten nalot tak jakby się proszkuje i zaczyna pływać w wodzie, przez co od jakiegoś czasu mam zmętniałą od tego wodę. Jak się dobrze przyjżeć to widać, że pływa tego cholerstwa dość sporo (takie miniaturowe "pyłki").

Co więcej.. nie wiem czy ma to coś z tym wspólnego, ale pojawiają na piasku niewielkie ślady sinicy. W ciągu ostatniego tygodnia padły mi 2szt. demasonek. Zanim padły troszke pochorowały "przesiadując" cały czas na podłożu, a pożniej skierowane pionowo przy powierzchni głową ku lustra wody. Jedna z nich nawet pływała bokiem, jakby miała coś z błędnikiem.

Nie wiem czy ryby padły z powodu sinicy. Nie wiem czy sinica ma coś wspólnego z nalotem na szybach i odwrotnie.

Fakt jest jeden, zrobiło się 'mętno na zielono'.


Co z tym zrobić? Przed atakiem tego czegoś wodę podmieniałem w 10% raz na 2 tyg. Teraz podmieniam co tydzień w tej samej ilości. Akwa naświetlam jak zawsze od 8.30 - 22.00. Akwarium 240 l. (120x40x50).

Opublikowano
Podaj parametry wody.


Do tej pory mierzyłem jedynie PH, NO2 i NH4. Dziś dokupiłem NO3, GH i KH.

A więc tak:


PH = 8,0 (jak zawsze)

GH = 14'd

KH = 14'd

NO2 = 0,025 (do tej pory zawsze miałem na 0)

NO3 = 30 (!! nie za duzo?)

NH4 = 0 (jak zawsze)


Dziś po powrocie z pracy woda okazała się mniej mętna, ale nie jest to jeszcze kryształ.


edit: wszystkie testy JBL, oprócz PH (sera).

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.