Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam.


Co sądzicie o zastosowaniu czegos takiego? Czy ta pompa jest głosna ?


http://aukcja.onet.pl/show_item.php?item=585022142


to pompa typowo crkulacyjna, nie ma możliwosci użycia jest jako mechanika. Ale ma ogromną zaletę, potężna wydajnośc przy stosunkowo niskim poborze energii (co jest okupione bardzo niskim podnoszeniem). Ale jest w stanie wprawić wodę w ruch.


zda to egzamin w malawi ?

Opublikowano

Witaj. Niestety jest to chińszczyzna więc jakoś wykonania może być nie zadowalająca (na forum mówiono o tym) aczkolwiek cena jest kusząca .Pompy cyrkulacyjne cieszą się coraz większym uznaniem (sam zamierzam sobie sprezentować ), natomiast na Twoim miejscu dołożył bym trochę kasy i kupił coś bardziej uznanego -koralie czy tunze :D

Opublikowano

ale producent daje na to 2 lata gwarancji, czyli nie może być najgorsza. ale po przeczytaniu opinii na nano-reef, zrezygnowałem z niej na rzecz Korali Nano.

Opublikowano

w zaprzyjaźnionym sklepie z morszczyzną właściciel odradził mi ją ze względu na jej trwałość w słonym wytrzymuje ok 6 m-cy

Opublikowano
Niestety jest to chińszczyzna

przeciez wiekszosc rzeczy w naszych akwach jest robiona w Chinachn jak to mowia, niemiecka technologia chinski temperament;P ale to, ze jedne mechanizmy sa bardziej trwale a inne nie to juz inna bajka, bo przeciez nawet najlepsi producenci wypuszczaja na rynek wadliwe serje swoich produktow i wtedy wszyskto zalezy od naszego szczescia, czy trafimy na wadliwy produkt, czy nie.


Podsumowujac, skreslanie czegos tylko dlatego, ze jest to chinszczyzna jest zupelnie bezpodstawne bo wtedy trzeba byloby odradzac prawie wszystko, ale jesli rzeczywiscie dany produkt jest wadliwy to inna sprawa, wracajac do pompy, to niestety nie moge sie wypowiedzie na jej temat poniewaz sie z nia nie "spotkalem"


pozdrawiam

Opublikowano

JVP mówię NIE , nie tylko z tej racji , że to chińszczyzna , ale to po prostu badziewie :mrgreen:

Tunze też u żółtych braci produkują , a o niebo lepsze.

Nurosław a co chcesz osiągnąć tą pompą?

Pamiętaj , że one maja szeroki strumień , moje Tunze 6045 tak 70cm od wylotu dają delikatny ruch wody.

Jeśli chcesz zdmuchnąć kupki do mechanika do tak , nadają się , jeśli chcesz zapobiec martwym strefom to też , jeszcze widzę ich zastosowanie w "popychaniu" wody w kierunku komina , jeśli nie chcesz ładować mechaników do środka baniaka.

Ale tutaj takie małe pompki(w zależności od akwa) nie wystarczą.

Dla akwarium o dl 1,5m ja dałbym Koralię magnum 6 lub 7.

Ewentualnie Tunze 6085, lub 6080.

A tunze mają bardzo fajny bajer, a mianowicie skałki maskujące o wyglądzie wapienia.


A jeśli chcesz imitować naturalne , zmienne prądy wodne w akwarium to polecam pompy sterowalne z np. single lub multikontrolerem.

Wtedy możesz rybom stworzyć sztormy , imitacje przypływu , odpływu , prądy podwodne :mrgreen:

Ale to już inna bajka i można o tym napisać wcale nie krotki artykuł :mrgreen:

Opublikowano

Mam taką pompę w swoim akwarium. Jak już pisałem: jest stanowczo za głośna i trochę za duża, wygląda badziewnie, jest badziewnie spasowana a regulacja wcale nie jest taka super jak deklaruje producent. Po wyłączeniu z gniazdka i ponownym włączeniu trzeba wsadzić łape do akwarium i puknąć w wirnik bo inaczej nie ruszy. Jedyny plus jest taki że faktycznie dobrze dmucha i po kilku próbach ustawienia kierunku rozwiązała problemy ze "stojącą" wodą w moim akwarium. Mimo tego gdybym miał kupować jeszcze raz to kupiłbym koralię albo tunze.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.